Dodaj do ulubionych

Polska grzybica clotrimazolum na recepte

25.04.07, 13:11
Dlaczego w Polsce clotrimazolum tabletki dopochwowe są na recepte, czy my
kobiety mieszkajace w Polsce mamy szanse wywrzec wplyw na ministerstwie
zdrowia, aby te tabletki nie byly na recepte!!! Wiem, ze w Angli i Niemczech(
tu w aptece mowi sie bylam kiedys u lekarza z grzybica i wiem ze ja mam i sie
je dostaje). Podobno clotrimazolum to najlepszy lek na grzybice. Ok krem
dziala, ale nie rozwiazuje problemu bo niestosuje sie go dopochwowo.
Nie rozumiem tez dlaczego na ulotkach jest napisane ze jest to antybiotyk,
podczas gdy panie w aptece mowia, ze nie jest to antybiotyk.
Ja nawet przylaczylabym sie do strajku glodowego w tej sprawie. moze ktos
mysli ze mi odbija. A ja uwazam, ze odbija tym ludziom, ktorzy pozwalaja,
abysmy my kobiety cierpialy w oczekiwaniu na lekarzy. Ministerstwo mozna by
przekonac do tej sprawy tym iz zmniejszylaby sie ilosc wizyt w gabinetach, w
zwiazku z tym ciezarne mialyby krotsze terminy oczekiwania. Grzybica nie
bylaby zaleczana czesto nieskutecznymi domowymi sposobami. Czas oczekiwania na
lekarza jest za dlugi. Za granica z problemem mozna sie rozprawic w ciagu
jednego dnia w Polsce juz nie problem ciagnie sie czasami pare lat czy miesiecy.
Kobietki prosze wymyslmy cos. Aby chociazby nam i mlodszym pokoleniom zylo sie
lepiej
Edytor zaawansowany
  • Gość: zz IP: *.core.lanet.net.pl 25.04.07, 13:13
    powinien być dostępny ale podejrzewam ze wtedy cena byłaby już nie ta ...
  • helikopter2 25.04.07, 13:26
    nie jestem bogata, ale clotrimazolum w Polsce kosztuje bez refundacji 3zl, nie
    jest to duzo. Nie patrz na ceny lekow zagranicznych!
  • Gość: mandarynka IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 14:27
    helikopter2 napisała:

    "Podobno clotrimazolum to najlepszy lek na grzybice"
    Skąd taka opinia? 15% szczepów candida albicans jest opornych na klotrimazol.
    Nie ma czegoś takiego jak najlepszy lek. To, który lek okaże się najlepszy,
    jest kwestią indywidualną organizmu kobiety.

    "Nie rozumiem tez dlaczego na ulotkach jest napisane ze jest to antybiotyk,
    podczas gdy panie w aptece mowia, ze nie jest to antybiotyk"
    Jest to antybiotyk. Definicja antybiotyku: antybiotyki (z greki anti - przeciw,
    bios - życie) - związki chemiczne - naturalne, wytwarzane przez drobnoustroje,
    ale także syntetyczne, produkowane przez człowieka, które są stosowane w
    lecznictwie jako leki przeciwdziałające infekcjom wywoływanym przez
    drobnoustroje (najczęściej bakterie, ale także grzyby i pierwotniaki).

    "Grzybica nie bylaby zaleczana czesto nieskutecznymi domowymi sposobami"
    Równie nierozsądne jest leczenie się na własną rękę lekami aptecznymi. O tym,
    czy rzeczywiście mamy do czynienia z grzybicą może stwierdzić tylko lekarz,
    zwłaszcza gdy robi to na podstawie wyniku posiewu z pochwy.

    "Kobietki prosze wymyslmy cos. Aby chociazby nam i mlodszym pokoleniom zylo sie
    lepiej"
    Mam jeden pomysł. Otóż prof. dr hab. n. med. Roman Nowicki uważa, iż "pod
    wpływem szerokiej reklamy leków przeciwgrzybiczych, a niekiedy sugestii
    przedstawicieli firm farmaceutycznych lekarze coraz częściej rozpoczynają
    empiryczne leczenie grzybicy bez jej potwierdzenia mikologicznego(...)Terapia
    grzybicy tylko na podstawie obrazu klinicznego jest błędem sztuki"
    Lekarze ginekolodzy rzadko zlecają pacjentkom badania mikrobiologiczne
    (posiew), które są podstawą diagnozy i sukcesu terapeutycznego. Może, gdy
    zaczniemy masowo pozywać lekarzy do sądu o błąd w sztuce, sytuacja zmieni się
    na lepsze? wink

