Swego czasu jęczmienie robiły mi sie co najmniej raz w miesiącu po
porodzie. Troszkę sposobów przetestowałam, nic nie pomagało trzeba
było przeczekać. Próbowałam rumianek przykładać, smarowałam obrączką
itd itd. Za trzecim razem lekarz powiedział mi, że przecież jęczmień
to jakis stan zapalny, więc im więcej przy nim kombinuję, dotykam
tym większy będzie rósł. Powiedział mi też że jeżeli czuję że będzie
sie robił jęczmień, to nie powinnam tego oka dotykać, nie malować
rzęs itd. Wtedy on nawet nie urośnie, a jak juz urośnie to tez nie
powinno się go niczym leczyć i powinien sam zniknąć.
--
Natalka
fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,54104624.html