Dodaj do ulubionych

wyczuwam "coś" na szyjce macicy.

20.01.07, 14:51

Witajcie

w poniedziałek mam rutynową wizytę i gin, ale przez przypadek wyczułam na
szyjce macicy takie jakby "zgrubieneie", dość duże!!!! Czy takie objawy może
mieć nadżerka??? Czy nadżerka jest "płaska " czy może tworzyć takie zgrubienia???
Edytor zaawansowany
  • Gość: w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 14:57
    dowiesz sie w poniedzialek.
    to nie jeste forum wrozbiarskie.
  • Gość: pik IP: *.krakow.pl 20.01.07, 15:09
    to polip
  • Gość: elka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:13
    albo mięśniaki
  • Gość: kalimera8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:29
    no właśnie ja tez cos takiego wyczulam!

    Ja bylam juz u lekarza, z innym problemem, ale zapytalam czy nie mam
    nadzerki.on ze nie.ale nie moge zapomniec o tym zgrubieniu!
    Moze jednak nadzerka?
    Ponawiam pytanie mojej poprzedniczki, czy nadzerka jest płaska czy jest to taki
    maly guzek?
    Nie chodzi o to , zeby komuś wrozyc, tylko pomoc ewentualnie jezeli cos sie na
    ten temat wie!wiecie jak to jest z lekarzami!
    Dziekuje z gory wszystkim,ktorzy moga mi i poprzedniczce odpowiedziec!
  • 20.01.07, 20:55
    U mnie nadżerka - jak sama nazwa wskazuje - to był "nadżarty" fragment, czyli
    wgłębienie.
  • Gość: carla IP: *.smgr.pl 20.01.07, 21:08
    > U mnie nadżerka - jak sama nazwa wskazuje - to był "nadżarty" fragment, czyli
    > wgłębienie.

    Dobre smile
  • 21.01.07, 01:15
    No faktycznie niżle "powiedziane"wink
    Martahelena napisz prosze co powiedzial gin w poniedzialek?
  • Gość: nina IP: *.chello.pl 21.01.07, 23:31
    ja tez wyczulam cos takiego na szyjce macicy pare dni temu.Taka grudke malutka
    1-2 mmuncertain jutro ide do gina. jak bede wiedziala co to to dam znacuncertain
  • 22.01.07, 10:34

    to"moje"jest większesad(( lekarza mam o 13.00.Napiszę potem co i jak.
  • Gość: ciotka halina! IP: *.lodz.mm.pl 22.01.07, 13:11
    szyjka macicy jest coś ok 10 cm wgłab od ujścia pochwy. Co za bzdety. Czym
    wyczułaś? Może byc nadżerka oczywiscie zgadzam się, ale jesli juz to wyczułas ją
    w pochwie. W szyjce może zbadac to jedynie lekarz. Nie piszcze na forum
    głupotek. Idz do ginekologa.
  • 22.01.07, 13:38
    To Ty piszesz głupoty.
    W okresie przedowulacyjnym spokojnie wyczuwam szyjkę palcami i wcale nie muszę
    ich do końca wkładać. Mój najdłuższy palec ma długość 7,5 cm.
  • Gość: ciotka halina IP: *.lodz.mm.pl 23.01.07, 13:16
    Do pani co wkłada sobie palce. Pochwa ma długosc powyżej 8 cm, a szyjka jest
    wyzej. A głupot na pewno nie piszę, aż mnie trzęsie co wy tu wypisujecie. Do
    ginekologa z takimi rzeczami jak najprędzej, a nie na forum. I nie sprzeczajmy
    się kto ma rację droga pani, bo nie jedną pochwę i szyjkę to widziałam...
  • 23.01.07, 13:48
    Gość portalu: ciotka halina napisał(a):

    > Do pani co wkłada sobie palce. Pochwa ma długosc powyżej 8 cm, a szyjka jest
    > wyzej. A głupot na pewno nie piszę, aż mnie trzęsie co wy tu wypisujecie. Do
    > ginekologa z takimi rzeczami jak najprędzej, a nie na forum. I nie sprzeczajmy
    > się kto ma rację droga pani, bo nie jedną pochwę i szyjkę to widziałam...


