Dodaj do ulubionych

Tampony...

29.05.03, 08:19
Nie znoszę podpasek!Tampony noszę przez wszystkie dni krwawienia(również w
nocy).Ostatnio dowiedziałam się ,że może to być szkodliwe(nacisk na szyjkę
macicy może powodować jej zmiany).Dodam,że krwawienie trwa u mnie ok.3 dni i
2 noce.Czy rzeczywiście jest to niebezpieczne?
Edytor zaawansowany
  • radzio_z 29.05.03, 08:48
    Dołączam się do pytania. Moja dziewczyna tak samo używała tamponów (tj. w dzień
    i w nocy), z tym że u niej krwawienie trwa około 7 dni. Teraz ginekolog
    zakazała jej ich stosować gdyż stwierdziła u niej małą nadżerkę i dorbne
    zapalenie.
  • so-nia 29.05.03, 08:55
    Sporo tu już było powiedziane o tamponach, poszukaj w starszych wątkach.

    Stosowanie tamponów non stop nie jest podobno obojętne dla zdrowia. Oprócz
    wspomnianego nacisku na szyjkę, ryzyko zapaleń itp., tampony mogą powodować
    cofanie się krwi i skrzepów do macicy (skrzepów i śluzu przecież nie
    wchłaniają), a to z kolei na dłuższą metę grozi endometriozą. Sama mam obawy,
    czy sobie nie zaszkodziłam, bo przez długi czas dla wygody stosowałam tylko
    tampony.
  • madzioreczek 29.05.03, 10:25
    Podpisuję się pod powyższym obiema rękami. Z WŁASNEGO doświadczenia wiem, że
    ich stosowanie non stop może przyczynić się do wielu nieprawidłowości. Po 10
    latch stosowania, mogę powiedzieć tampony-TAK ale na wyjątkowe okazje, choć ja
    nawet na wyjątkowe ich już teraz nie używam. Wygoda jest niewspółmierna w
    porównaniu z podpaskami, ale zdrowie mimo wszystko ważniejsze, szczególnie
    jeśli chciałoby się urodzić dzidzi a tu nie można zajść w ciążę sad
  • snow.white 29.05.03, 18:32
    ja slyszalam od ginekologa,ze tampony nadzerki nie wywoluja... to jak to jest???
    wiem,ze bez przerwy,w nocy,nie mozna,ale z podpaska,w taki upal???

    jak najmniejszy tampon moze wywierac nacisk na szyjke macicy?? nie
    rozumiem,przeciez on jest krociutki.
    to jak to jest,bo teraz juz jestem skolowana... sad
  • melmire 29.05.03, 19:57
    Ja przemyslalam sprawe : tamponow uzywam juz od tak dawna, ze jesli mialy mi
    zaszkodzic to juz zaszkodzily. Bede uzywac nadal.
  • melmire 29.05.03, 20:13
    www.mum.org/
    Dla ciekawych smile
    jak dawniej kobiety radzily sobie w czasie okresu.
  • mam-darynka 29.05.03, 20:43
    Byly tez jakis czas temu publikowane badania ginekologow holenderskich
    potwierdzajace, ze uzywanie tamponow pozwala na dokladniejsze pozbywanie sie
    krwi (dziaja jak saczek) a przez to zapobiega powstawaniu stanow zapalnych.
    Nigdy tylko nie wiadomo kto sponsorowal takie badania. Podobnie zreszta jak te,
    ktore sa przeciwko tamponom - w koncu producenci podpasek tez z czegos musza
    zyc.
    Rosnie juz kolejne pokolenie kobiet uzywajacych wylacznie tamponow, gdyby
    naprawde byly az tak szkodliwe, nie bylyby to tylko domysly. Mysle podobnie jak
    Melmire - nie szkodzily mojej matce, mojej starszej siostrze, roznym ciotkom
    i kolezankom, nie szkodza i mnie wiec nie bede poki co ulegac plotkom.
  • melmire 29.05.03, 21:02
    Ha, znalazlam straszne urzadzenie!
    Rodzaj gumowego pojemnika na krew, wkladasz go, on sie napelnia (mozna go
    nosic dluzej niz tampon) a potem wyciagasz , wylewasz, myjesz i zakladasz z
    powrotem.koszt jedyne 50 dolarow! Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
  • monika.antepowicz 29.05.03, 21:47
    Tampony powinno się zmiewniać co 3-4 godziny, a w nocy to raczej niemożliwe.
    Nacisku na szyjke nie powioduja, ale w nocy i w przypadku upławów i stanów
    zapalbnych pochwy lepeij chyba z tamponów zrezygnować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.