Dodaj do ulubionych

dziwne, ostre bole glowy

31.10.07, 12:22
Od dluzszego czasu miewam napady ostrych boli glowy. Oprocz tego ze glowa i
tak potrafi bolec mnie przez np 3 dni non stop( lekarz twierdzi ze to migrena)
to coraz czesciej pojawiaja sie nagle ostre bole przypominajace jakby skurcz
lub jakby ktos wbijal mi rytmicznie gruba szpile. Bole te pojawiaja sie w 3
miejscach- z tylu glowy, z boku lub w skroni ale obejmuja maly obszar. Sa
jednak bardzo intensywne i strasznie bolesne. Nie trwa to dlugo bo do 5 min,
zdarza sie jednak coraz czesciej. Czy to jest zwiazane z migrena czy moze byc
tego jakas inna przyczyna? Dodam ze mam nadczynnosc tarczycy,
Edytor zaawansowany
  • Gość: azareth IP: *.gdynia.mm.pl 31.10.07, 12:45
    zasiegałas porady neurologa?
  • Gość: v IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 13:23
    A łykasz może tabletki antykoncepcyjne, to czasem skutek uboczny?
  • yummy_mummy2 31.10.07, 15:13
    Zaczelam lykac tabletki ant. 1,5 msc temu, jednak bole pojawily sie juz
    wczesniej. Do neurologa wybiore sie na poczatku grudnia jak wroce do Polski, bo
    mieszkam w Anglii a co do tutejszych lekarzy- strasznie ciezko jest cokolwiek
    wyegzekwowac. Powiesz ze Cie boli glowa to kaza brac tabletki przeciwbolowe i to
    wszystko.
  • Gość: madzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 17:44
    Tabsy mogą nasilić bóle głowy, tym bardziej, że piszesz, iż teraz zdarza się to częsciej. A tabsy łykasz od niedawna, może być związek. Upewniałaś się,że możesz brać hormony, że nie ma przeciwskazań?
  • mallgosha 31.10.07, 15:13
    Miewam takie bole glowy odkad pamietam, czyli ok 8-9 roku zycia.
    Bylo gorzej, gdy bylam dzieckiem. W moim przypadku to migrena. Warto
    popytac lekarzy. Gdy zaszlam w ciaze mialam w zasadzie migrene przez
    pierwszych kilka tygodni bez przerwy. Hormony moga wiec migrene
    zaostrzyc. Podobnie tabletki anty.
  • jeanne72 31.10.07, 17:55
    Powinnaś być zbadana przez neurologa.
  • arwen8 31.10.07, 18:43
    Yummy_mummy2, a jak się ma sprawa z Twoją złością, wsciekłością,
    gniewem, nienawiścią?

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • Gość: gość IP: *.3s.pl 31.10.07, 19:02
    Mam to samo!
    Wybieram się do neurologa.
    Zastanawiam się czy mozliwe jest to,że ten ból jest z silnego napięcia
    emocjonalnego, ze stresów?
    Pozdrawiam
    strasznie mnie to martwi a na termin u lekarza trzeba czekać..
  • yummy_mummy2 31.10.07, 19:08
    Ja bede musiala sie wybrac prywatnie...jak trzeba to trzeba. Co do zlosci-jestem
    raczej spokojna osoba, i nie jest mnie latwo wyprowadzic z rownowagi. Papierosow
    nie pale. Nie wiem czym to moze byc spowodowane. Tez mnie zaczynaja martwic te bole.
  • arwen8 31.10.07, 19:25
    yummy_mummy2 napisała:

    > Co do zlosci-jestem raczej spokojna osoba, i nie jest mnie latwo
    > wyprowadzic z rownowagi.

    W tym zdaniu może tkwić bardzo ważny klucz do Twojego bólu!
    Czy zauważyłaś, kiedy dopada Ciebie ból? Jakie sytuacje go
    poprzedzają? Jakie uczucia? Czy są uczucia, których się boisz,
    wstydzisz, nie dopuszczasz do siebie, które uważasz za złe lub
    niepotrzebne? Jak się zachowujesz podczas kłótni? Jak rozwiązujesz
    problemy? Jak się czujesz i zachowujesz w sytuacjach stresowych?


    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • yummy_mummy2 31.10.07, 19:54
    To nie ma nic do rzeczy bo bol dopada mnie w calkiem normanych codziennych
    czynnosciach- przy ogladaniu telewizji, jak myje naczynia, leze w lozku, jestem
    na spacerze. Nie jest on poprzedzony klotnia czy jakims wielkim stresem. Chociaz
    takie sytuacje czasem go nasilaja.
  • arwen8 31.10.07, 20:02
    yummy_mummy2 napisała:

    > To nie ma nic do rzeczy

    Niestety nie odpowiedziałaś na poważne pytania, które mają ścisły
    związek z powstaniem większości migren.

    > Nie jest on poprzedzony klotnia czy jakims wielkim stresem.

    To jest oczywiste. Często okazuje się, że taka kłótnia lub stres
    miały miejsce tydzień, miesiąc, rok lub nawet 10 lat wcześniej.
    Szkoda, że pominęłaś najbardziej istotne pytania.


    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • ja27-09 31.10.07, 20:56
    Najpierw wizyta u neurologa, aby wykluczyć przyczyny "fizyczne" (jest takie
    fachowe określenie, ale nie mogę szybko go znaleźć), a potem proponuje wizytę u
    psychiatry/psychologa. Nie odbieraj tego jako żartu.
    --
    Na zawsze i na wieczność, uczyńmy z życia święto,
    By będąc tu przez chwilę, wszystko zapamiętać.
  • arwen8 31.10.07, 21:01
    ja27-09 napisała:

    > Najpierw wizyta u neurologa [...] a potem proponuje wizytę u
    > psychiatry/psychologa.

    NAJPIERW zawsze warto spróbować samemu sobie pomóc. W wielu
    przypadkach wizyty u tzw. "specjalistów" moga okazać się zbędne.

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • yummy_mummy2 31.10.07, 23:23

    > To jest oczywiste. Często okazuje się, że taka kłótnia lub stres
    > miały miejsce tydzień, miesiąc, rok lub nawet 10 lat wcześniej.
    > Szkoda, że pominęłaś najbardziej istotne pytania.

    Sory Arwen ale czy myslalas ze odpowiem ci na te pytania? nie bede sie
    rozpisywac w internecie na moje prywatne sprawy typu problemy, klotnie itp.
    Zreszta watpie zeby to mialo jakis zwiazek- zawsze umialam sama sobie radzic ze
    wszystkimi problemami.
  • arwen8 31.10.07, 23:48
    yummy_mummy2 napisała:

    > zawsze umialam sama sobie radzic ze wszystkimi problemami.

    Dokładnie w jaki sposób?


    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • yummy_mummy2 01.11.07, 16:07
    w normalny
  • jeanne72 01.11.07, 16:37
    Najpierw wizyta u neurologa i wykluczenie przyczyn organicznych. Nie musisz iść
    prywatnie, poproś lekarza rodzinnego o skierowanie i zapisz sie do przychodni
    przyszpitalnej ( najlepiej przyklinicznej).
  • arwen8 01.11.07, 22:50
    I właśnie dlatego masz teraz bóle głowy.

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • yummy_mummy2 01.11.07, 23:53
    wlasnie dlatego?? co masz na mysli

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.