    Ciotka Halina, rozumiem ze ty lesbijka jestes?
    To i tak slabo patrzylaś, bo ja na przyklad mogę bez problemu dotknąć swoją
    szyjkę macicy, i to nie tylko w tej fazie cyklu kiedy jest ona nisko polożona.
  • 22.01.07, 14:26

    Bez problemu mogę palcem dotknąć swojej szyjki( w końcu istnieje też metoda
    antykoncepcyjna zakładania na szyjkę "kapturka") więc nie piszę głupot!!!
    Gin powiedział,że mam tam zgrubienie ale bez powodów do obaw-może to być mała
    torbielka z płynem lub inna nieważna przypadłość.Ale bez strachu.Poza tym szyjka
    czysta nie budząca żadnych niepokojów.Zrobił cytologię.Uspokoił mnie.
    Dziękuję za wszystkie wpisy.
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 22.01.07, 23:15
    W jakim celu dziewczyny grzebiecie palcami w pochwie?.Przeciez od tych spraw
    jest lekarz i jak ktos ma dolegliwosci badz chce wiedziec czy napewno jest zdrow
    to robi badania profilaktyczne.Takimi samobadaniami szyjki ktore niczego nie
    wnosza narobicie sobie same problemów.
  • 22.01.07, 23:18
    Jest coś takiego jak NPR. Metoda wieloobjawowa. Opieram się na
    temperaturze,objawach śluzuoraz na położeniu, miękkości i otwartości szyjki macicy.
    Przykre, że w dobie tabletek i spiral niektórzy w ogóle zapominają o istnieniu
    naturalnych metod i twierdzą, że dotykaniem szyjki narobimy sobie prablemów -
    ale tabletkami nie...
  • Gość: halina IP: *.lodz.mm.pl 23.01.07, 13:47
    otwartosci...kto cie tego nauczyl, ginekolog?? szyjka sie nie otwiera...o
    zgrozo! tak poza tym , żeby sprawdzac sluz nie trzeba wkładac sobie palców do
    pochwy. W jaki sposób sprawdzasz położenie szyjki, jestem niezmiernie ciekawa.
    Jeszcze raz podkreślę, nie róbmy z siebie lekarzy będąc laikami.
  • 23.01.07, 15:33
    Gość portalu: halina napisał(a):

    > otwartosci...kto cie tego nauczyl, ginekolog?? szyjka sie nie otwiera...o
    > zgrozo!

    Ale to pozwolę sobie skomentować, bo jest przekomiczne smile
    Ginekolog akurat tylko patrzy na wykresy kontrolnie, bo sama interpretuję
    wykresy i odczucia. A co do nieotwierania się szyjki - dla mnie hit miesiąca -
    ciekawe którędy u Ciebie wydostaje się krew miesięczna? Może przez zamkniętą
    szyjkę? A może przez cewkę moczową? To ci heca smile)))))
  • Gość: ciotka halina Umed IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 12:05
    szyjka macicy droga pani jest zawsze otwarta, zbudowana z 2 warg przedniej i
    tylnej. Nie wiem w jaki sposób ma się otwierac, a moze chodzi ci o rozwarcie,
    ale to podczas porodu i niestety odpowiadaja za zmniejszenia napięcia
    mięsniowego hormony. I nie krew miesiączna, ale miesiączkowa. Ubawiłam się z tą
    cewką, moze niektóre kobiety tak mysląsmileNie bede ci robiła wykładów na temat
    budowy narządów żenskich, ale zachęcam do lektury "Anatomia
    człowieka"-A.Bochenek M.Reicher tom 2-podstawa kazdego lekarzasmilePzdr!
  • 24.01.07, 19:34
    Nie musisz mi robić wykładów ale dobrze, że poświęciłaś ten długi czas na
    szukanie informacji, na pewno Ci się przydadzą.
    Nie sądzę, byś z taką wiedzą jak teraz była ciekawa w jaki sposób sprawzam
    położenie szyjki (o co pytaaś wcześniej).
    Wstydzisz się przyznać do błędu? Nie moja sprawa ale nie tuszuj tego w ten
    sposób, bo jeszcze bardziej widać. Po prostu przy następnej okazji zastanów się,
    czy wiesz co piszesz.

