naczyniak wątroby

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    wykryto u mnie podczas badania USG naczyniaka na wątrobie przyznam
    ze jestem przerazona chociaż doktor uspokajał mnie... czy ktoś ma
    coś takiego lub wie cos na ten temat
    bardzo prosze o informacje
    • IP: 62.121.129.*

      Gość: zaraz_zaraz 29.10.07, 15:17 Odpowiedz
    • IP: *.chello.pl

      Gość: a^ 29.10.07, 20:57 Odpowiedz
      "kopalnia" wiedzy więc podnoszę wątek
      • IP: *.btk.net.pl

        Gość: Angelika 11.11.07, 21:35 Odpowiedz
        Ja mam naczyniaki wątroby,jestem już półtora roku po operacji bo
        jeden miał średnice 9 cm,miałam silne bóle kolki,zostały mi jeszcze
        2 mniejsze,wycięto mi tylko tego dużego .
    • IP: *.grupalotos.pl

      Gość: krzysztof 05.01.08, 21:21 Odpowiedz
      Ja mam tez i to az 2 naczyniaki największy ma rozmiar 3cm na 2cm
      drugi jest mniejszy. Na wiosne bede mial wykonany RMI na te
      naczyniaki
    • IP: 62.87.176.*

      Gość: Kornelia 12.01.08, 16:25 Odpowiedz
      U mnie też wykryto kilka lat temu wykryto naczyniaki wątroby lekarze cały czas
      mowią ze nalezy co pol roku robic ultrasonografię i kontrolowac ich stan a tak
      pozatym to sadza ze to jest niegrozna zmiana na watrobie
      • 12.01.08, 20:15 Odpowiedz
        witaj - ja rowniez mam naczyniaka(gruczolaka)- lekarze nie sa w stanie jednoznacznie stwierdzic co to dokladnie za zmiana - raz w roku TK watroby, biopsje mialam raz,usg co pol roku - wykryli to cos dwa lata temu - poczatkowo 19 mm, na chwile obecna 25 mm - obecnie staramy sie z mezem o dziecko i boje sie jaki to bedzie mialo wplyw na starania i ewentualna ciaze sad pozdrawiam serdecznie
        • IP: 80.51.6.*

          Gość: Hey 15.08.08, 20:30 Odpowiedz
          Ja też mam naczyniaka. Moja Pani profesor i Pan transplantolog
          uważają, że ciąża może dobrze wpłynąć na naczyniaka. Przez ucisk
          zmienijszy się dopływ krwi do naczyniaka. Pozostało mi w to wierzyć.
          Od 8 m-cy staramy się o dziecko. Na razie cisza sad
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: beata 29.03.09, 18:39 Odpowiedz
          witaj! ja również mam naczyniaki na wątrobie wykryto je podczas
          badania nerki (mam ruchomą prawą lerkę). Chcemy z mężem zdecydować
          się na drugie dziecko. Mamy już córeczkę - julię ma 8 lat. Nie wiem
          czy ciaża nie osłabi organizmu mojego i poradzi sobie z ciążą. może
          wiesz coś na ten temat? pozdrawiam
          • IP: *.warszawa.vectranet.pl

            Gość: mama 16.09.13, 16:12 Odpowiedz
            witaj ja mam też ruchomą nerkę ale lewą i mam 3dzieci i też naczyniaka na wątrobie a propo ciąża goi pozdrawiam
    • IP: *.dyn.iinet.net.au

      Gość: sara 13.01.08, 08:13 Odpowiedz
      a na usg wychodzi to ?widac czy dopiero na ct
    • IP: *.range217-44.btcentralplus.com

      Gość: peper 15.01.08, 03:18 Odpowiedz
      u mnie wyryto 4 dni temu,nie martw sie,konsultowlem sprawe z bardzo
      dobrym onkologiem,tez byle przerazony,nie masz sie czym
      martwic,naczyniaki maja 15-20 %ludzi i nie wiedza czesto o
      tym,naprawde nie ma sie czym martwicsmilepozdrawiam,piotrek
      • IP: *.ghnet.pl

