Dodaj do ulubionych

cytologia a dziewictwo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 17:26
dlaczego ginekolodzy nie chcą robić cytologii dziewicom? pytam, bo wciąż nią
jestem, mimo że przekroczyłam 20-tkę, a za cholerę nie mogę się doprosić tego
badania. zależy mi na tym, bo mam nawracające upławy i tym bardziej dlatego
chciałabym sprawdzić, czy z szyjką macicy wszystko OK. niestety, ginekolodzy
nie widzą potrzeby. fakt, że chodziłam do tej pory do "państwowych", ale na
prywatnych nie mam kasy. czy fakt, że jestem dziewicą chroni mnie przed
rakiem, czy co? nie rozumiem takiego podejścia.
Edytor zaawansowany
  • to_jaaa 26.10.06, 17:30
    dziewicom czy dwudziestolatkom?
  • cza_arna 26.10.06, 19:37
    to_jaaa napisała:

    > dziewicom czy dwudziestolatkom?

    A co to za różnica?? Czy 20-latka nie może być dziewicą??
  • la_veuve_noire 26.10.06, 17:34
    Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego - fragment:

    "Badaniami profilaktycznymi polegającymi na corocznej kontroli cytologicznej
    powinny być objęte kobiety po ukończeniu 25 roku życia (najpóźniej w wieku 30
    lat). W sytuacji wczesnego rozpoczęcia współżycia należy wykonać badanie
    cytologiczne nie później niż 3 lata po inicjacji seksualnej."

    link:
    www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacjaszyjka.htm
  • Gość: brygida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 17:43
    dziękuję za informację. pytam, bo mam co do tego wątpliwości. koleżanka na
    studiach, 23 lata, III gr w badaniu cytologicznym, badanie było profilaktyczne,
    bo żadnych niepokojących objawów nie miała. ja mam nawracające upławy i
    chciałabym jednak sprawdzić, czy wszystko jest OK.
  • cza_arna 26.10.06, 19:39
    > "Badaniami profilaktycznymi polegającymi na corocznej kontroli cytologicznej
    > powinny być objęte kobiety po ukończeniu 25 roku życia (najpóźniej w wieku 30
    > lat).

    Nie tylko, mój gin twierdzi,że na coroczną cytologię też powiiny chodzić kobiety
    zażywające tabletki antykoncepcyjne (te przed 25 rokiem życia też).
  • Gość: xxx IP: *.aster.pl 26.10.06, 21:42
    Mam 21 lat jestem dziewicą cytologię robił mi ginekolog ok pół roku temu wyszła
    mi II grupa. Lekarz kazał powtórzyć za kilka miesięcy i właśnie niebawem się
    wybieram na kolejną cytologię. Czyli jak najbardziej można zrobić dziewicy
    cytologię.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:05
    Brygido a czy ginekolog przeprowadza Ci normalnie badanie z użyciem wziernika?
  • Gość: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:16
    To co to za lekarze, ciemnota jakas. Dziewica może mieć i upławy, i zakażenia i
    nadżerkę! Ja byłam u gin. 1 raz gdy miałam 19 lat i byłam jeszcze dziewicą i
    miałam zrobiona cytologię zupełnie normalnie i bez oporów ani zdziwienia.
  • Gość: mimi9916 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 10:51
    A czy mozecie powiedziec jak to badanie wyglada u kobiety która nie rozpoczeła
    współzycia? Czy jest bolesne i wogóle... Bo ja sie boje tego sad
  • Gość: mgła IP: *.acn.waw.pl 11.11.06, 11:18
    Gość portalu: mimi9916 napisał(a):
    > A czy mozecie powiedziec jak to badanie wyglada u kobiety która nie rozpoczeła
    > współzycia? Czy jest bolesne i wogóle... Bo ja sie boje tego sad
    Jest nie tyle bolesne, co nieprzyjemne.
    Lekarz wkłada do pochwy wziernik (najmniejszy jaki ma) i czymś w rodzaju
    szpatułki pobiera wymaz z głębi pochwy.
    Jest to możliwe do zrobienia u dziewicy (tak jak można zrobić USG) bez
    rozerwania błony.
    Nieprzyjemne jest wpychanie wielkiego kawałka metalu czy plastiku „tam głęboko”
    w sytuacji, kiedy jesteś spięta i zestresowana (a kto nie jest ?)
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:02
    a mój lekarz mi błonę rozerwał
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:37
    Mnie nie bolało nic, w ogóle nie czułam jak lekarz założył wziernik, zrobił to
    bardzo delikatnie no i mnie zagadywał. Wybierz dobrego ginekologa i nie bój
    się.
  • Gość: mimi9916 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 18:32
    Dzieki za odpowiedzi smile ja mam problemy z hormonami i dlatego biore pigulki
    anty. teraz własnie mój endokrynolog zlecił mi badania ginekologiczne i w tym
    cytologie... mam nadzieje ze jakos przezyje wink wczesniej czytałam na forum ze po
    cytologii wystepuje krwawienie itd i troche sie przeraziłam... ale cóż nie mam
    wyjscie bo musze to kontrolowac. Pozdrawiam smile
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 08:41
    Ja nie miałam żadnego krwawienia. Znajdź dobrego ginekologa i nic się nie
    martw! Trzymam kciuki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka