zaczerwieniona piers POMOCY Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • od przedwczoraj bardzo mnie boli prawa piers, czasem nawet prawe
    ramie. powyzej sutka piers jest zaczerwieniona, promien
    zaczerwienienia wynosi ok 2 cm...
    strasznie mnie boli, jestem przerazona. od razu po pracy mam zamiar
    isc na pogotowie, ale do 19 musze wytrzymac... mam 23 lata i
    mieszkam za granica...
    moze macie jakies doswiadczenia? co to moze byc? na poczatku
    myslalam, ze to zapalenie mieszkowe, bo przy tym sutku rosnei mi
    pojedynczy wlosek, ktory od kilku lat wyrywam penseta, ale nie, nie
    ma zadnych oznak, ze to jest to...
    jestem przerazona... musze wytrzymac do 19, poradzcie...
    • karmiąca ale jesteś czy nie?
      --
      Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się
      tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci.
      Powinno być raczej ślizganiem sie z boku na bok, z czekoladą w
      jednej dłoni, winem w drugiej, z ciałem gruntownie wyeksploatowanym,
      totalnie wyczerpanym i z krzykiem wink
      • nie mam dziecka, nie bylam ani nie jestem w ciazy, okres powinnam
        dostac na dniach, ale zawsze mam nieregularny poza tym nigdy nie
        mialam TAKICH objawow. jestem przerazona... kliknelam w goole
        zaczerwienienie piersi i jedyne co wyskoczylo to RAK, RAK, RAK.....:
        ((((((
        • Poczekaj, nie stresuj się, bo jak ja zaczęłam kiedyś w google szukać
          objawów chorobowych mojego dziecka, wyskoczyło mi: białaczka,
          białaczka, białaczka. Zanim dotarłam do lekarza myślałam, że już po
          mnie. A to było jakieś zapalenie jelit, czy coś tam, już nie
          pamiętam. Córce z kolei zdiagnozowałam za pomocą googli jakąś
          chorobę mięśni, prowadzącą do kalectwa, a następnie śmierci... też
          pudło, bo to zwykłe słabe napięcie mięśniowe było w połączeniu z
          podrażnioną antybiotykiem wątrobą.
          Więc zamiast umierać ze strachu, idź po prostu do lekarza.
          --
          Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się
          tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci.
          Powinno być raczej ślizganiem sie z boku na bok, z czekoladą w
          jednej dłoni, winem w drugiej, z ciałem gruntownie wyeksploatowanym,
          totalnie wyczerpanym i z krzykiem wink
    • Na mój gust. Sama to przerabiałam już dwa razy. Miałam przy tym
      gorączkę. musisz iść do lekarza, dostaniesz antybiotyk (jeżeli to
      jest to) i za parę dni wszystko wróci do normy. Ja pomagałam sobie
      okładami z surowego ziemniaka a ponoć pomagają też liście kapusty.
      W każdym bądź razie trzymam kciuki.
      • no co Ty nie stresuj się,pewnie źle spałaś, może jakiś fragment
        kołdry poduszki podwinął się i całą noc ugniatał, rak , rak nie
        wychodzi z godziny na godzinę, pewnie stan zapalny i już, a przez
        to, że przed @ są wrażliwsze i szybciej coś się zrobiło,
        • Z opisu i autopsji (byłam karmiąca, ale może się zdarzyć i nie
          karmiącym)stawiam na ropień. W wersji łagodnej może pomóc sam
          antybiotyk,trochę gorzej to coś w rodzaju kilkakrotnej biopsji w
          celu usunięcia ropy, wersja hardcorowa to nacięcie. Na pewno będzie
          OK.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.