Dodaj do ulubionych

Karmienia a libido

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:27
Dzień dobry Pani doktor.
Czy w czasie intensywnego oraz długotrwałego karmienia piersią następuje
osłabienie libido? Czy tak działają wówczas hormony? Dziękuję za odpowiedź!
Zaniedbywany mąż
Edytor zaawansowany
  • Gość: karmiąca IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.01, 10:38
    No właśnie - libido, czy tylko potworne zmęczenie, stres w związku z wejściem w
    nową rolę, wysiłek spowodowany ...produkcją pokarmu? Z mojego punktu widzenia
    to wszystko jedno. Potrzeba czułości, ciepła i cierpliwości a nie "nie
    kochaliśmy się już tydzień!!" Ufam, że po jakimś czasie wszystko harmonicznie
    się ułoży smile
  • Gość: Mąż IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.01, 21:13
    No tak, ale żonka skarży się na suchość w pochwie nawet wówczas,gdy jest już
    wypoczęta i skutecznie przeze mnie "zachęcana do harców". Sama twierdzi, że ma
    jakby "spóźniną reakcję" na pieszczoty, ale przede wszystkim pożycie stało się
    dla niej sprawą marginalną, jak choćby kolekcjonowanie znaczków, których
    zresztą nigdy nie zbierała.
    A może po prostu straciła zainteresowanie moją osobą (jesteśmy razem przeszło 4
    lata)? Być może rozkwitałaby przy innym? Chciałbym wierzyć, że to hormony.
    Dziękuję za odpowiedź!
    Mąż wciąż zaniedbywany
  • Gość: lalka IP: *.sympatico.ca 16.11.01, 03:33
    No wiec to jest (bylo )tak:
    hormon wydzielany w czasie karmienia (oksytocyna) dzialaly dodatnio.
    Zmeczenie i nie przespane noce- ujemnie
    a co do braku wilgotnosci to najlepiej zastosowac "cos" poslizgowego. Dluugo
    trwa powrot do rownowagi i "suchosc" niekoniecze musi oznaczac niegotowosci
    Powodzenia
  • monika.antepowicz 17.11.01, 22:58
    Tak! Podwyższony pozim prolaktyny hamuje wydzielanie hormonów żeńskich no i
    organizm kobiety w tym zakresie przypomina organizm starszej pani po
    menopauzie. Dołącza się jeszcze zmęczenie, niedospanie, no i bardzo możliwe, że
    wymówki partnera> A sytuacvja niestety jest typowa>MA
  • Gość: manga IP: 192.168.11.* 19.11.01, 15:25
    Mój drogi! Karmiłam piersią 2 lata i 3 mies. W tym czasie seks był mi obojętny
    niestety. Do tego stopnia mnie drażnił, że jak widziałam w telewizji całującą
    się parę, chciało mi się wymiotować prawie i przełączałam na inny kanał. TO ŚĄ
    HORMONY!!! Prolaktyna! To nie wina żony ani Twoja! Dopiero pół roku po
    skończeniu karmienia wszystko zaczęło wracać do normy! Teraz z tego się cieszę,
    ale już z innym partnerem... Mąż, zamiast mnie zrozumieć i pomóc trochę,
    przyjął pozycję odsuniętego i poszkodowanego samca. Jest rozbita rodzina. Dużo
    stracił jak widać!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.