        Gość: asiek 03.03.08, 19:26 Odpowiedz
        A czy przy naczyniaku moze byc podwyzszone ob do 15 u kobiety??Czy
        raczej wskazuje to na zlosliwy guz??
        • 10.03.08, 19:02 Odpowiedz
          Dzieki dziewczyny za odp.Widze ze z opiniami na temat hormonów bywa roznie, od
          dwoch lekarzy (chirurga i gastroenterolga) uslyszalam,ze hormony nie maja wplywu
          na naczyniaki!!!, z kolei ginekolodzy (trzech ich bylo)nie kazali mi ich
          brac.plastry evra juz wyprobowalam i niestety mi nie sluza - mialam chyba
          wszystkie mozliwe skutki ubocznesad((czulam sie fatalnie wiec to tez nie dla
          mniesad((no cóż,chyba pozostaja mi jakies niekonwencjonalne metody leczeniasmile))
          Generalnie jestem zalamana podejsciem lekarzy do sprawy, mam wrazenie,ze Ci na
          których ja trafilam srednio byli zorientowani w kwestii co wolno a czego nie
          przy naczyniakach,przede wszystkim mi nikt nie kazal robic zadnej
          tomografii,powiedzieli ze to naczyniak na podstawie zwyklego usg jamy
          brzusznej,które kazali powtarzać co roku (zrobiłam na razie 3 i podobno nie
          powiekszyl sie).Po wpisach widze,ze powinnam wrocic do etapu diagnozy,bo
          mozliwe,ze to nie naczyniak,ale jakis inny guz!!!Nikt nie potrafil mi np.
          powiedziec,czy alkohol albo tabletki przeciwbolowe sa zupelnie zabroniony,czy
          nie,itp...
      • IP: 195.74.79.*

        Gość: Hanna 09.04.09, 12:54 Odpowiedz
        Bardzo proszę Piotrze o namiary lekarza jeśli jest to Warszawa bo
        mam ten sam problem. Naczyniak(gruczolak) nie można jednoznacznie
        stwierdzić jest wielkości 5,2cm. Dostałam skierowanie jeszcze na
        badania markerów i wirusa. Bardzo proszę o odpowiedź.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ania 29.01.08, 21:31 Odpowiedz
      u mnie dziś lekarz podczas usg wykrył takiego naczyniaka na wątrobie
      to podobno niezłoścliwy nowotwór ale mam strach w oczach mam dopiero
      23 lata
      • IP: *.udt.pl

        Gość: Paula 01.02.08, 11:09 Odpowiedz
        Witam w klubie...mnie dziś wykryto podczas USG jamy brzusznej
        naczyniaka wątroby...w sumie nie groźna zmiana...ale zawsze jakaś
        zmiana...
        Wyczytałam, że to może być skutek przyjmowania antykoncepcji u
        kobiet...ehhh...
        No a poza tym jeszcze będe miała wizytę u lekrza i zobaczę co on
        powie...
        • 13.02.08, 13:43 Odpowiedz
          dołączam do grona smile, też mam naczyniaka (właśnie z kolejnego usg
          wróciłam,teraz ma śr 29 mm , a w momencie "odkrycia" miał 12 mm).
          Wykryto go przypadkowo , podczas usg w ciąży (11 lat temu) , do dnia
          dzisiajszego miałam 6 razy robione usg . Jednak się powiększa z
          czasem, dziś lekarz po raz pierwszy zasugerował tomografię i dopiero
          się wystraszyłam (wcześniej słyszałam, mam bo mam- taka moja uroda ,
          nic się nie dzieje).
          wybieram się do mojej internistki z badaniem w przyszłym tygodniu.
          • IP: *.btk.net.pl

            Gość: Angelika 13.02.08, 21:13 Odpowiedz
            problem jest wtedy jeśli jest już duży ja miałam 10 cm.i daje
            jakieś objawy tak jak było u mnie ,uciskał woreczek i miałam
            straszne bóle prawej strony pod zebrami.Pozatym było ryzyko
            uszkodzenia np.przy mocniejszym schyleniu się lub uderzeniu w
            brzuch.Dlatego mi go wycięto.Tertaz mam jeszcze dwa ale już mniejsze
            bo 2 cm i 1 cm.
            • IP: *.btk.net.pl

              Gość: Angelika 13.02.08, 21:14 Odpowiedz
              Narazie kontrola usg i obserwować czy się nie powiękrzaja.
              • IP: *.chello.pl

                Gość: ??? 13.02.08, 21:31 Odpowiedz
                A czy takie naczyniaki mogą przeistoczyć się w coś groźniejszego,mam na myśli
                nowotwór?
                • IP: *.btk.net.pl

                  Gość: Angelika 14.02.08, 15:06 Odpowiedz
                  Raczej nie, jest to łagodny nowotwór wątroby i rokowania są dobre.Mi
                  wyniki chistopatologiczne wyszły ok i lekarz powiedział,że nic się z
                  tym nie robi.A mam jeszcze dwa które mi zostały więc się wypytałam.
                  • IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl

                    Gość: bbop 14.02.08, 18:47 Odpowiedz
                    Troche mnie dziwi, że po USG określają guzy jako naczyniaki wątroby.
                    U mnie USG wykazało guzy na wątrobie sztuk 2 wielkości 4 cm i 2 cm
                    ale nikt nie odważył się określić co to jest bez dalszych badań. Na
                    wąrobie mogą być guzy łagodne lub złoślwe ale tego nie widać na USG.
                    Położyli mnie więc w szpitalu i robili markery nowotworowe,
                    tomograf i biposję wątroby. Dopiero po tych wszystkich badaniach
                    okreslono to jako najbardziej prawdopodobny ogniskowy rozrost
                    guzkowy wątroby. Jutro idę na kontrolne badania i już się boję o ile
                    to cholerstwo znowu urosło. smile
                    • IP: *.btk.net.pl