    I obawiam się, że krew miesiączkowa jesst tak samo poprawną formą jak krew
    miesięczna. Ale to szczegół. Szkoda, że zamiast przyznać się do błędnej wiedzy -
    którą mogłaś zaszkodzić - wolisz czepiać się słówek i poprawiać je na tak samo
    prawidłowe sformuowania.

    Ps: warto przejrzeć i poczytać to, co wkleiła - tam jest dokłądnie opisane co
    oznacza "otwarta" szyjka.
  • Gość: ciocia halinka IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 23:30
    hehe nie muszę sprawdzac, bo wiem. Tak się składa, że juz napisałam, że
    dotykałam nie jedną pochwę i macice. Co gdzie wklejał? Nie bardzo rozumiem.
    Podręczniki medyczne mam na półce, a wiedzę w głowie. Do błędu się nie przyznam,
    bo szyjka jest otwarta, a nie "otwiera się".I nie szkodzę, co najwyżej radzę isc
    do ginekologa i powiedziec co dolega. A co do mojej wiedzy nie pani to oceniac.
    Nadal odsyłam do lektury A.Bochenek, Reicher"Anatomia tom 2".
  • 24.01.07, 19:41
    Ps: Też znam wiele fajnych tytułów ale nie widzę potrzeby, by się tym podpierać
    skutecznie omijając temat popełnionego przz siebie błędu.
    Może jednak poczytaj trochę więcej niż 1 pozycję? Gwaranctuję, że się opłaci i
    Tobie i innym - bo masz smykałkę do prekazywania szkodliwych informacji.
  • Gość: halinka Umed Łodz IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 23:32
    A czy ty przeczytałas choc jedną, że się tak mądrujesz?
  • 24.01.07, 23:37
    Tak, przeczytałam.

    I wygląda na to, ze jedyną osobą, która się "mądruje" - i do tego błędnie -
    jesteś Ty.

    Dla mnie definitywny EOT.
  • Gość: halina IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 23:41
    to doskonale. Pewnie darmową gazete z apteki "Polaku lecz sie pyłkiem"
  • Gość: ewa IP: *.croy.cable.virginm.net 05.02.14, 18:02
    mam wrazenie ze ta ciotka halina to raczj wujek ryszard albo 80 letnia ciocia ktorej sie wydaje ze wie o czym pisze. masakra jakas. co za bzdury !!! hahaha chyba jednak wujek ryszard!!!
  • 23.01.07, 07:27

    ja sobie "nie grzebię" w pochwie ,tylko sprawdzam stan mojego zdrowia (np. śluz).
    A wracając do " grzebania" jak to ładnie określiłaś ,Twój sex musi być bardzo
    ubogi...
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 23.01.07, 14:30
    > A wracając do " grzebania" jak to ładnie określiłaś ,Twój sex musi być bardzo
    > ubogi...


    Jak widac twoj polega tylko na wkladaniu sobie palca.Teraz rozumiem o co chodzi.
    Nigdy nie słyszałam porady od swoego ginekologa zeby obmacywac sobie samej
    szyjke a tym samym confused
    ,tylko sprawdzam stan mojego zdrowia (np. śluz
    > ).

    Bardzo smieszne,jesli samemu mozna sobie tym sposobem sprawdzac stan swojego
    zdrowia to po co komu ginekolog?
  • 23.01.07, 15:25
    A kto pisał o sprawdzaniu stanu swojego zdrowia?
    Ludzie, gdzie Wasze horyzonty myślowe?

    www.npr.prolife.pl/szyjka.htm
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 23.01.07, 16:03



    nglka napisała:

    > A kto pisał o sprawdzaniu stanu swojego zdrowia?
    Gazeta.pl > Forum > Kobieta

    Wtorek, 23 stycznia 2007

    Zdrowie kobiety





    Re: wyczuwam "coś" na szyjce macicy.
    Autor: martahelena ☺
    Data: 23.01.07, 07:27

    + dodaj do ulubionych wątków

    skasujcie post

    + odpowiedz

    ja sobie "nie grzebię" w pochwie ,tylko sprawdzam stan mojego zdrowia (np. śluz).
    A wracając do " grzebania" jak to ładnie określiłaś ,Twój sex musi być bardzo
    ubogi...



