Wyniki (podejrzenie niedoczynności tarczycy). Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • No więc... Wyniki badań krwi, które zlecił mi lekarz:

    TSH 2,32 (0,4-4,0)
    FT4 1,52 (0,8-1,9)
    Kortyzol - 40 min po przebudzeniu: 29,2 (7-25)

    Nie miałam jeszcze USG tarczycy, czy w tych wynikach widać coś niepokojącego?
    • Idz do endokrynologa i zapytaj. Miescisz sie w normie, ale to nic
      nie znaczy. Normy sa okreslone na wszystkich kobiet, czyli od
      dziecka do staruszki. Wynik, ktory otrzymalas moze niepokojacy dla
      osoby w Twoim wieku. Moje wyniki miescily sie w normach, a
      poszczegolowych badaniach okazalo sie, ze mam niedoczynnosc. Czulam
      sie zle i tylam.
      • > Idz do endokrynologa i zapytaj.
        Na razie te badania zmieścił mi kariolog (mam nadciśnienie).

        > Wynik, ktory otrzymalas moze niepokojacy dla
        > osoby w Twoim wieku.

        Mam 20 lat.

        > Czulam
        > sie zle i tylam.

        Ja czuje się nie źle, a fatalnie. Poza tym w ciągu dwóch lat przytyłam 20 kg i nijak nie mogę schudnąć. Wciąż tyję... sad
        • "ansag" piszesz, że czujesz się fatalnie tzn.? i skoro tak jest juz
          jakiś czas to dlaczego tak długo czekałaś. Ja w tej chwili weszłam w
          niedoczynność tarczycy ale po jodoterapii (miałam nadczynność), w
          tej chwili mam wyniki TSH-28,5 Ft4-0,61. Pozdrawiam
          • > "ansag" piszesz, że czujesz się fatalnie tzn.?

            Przez dwa lata przytyłam 20 kg. Myślałam, że to wynika ze złej diety - odżywiam się jak reszta rodziny, więc mnie to trochę dziwiło, ale pomyślałam, że może taka moja uroda? Szczególnie, że większość mojej rodziny, to osoby puszyste.
            Dwa lata temu też pogorszył mi się wzrok, zaczęłam nosić okulary.
            Garściami wypadają mi włosy, już kilka dobrych miesięcy - myślałam, że to od farbowania, bo zawsze nosiłam swój naturalny kolor, a zrobiłam sobie pasemka. Nie farbowałam ponownie, ale próblem nie znikł, żadne witaminy i zabieg nie pomagały.
            Nie mogę się skoncentrować, chodzę na zajęcia jak widmo, nic nie rozumiem, mam problemy z zapamiętywaniem.
            Jestem senna, mogłabym przespać cały dzień.
            Przynajmniej raz dziennie drętwieją mi ręce, albo stopy - nigdy tego nie miałam. Od kilku tygodni zaczęło się to u mnie nasilać.
            No i problemy z nadciśnieniem. To na to się leczyłam pół roku, ale żaden lekarz nie może jednoznacznie stwierdzić od czego u 20-latki takie wysokie ciśnienie.
            No i nagorsze - wystarczy, że wejdę po 10 schodkach i serce mi wali, jakbym miała zachwilę paść na zawał.

            > i skoro tak jest juz
            > jakiś czas to dlaczego tak długo czekałaś.

            Jak widzisz, opisane przeze mnie dolegliwości, niekoniecznie wskazywały chorobę. Poza tym zupełnie o tym nie myślałam. Ile osób tyje, albo wypadają im włosy?
            • Gość: wiejska baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 20:38
              ja przy niedoczynnosci byłam cieżka na ciele ale i na ,,głowę".
              Ciągle czegos zapominałam , byłam jak nierozgarnieta.Widzialam ,że
              jest cos nie tak ale skoro badali mnie lekarze...w koncu sasiadka
              kazała mi isc do endykrynologa.Nadwagi pozbylam sie, ale musiałam
              popracowac i odmówic sobie wielu przyjemnosci.Pewnie dostaniesz
              tyroksynę(to hormon tarczycy i może byc pod inna nazwą) - lek o tyle
              upierdliwy ,że na czczo i potem pół godzinki trzeba poczekac żeby
              zjesc sniadanie.Jest troche celebry ale da sie przyzwyczaić.Zdrówka !
            • "ansag" wypadają innym włosy ale gdyby mnie wypadały garściami
              tyłabym w takim tempie tyle kg itp to napewno zaniepokoiłabym się
              duzo wcześniej. Ale teraz nie ma co dedukowac co, kto, kiedy: w
              każdym razie radziłabym teraz o siebie zadbać. Mam wrazenie że
              jednak bedziesz miec duże problemy z tarczycą ale to już zostawiam
              diagnozie lekarza. Pozdrawiam
              • Szczerze mówiąc, wolałabym już mieć tą diagnozę za sobą i zacząć coś robić. Jak na razie bujam się po lekarzach i badaniach.
                • Gość: RomanL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 17:20
                  Przede wszystkim masz za mało badań. Po drugie pierwsze co trzeba zrobić to nie
                  dopuścić do powstania nieodwracalnych szkód w organiźmie.