                      Gość: Angelika 19.02.08, 15:34 Odpowiedz
                      U mnie nikt bo badaniu usg nie powiedział,że to naczyniaki,tylko
                      guzy, nawet po tomografi było rozpoznanie -tumor hepatis czyli guzy
                      wątroby.Było już podejżenie,że mogą być to naczyniaki jak wyniki
                      min.markery wyszły ok.Biobsji nik nie chciał robić bo przy
                      naczyniakach jest to ryzykowne-krwotok.Ja jestem 2 lata po operacji
                      usunięcia jednego z nich,RESZTE ZOSTAWILI (2 SZT)narazie nie rośnĄ.
                      • 28.02.08, 20:14 Odpowiedz
                        Mam pytanie do posiadaczek! naczyniaka wątroby - czy któraś z Was miała przy
                        okazji naczyniaka problemy z hormonami?ja jestem w tej nieszczęśliwej sytuacji,
                        mam naczyniaka i ogólnie mówiąc kwalifikuje się do leczenia hormonalnego
                        (zaburzenia cyklu - okres co 40 dni, problemy z owulacją, trądzik itp.)no i tu
                        zaczyna się problem, bo jak większość lekarzy twierdzi- przy naczyniakach
                        hormony są niewskazane.Nie wiem czy w mojej sytuacji istnieje w ogóle
                        jakikolwiek sposób leczenia.Na razie mam wrażenie, że lekarze u których byłam
                        niewiele wiedzieli na ten temat i nie potrafili mi pomóc.
                        • IP: *.btk.net.pl

                          Gość: Angelika 01.03.08, 17:53 Odpowiedz
                          Hej mam dokładnie to samo mam naczyniaki wątroby i kłopoty z cyklem
                          bardzo długie co 50 a ostatnio nawet ponad 60 dni przerwy,mój
                          ginekolog też nie daje mi hormonów zresztą sama już wiem ,że przy
                          naczyniakach nie wolno ich stosować.Ale co teraz zrobić jak to tak
                          dalej ma wyglądać?moje gg 589276 Angelika
                          • 02.03.08, 09:35 Odpowiedz
                            Lekarz na klinice Kopernika w Krakowie powiedzial mi tak: leczenie hormonami na NACZYNIAKA nie ma wplywu, natomiast jezeli jest to gruczolak to RACZEJ jest nie wskazane stosowanie hormonow. Ja w ciagu tych dwoch lat 3 razy mialam robione zwykle USG, 2 tomografie, 1 biopsje i jedno USG kontrastowe - ktore mialo dac jednoznaczny wynik: gruczolak czy naczyniak, ale nawet po tym badaniu lekarze powiedzieli, ze nie sa w stanie jednoznacznie tego okreslic, ale bardziej WYGLADA im to na naczyniaka. Tak czy tak jest to podobno niegrozne. Od poczatku urosl z 19 do 24 mm. Aha a na wyregulowanie cyklu stosowalam plastry EVRA - 5 m-cy, pomogły smile Teraz jestem w ciazy, biore Duphaston i Luteine - mam nadzieje, ze nie zaszkodza watrobie. Jak nie urok to ... wink

                            Pozdrawiam
                            • IP: *.btk.net.pl

                              Gość: Angelika 02.03.08, 13:06 Odpowiedz
                              Z tego co ja wiem to nie zalecają hormonów,nawet szukając informacji
                              w internecie o naczyniakach właśnie tam znalazłam ,że nie można ich
                              stosować.Może to jest przyczyną że sie powiękrzają,dziwne ,że
                              zrobili Ci biobsję nie majac pewności ,że to nie naczyniak bo jest
                              duże ryzyko krwotoku podczas biobsji naczyniaka,mi lekarze w
                              Szczecinie nie zdecydowali sie na biobsję nawet cienkoigłową ze
                              względu na ryzyko krwotoku.
                              • 02.03.08, 15:08 Odpowiedz
                                Od początku zakładali, że to gruczolak - dopiero jako ostatnie badanie zrobili USG kontrastowe, ktore spowodowalo, że chyba delikatnie "zglupieli", no coz... nasza sluzba zdrowia sad A to co przeszlam podczas tej biopsji dlugo jeszcze bede pamietac. Trwala ok 20 minut, kilka razy sie wkuwali bo guz im "uciekal"...
                                • IP: *.btk.net.pl

