• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

brzydki zapach.. :(

  • IP: 82.221.47.* 21.11.07, 13:47
    Kobiety, pomozcie!
    Mam oooogroooomny problem!
    Moja cipka smierdzi! Przepraszam za wyrazenie ale inaczej sie tego
    nie ujmie. Przez pare lat bralam tabletki antykoncepcyjne i wszystko
    bylo w porzadku. Ostawilam je pol roku temu i od tej pory.. now
    lasnie.
    Od razu zaznacze, ze myje sie i bardzo dbam o higiene, kupilam
    husteczki intymne. Bylam u szeregu lekarzy, zrobilam juz wszystkie
    mozliwe badania, razem z krwia i hormonami, ginekologa i innych
    musialam odwiedzic "niemyta" (boze, jaki wstyd), ale i tak nic nie
    stwierdzili. Mniej wiecej juz w godzine poumyciu zapach jest silny i
    paskudny! a ja zdrowa.. jak rydz podobno.
    Tak sie krepuje, nie chce nosic spodnic w obawie , ze ktos poczuje,
    przestalam chodzic na cwiczenia i silownie, bo kiedy po lekkim
    wysilku pomysle o rozchyleniu nog na jakiejs maszynie, albo
    cwiczeniu - znowu mnie dobija mysl ze ktos sobie pomysli ze jestem
    niedomyta albo co..
    sad(
    poradzcie!
    Edytor zaawansowany
    • 21.11.07, 13:54
      To rzeczywiscie problem...Skoro lekarze mowia,ze to nie na tle chorobowym to
      moze po prostu taki Twoj 'urok'...Moze sa jakies preparaty, talki czy olejki?
      Musisz popytac w aptece.
    • Gość: gość IP: *.centertel.pl 22.11.07, 09:55
      Kurcze,wiem jak z tym się musić czuć!To jest okropne! Od czasu do
      czasu zdarza mi się to samo.Ostatnio przed okresem miałam tak dziwny
      intensywny brzydki zapach,jakby amoniak.Badań żadnych jeszcze nie
      robiłam,ale kłania mi się cytologia więc przy okazji może zrobię
      wymaz i dowiem się czegoś więcej.Jednak ja wyznaje zasadę by szukać
      przyczyny i leczyć, a nie niwelować ją jakimiś zapachowymi
      preparatami lub środkami.To tylko działa na krótką metę.Ale skoro u
      ciebie nic nie wykryto...to może stosuj tampony,zahamują choć trochę
      przykry zapach.
      • 22.11.07, 09:58
        tampony? pomiedzy miesieczkami????????????

        glupszej rady nigdy nie widzialam !!!!
        • Gość: gość IP: *.centertel.pl 23.11.07, 09:40
          A niby dlaczego?! Stosujemy wkładki to w czym przeszkadza stosowanie
          tamponów?!Przecież nie musi ich nosić przez cały dzień,tylko w
          pewnych sytuacjach np.siłownia
          • 23.11.07, 09:49
            w czym? litosci.. poczytaj informacje na KAZDYM opakowaniu tamponów:
            NIE MOZNA uzywac ich, gdy NIE MA miesiaczki!!!!
            Dlaczego?
            Wkladka jest na zewnatrz, a tampon wklada sie do srodka.. i to
            najlepszy sposob zeby wyjalowic sobie pochwe i doprowadzic do
            fantastycznych infekcji..

