Dodaj do ulubionych

Zapalenie przydatków

06.05.03, 15:36
10 lutego miałam zabieg usunięcia martwej ciąży.
Potem okres powrócił normalnie. Dopiero od miesiąca mam problemy- plamienia a
teraz przyplątało się zapalenie przydatków, na które biorę antybiotyki i
silne leki przeciwzapalne. Zastanawiam się czy to nastąpiło po tym zabiegu,
czy mogę teraz mieć skłonność do nawrotów i czy będę miała przez to problemy
z ponownym zajściem w ciążę.
Z góry dziękuję za porady.
Edytor zaawansowany
  • 06.05.03, 19:14
    Ja też choruje na zapalenie przydatków i też martwię się czy moje plany zajścia
    wciążę się powiodą. Pytałam lekarza o to i powiedział mi, że będę mogła zajść w
    ciąże tylko trzeba wyleczyć stan zapalny. Mam zapalenie po jednej stronie ale
    za to wygląda na przewlekłe. Ponoć takie stany zapalne potrafią się ciągnąć
    latami a tego bym nie chciała. Napisz jakimi lekami Cię leczono bo ja dostałam
    Macmiror(chemioterapeutyk) i Butapirazol(p/zapalny) co jakoś niespecjalnie
    zadziałało, tzn. zmniejszył się ból jajnika ale nadal mam obfite upławy i bóle
    w krzyżu. Czy miałaś robione jakieś badania oprócz zwykłego ginekologicznego?
    Pozdrowienia.
  • 08.05.03, 16:50
    Dziękuję za reakcje na mój problem. Lekarz zapisał mi antybiotyk (3 dniowy-
    niestety nie mam przy sobie nazwy, ale jeśli ci zależy - napiszę w najblizszym
    czasie)Tez Butapirazol (w czopkach) i Majamil (tabletki). Jutro ide do
    kontroli, wiec dopiero sie okaze czy wszystko O.K.
    Pozdrawiam
  • 08.05.03, 17:33
    Podaj jak możesz nazwę tego leku i napisz jak wypadła kontrol. Pozdrowienia.
  • 06.05.03, 19:38
    ja tez mialam kiedys zapalenie lewych przydatkow ale nie wiedzialam o tym...
    porobily mi sie duze zrosty i przesunelo macice na lewa strone... teraz jestem
    w 8 tygodniu ciazy i lekarze mowia ze jest dobrze i nie mam sie czym martwic.
    mam nadzieje ze maja racje. zycze wam powrotu do zdrowia i nie martwcie sie tak.
  • 08.05.03, 16:52
    Dziekuje za odpowiedz, trzymam kciuki i zycze powodzenia.
    Pozdrawiam
  • 07.05.03, 08:30
    A ja z kolei mam pytanie o objawy, jakie daje zapalenie przydatków. Jak to
    rozpoznać? Czy gęsta, kremowa wydzielina z pochwy to już upławy? Ma taki słodko-
    kwaśny lub kwaśny zapach, a na wkładce higienicznej jest lekko żółtawa. Jej
    ilość nie zmienia się w zależności od dnia cyklu, ale ja mam duże zaburzenia
    jeśli chodzi o owulację, więc może dlatego. Czasami boli mnie lewy jajnik, ale
    tylko przy chodzeniu, jakby mi ktoś włożył tam kamyk, który lekko czuć. Czy to
    już objawy zapalenia? W jaki sposób lekarz stwierdza stan zapalny?
  • 08.05.03, 16:56
    Ja mialam takie objawy, ze przez cala noc "chodzilam po scianie"- tzn.
    myslalam, ze to wyrostek. W madrej ksiazce medycznej wyczytalam, ze wyrostek
    czesto jest mylony w diagnozie z zapaleniem przydatkow.
    Poszlam do internisty, ktory powiedzial, ze to moze byc wyrostek i musze
    czekac. Na szczescie mam dobrego ginekologa, ktory nakazal mi zrobienie
    morfologii i moczu. Oczywiscie OB bylo podwyzszone, przy badaniu
    ginekologicznym podskakiwalam jak pilka (duzy bol) i ginekolog od razu
    stwierdzil zapalenie przydatkow. Po zażyciu antybiotyku i lekow
    przeciwzapalnych nie odczuwam bolu.
    Pozdrawiam
  • 07.05.03, 09:53
    No właśnie dziewczyny.... jakie objawy można uznać za zapalenie przydatków?
    Czym należy się niepokoić?
  • 07.05.03, 13:27
    Ja miałam (i nadal mam mimo leczenia)bóle w krzyżu-niezbyt silne- nasilające
    się pod koniec dnia i przy zginaniu, ponadto lekki ból jajnika po chorej
    stronie no i nieprzyjemne obfite upławy, rzadkie jak woda.
  • 07.05.03, 13:48
    Myślę ,ze nie ma to zwiazku z zabiegiem, ale oczywiście taki stan zapalny
    należy koniecznie wylecyć do końca- stąd mimo usta[pienia onbbjawów warto
    pamiętac o obowiązkowej kontroli po miesiączce.
  • 07.05.03, 19:51
    własnie jak objawiają się zapalenia przydatków,?
    i czym to leczycie?
    ja dostałam na cos tam ( nie wiem co) butapirazol w czopkach ale dowiedzialam
    się że jest zabójczy tzn silnie toksyczny/ czy to prawda?
    od miesiąca mam ból w dolnej części brzucha, centralnie na środku, myślałam ze
    po miesiączce mi przejdzie ale skąd.
    Dalej boli ale nie mam upławów, i w krzyżu troszkę pobolewa.
  • 08.05.03, 13:25
    Nie wiem co oni z tym butapirazolem się tak upierają, nie jest to lek 1 rzutu
    ze względu na liczne działania niepożądane. Mi też lekarz dowalił 10 czopków
    mimo, że max. ilość to 7, póżniej trzeba już kontrolować wyniki krwi.
  • 08.05.03, 17:00
    Nie pocieszylas mnie, ale dziekuje, ze o tym napisalas.
    Pozdrawiam
  • 08.05.03, 16:59
    Nie strasz! Ja aplikuje sobie nadal Butapirazol! Jutro ide do kontroli, wiec
    zapytam ginekologa
    Pozdrawiam
  • 08.05.03, 17:38
    Jeżeli chodzi o ten Butapirazol to mam chyba zboczenie zawodowe bo pracuję w
    Zakładzie Farmakologii AM i trochę się o lekach naczytałam-chyba za dużowink
  • 08.05.03, 17:06
    Dziekuje za porade.
    Pozdrawiam
  • 08.05.03, 14:51
    Ja chorowalam 2 lata i udalo mi sie wyleczyc przewlekle
    zapalenie przydatkow. Niestety wymaga to cierpliwosci.
    Lekarz ktory mnie wyleczyl i zdiagnozowal przewlekle
    zapalenie przydatkow, przy kazdym nawrocie, czyli co 2-3
    miesiace przepisywal mi konskie dawki antybiotykow.
    Ostatni nawrot zostal wyleczony z pomoca Augmentinu i
    Ciprobayu - dwoch bardzo silnych antybiotykow,
    przyjmowanych jednoczesnie.
    Do tego mialam tabletki dopochwowe, ktorych nazwy nie
    pamietam oraz w czopkach Distreptaze (przeciw zrostom) i
    Profenid (przeciwzapalny) do stosowania jeden czopek na
    dzien drugi na noc.