                                  Gość: Angelika 03.03.08, 19:04 Odpowiedz
                                  No to miałaś szczęście ,że wszystko jest ok po tej biopsji czasami
                                  jestem przerażona bezmyślnością lekarzy i tym jak różni się leczenie
                                  w różnych szpitalach i przychodniach.A troche już przeszłam przez
                                  ostatnie 6 lat swojego leczenia.
                                • 03.08.09, 18:04 Odpowiedz
                                  Ja jestem w w gorszej sytuacji: w lewym płacie wycięto mi naczyniaka wielkości
                                  9 cm. Myślę że z lewego plata nic nie zostało.Wczoraj USG wykazało naczyniaka w
                                  prawym płacie wielkości 8 cm. Wyrósł w przeciągu 9 miesięcy, poprzedni w 8 lat.
                                  Chyba to mój koniec. Pozdrawiam wszystkich.
            • IP: *.chello.pl

              Gość: grazyna 20.01.09, 13:03 Odpowiedz
              prosze skontaktuj sie ze mna - mam tez naczyniaka 10 cm i daje
              straszne bole - lekarze mowia ze to niemozliwe zeby bolal i mowia
              zeby nic nie robic
              moj e-mail- gkramarczyk@wp.pl
    • 25.04.08, 18:23 Odpowiedz
      Gość portalu: ela napisał(a):

      > wykryto u mnie podczas badania USG naczyniaka na wątrobie przyznam
      > ze jestem przerazona chociaż doktor uspokajał mnie... czy ktoś ma
      > coś takiego lub wie cos na ten temat
      > bardzo prosze o informacje
      witam,mam na imie Ola i mam 28 lat,u mnie rowniez wykryto naczyniaka
      watroby ponad rok temu,zrobilam badania nie dawno i troszke mi
      urusl,wszyscy mnie uspakajaja i mowia,ze z tym mozna zyc i nie jest
      to grozne,hm nie wiem nic na ten temat w sumie a Pani??pozdrawiamk
      • IP: *.btk.net.pl

        Gość: ANGELIKA 26.04.08, 20:51 Odpowiedz
        jEŚli nie jest duży i nie daje objawów nie trzeba sie
        martwić,naprawde mam jeszcze 2 nie wycięte -wyciety miał 10 cm.Jest
        to łagodny nowotwór wątroby,taki był wynik badań
        histopatologicznych,że to nic groznego.Tylko kontrol co pól roku
        badanie usg i bez nerwów.Pozdrawiam
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Magi 28.04.08, 21:31 Odpowiedz
          własnie wykryto u mnie naczyniaka ma 9mm, strsznie sie boje do tego
          wykryli mi torbiela 7mm bylam na USG i na badaniu gdzie podlaczali
          mi do żyly rurki, wstrzykiwali, nie pamietam jak sie to nazywa bylam
          za bardzo zestresowna. na koniec poprosili mnie o USG nie podali
          wynikow. co to oznacza??? prosze o odpowiedzsad(
          • IP: *.chello.pl

            Gość: abc 29.04.08, 09:50 Odpowiedz
            Wstrzykiwali ci dożylnie kontrast aby dokładniej zbadać zmiany.
            W jakiej placówce służby zdrowia nie podają pacjentowi wyników do ręki?
            Proponuję donieść to wcześniejsze usg umożliwiające porównanie wyników
            lekarzowi, który przeprowadzał drugie badanie.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: somnium 29.04.08, 21:36 Odpowiedz
              czy to cos powaznego??? naczyniak 9mm i torbiel 7mm na wątrobie??
              prosze o odpowiedz ..crying(( prosze....
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: somnium 29.04.08, 21:37 Odpowiedz
              czy to cos powaznego zmiany na watrobie torbiel 7mm, naczyniak 9mmm
              prosze o odpowiedz, [prosze......sad
              • IP: *.aster.pl

                Gość: wisnienka 08.06.08, 20:46 Odpowiedz
                Jesli to zwykła torbiel i zwykły naczyniak to zupełnie nie masz się
                czym przejmować. Torbiel to tylko zwykłac przestrzeń z klarownym
                płynem, moze wystepować u każdego człowieka, zwykle w starszym
                wieku. Torbiele czesciej wystepują w nerkach - prawie u każdego
                człowieka po 50 r.ż. naczyniak również jest zmiana łagodna, ale
                wymaga kontroli co ok. 6 - mcy. Podrawiam.
                • 27.06.08, 23:27 Odpowiedz
                  witam ,mam pytanie odnosnie naczynaka ,mam go na warobie co postepowac jak go leczyc a moze operacja ma srednice 8 cm prosze o odpowiedz
                  • 03.08.09, 18:12 Odpowiedz
                    krystyna.2 napisała:

                    > witam ,mam pytanie odnosnie naczynaka ,mam go na warobie co postepowac jak go l
                    > eczyc a moze operacja ma srednice 8 cm prosze o odpowiedz
                    patrz : cosecans
        • 17.08.08, 13:44 Odpowiedz
          a czy ta operacja wycinania tego to powazna czy tylko laporoskopia ?
          • 03.08.09, 18:18 Odpowiedz
            olka981 napisała:

            > a czy ta operacja wycinania tego to powazna czy tylko laporoskopia ?
            Bardzo poważna ,lekarz powiedzial mi że podobnej trudności jak przeszczep
            watroby.Chirurg wyszedł cały spocony po operacji i następnej już nie zrobił ,
            pomimo że pacjentka była przygotowana, to ona mi powiedziała.
    • IP: *.plk.vectranet.pl

      Gość: amanda 05.07.08, 09:02 Odpowiedz
      stwierdzono u mnie naczyniakowatosc watroby .. mam ich 3 .. czy ktos
      mi moze powiedziec jak mozna je zlikwidowac czy wogole da rade ..?
      • IP: *.chello.pl

        Gość: an 22.07.08, 23:18 Odpowiedz
        U mnie wykryto 4 naczyniaki wątroby. Lekarze twierdzą że to się
        tylko obserwuje.. Jestem załamana. Nie wiem czy mogę coś zrobić
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: Monia 31.10.08, 17:04 Odpowiedz
      Ja też mam naczyniaka, właśnie przeczytałam wynik tomografii. Ma 11,2 mm i jest
      umiejscowiony w 5 sektorze. Nie wiem skąd mi sie to wzięło, hormony brałam
      raptem 3 lata temu przez 9 miesięcy. Bardzo rzadko biore jakiekolwiek leki, nie
      mam pojęcia... Teraz mi powiedzcie jak z tym żyć? Z tego co wyczytałam to:
      - zero alkoholu pod każdą postacią
      - zero hormonów doustnych
      więcej nie wiem, czy powinnam wspomagać pracę wątroby jakimiś ziołami
      (rafaholin, hepatil itp.)
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: magda 13.11.08, 18:51 Odpowiedz
        U mnie 4 tygodnie temu wykryto 2 guzy na wątrobie, "bardzo mądra"
        Pani doktor z przychodni stwierdziła że jest to przerzut z jelita do
        wątroby, robiłam tomograf który określił gruczolaki, gastroskopie i
        koronoskopie (żadnego przerzutu nie stwierdzono), zdjęcie płuc,
        badania ginekologiczne wszystko o.k., markery - też nie wykazay
        komórek nowotworowych. Byłam na konsultacji u znanego Profesora -
        stwirdził gruczolaki. U pani doktor nie pojawiłam się więcej, nie
        mam ochoty na nią patrzeć, na pewno nie powinna wykonywać takego
        zawodu skoro na podstawie badania usg potrafi opowiadać takie
        bzdury, przez nią 3 tygodnie nie spałam, nie jadłam, zrzuciłam parę
        kilo z nerwów. Mam przecież dopiero 33 lata i 2 małych dzieci.
        • 13.11.08, 22:49 Odpowiedz
          Lekarze mają czasem zabawne podejście do pewnych spraw. Ja byłam na
          usg, wykryto naczyniaka, 3 cm czyli nie tak tragicznie. W opisie
          koles napisał, że chyba naczyniak na wątrobie tongue_out fajny opis badania,
          no nie ? smile No i tym, że mam się nie przejmować. W sumie to się nie
          przejmuję jeśli to tylko naczyniak, ale jak chyba to może by warto
          to sprawdzić?? czy może faktycznie mam się nie przejmować. Biorę
          sporo mocnych leków, niestety nie dowiedziałam się czy one mi
          szkodzą na naczyniaka (chybatongue_out) czy nie.
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: Anka 18.11.08, 19:55 Odpowiedz
            Witam Ja robie coraz to nowsze badania a lekarze cały czas nie
            wiedzą co to mi wyrosło na tej watrobie. Wiem tylko tyle że tych
            zmian jest 6 ( po10-30 mm) i opisują to cały czas ze znakami
            zapytania. Raz piszą ogniskowy rozrost guzkowy, raz przerzutu
            nowotworowe a raz naczyniaki? Czasami mam wrażenie jakby chcieli
            abym sobie cos z tego sama wybrała. Mam dopiero 24 lata i chce
            normalnie żyć. Pozdrawiam
            • IP: *.chello.pl

              Gość: a 19.11.08, 18:29 Odpowiedz
              Od 10 lat żyję ze świadomością, że na wątrobie mam mnogie torbiele z którymi
              lekarze poza obserwacją na usg nic nie robią. W badaniu usg daja one obraz
              ciemnych plam różnych kształtów powiększających się nieznacznie z roku na rok.
              Trzeba uważać aby dodatkowo nie przeciążać wątroby nadmiarem środków toksycznych
              typu alkohol i leki.
              Na pytanie o przyczynę ich powstania fachowcy odpowiadają,że mają one podłoże
              genetyczne i są przypadłością całych rodzin(?). U mnie pojawiły się po leczeniu
              hormonami i tylko tyle mogę sama wywnioskować. Lekarze raczej bronią firm
              farmaceutycznych, a lekarstwom przypisują działanie tylko dodatnie dla naszego
              organizmu.
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: Barbel 24.11.08, 21:20 Odpowiedz
                W maju tego roku miałam zakażenie układu moczowego.Poszłam do
                urologa, który wykonał usg i wypatrzył na lewej nerce liczne
                torbiele.Skierował mnie na kt jamy brzusznej i w opisie znalazła się
                wzmianka o wątrobie"wątroba z obecnością pojedynczych hypodensyjnych
                ognisk-największa zmiana widoczna seg.7śr.1 cm-najprawdopodobniej
                torbiele".Dzisiaj byłam na badaniu kontrolnym u radiologa i jest
                tylko w seg.7 naczyniak śr.16 mm.Powiedział, zeby sie tym nie
                przejmować/nazwał to "pierdołami", tylko kontrolować co roku.To tyle.
                Zrobiłam próby wątrobowe, wyszły ok.Pozdrawiamsmile
                • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                  Gość: julcia 25.11.08, 12:14 Odpowiedz
                  W jaki sposów Każde z Was dowiedziało się że ma naczyniaki na
                  wątrobie? Przecież ot tak sobie nikt nie robi USG jamy brzusznej.
                  Czy są tego jakieś objawy? Pytam bo przez 9 lat brałam tabletki
                  antykoncepcyje (próby wąrtobowe w normie)
                  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                    Gość: ewela 11.12.08, 11:19 Odpowiedz
                    witam!
                    ja zrobilam sobie rutynowe usg jamy brzusznej, i wyszlo mi ze mam
                    naczyniaka 9mm, jestem przerazona
                    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                      Gość: pat 12.01.09, 23:00 Odpowiedz
                      no i mi dziś wyszło. 18mm na 9mm. Podobno nie groźne i nic z tym nie trzeba robić ale szukam info w necie.
                      • IP: 94.254.131.*

                        Gość: ewela 29.01.09, 19:25 Odpowiedz
                        tragedia z tymi naczyniakami...ja mam kontrole w kwietniu, moj ma 9mm, jak na
                        razie, zobaczymy czy sie powiekszyl, dzis bardzo zle sie czulam caly dzien,
                        jeszcze teraz zbiera mnie na wymioty...czy przy naczyniaku sa takie objawy???nie
                        moge nigdzie znalezc???
                  • IP: *.strazgraniczna.pl

                    Gość: GG 02.02.09, 13:37 Odpowiedz
                    Ja miałam silny atak w prawym podżebrzu, robiono mi 2x usg jamy brzusznej na
                    którym nic nie wykryto, dopiero TK oraz rezonans magnetyczny wykazały, że jest
                    to naczyniak wątroby.
                    • 27.02.09, 18:20 Odpowiedz
                      Cześć wszystkim też mam coś w wątrobie ale chyba nie naczyniaki, bo
                      TK(tomografia komputerowa) wykazało że nie kontrastują się typowo dla
                      naczyniaków, przeszłam już wszystkie badania gastroskopię, kolonoskopię,
                      wszystkie badania ginekologiczne, prześwietlenie płuc, markery nowotworowe
                      wszystkie wyszły ok więc onkolog stwierdził, że żeby stwierdzić co to są za
                      zmiany należy zrobić cienkoigłową bipsję watroby. Czy ktoś z was to miał, czy to
                      bardzo boli, strasznie sie boję mam 33 lata małe dziecko, a czytałam że moga
                      wystąpić powikłania po tej biopsji ze zgonem włącznie . Bardzo prosze o
                      odpowiedż badanie mam w poniedziałek..........
                      • IP: *.ols.vectranet.pl

                        Gość: josz205 05.03.09, 13:40 Odpowiedz
                        Witam wszystkich
                        U mnie również przypadkiem podczas robienia USG (z powodu bóli żołądka) wykryto zmianę na wątrobie 7x5 cm. W Olsztynie - moim mieście, zrobiono mi TK z opisem, że to naczyniak. Dostałam skierowanie na konsultację do Kliniki na Banacha w Warszawie. P. Profesor po obejrzeniu zdjęć z TK powiedział, że bardziej wygląda to na gruczolaka i kwalifikuje się do osunięcia. Z tego co się dowiedziałam - naczyniaki się obserwuje, natomiast gruczolaki usuwa, ponieważ mogą się uzłośliwić. Mój ma do tego jeszcze brzydkie położenie, uciska na żołądek, stąd pewnie te bóle.
                        Więc czekam na telefon z Warszawy po 15.03.09r. Mają mi zrobić jeszcze dodatkowe dodatkowe badania... i operacja.