            odrobine wyobrazni gościu...
            • Gość: gość IP: *.centertel.pl 23.11.07, 16:18
              Wyobraz sobie, że z ciekawości, przeczytałam właśnie ulotkę z
              tamponów"OB" od początku do końca(ze 3 razy) i nigdzie nie ma żadnej
              informacji na temat ZAKAZU używania ICH , gdy nie ma miesiączki.Do
              fantastycznych infekcji,owszem może dość,ale wtedy gdy zapomina się
              podczas okresu o ich częstym wymienianiu!!! Gdzie to wyczytałaś
              kobito!
              • 23.11.07, 19:46
                gdzie? na ulotce tampaxa.
                IDIOTYZMEM byloby uzywac tamponow nie podczas okresu. Ale jak ktos
                chce sobie wyjalowic pochwe - prosze bardzo. Zycze powodzenia w
                leczeniu grzybic i innych infekcji.
                • Gość: gość IP: *.centertel.pl 24.11.07, 11:10
                  Na twoich tamponach pisze na moich nie,ty uważasz że to idiotyzm ja
                  nie.Uważasz,że można sobie zaszkodzić, a ja twierdzę,że przez 1-2
                  godzin stosowania nic się złego nie stanie(próbowałam osobiście gdyż
                  zmusiła mnie podobna sytuacja jak w przypadku autorki tego wątku)
                  Zresztą bez sensu ta rozmowa.Pozdrawiam!
                  • 24.11.07, 13:45
                    Pomoglo?
                    Trzeba szukac PRZYCZYNY, a nie wsadzac sobie korek w pochwe, ktory
                    ma ograniczych smrod.
                    Litosci!!!
                    A rada z wkladaniem tamponu , gdy sie nie ma okresu jest kretynski.
                    Pozdrawiam smile
                    • Gość: gość IP: *.centertel.pl 26.11.07, 12:05
                      Tak! Nie używam tamponów non stop,tylko zastosowałam w jednej
                      sytuacji,która mnie do tego zmusiła.Jeśli dobrze umiesz czytać to
                      wcześniej już wspomniałam o szukaniu przyczyny itd....j/w. I
                      powinnaś brać przykład z "hm" która w sposób kulturalny potrafiła
                      wytłumaczyć na czym rzecz polega.Natomiast pisanie o tzw smrodzie"
                      to nie jest na miejscu- urażasz tym osoby zmagające się z tym
                      problemem.Więcej taktu i kultury!!!
                      • 26.11.07, 12:15
                        A co nieeleganckiego jest w slowie smród? no litosci...
                        Ja tu nikogo nie obrazam, tylko walcze z twoją durną radą wkladania
                        tamponu nie podczas okresu.
                        Wiec tobie radze wiecej myslenia!
                        • Gość: gość IP: *.centertel.pl 26.11.07, 12:31
                          No własnie "więcej myślenia" jeśli uważasz że to słowo nie jest
                          eleganckie.A może by tak użycie słowa bardziej na miejscu np.przykry
                          zapach. Może moja rada jest i durna,ale twoje podejście do tego
                          tematu jest strasznie nerwowe.Wyluzuj kobieto!
                          • 26.11.07, 18:56
                            to ty wyluzuj!
                            CZy to myslisz, ze czepiajac sie mnie odwrócisz uwage od swojej
                            glupiej rady z tamponem?
                            Moje podejsie jest nerwowe? moze i tak, bo nic tak mnie nie wkurza
                            jak kretynskie rady osob, ktore nie maja pojecia, co mowia.
                            • Gość: gość IP: *.centertel.pl 27.11.07, 09:26
                              Nie dlatego się czepiam, by odwrócić uwagę,poprostu nie rozumiem
                              dlaczego pewne osoby(a jesteś jedną z nich) tak strasznie nerwowo i
                              emocjonalnie podchodzą to pewnych tematów i rozmów.Widać,że siada u
                              ciebie psychika,by robić takie wielkie halo z tamponów.Może
                              rzeczywiście mój pomysł był durny(nie wiem ile razy mam to jeszcze
                              powtarzać) ale nie wierze ,że należysz do osób nieomylnych i że nie
                              zdarzają ci się również kretyńskie rady. Nie odpuszczasz,więc okażę
                              więcej kultury i zrobię to ja.Pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!
                              • 27.11.07, 10:00
                                ALez ja jestem niespotykanie spokojna osoba.. ale niepokoi mnie, ze
                                ktos kto sie nie zna na temacie - daje durne rady, ktore dana osoba
                                moze sobie wziac do serca i narobic sobie klopotu.

                                Ja jak sie nie znam na temacie - to sie nie udzielam w watku. I juz.


