Guzek (???) w lewej piersi - Krakow Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wlasnie - przed chwila(!!!) wykrylam jakiegos guzka w mojej lewej piersi i
    sie panicznie boje co to moze oznaczac!! Potrzebuje sie natychmiastowo (jutro
    rano)udac do dobrego lekarza w Krakowie. Czy ktos byl w podobnej sytuacji i
    moze mi kogos polecic w Krakowie??
    Bardzo prosze o pomoc!
    Dziekuje
    • Gość: gość IP: *.chello.pl 09.10.06, 20:48
      Póki co wystarczy udać się na USG (koszt: 50-70 zł), ew. mammografię (nie wiem,
      ile masz lat) - do wyboru, do koloru: Scanmed, Lim, Medicover, Falck itd...
      Namiary i telefony w internecie.
      W razie czego pokierują Cię dalej.
      • 32 lata.
        W miedzy czasie znalazlam strone Ultramedica
        www.ultramedica.pl/usg_piersi.html i juz mam wizyte na srode.

        Jestem przerazona!!
        • Gość: natalia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 20:55
          idealne piersi nie istnieją, każda ma jakieś zmiany
          nigdy ich nie badałaś?
          • badalam!! i regularnie badam u ginekologa oraz sama w domu. i wlasnie dlatego
            jestem przerazona bo to jest cos innego! dosc grube i twarde "cos".
            • Gość: tuśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:01
              Ja tez mam guza w piersi , który okazał sie włókniakiem . Oprócz tego guz może
              być torbielą , zwłóknieniem , zwapnieniem, może to byc ropień, powiekszony
              węzęł chłonny ,inne paskudztwo ...no i oczywiście nowotwór.
              Po wykryciu u siebie guza zrobiłam usg , które potwierdziło jego obecność- nie
              dało jednak odpowiedzi jakiego typu jest to zmiana. Aby sytuacji nie przedłużac
              ( tzn lekarz- skierowanie - badanie) poszłam odrazu do instytutu onkologii
              (przyjmuja w tym samym dniu bez skierowań) odrazu tez zrobiono mi biopsje.
              Niestety większość wymienionych przeze mnie paskudztw choc nie groźna usuwana
              jest chirurgicznie ( włókniaki też)
    • Gość: more IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 23:33
      polecam dr. Kowalczyk, radiolog z instytutu onkologii, mi polecona przez
      szefową amazonek krakowskich. dwa razy już byłam u niej w tym roku - cysta i
      włókniak, choc mam dopiero 24 lata. sympatyczna i konkretna. przyjmuje na
      Wiślnej 9, trzeba sie rejestrować, jest chyba tylko w czwartki - tel. 421 89 51.
      • Gość: tuśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 09:58
        Poprostu idz do instytutu , zarejestrują cie zapewne do chirurga onkologa ( bo
        guzy takim podlegają), będziesz miec naprawde kompetentną opinie ( i to
        w ramach ubezpieczenia), ewentualne badania na nowoczesnym sprzecie.
        Robiłam tam mamografie, biopsje celowaną. i kontrolne usg ( raz na 3 miesiące)
        Usuwałam też wczesniejszego włókniaka ( lubią odrastać), blizna prawie nie
        widoczna.
        • Dziekuje!
          Wlasnie dzis bylam w instytucie. Troche sie wyczekalam, bo rejestracja jest
          czynna od 7:30 (bylam punktulanie ale juz byla kolejka), a ja weszlam do
          gabinetu dopiero o 11 (a na korytarzu sa tlumy!). Diagnoza byla "wloczniak" -
          nowotwor lagodny.
          Potem pobieglam na usg - pani doktor potwierdzila diagnoze, wloczniak wielkosci
          orzecha. Jutro mam wrocic do instytutu na biopsje i wtedy bede wiedziec na 100%
          jakie sa moje opcje i co robic dalej.
          A wiec jak na razie jestem pozytywnej mysli.

          Dzieki za wszystkie porady, i chetnie uslysze od osob, ktore mialy usuwane
          wloczniaki i jakie byly Wasze doswiadczenia.
          Pozdrawiam
          • Ja miałam usuwanego w wieku 20 lat. Robiono to ambulatoryjnie, lekarz zrobił
            nacięcie pod piersią, tak, ze bizna była kompletnie niewidoczna. Następnego
            dnia normalnie poszłam na zajecia. Urodziłam potem troje dzieci, karmiłam,
            wszystko od tego czasu jest OK.
            --
            Mops w naturalnym środowisku

