Dodaj do ulubionych

zaczerwieniona piers POMOCY

15.11.07, 11:31
od przedwczoraj bardzo mnie boli prawa piers, czasem nawet prawe
ramie. powyzej sutka piers jest zaczerwieniona, promien
zaczerwienienia wynosi ok 2 cm...
strasznie mnie boli, jestem przerazona. od razu po pracy mam zamiar
isc na pogotowie, ale do 19 musze wytrzymac... mam 23 lata i
mieszkam za granica...
moze macie jakies doswiadczenia? co to moze byc? na poczatku
myslalam, ze to zapalenie mieszkowe, bo przy tym sutku rosnei mi
pojedynczy wlosek, ktory od kilku lat wyrywam penseta, ale nie, nie
ma zadnych oznak, ze to jest to...
jestem przerazona... musze wytrzymac do 19, poradzcie...
Edytor zaawansowany
  • 15.11.07, 11:49
    karmiąca ale jesteś czy nie?
    --
    Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się
    tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci.
    Powinno być raczej ślizganiem sie z boku na bok, z czekoladą w
    jednej dłoni, winem w drugiej, z ciałem gruntownie wyeksploatowanym,
    totalnie wyczerpanym i z krzykiem wink
  • 15.11.07, 11:52
    nie mam dziecka, nie bylam ani nie jestem w ciazy, okres powinnam
    dostac na dniach, ale zawsze mam nieregularny poza tym nigdy nie
    mialam TAKICH objawow. jestem przerazona... kliknelam w goole
    zaczerwienienie piersi i jedyne co wyskoczylo to RAK, RAK, RAK.....:
    ((((((
  • 15.11.07, 12:05
    Poczekaj, nie stresuj się, bo jak ja zaczęłam kiedyś w google szukać
    objawów chorobowych mojego dziecka, wyskoczyło mi: białaczka,
    białaczka, białaczka. Zanim dotarłam do lekarza myślałam, że już po
    mnie. A to było jakieś zapalenie jelit, czy coś tam, już nie
    pamiętam. Córce z kolei zdiagnozowałam za pomocą googli jakąś
    chorobę mięśni, prowadzącą do kalectwa, a następnie śmierci... też
    pudło, bo to zwykłe słabe napięcie mięśniowe było w połączeniu z
    podrażnioną antybiotykiem wątrobą.
    Więc zamiast umierać ze strachu, idź po prostu do lekarza.
    --
    Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się
    tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci.
    Powinno być raczej ślizganiem sie z boku na bok, z czekoladą w
    jednej dłoni, winem w drugiej, z ciałem gruntownie wyeksploatowanym,
    totalnie wyczerpanym i z krzykiem wink
  • 15.11.07, 12:16
    Na mój gust. Sama to przerabiałam już dwa razy. Miałam przy tym
    gorączkę. musisz iść do lekarza, dostaniesz antybiotyk (jeżeli to
    jest to) i za parę dni wszystko wróci do normy. Ja pomagałam sobie
    okładami z surowego ziemniaka a ponoć pomagają też liście kapusty.
    W każdym bądź razie trzymam kciuki.
  • 15.11.07, 12:52
    no co Ty nie stresuj się,pewnie źle spałaś, może jakiś fragment
    kołdry poduszki podwinął się i całą noc ugniatał, rak , rak nie
    wychodzi z godziny na godzinę, pewnie stan zapalny i już, a przez
    to, że przed @ są wrażliwsze i szybciej coś się zrobiło,
  • 15.11.07, 15:43
    Z opisu i autopsji (byłam karmiąca, ale może się zdarzyć i nie
    karmiącym)stawiam na ropień. W wersji łagodnej może pomóc sam
    antybiotyk,trochę gorzej to coś w rodzaju kilkakrotnej biopsji w
    celu usunięcia ropy, wersja hardcorowa to nacięcie. Na pewno będzie
    OK.
  • 16.11.07, 14:50
    poczatek zapalenia, dostalam atybiotyki.
    dzieki!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.