    Jak widac sa i tacy co sprawdzają ,czytaj uważnie.
  • 23.01.07, 16:07
    A od kiedy od sprawdzania śluzu jest ginekolog?
  • Gość: ewa IP: *.croy.cable.virginm.net 05.02.14, 17:54
    glupotki kolzanko to o najwyzej ty opowiadasz I nie wiem czy to wynika z twojej arogancji braku znania tematu czy poprostu z braku znania wlasnego ciala. oczywiscie ze mozesz sama zbadac swoja szyjk macicy, robie to regularnie zeby sprawdzic czy z ujscia szyjki macicy wystaje sznurek od wkladki wewnatrz macicznej ktora zalozyli mi rok temu. szyjke macicy samo bada sie takze w celu okreslenia stadium cyklu. doradzam drogiej kolezance nieco bardziej doglebne zainteresowanie sie swoim cialem a nie pozostawianie wszystkiego lekarzowi. mozesz sama siebie zadziwic ile mozesz sama dowiedziec sie o wlasnym ciele. pozdrawiam
  • Gość: beta IP: 212.160.156.* 24.01.07, 20:53
    Szyjkę macicy można jak najbardziej wyczuć samemu. Robi tak wiele kobiet
    stosujac metody naturalne. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego; obserwacja śluzu,
    pomiar temperatury i samobadanie szyjki macicy.
    Panie, które mówią o "grzebaniu" w pochwie po prostu pierwszy raz czytają i
    pewnie słyszą o wieloobjawowych metodach regulacji poczęć stąd niezrozumienie-
    zwyczajna nieznajomośc tematu, do której nie umieją się przyznać.
  • Gość: ciotka halinka IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 23:40
    Niedługo kazda z pan będzie robiła sobie wymaz z pochwy sama i badanie
    cytologiczne. Panie wyczuwacie ujscie macicy.O zgrozo! I nie mylcie NMPR z
    diagnostyką, bo możecie tylko skrzywdzic osobę potrzebującej pomocy specjalisty.
  • Gość: ania IP: *.aster.pl 24.01.07, 23:45
    Przestańcie już dyskutować na ten temat, bo to sie robi zalosne. Cotko Halinko,
    nie widzisz, ze Ty jedna nie masz tu racji? Szyjkę macicy da sie wyczuć
    palcami, przy odpowiednim ułożeniu. Nie wiem ile dotykałaś macic i pochw (jak
    sama piszesz) i w jakim celu. Ale pozwole sobie nie zgodzić się z Twoim
    zdaniem. No chyba ze masz jakieś anomalie....
  • Gość: ciotka halina IP: *.lodz.mm.pl 24.01.07, 23:55
    A w celu "dotykania", że tak powiem. A w jakim celu wy sobie wkładacie paluchy
    nie tam gdzie trzeba? Czytając dobre rady mam wrażenie, że cofnelismy się do
    średniowiecza. Badacie równiez swoje córki? Włos na głowie się jeży. Do lekarza
    baby!
  • 25.01.07, 09:16
    Gość portalu: ciotka halina napisał(a):

    > A w celu "dotykania", że tak powiem. A w jakim celu wy sobie wkładacie paluchy
    > nie tam gdzie trzeba? Czytając dobre rady mam wrażenie, że cofnelismy się do
    > średniowiecza. Badacie równiez swoje córki? Włos na głowie się jeży. Do
    lekarza
    > baby!