            img182.imageshack.us/my.php?image=dsc06454rq.jpg
            • Gość: anka IP: *.ghnet.pl 13.11.06, 04:12
              Kliknelam sobie w link pod Twoim mopsem i cos mi wyskoczylo, jakas jakby
              instalacja. Czy wiesz cos o tym?
              Tusiu, a co mowia lekarze. Mozna tak nie usuwac guza? Co oni Ci radza?
              Aha, a wiecie jakie guzy sie leczy hormonami??? Boje sie, ze zaczna cos we mnie
              pakowac, a ja sie mecze z prezerwatywami, zeby nie brac hormonow.
          • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 13:35
            Ja mam gruczolako-włókniaka. Wielkości 0,7mm x 0,4mm. Biopsja nie wykazała
            żadnych zmian zapalnych. Mogę ale nie muszę iść na usunięcie. Wykryto go
            początkiem tego roku. Za 3 tygodnie będę miała kontrolne USG. Jak się powiekszył
            to chyba zdecyduję się na zabieg.
            • Gość: tuśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:20
              W ubiegłym roku usunęłam włókniaka, po 8 miesiącach wyczółam nowego .Pojawił
              sie dokładnie tam , gdzie był poprzedni .Tym razem nie zgodziłam sie na
              wycięcie .
              Poprzedniego operował dr D...Do zabiegu nie mam zastrzeżeń , znieczulenie
              miejscowe ( nic a nic nie bolało) ,po godzinie do domu. Blizny prawie nie
              widać, niestety pierś jakby sie nieco zmniejszyła.
              Teraz mam problem bo nie wiem czy tego guza usunąć - no bo znów może odrosnąć a
              ile razy można usuwać? Biopsji sie nie bój , szczepienie jest bardziej
              odczuwalne.
          • Juz po biopsji. Nie bylo, az tak zle i bolesnie jak myslalam!!
            Ale po wyniki mam sie zglosic dopiero za tydzien, i przyniesc wyniki USG i
            wtedy bedziemy omawiac "co dalej".
            Ja jednak jestem zdecydowana na usuniecie, kewstia tylko kiedy? Mam nadzieje ze
            zdaze przed swietami BN.


            --
            You only live twice // Or so it seems // One life for yourself // And one for
            your dreams // BOND. JAMES BOND.
            • W nadchodzacy piatek mam operacje. Bede miec miejscowe znieczulenie i
              usuniecie, a wiec myk myk i do domu. Troche sie boje, ale mam nadzieje ze
              bedzie ok. Najgorsze ze teraz jestem przeziebiona!!
      • Gość: alfa IP: *.ghnet.pl 13.11.06, 04:04
        Przepraszam, bo nie rozumiem za bardzo, czy dr. Kowalczyk na Wislnej przyjmuej
        na NFZ? Czy mialas na mysli, ze jest to gabinet prywatny, a pani doktor pracuje
        poza tym w instytucie? Ja tez mam guz i to spory, powieksza sie przed
        miesiaczka i wtedy boli. Mialam badanie pol roku temu, ale lakarka mi tylko
        powiedziala, ze nie ma komorek nowotworowych i ze zniknie sam po miesiacu. Ale
        nie znika, a ja chce pojsc do innego lakarza. Widze, ze Wy wiecie jakie macie
        guzy, a mnie nawte zadnej nazwy nie powiedzieli.
        • Gość: Tuśka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.06, 08:27
          Wiemy jakie mamy guzy bo zrobiono nam biopsje , po pobraniu komórek do analizy
          bedzie wiadomo jakiego typu jest to guz.
          Jeśli twój guz jest tylko przed miesiączką to nie masz sie co martwić .
          Powinnaś zbadać piersi PO miesiączce, jesli nadal tam jest to należy go
          sprawdzić.
          Ja poszłam do inst. onkol. i w tym samym dniu miałam biopsje ( bez
          skierowania , w ramach ubezpiecz.)
          • Gość: alfa IP: *.ghnet.pl 13.11.06, 15:32
            Ja tez mialam biopsje i nikt mi nie powiedzial. Sama nie wpadlam na to, ze
            kazdy guz ma swoja nazwe, wtedy moglabym cos wiecej o nim poczytac itd. Moj guz
            przed miesiaczka jest wielkosci orzecha wloskiego i boli, nawet czasem bardzo.
            Przed miesiaczka bola mnie obie piersi, ale ta w ktorej jest guz duzo bardziej.
            Okolo 5 dnia cyklu guz jest duzo mniejszy, robi sie splaszczony, ale nadal
            jest, chociaz trudno go wyczuc. Wtedy, gdy mialam robione badanie, guz byl duzy
            caly czas i to jednakowej wielkosci. Tusiu, czy z tego opisu dalabys rade mi
            zasugerowac jakiego typy jest to guz? Ja oczywiscie ide do lekarza, ale czekam
            wlasnie na koniec miesiaczki, no i szukam lekarze, ktory bedzie ze mna wiecej
            rozmawial, niz poprzedni.
        • zamiescilam info co robic jako nowy watek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=52077243
          --
          You only live twice//Or so it seems//One life for yourself//And one for your
          dreams//BOND.JAMES BOND

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.