                                .. czego i tobie zycze.
                                Pozdrawiam
                            • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 14:41
                              Przepraszam, ale wtrącę się w jakże kulturalną i interesującą dyskusję, ale skoro Pani gość uważa tą metodę za dobrą, bo ją wypróbowała, to dlaczego uznajesz to za kretyństwo? Osobiście nie miałam takiego problemu, ale rada jest radą i jeśli jej pomogła, to tylko się cieszyć, a nie... Może autorce wątku to nie pomoże, nie wiem, ale jeśli jest to wypróbowane przez gościa, to nie należy nazywać tego idiotyzmem.
                              • 03.12.07, 15:00
                                sorry, ale jesli ktos wyprobowuje na sobie rozne dziwne rzeczy to
                                nie znaczy, ze kazdemu to pomoze.. ani ze to jest bezpieczne...

                                Zreszta nie tylko ja napisalam gosciowi, ze jej rada jest durna...
                  • Gość: hm IP: *.zabrze.net.pl 25.11.07, 12:29
                    Stosowanie tamponu gdy nie ma okresu jest bez sensu, w tym przypadku
                    leczy sie skutek a nie przyczyne.
                    Kazdy tampon nawet podczas okresu niszczy naturalna bariere pochwy,
                    nie powinno sie ich nosic non stop. A to, ze nie ma tej informacji
                    na ulotce... coz... dobry wybryk marketingowy.
                    • 25.11.07, 13:55
                      ale niektórym to brak wyobraźni, że jacie nie przepraszam...
                      --
                      Panie Boże, proszę Cię o mądrość, abym mogła zrozumieć swojego mężczyznę, o
                      miłość - bym mogła mu przebaczyć, o cierpliwość - bym mogła znieść jego humory.
                      Nie proszę Cię o siłę, bo bym go za...
                      • Gość: hm IP: *.zabrze.net.pl 25.11.07, 15:00
                        Juz pomine fakt, ze niewiadomo skad u autorki postu bierze sie taki
                        problem.
                        Gdyby to bylo przez bakterie to wiadomo, ze bakterie lubią ciepło,
                        wilgoć a taki dodatkowy efekt tworzy tampon.
                        Tampony są tylko po to, by chłonąć krew i jeśli jej nie ma,
                        zaczynają wchłaniać naturalną wydzielinę pochwy i obecne w niej
                        korzystne bakterie. Wtedy zostaje zaburzona równowaga bakteryjna
                        narządu rodnego, a pochwa staje się sucha i łatwo o jej otarcia, np.
                        podczas stosunku. Nie należy więc stosować tamponów, gdy np. dopiero
                        spodziewamy się okresu
    • 22.11.07, 11:00
      A robiłaś badanie czystości pochwy?
      • Gość: zawstydzona IP: 82.221.47.* 22.11.07, 12:02
        ginekolog robila mi szereg badan - zapytam czy te czystsoci pochwy
        rowniez, ale twierdzila ze zrobila wszystko co mozliwe, i nic nie
        znajduje sad

        tampony to rzeczywiscie niezdrowa porada chyba..