    W sredniowieczu moja droga to raczej ty siedzisz, ze niewyobrazalne jest dla
    ciebie ze mozna sie podotykac palcem wewnatrtz pochwy. Ze juz nie wspomne o tym
    ze chyba jestes jedyną osobą w Europie XXI wieku nie zdającą sobie sprawy z
    tego ze mozna dotknac palcem wlasnej szyjki macicy (pomijam celowo temat
    motywacji, liczy się ze TECHNICZNIE MOZNA, a ty twierdzisz ze NIE. BRAWO!! I
    pouczaj nas dalej o sredniowieczu, ty dotykaczko macic! hahaha)
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 25.01.07, 12:41
    Szkoda pani czasu i zdrowia jak ktos jest betonem to nim zostanie na zawsze.Ja
    odnosze wrażenie ze czesc tych osob wkładajacych sobie brudne paluchy (bo
    gin.jesli nawet to robi to w rekawiczkach) ma odchyły ktore nalezy leczyc.Zeby
    zobaczyc śluz nie trzeba wpychać łap i obmacywac szyjkę.Wcale sie nie dziwie ze
    pozniej maja problemy zdrowotne.
  • 25.01.07, 13:49
    Gość portalu: Iga napisał(a):

    > Szkoda pani czasu i zdrowia jak ktos jest betonem to nim zostanie na
    zawsze.Ja
    > odnosze wrażenie ze czesc tych osob wkładajacych sobie brudne paluchy (bo
    > gin.jesli nawet to robi to w rekawiczkach) ma odchyły ktore nalezy leczyc.Zeby
    > zobaczyc śluz nie trzeba wpychać łap i obmacywac szyjkę.Wcale sie nie dziwie
    ze
    > pozniej maja problemy zdrowotne.


    Halinko, ty cierpisz rowniez na schizofrenie? Przeciez wszyscy wiedzą że to ty.
    I niestety kolejna lekcje dla naszej obmacywaczki pochw: niektore kobiety nie
    mają tyle śluzu zeby im wylazil z pochwy i aby moc ocenić jego jakość pobierają
    go z szyjki macicy bezposrednio.
    Zapewniam cię że mają w tym momencie czyste palce.
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 25.01.07, 14:42
    niektore kobiety nie
    > mają tyle śluzu zeby im wylazil z pochwy i aby moc ocenić jego jakość pobierają
    >
    > go z szyjki macicy bezposrednio.
    > Zapewniam cię że mają w tym momencie czyste palce.


    O ile już jest moja droga to nie wyłazi tylko wypływa i nawet w najmniejszej
    ilosci mozna go wyczuć przy wejsciu do pochwy a rece najlepiej umyte mydłem
    nigdy nie beda tak czyste aby moc sobie je wkładac bez srodka
    odkażającego.Bakterie sa pod paznokciami i mozna je przeniesc bez problemu do
    drog rodnych.Czemu pacjentki zwracaja uwage czy gin.zakłada jednorazowe
    rekawiczki?Przeciez wg ciebie wystarczy jakby umył ręce i zabrał sie do
    badania.Przeciez umył wiec sa czyste.
    Wiesz co,skoncz z tymi bredniami i nie kompromituj się.Czym pobieraja ten śluz
    paznokciem?


  • Gość: ania. IP: *.aster.pl 25.01.07, 15:18
    A penis przed włożeniem do pochwy też dezynfekujesz? czym ? spirytusem? Biedny
    Twój chłop, o ile masz takiego smile
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 25.01.07, 22:27


    > A penis przed włożeniem do pochwy też dezynfekujesz?

    Co ma piernik do wiatraka,jesli mowimy o dłoniach ktore wykonuja w ciagu dnia
    wiele czynnosci niestety czy ci sie to podoba czy nie bakterii pod paznokciami
    jest multum i jak ma sie to miec do tego twojego penisa.NIe musze tego
    dezynfekowac bo chyba nikt normalny nie nosi go na spodniach,nie wyciera nim
    kurzy,nie myje podłogi w zwiazku z czym zwykła kąpiel wystarcza to samo
    dotyczy zdrowej pochwy..Gdybys moja droga miała odrobine rozsadku nie pisałabys
    tych idiotycznych tekstów.Weż sobie pilniczek zeskrob to czego nie widac gołym
    okiem pod paznokciem i oddaj do laboratorium to zobaczysz jak to sie nazywa i
    jakie moze dawac dolegliwosci w narzadach rodnych.

