Dodaj do ulubionych

całkowity brak miesiaczki a szansa na dziecko

29.08.06, 14:05
Witam serdecznie...
Może nie tak od razu z tym dzieckiem,ale mam 23 lata i chlopaka.wiem ze bede
chciała byc w przyszłości mamą.Mam jednak dość poważny problem.W wieku 16 lat
dostałam od pewnej Pani ginekolog Orgametril na wywołanie miesączki ,ponieważ
sama mi sie nie pojawiła(ówczas nie stosowałam żadnych diet) i tak przez
jakieś 2 lata przyjmowałam ten orgametril bez pozytywnych skutków tzn.okres
pojawiał sie tylko po tabletkach.Kolejnym krokiem były tabletki
antykoncepcyjne które zaczelam brac w wieku lat 19.No wiec oczywiście
krwawienie pojawiało sie co miesiąc.Muszę wspomnieć ze zaczełam sie mocno
odchudzać...Wiem co to znaczy anoreksja sad Do dnia dzisiejszego unikam
miesa ,tluszczy ,ziemniaków... W kazdym razie Pan ginekolog zrobił mi
badania stwierdził ze przysadka nie wytwarza estradiolu i kazał brac Logest-
bo nie chcę mieć w tej chwili dziecka,więc stwierdził ze na razie nie ma
sensu sie leczyc.Wiem natomiast,ze w momencie gdy odstawię tabletki nie
dostanę okresu a więc nie mogę zajść w ciąże...Czy któraś z was miała podobną
sytuację? jesli tak to na czym polega leczenie? i czy jest skuteczne? czy
będą to hormony od których będe wyglądała jak monstrum?Jestem załamana tym
wszystkim i boję się momentu w którym mój chłopak powie: kochanie daj mi
dziecko...
Edytor zaawansowany
  • ice-tea 29.08.06, 14:21
    Czesc! Nie martw sie,ja nieraz nie mialam okresu przez pol roku,mawet zastrzyki
    na wywolanie nie pomagaly,kupilam sobie zen szen i to chwilowo pomoglo,pozniej
    bralam tabletki jakies 1,5 roku a potem przez ok. 2 lata "dochodzilam do
    siebie"tzn nie stosowalam zabezpieczen(po pigulkach czulam sie jak zlom)i bylam
    przekonana,ze jestem nieplodna i jak bede chciala zajsc w ciaze,to bede sie
    musiala leczyc i taks sobie zylam,a w ciaza zaszlam zupelnie niespodziewanie,po
    prawie 2 latach od zakonczenia antykoncepcji(nie wierzylam w to,nawet nie
    kupowalam testu,przeciez jak nie moge zajsc w ciaze,ja?)ale zaszlam,co w sumie
    bylo dla mnie tragedia i wrzuceniem na gleboka wode,ale po ciazy juz bylam
    plodna i to jak,tak,ze po 1 stosunku przerywanym niefortunnym zaszlam w kolejna
    ciaze(blizniacz).Wiec spokojnie,wszystko bedzie dobrze,tylko nie ograniczaj tak
    bardzo jedzenia,czasem trzeba lekko przybrac na wadze by okres wrocil(u mnie to
    bylo 58 kg)w razie czego kup zen szen i pamietaj,ze tabletki nie reguluja
    okresu,tylko niszcza naturalna rownowage jeszcze bardziej,ale jesli nie masz
    wyjscia to bierz.
    Monika
    GG 5244126
  • karina-d 30.08.06, 10:17
    Bardzo Ci dziekuje za słowa otuchy smile pozdrawiam
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 14:57
    A czy nie lepiej zapytać lekarza??? Jeśli nie masz owulacji to oczywiście że nie
    mmożesz zajść w ciążę. Nie ma czego zapładniać. Ale z tym trzeba iść do dobrego
    specjalisty i mu powoedzieć że chcesz zajść, wtedy podejmuje się odp. leczenie.
  • karina-d 30.08.06, 10:18
    No wiec w tym problem...Ja jeszcze dziś nie chcę dziecka i dlatego lekarze
    twierdzą ze na razie nie będą mnie leczyc...
  • lilith76 30.08.06, 10:22
    To jakiś żart z tymi lekarzami...
    To co, że teraz nie chesz mieć dziecka? Być może rzeczy zaniedbane teraz będą nie odrobioneia w przyszłości. Rozumiałabym gdybyś mówiła nigdy nie zechce dziecka - ok. Ale za kilka lat możesz strasznie rozpaczać.

    --
    Pilnuj sensu, a słowa same się upilnują.
    "Alicja w Krainie Czarów"
  • Gość: dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:43
    Dzieciaku, ty idź lepiej do przyzwoitego psychologa... Zrób porządek z
    samoakceptacją a potem zacznij myśleć o dziecku.
    Ktoś, kto był w staniu zahaczyć w ogóle o anoreksję - powinien mieć ograniczoną
    możliwość posiadania potomstwa. Skoro nie potrafił zadbać o siebie - co dopiero
    będzie z innymi???
  • Gość: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 20:55
    jak bym czytała swoją historię... z tym, że jestem starsza i... własnie
    przyszedł ten moment - kiedy usłyszałam - kochanie...może pomyślimy o
    dzidziusiu... i totalna załamka...
    wiec - cóz, jesli mogę coś Ci radzić - nie zapychaj sie teraz logestem, nie
    odsuwaj problemu na później - bo poźniej może być jeszcze gorzej...bo - tak jak
    w moim przypadku - tablety do tego stopnia rozleniwiły organizm, że sam nie
    wytwarza potrzbnych hormonów, i na dzicieko szans nie ma... to sie nazywa -
    niestety - przedwczesne wygasniecie funkcji jajników... potem przyjdą problemy
    ze stawami, suchość skóry, infekcje dróg rodnych - bo do prawidłowego
    funkcjonowania orgznizmu kobiety - estrogeny są niezbędne... to stan - podobny
    do menopauzy...
    wiec - jesli mogę coś radzić - rób wszystko - co możesz - żebyś przez tak na
    prawdę mało istotne rzeczy jak figura (wiem co mówie - przeszłam przez
    masakrowanie swojego ciała wiecznymi dietami) nie straciła szany na
    najpiekniejsze co sie może zdarzyć...macierzyństwo...
    pozdrawiam Cię i zycze... rozsądku i chwili refleksji smile...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.