        a jesli taki moj "urok" to chyba padne..
        • 22.11.07, 12:14
          A próbowałas używac deo do intymnych części ciała? Wkładek
          zapachowych? Może ona pomoga zneutralizowac zapach?
          • 22.11.07, 16:31
            Zwróć uwagę na swoją dietę. np. ryby potęgują zapach
    • 22.11.07, 20:04
      Może oczyśc organizm? Człowiek jak ma dużo toksyn to wlaśnie wydziela brzydki
      zapach, np. bardzo intensywnie pachnie pot. Może w Twoim przypadku rzucilo sie
      na pochwe?
      --
      Wstąp do fascynującego świataTravian!
      • Gość: mara IP: *.com.pl 22.11.07, 21:59
        mnie tez brzydko pachniało. Podczas wizyty u lekarki przedstawiłam ten problem,
        lekarka zbadała, wąchała i stwierdziła, że jestem przewrażliwiona. Nie ma
        brzydkiego zapachu ..jest charakterystyczny ale nie brzydki. Jakiś czas później
        przestałam używac wkładeczek 1 mm i przestało brzydko pachnieć.Chociaz wkładki w
        miarę możliwości zmieniałam w ciągu dnia to zawsze brzydko pachniało np przy
        oddawaniu moczu.Wkładeczek uzywałam bezzapachowych i zapachowych.
        • Gość: gość1111 IP: *.wolomin.net 23.11.07, 19:22
          Kiedyś firma Oriflame robiła dezodorant intymny. Nie wiem, czy jeszcze go robią i na ile jest on skuteczny, ale myślę, że może warto wypróbować?
    • Gość: KASIAK IP: 149.254.192.* 23.11.07, 21:57
      HMM... a moze masz zapalenie drog moczowych ? czasem wtedy moze sie wydzielac
      taki brzydki zapach. POlecam - nasiadowki w ziolach , urosept, picie soku z
      zurawiny. Moze pomoze. powodzenia.
    • Gość: ASIA IP: *.tczew.net.pl 24.11.07, 23:05
      Może myjesz sie tylko pod prysznicem więc spróbuj brać kąpiel codziennie,
      nie używaj wkładek,bo one są plastikowe i zatrzymują zapach przy ciele,
      noś bawełnianą bieliznę.Może coś to da.
    • 25.11.07, 12:18
      1. koniec z wkladkami, tak jak dziewczyny piszą wkladka ma plastikowa powloke i
      nie dopuszcza powietrza
      2 zastanow sie czy faktycznie nie cierpisz na zapalenie drog moczowych
      3 warto zbadac sie pod katem chorob narzadow rodnych..rozne moga byc przyczyny.....
      4 moze to byc jakies zapalenie pochwy,,bezobjawowe...tylko ten zapach.. badz
      dociekliwa. jakos musisz sobie pomoc
      • 26.11.07, 15:09
        A co na ten zapach mówi Twój facet?
        Może masz jakiegoś pierwotniaka. Jest taki jeden, ale nie pamiętam jak się
        nazywa. Zwykle nie robi się badań na jego obecność, bo to bardzo rzadkie
        schorzenie. To nie bakteria, ani grzyb więc w standardowych badaniach nic nie
        wychodzi.
        Pozostaje jeszcze dieta, jakieś leki, itp. które mogą wywoływać zmiany zapachu
        wydzieliny z pochwy.
        Czy to na pewno brzydki zapach z pochwy? Może z odbytnicy? Moja żona czasami tak
        ma, chociaż jej cipka smakuje i pachnie wspaniale. I nie mam wątpliwości jak się
        myje, szczególnie gdy jej w tym pomagam.
      • Gość: Villo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 15:27
        Ten pierwotniach nazywa się rzęsistek pochwowy.
        Można to złapać w czasie kąpieli w jezierze na przykład.
        Brzydki zapach jest spowodowany i n f e k c j ą.
        Przebadaj siebie, a lecz siebie i swojego partnera. Może on Cię
        ciągle czymś zaraża. To zamknięte koło infekcji.
        Pozdrawiam,
        • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 15:43
          Zjadaj codziennie przynajmniej jeden jogurt z kulturami bakterii-mnie pomogło na
          podobną dolegliwość. Sposób prosty ale skutecznysmile
          • 28.11.07, 01:45
            Można też odpowiednie kultury bakterii wprowadzić bezpośrednio do pochwy (np.
            Lactovaginal).
    • 28.11.07, 06:08
      1. Żadnych tamponów ani wkładek
      2. Jogurty trzeba by było wlewać w siebie litrami, by odniosło to skutek
      oczekiwany, niestety, ale ilość kultur bakterii jest w jogurtach i kefirach za
      mała, by przy JEDZENIU 1 czy 2 dziennie działało na florę bakteryjną pochwy (co
      innego nasiadówki z kefiru)
      3. Pomysł z globulkami dopochwowymi (kwas mlekowy, np Lactovaginal) czy
      doustnymi działającymi na florę pochwy - 5 mln bakterii (Lacibios Femina) - jest
      dobry, ale to stale tylko leczenie objawowe
      4. Dezodorantów wszelakich unikałabym jak ognia, to w większości sama chemia i
      jeszcze podrażnienie się wda do kompletu
      5. Jedna osoba cicho pisknęła ale możliwe, że całkiem trafnie - DIETA, DIETA I
      JESZCZE RAZ DIETA. Wyeliminuj z diety ostre przyprawy, ryby czy nawet mięso w
      nadmiernych ilościach. Jedz dużo warzyw (unikaj cebuli i czosnku, choć zdrowe) i
      zakwaszaj (mandarynki, pomarańcze, grapefruity, dużo wit. C)
      --
      NPR - wykresy
      • Gość: Chance IP: *.port.gdynia.pl 28.11.07, 16:19
        Nglka