    A ty, helikopter, kiedy zamierzasz zrobić w końcu posiew z pochwy w kierunku
    bakerii i grzybów, aby się dowiedzieć czy to rzeczywiście grzybica i na co
    twój "lokator" jest wrażliwy? To już chyba 3 wątek na temat grzybicy, jaki
    zakładasz. Liczysz, że rozmowy na forum rozwiążą twój problem?
    Pozdrawiam Cię smile


  • helikopter2 25.04.07, 14:58
    ok, to powiedz mi czy musze jakis pojemnik kupic. Bo najpierw musze isc do gina
    z nfz poprosic, zeby zrobila mi posiew no i o ile sie zgodzi to zawiesc ten
    posiew do lab. czy mozn ten pojemnik kupic w aptece i ew ile kosztuje
  • Gość: mandarynka IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 15:40
    Potrzebny ci będzie nie pojemnik, ale pałeczka do pobierania wymazu z pochwy.
    Jest to taki długi patyczek higieniczny (podobny do tego do czyszczenia uszu)
    umieszczony w plastikowej probówce. W aptekach chyba tego nie kupisz, ja
    kupowałam to w laboratorium mikrobiologicznym, w którym robiłam badanie (koszt
    ok 1 zł), ale z pewnością w gabinecie ginekologicznym mają ten "sprzęt".
    Zaopatrzona (lub nie) w pałeczkę idziesz do ginekologa, mówisz, że chciałaś
    zrobić prywatnie posiew z pochwy w kierunku bakterii i grzybów i prosisz o
    pobranie wymazu z pochwy. Lekarz ci nie odmówi. Następnie zawozisz próbkę do
    laboratorium i zaznaczasz, że ma to być badanie zarówno w kierunku bakterii,
    jak i grzybów oraz prosisz o antybiogram lub mykogram w zależności od tego, co
    wyhodują.
    Pamiętaj, że przed pobraniem wymazu nie wolno się podmywać (co najwyżej samą
    wodą), gdyż zafałszowuje to wynik badania.
    Powodzenia.
  • helikopter2 25.04.07, 16:13
    ile bedą kosztowac te badania
  • Gość: mandarynka IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.07, 16:29
    Ceny różnią się zależnie od laboratorium oraz miasta.
    Jeśli wyhodują bakterie i dołączą antybiogram, zapłacisz ok. 30zł.
    Jeśli wyhodują grzyby i dołączą mykogram zapłacisz ok. 50 zł.
  • eduro 25.04.07, 22:56
    Pracuje w poradni i wiem z doświadczenia, że lekarze nie zlecają wymazów
    bo...jest to za drogie uncertain Im więcej badań itp. tym mniejsze premie. U "nas"
    wymaz z pochwy kosztuje 27zł (to jeszcze cena z "dodatkiem" zarobku dla poradni
    - w labolatorium jest niższa). Moja ginekolog dała mi tą pałeczke do domu i
    powiedziała że najlepiej jakbym to sobie pobrała sama w domu zaraz po
    przebudzeniu i dopiero zawiozła do labolatorium. Jak kobitka jest "kumata" to da
    sama rade wink Jak wszytsko jest ok to wynik jest za 4 dni, jak coś "rośnie" to do
    tygodnia (czasem dłużej).
    Pozdrawiam ciągle "walcząca" smile


    --
    Jesteś jak nie odkryty świat / Wszystko w sobie masz
    Nie patrz na inne / Bo to co one masz
    Popatrz w siebie tak...
  • Gość: chyba_ja IP: *.fbx.proxad.net 26.04.07, 13:41
    Uwielbiam "kontestatorów" smile
    Hahahahahahahahahh!!!
  • kassa10 25.04.07, 20:27
    Ale najpierw uczulcie kobiety jak je zażywać. Leżałam kiedyś na oddziale
    ginekologicznym i pielęgniarce nie przyszło do głowy, aby pacjentce bwyjaśnić
    co z tym zrobić. Potem tej biednej kobiecie zrobiła awanturę, że połknęła
    zamiast włożyć do pochwy.
  • Gość: iksik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 11:29
    Obawiam się, ze wtedy clotrimazol byłby nadużywany przez kobiety i stosowany
    przy kazdym swędzeniu, nawet jeśli byłoby ono wynikiem zmiany proszku, albo
    otarcia, ot tak na wszelki wypadek. Efekt byłby taki, ze przy faktycznej
    grzybicy globulki byłyby już nieskuteczne. Dobrze, że maść jest bez recepty,
    przydaje sie w sytuacji awaryjnej przed wizytą u lekarza, ale samodzielnym
    kuracjom mówię nie.
    I zdecydowanie zamiast szerszego dostępu do globulek bez recepty powinnyśmy
    walczyć o szerszy dostęp do ginekologa i do niezbędnych badań, bo z tym bywa
    duży kłopot. Wówczas przyłączyłabym się nawet do strajku głodowegosmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka