Witam, czytam forum i postanowiłam napisać,ponieważ miałam podobny problem i nie
wiedziałąm co robić…. Ponad rok temu moja Pani ginekolog zdiagnozowała u mnie
gruczolakowłókniaka w lewej piersi, stwierdziła jednak że na razie nie będzie mi
go usuwać poobserwuję i zobaczy czy będzie rosl jeśli tak to zabieg wycięcia….
Nie poleca od razu kłaść się na stół ponieważ mówiła mi że po wycięciu włókniaka
i tak trzeba przychodzic na kontrole co pół roku ponieważ mają tendencje do
ponownego pojawiania się a po usunięciu pozostaje zaciemnione miejsce na usg i
jeśli wlasnie pod nim zacznie tworzyc się od nowa to istnieję szansa że lekarz
nie będzie mógł nawet tego dojrzeć jak wynika z moich badań w maju 2009 mój
włókniak miał wymiary 7,7mm i ten rozmiar utrzymywał się do marca 2010 (przez
ten czas byłąm spokojna) kiedy poszlam m marcu na badanie okazało się ze
włókniak urósł prawie do 9mm i przewody znacznie się powiększyły… zaniepokoiło
mnie to jak i moja Pania lekarz która kazała mi za miesiąc powtórzyć usg jeśli
badania wyjda tak samo musze isc na zabieg wycięcia!!!! Kiedy wyszłam z gabinetu
nie wiedziałam co mam ze soba zrobic, wszytsko było ok. Az tu nagle to
paskudztwo rosnie! Pomyślałam sobie ze nie dam za wygraną! Przypomniało mi się
że kiedyś moja babcia piła pewne zioła które pomogły jej wyjść z choroby, nie
wiele myśląc zaczerpnęłam troche informacji i udałam się po preparat ziołowy
„INTRA” piłam go codziennie po kieliszku(jak zalecano) a ze nie bylam na usg w
kwietniu (bo akurat wypadły swieta) pozniej w maju(również dlugi weekend majowy)
także na usg poszlam ze strachem dopiero w czerwcu. I nie uwierzycie- (Pani
ginekolog tez nie mogla

mój gruczolakowłokniak ZMNIEJSZYL się o 4,5 mm!!!! W
wyniku badania mam zapisane również- „ poza tym bez widocznych zmian ogniskowych
patologicznych, przewody nieposzerzone” Wszystko prawie wróciło do normy!!! Pani
doktor mowi do mnie „ja nie wiem co tak na Panią działa?!ale jest świetnie” a
ja odpowiadam ze pije Intre… opowiedziałam w skrócie że jest to mieszanka 23
ziól i że pije codziennie, zaskoczona Pani Doktor powiedział żebym robiłą tak
dalej a sa szanse że to ZNIKNIE!!! Teraz dalej się leczę Intrą i kiedy w grudniu
pojde na usg mam nadzieję że moja pierś będzie wolna od tego świństwa!!!! Dzieki
Intrze nie miałam zabiegu! Jeśli któraś z Was będzie miała jakieś pytania to
podaje mój nr gg 11815321 . Jestem z lublina