                        Pozdrawiam wszystkich.
    • IP: *.promax.media.pl

      Gość: babi 07.03.09, 00:09 Odpowiedz
      Myślę Gosia ,że nie potrzebnie się przejmujesz.U mnie stwierdzono naczyniaki
      pięć la temu.Piszę wyraźnie stwierdzono a od kiedy je mam to nie wiem.Mam ich
      kilka,największy 5 cm.Miałem robiony tomograf,Byłem na konsultacji u profesora
      specjalisty w tej dziedzinie.Powiedział ,że to może być nawet wrodzone i że mam
      się tym specjalnie nie przejmować a jedynie co jakiś czas robić USG i sprawdzać
      czy się nie powiększają.Robię to raz do roku i póki co żaden się nie powiększył.
      • IP: 94.254.202.*

        Gość: ewela 18.03.09, 20:32 Odpowiedz
        witam....u mnie wykryto przy badaniu usg 9mm badanie miala robione 8
        grudnia...radiolog kazal przyjsc na kontrole za 3-4 m-ce...bylam jakis tydzien
        temu, w tej chwili ma 7.8mm, a co do TK, to powiedzial ze nie zaleca, z tego
        powodu ze badanie TK po podaniu kontrastu najbardziej narazone na uszkodzenie są
        nerki, ale ze moja zmiana powinna byc tylko kontrolowana, zaznaczam ze mam pelne
        zaufanie do radiologa, stawia bardzo dobre diagnozy, robie u niego badania od 9
        lat...nawet moj syn po urodzeniu mial robione u niego USG bioderek...takze teraz
        czekam do wrzesnia, po 1-wszym badaniu w grudniu, nie moglam dojsc do siebie
        przez kilka tygodni, nie moglam sie oswoic ze mam "to cos" na watrobie...teraz
        zmienilam swoje patrzenie...pozdrawiam wszystkich naczyniowcówsmile)))
        • IP: *.olsztyn.vectranet.pl

          Gość: josz205 26.03.09, 17:46 Odpowiedz
          Witam wszystkich powtórnie, jestem już po operacji, potwierdziła się diagnoza pierwotna - naczyniak a nie gruczolak. Operację miałam w Klinice na Banacha w Warszawie. Dodam tylko, że ze zmianami na wątrobie jest tak, że do końca nie wiadomo, czy to naczyniak , czy gruczolak, czy też jeszcze coś innego... dopóki się nie otworzy brzucha. Jak wcześniej pisałam lekarze w moim mieście sugerowali, że to naczyniak (USG i TK), w Warszawie że to gruczolak. Zrobiono mi powtórne USG w Warszawie przed operacją z sugestią że to gruczolak. Po operacji okazało się że to naczyniak.

          Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrowia życzę smile
          • 19.07.13, 21:39 Odpowiedz
            Witam,
            Mam pytanie licząc na jakąś pomoc typu gdzie powinnam trafić aby uzyskać konkretną pomoc. Mam dużego naczyniaka jamistego wątroby. Wykryto u mnie go 5 lat temu miał wtedy 6,5 cm.Na dzień dzisiejszy ma 10 cm.Coraz bardziej daje się we znaki .Nie jest to ból do niezniesienia,chociaż czasami pojawia się taki ból jak by mi ktoś wbijał nóż w moje wnętrzności i to jest silny ale chwilowy ból. Boję się ze może pęknąć samoistnie,a nie chciałabym osierocić mojej 2,5 -letniej córeczki. Chodziłam z tym do gastrologa,chirurgów naczyniowych,ogólnych i każdy powtarza tą samą gadkę . Tego nie ruszamy ,cały czas obserwujemy i uważamy aby się w to miejsce nie uderzyć.Na moje pytanie co się stanie jak pęknie odpowiadają ,że trafię do naszego szpitala na intensywną terapię i będę powoli umierała bo nikt nie będzie w stanie mi pomóc,gdyż u nas w mieście nie ma lekarzy w tym kierunku kompetentnych.Wiem,że operacja jest ryzykowna, ale ja chyba wolałabym zaryzykować.Proszę mi opisać swoją całą historię z naczyniakiem w wolnej chwili.