        Mam pytanie: a czemu ograniczyć spożywanie czosnku i cebuli? Pory też? Czytałam
        gdzieś, że zawierają naturalne prebiotyki i wspomagają naszą florę bakteryjną,
        więc się zastanawiam, czemu to napisałaś. Mogłabyś wyjaśnić trochę, bo ja tak
        średnio zorientowana widać jestem...

        Ja od kiedy zrezygnowałam z tych tamponów całych paskudnych i od razu po
        współżyciu się załatwiam i wskakuję pod prysznic rzadziej mam nawroty. Dietę
        stosuję dorywczo, bo czasem tak mnie najdzie na słodkie, że wytrzymać nie mogę...

        I ten Lacibios femina też bardzo dużo daje, bo jogurty to też prawda, że i za
        mało bakterii i też nie te odpowiednie szczepy bodajże mają w sobie. Ale nie
        uważam, że takie probiotyki to tylko objawowe leczenie. Mi się wydaje, że to
        głównie zapobieganie i prewencja i wspomaganie kuracji lekami... Tak mi to
        tłumaczył specjalista...
        • 28.11.07, 18:54
          > Mam pytanie: a czemu ograniczyć spożywanie czosnku i cebuli? Pory też? Czytałam
          > gdzieś, że zawierają naturalne prebiotyki i wspomagają naszą florę bakteryjną,
          > więc się zastanawiam, czemu to napisałaś. Mogłabyś wyjaśnić trochę, bo ja tak
          > średnio zorientowana widać jestem...

          Czemu to napisałam? Bo zauważyłam to u siebie smile Po zjedzeniu cebuli i/lub
          czosnku oraz po zjedzeniu ryby pachnę intensywniej, niż bym tego chciała.
          Dlatego jem sporadycznie. Nie przeszkadza mi to zanadto, bo mimo wszystko
          intensywność nie jest porażająca, natomiast mój facet wysyłał sygnały słowne
          informujące o tym, że pachnę mocni=ej. Tylko i aż tyle wink