    ? Biedny
    > Twój chłop, o ile masz takiego smile

    Nie martw sie mam i jest szczesliwy ze nie musi patrzec jak obmacuje
    pochwe,szyjke etc w przeciwienstwie do twojego choc watpie w obecnosc
    takiego,zreszta pewnie posadziłby mnie o zboczenie bo kazda kobieta ma swojego
    lekarza i nie musi obmacywac sie sama.Dawno sie tak nie usmiałam.Naprawde to
    średniowiecze.
  • 25.01.07, 19:10
    "ilosci mozna go wyczuć przy wejsciu do pochwy a rece najlepiej umyte mydłem
    nigdy nie beda tak czyste aby moc sobie je wkładac bez srodka
    odkażającego"

    To ja w takim razie zacznę chyba odkażac penisa mojego męża.
  • Gość: ciotka halina Umed IP: *.lodz.mm.pl 25.01.07, 18:37
    Gdybyscie panie były choc w połowie tak wyedukowane za jakie się macie,
    wiedziały byscie, że błona śluzowa macicy jest pozbawiona gruczołów śluzowych.
    Gruczoły znajduja się w pochwie i stamtąd pochodzi śluz. I proszę nie pisac w
    odwecie, że głupoty pisze, bo przecież co miesiąc złuszcza się śluzówka macicy i
    stąd ta krew z domieszką śluzu. Iga masz rację. I nie mam schizofrenii, usmiałam
    się przy tym. Chyba żadna z pan nie chciałaby leczyc się u schizofreniczki
    kiedys. Pozdrowienia. Zalecam badania u ginekologa, a nie wymądrzanie się na
    forum na tematy , o których nie macie zielonego pojęcia
  • 25.01.07, 19:13
    Ciotka, nie kompromituj sie bo juz mnie uszy bola od sluchanioa twoich bredni!
    I racz wreszcie zauwazyc ze nie zgdza sie z tobą NIKT! Tworzysz jakies swoje
    wlasne dziwaczne teorie i jeszcze w nie wierzysz!Paranoja jakas.
  • 25.01.07, 19:20
    Gość portalu: ciotka halina Umed napisał(a):

    > Gdybyscie panie były choc w połowie tak wyedukowane za jakie się macie,
    > wiedziały byscie, że błona śluzowa macicy jest pozbawiona gruczołów śluzowych.

    Blona sluzowa nie produkująca sluzu to juz absolutny przelom i rewolucja w
    medycynie!
    Chyba musisz tę mysl opatentowac bo jeszcze ci Iga podkradnie smile)
    Hahahhahahaha!
  • 25.01.07, 19:24
    Zreszta nic nie pobije stwierdzenia ze "nie da sie palcem dotknąc szyjki macicy
    bo się nie sięga" nie pobije po prostu nic!
    Uchron mnie Boze przed tak wyksztalconym ginekologiem!!
    Zreszta jak ty jestes ginekologiem, to ja jestem zmartwychwstaly papież!
  • 25.01.07, 19:36
    Masz i się ucz, pseudo-ginekologu:

    www.histologia.cm-uj.krakow.pl/Fizyka_Medyczna/fizmed_blsluz.rtf
    Ulatwie ci zadanie, zacytuję "twoj dzial":

    (4) faza złuszczania (ok. 3 dni): rozkurcz tętniczek powoduje gwałtowny napływ
    krwi do błony śluzowej i oddzielenie (złuszczenie) jej warstwy czynnościowej.
    Błona śluzowa szyjki macicy nie ulega przebudowie i złuszczaniu,
    zawiera rozgałęzione gruczoły śluzowe.
  • 25.01.07, 17:17
    ja idę na operację.mam raka szyjki macicy i radzę zebyś poszła najszybciej
    zrobić cytologię.pozdrawiam
  • Gość: szkoda słów..n/t IP: *.aster.pl 25.01.07, 23:10
  • 26.01.07, 21:12