            Pozdrawiam
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: beata 29.03.09, 18:29 Odpowiedz
      witam! ja również zostałam poinformowana o naczyniakach na wątrobie
      (mam dwa) podczas usg nerek. Lekarz poinformował iż co prawda są to
      zmiany nowotworowe jednak nie jest koniecznością nic z nimi robić
      oprócz kontroli co pół roku ich rozmiarów za pomocą usg. Tak też
      czynię i owe naczyniaczki są ze mną już 3 lata. Pozdrawiam
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: suzi414 15.05.09, 17:24 Odpowiedz
      Witam
      Właśnie dziś wróciłam z USG brzucha i na nim wyszedł mi naczyniak 2.5 cm oraz
      kamienie na woreczku od pewnego czasu mam właśnie raki zdeby brzuch i mnie boli
      , i robiłam tez dziś markery a wizytę mam dopiero na 2 czerwca trochę się
      denerwuje tym
      • IP: *.adsl.inetia.pl

        Gość: suzi414 15.05.09, 17:25 Odpowiedz
        Witam
        Właśnie dziś wróciłam z USG brzucha i na nim wyszedł mi naczyniak 2.5 cm oraz
        kamienie na woreczku od pewnego czasu mam właśnie taki zdeby brzuch i mnie boli
        , i robiłam tez dziś markery a wizytę mam dopiero na 2 czerwca trochę się
        denerwuje tym
        • IP: 194.203.22.*

          Gość: mamcia 20.05.09, 15:38 Odpowiedz
          wiecie co? musze Wam powiedziec, ze strasznie mi ulzylo jak
          poczytalam Wasze posty. Ja w sumie o moim naczyniaku dowiedzialam
          sie w pazdzierniku, mialam robione usg po laparotomii endometriozy i
          moja ginekolog spytala mnie czy wiem, ze mam naczyniaka. Wcielo mnie
          calkowicie, dopiero pozbylam sie jednego guza a tu nastepny (a ja do
          tego dobieram sobie strasznie do glowy zdrowie). Pani dr powiedzial
          mi, ze nie wyglada to groznie, ale zdiagnozowac trzeba. Niestety to
          bylo na 1 dzien przed moim wylotem do IE gdzie mieszkam. Niestety
          tutejsza sluzba zdrowia jest jaka jest. Poszlam do mojej GP ktora
          poinformowala mnie,ze mialam juz zmiany na watrobie 2 lata
          wczesniej, kiedy to robiono mi usg majace zbadac co za guz mi sie
          zrobil na macicy. Na macicy nie znalezli nic (choc moja endo byla
          juz duza) ale znalezli na watrobie o czym nikt mi nie powiedzial.Od
          pazdziernika staralam sie nie panikowac, tym bardziej ze zaszlam w
          ciaze po kilku latach starania.Na razie nie robie nic, ale jak
          Dzidzi sie urodzi bedzie trzeba zaczac. Pozdrawiam wszystkich i duzo
          zdrowka
    • IP: *.mmj.pl

      Gość: ALDONA 25.05.09, 22:45 Odpowiedz
      u mnie wykryto w minionym tygodniu, lekarz też mnie uspokajał, dzis
      dostalam skierowanie na TK i MR, jak dostane wyniki badań przez
      które przejde , może zacznę sie martwić, mam wspanialego męża i syna
      dorosłego, za nic w świecie nie zamierzam ich martwić takimi
      drobiazgami, mam jeszcze mnóstwo rzeczy w życiu do zrobienia,
      szkoda czasu na takie smuteczki, bądź dzielna, nie jesteś sama ...
      głowa do góry smile
      • IP: *.mmj.pl

        Gość: ALDONA 25.05.09, 22:51 Odpowiedz
        P.S. OD ALDONY
        DLA AUTORA POST PRZEDE MNA
        MAMCIA

        GRATULUJĘ CIĄŻY I SZCZERZE ZAZDROSZCZĘ I PODZIWIAM, TEŻ JESZCZE MAMY
        WIELKIE PRAGNIENIE DZIDZIUSIA, ŻADEN NACZYNIAK NAM W TYM NIE
        PRZESZKODZI smile
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: a.a. 03.07.09, 13:04 Odpowiedz
      Ja równiez dołaczam sie do waszego grona. Tez pare lat temu wykryto
      u mnie naczyniaka watroby. mam kontrole co pół roku.Trochę urósł ma
      ok20x15mm i tez martwi mnie inf. że może byc taki duzy i że może ich
      być więcej.Długo zadawalm sobie pytanie skąd to sie bierze i nie ma
      w tych sprawach żadnych informacji. Postanowiłam zyc normalnie i
      kontrolowac to paskudztwo.. a co pozostało. Dobry lekarz/ dobra
      diagnoza i...podobno ludzie dziela sie na tych co im cos dolega i na
      tyc co się nie kontrolują. Na zdrowego cięzko trafić. Pozdrawiam
      wszystkich na forum
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: Tina 07.12.09, 12:55 Odpowiedz
      Wita,wykryto u mnie nie caly rok temu naczynieka na watrobir;dwa miesiace temu
      mialam isc na ktg ale sie balam;dzis w nocy po raz drugi chwycil mnie bol z
      prawej strony i nie bylam wstanie wziasc glebszego oddechu-bo strasznie bolalosad
      nie wiem co sie dzieje...czy to cos groznego?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.