          O leczeniu objawowym mówiłam w kontekście Autorki, u której nic nie wykryto w
          posiewach i innych badaniach - u Niej ta flora naturalna nie jest zaburzona,
          więc probiotyk leczy gdy powodem nieprzyjemnego zapachu są infekcje - ale, gdy
          brzydki zapach jest objawem (tj nie stwierdzono obecności grzybów i bakterii) to
          najwidoczniej nie tu jest problem, a głębiej. To jest jak z leczeniem Kandydozy
          - w nielicznych przypadkach grzybica pochwy jest powikłaniem nieleczonej
          grzybicy przewodu pokarmowego (przykład) - czyli podawanie probiotyku tylko
          dopochwowo - też nie będzie leczeniem a wyłącznie zwalczaniem objawu bo będą
          nawroty, dopóki ukł. pokarmowy nie zostanie z grzybicy wyleczony.
          Skoro u Autorki problem nie leży w grzybach ani bakteriach, to podawanie
          probiotyku pomoże doraźnie.
          --
          NPR - wykresy
    • Gość: Irena IP: *.kharkiv.com 28.11.07, 13:52
      rade zrobic badanie na infekcje, ktora na nazwe TRICHOMONIAZ.
      • Gość: nata IP: *.chello.pl 28.11.07, 16:39
        Trichomonas vaginalis TO właśnie rzęsistek. Wyjdzie przy badaniu
        ogólnym moczu !
    • 28.11.07, 16:47
      Hej, byc moze, jezeli przesadnie dbasz o higiene, uzywajac
      przeroznych srodkow myjacych zabijasz dobre bakterie? Kiedys pewna
      pani ginekolog mnie przed tym przestrzegla, by nie popadac w
      higieniczny wyscig, gdyz moze sie to wlasnie tak skonczyc. Ciepla
      woda, raz dziennie i ma wystarczycsmile
      --
      I watched the Nigella show last night and I picked up a few usefull
      tips how to bake a perfect bread, in processes of which I almost
      ripped my cock off - Mocking the Week.
      • 28.11.07, 16:48
        aha i stad wlasnie w badaniach nie wychodza ci zadne bakterie, etc,
        bo po prostu tam NIC nie ma!
        --
        I watched the Nigella show last night and I picked up a few usefull
        tips how to bake a perfect bread, in processes of which I almost
        ripped my cock off - Mocking the Week.
        • Gość: czarna dziura:-) IP: *.isuzu.pl 28.11.07, 16:50
          nic nie ma czyli czarna dziura - otchłań...może lepiej wogóle się
          nie myć!
      • Gość: gość IP: *.UL1.srv.t-online.de 28.11.07, 22:29
        Zgadzam się w stu procentach. Lepiej nie używaj przez pewien czas
        mydła, tylko ciepłej wody do podmywania. Zasadowe mydło może nawet
        zapach wzmocnić! Możliwe, że po odstawieniu pigułki doszło do
        zaburzeń hormonalnych, które spowodowały zmiany w florze
        bakteryjnej. Wzmocnij ją koniecznie globulkami z kwasem mlekowym z
        apteki. Poleca się je wszystkim kobietom po przeróżnych infekcjach w
        pochwie. Możesz też po prostu przez jakiś czas wkładać na noc mały
        tampon zamoczony w naturalnym jogurcie. To działa czasem cuda i na
        pewno nie szkodzi. Chyba, że infekcja jest poważniejsza. Istnieją
        jednak dobre i szybko działające tabletki dopochwowe, czasem
        wystarczą tylko 1-2 i problem masz z głowy. Najlepiej idź jeszcze do
        innego ginekologa.
    • Gość: N IP: *.ipt.aol.com 28.11.07, 23:16
      a moze masz uczulenie na proszek do prania?Bo pare lat temu mialam
      problem/uplawy/i wyniki/wymaz/wykazal,ze to od proszku.
    • 02.12.07, 16:20
      Jak dla mnie powinnaś pójść jeszcze raz do lekarza i powiedzieć mu, że masz taki
      problem, może faktycznie jesteś lekko przewrażliwiona już na tym punkcie? Ale
      tak jak dziewczyny pisały warto jeśli stosujesz wkładki zrezygnować z nich, bo
      nie ma pełnej cyrkulacji powietrza, sfera intymna ma za ciepło a bakterie się
      mnożą, pewne substancje ulegają rozkładowi, co może powodować nieprzyjemny
      zapach. Warto spojrzeć na to co się je, dieta jest istotna. warto zrobić jeszcze
      raz posiew w kierunku wykrycia bakterii( też beztlenowych- a do tego już trzeba
      dobrego laboratorium, pierwotniak też może być przyczyna tego typu
      dolegliwości). Polecam wzmacnianie naturalnej flory bakteryjnej (płyn do higieny
      intymnej z kwasem mlekowym, probiotyk- np. lacibios femina), citrosept też na
      pewno nie zaszkodzi. Unikaj irygacji, żebyś nie zlikwidowała całej flory
      bakteryjnej , bo wtedy możesz sie nabawić na serio poważniejszej infekcji.
      • 02.12.07, 22:28
        Może masz nadżerkę. Jeśli twój ginekolog nic nie zauważył to może powinnaś
        spróbować iść do innego. Ja miałam nadżerkę i miałam też brzydki zapach- był
        bardziej intensywny w czasie wysiłku, czułam nawet jak miałam ubrane jeansy.
        Chodziłam z tą nadżerką przez 5 lat i w tym czasie byłam u 3 ginekologów, nic
        nie zauważyli i leczyli mnie na grzybicę. Poszłam do jednego i dopiero on
        zauważył nadżerkę, bo była dość głęboko. Wypalił mi ją i przykry zapach mi
        zniknął. Radziłabym zwrócić na to uwagę.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.