                  Masz za dużo kortyzolu który w długim okresie czasu powoduje insulinoodporność,
                  jedną z postaci cukrzycy. Podejrzewam że twoja otyłość się z tego bierze. I
                  najpewniej tyjesz głównie na brzuchu trochę jak mężczyzna czyli przetłuszcza ci
                  się wątroba. Trzeba zrobić test na krzywą cukrową, pewnie rano masz cukier w
                  normie ale po wypiciu 75g glukozy (ohydne) przekroczysz magiczny próg 200. Na to
                  pomaga tylko dieta i wiecej ruchu. Insulinoodporność do pewnego stopnia mozna
                  cofnąć.

                  Drugi problem to skąd się bierze ten Kortyzol. To moze być nerwica, stres,
                  zespół Cushinga czy jakiś stres jakim jest poddawany organizm przez chorobę a ty
                  jeszcze nic o tym nie wiesz

                  Osłabienie senność jest pewnie spowodowane poziomem glukozy we krwi po posiłku.
                  Jak chcesz wiedzieć szybko to zjedz 2 drozdzowki i pójdz do labu żeby ci pobrali
                  krew po 2h od zjedzenia. jeżeli poziom cukru będzie większy niż 140 to
                  niedobrze. Trzeba wtedy zbadać mocz czy nie ma tam glukozy i białkomoczu

                  Nadciśnienie moze byc spowodowane kortyzolem i mogło już spowodować
                  niedokrwienie serca - masz objawy niewydolności. Tyle że nie wiadomo co jest
                  przyczyną a co skutkiem.

    • Z tarczycą to tu jest wszystko w porządku. Trzeba chyba rozszerzyć diagnostykę w
      kierunku chorób nadnerczy.
      • Miałam USG jamy brzucha, z naciskiem na nadnercza i nerki i badanie moczu. Nic. Zupełnie nic. W tej kwestii i ja i lekarze są zgodni - jestem zdrowa. Ale może jakieś dodatkowe badania? Nie znam się. Okaże się za tydzień.
      • jeanne72 napisała:

        > Z tarczycą to tu jest wszystko w porządku. Trzeba chyba rozszerzyć diagnostykę
        > w
        > kierunku chorób nadnerczy.

        Skąd takie powiązanie? Pytam, bo moje wyniki tarczycy nie są w normie,konkretniej:
        tsh 4,15 uIU/ml (0,47 – 5,01)
        t3 1,51 ng/mL (0,79 – 1,49)
        t4 7,69 ug/dL (4,50 – 12,00)
        Od pół roku walczę z nawrotowym zap. pęcherza, praktycznie non stop na lekach,
        na USG byłam, nery to miałam z każdej strony przebadane - nie ma zmian (lekkie
        otłuszczenie wątroby ale mam bardzo mało ruchu, więc się nie dziwię). 3 tygodnie
        temu byłam u Urologa, orzekł odmiedniczkowe zapalenie nerek, dostałam silniejszy
        antybiotyk niz dotychczas - na 10 dni 2 x na dobę (Proxacin 500) i szczepionkę
        do stosowania 30 dni (Uro-Vaxom). Dziś jestem 11 dni po odstawieniu a prawa
        nera znów daje czadu i od 2 dni czuję w pęcherzu dyskomfort (tak, zakwaszam,
        soki, cytrusy, żurawina). Idzie się pochlastać sad

        Czy tę tarczycę faktycznie mona łączyć z nerkami? Urolog nie widział wyników
        tarczycowych, zrobiłam je w zupełnie innym celu (złe samopoczucie).

        --
        NPR - wykresy
        • Nie 11 dni po odstawieniu, tylko 8, coś mi z liczeniem nie poszło.
          A miałam posiew i badanie ogólne moczu, lekarz orzekł schorzenie po opisach
          nawrotów(krwiomocz niemal od razu po pierwszych objawach, ból prawej nerki,
          jakby skurczowy, dużo białka w moczu, po 7 dniach od antybiotyku poprzedniego -
          e-coli 10 do potęgi 5-tej).
          --
          NPR - wykresy
        • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 17:23
          ja co prawda nie Jeanne, ale myślę, że Jeanne chodziło nie o
          powiązanie z tarczycą,tylko o podwyższony poziom kortyzolu. a o
          nerkach NIC nie pisała
    • "Tarczyca położona prawidłowo, nieznacznie powiększona w całości. Płat prawy ok. 56x23x19mm, płat lewy ok. 55x20x19mm, cieśń 3-6 mm. Echogeniczność miąższu dyskretnie podwyższona, mieszana. W środkowej części płata lewego guzek hypoechogeniczny 6x6x4mm, podobny w górnym biegunie płata prawego 7x6x4mm. Innych zmian nie znaleziono. Tchawica bez zwężeń i przemieszczeń. Nie uwidoczniono powiększonych okolicznych węzłów chłonnych."

      I co teraz? Na te badania wysłał mnie kardiolog, iść do niego, czy od razu zapisać się do endokrynologa? Jeśli znacie jakiegoś w W-wie godnego zainteresowania, to polećcie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.