    dziewczyny dziękuję za WSZYSTKIE wpisy(nawet te bardzo śmiesznesmile) dalej
    twierdzę ,że można dotknąć szyjki palcem i wydaje mi się również ,że każda
    kobieta ma taki moment w życiu,że ciekawa swojej fizjologii, dotyka się " tu i
    tam".Nie widzę w tym nic zdrożnego ani specjalnie niehigienicznego(mówimy o
    wymytych rękach z krótkimi paznokciami!!!) Dalej podtrzymuję,że w pewnych
    okolicznościach dotknięcie szyjki jest jak by automatyczne. Ja w przypadku
    stosowania globulek i wprowadzaniu ich do pochwy wsuwam je na tyle głęboko,że
    również "wyczuwam przy tej czynności szyjkę.I robię to palcem nie "odzianym" w
    rękawiczkę. Istnieje również metoda antykoncepcyjna polegająca na zakładaniu
    kapturków dopochwowych i wtedy także "dotykamy"szyjki.I robi się to także bez
    rękawiczek. Nie wspominam tu nawet o takich miłych chwilach w życiu jak sex. Nie
    wiem jak Wy ale ja czasami lubię gdy partner penetruje mnie palcem. No i nie
    muszę chyba dodawać ,że nie używa rękawiczeksmile)) Pozdrawiam
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 26.01.07, 23:34
    > dziewczyny dziękuję za WSZYSTKIE wpisy(nawet te bardzo śmiesznesmile) dalej
    > twierdzę ,że można dotknąć szyjki palcem i wydaje mi się również ,że każda
    > kobieta ma taki moment w życiu,że ciekawa swojej fizjologii, dotyka się " tu i
    > tam".Nie widzę w tym nic zdrożnego ani specjalnie niehigienicznego(mówimy o
    > wymytych rękach z krótkimi paznokciami!!!

    W takim razie zainterssowac sie tez powinnas odbytem tam tez mozna penetrowac a
    nóz a moze cos znajdziesz co cie zaciekawi skoro lubisz zaspakajać ciekawosci
    fizjologiczne,to naprawde rownie nic zdrożnego.


    Ja w przypadku
    > stosowania globulek i wprowadzaniu ich do pochwy wsuwam je na tyle głęboko,że
    > również "wyczuwam przy tej czynności szyjkę.I robię to palcem nie "odzianym" w
    > rękawiczkę

    W moim miescie w aptekach przy sprzedaży leku w postaci głobulek dopochwowych
    załaczony jest aplikator a jesli juz załaczony to producent chyba przewiduje ze
    nalezy nim włozyc globulkę po to by nie wkładać łap.
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 00:42
    Wiesz co z twoich postów wyczuwam coś takiego jakbys brzydziła się własnego
    ciała. Patrz -> grzebanie łapami, paluchami. Chore słownictwo. Śednowiecze - z
    pewnością, ale w Twoim przypadku!
    Ale straszne dotykanie szyjki macicy - robię to kiedy "badam" szyjkę dla
    potrzeb npr-u.
    Moze jeszcze powiesz zaraz, że my jesteśmy w średniowieczu, bo stosujemy npr.
    Otóż ubiegnę Cie od razu. Nie stosuję npr, bo nic innego mi nie pozostało.
    Tabletki po wielu latach stosowania rozwaliły mi organizm.
    To by było na tyle wink
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 00:44
    Aha, jeszcze coś grzebie sobie tam gdzie nie trzeba TYMI PALUCHAMI i mam
    cytologię I gr,jakim cudem?
    Rozwaliłaś mnie swoimi postami smile))))
  • Gość: Iga IP: 80.54.169.* 27.01.07, 12:28
    Aha, jeszcze coś grzebie sobie tam gdzie nie trzeba TYMI PALUCHAMI i mam
    > cytologię I gr,jakim cudem?

    Gratuluje i zapewniam cie ze do pewnego czasu.

    > Rozwaliłaś mnie swoimi postami smile))))

    Tym tez cie mozna?
  • 27.01.07, 16:48

    a do Patentex Oval też dają aplikator??? Bo nie zauważyłam?? Albo ,już wiem!!!
    Farmaceutka wyjmuje z opakowań te aplikatory.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.