    Sorry za "naturalistyczny" opisik ale leczenie
    przewleklego zapalenia przydatkow nie jest trywialne. Nie
    wiem jak to wytrzymal moj zoladek.
    Leczenie butapirazolem jest podobno "stara szkola" (tak
    sie wypowiedzial jeden z gin. u ktorego bylam na
    konsultacji)- podobno pomaga- mnie niestety nie pomoglo.

    A co do objawow to ostre zapalenie przydatkow przebiega
    z wysoka temp., bolami podbrzusza i uplawami. Nawroty w
    przewleklym zapaleniu wygladaja podobnie tylko nie ma
    wysokiej temp. a jest jedynie stan podgoraczkowy.

    Samemu trudno rozpoznac zapalenie przydatkow. Ja zanim
    trafilam do gin. poszlam z bolami w podbrzuszu do
    internisty bo mi sie wydawalo ze mam zapalenie wyrostka.

    Aha przy leczeniu przewleklego zapalenia warto zrobic
    posiew - zeby nie szukac na oslep antybiotyku.
    To bylo takie pare uwag....
    pozdr.
  • 08.05.03, 17:03
    Dzieki za informacje. Mam nadzieje, ze "to" mnie juz nie spotka.
    Pozdrawiam
  • 08.05.03, 17:41
    Dzięki za informację. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.