Dodaj do ulubionych

brzydki zapach.. :(

IP: 82.221.47.* 21.11.07, 13:47
Kobiety, pomozcie!
Mam oooogroooomny problem!
Moja cipka smierdzi! Przepraszam za wyrazenie ale inaczej sie tego
nie ujmie. Przez pare lat bralam tabletki antykoncepcyjne i wszystko
bylo w porzadku. Ostawilam je pol roku temu i od tej pory.. now
lasnie.
Od razu zaznacze, ze myje sie i bardzo dbam o higiene, kupilam
husteczki intymne. Bylam u szeregu lekarzy, zrobilam juz wszystkie
mozliwe badania, razem z krwia i hormonami, ginekologa i innych
musialam odwiedzic "niemyta" (boze, jaki wstyd), ale i tak nic nie
stwierdzili. Mniej wiecej juz w godzine poumyciu zapach jest silny i
paskudny! a ja zdrowa.. jak rydz podobno.
Tak sie krepuje, nie chce nosic spodnic w obawie , ze ktos poczuje,
przestalam chodzic na cwiczenia i silownie, bo kiedy po lekkim
wysilku pomysle o rozchyleniu nog na jakiejs maszynie, albo
cwiczeniu - znowu mnie dobija mysl ze ktos sobie pomysli ze jestem
niedomyta albo co..
sad(
poradzcie!
Edytor zaawansowany
  • 21.11.07, 13:54
    To rzeczywiscie problem...Skoro lekarze mowia,ze to nie na tle chorobowym to
    moze po prostu taki Twoj 'urok'...Moze sa jakies preparaty, talki czy olejki?
    Musisz popytac w aptece.
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 22.11.07, 09:55
    Kurcze,wiem jak z tym się musić czuć!To jest okropne! Od czasu do
    czasu zdarza mi się to samo.Ostatnio przed okresem miałam tak dziwny
    intensywny brzydki zapach,jakby amoniak.Badań żadnych jeszcze nie
    robiłam,ale kłania mi się cytologia więc przy okazji może zrobię
    wymaz i dowiem się czegoś więcej.Jednak ja wyznaje zasadę by szukać
    przyczyny i leczyć, a nie niwelować ją jakimiś zapachowymi
    preparatami lub środkami.To tylko działa na krótką metę.Ale skoro u
    ciebie nic nie wykryto...to może stosuj tampony,zahamują choć trochę
    przykry zapach.
  • 22.11.07, 09:58
    tampony? pomiedzy miesieczkami????????????

    glupszej rady nigdy nie widzialam !!!!
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 23.11.07, 09:40
    A niby dlaczego?! Stosujemy wkładki to w czym przeszkadza stosowanie
    tamponów?!Przecież nie musi ich nosić przez cały dzień,tylko w
    pewnych sytuacjach np.siłownia
  • 23.11.07, 09:49
    w czym? litosci.. poczytaj informacje na KAZDYM opakowaniu tamponów:
    NIE MOZNA uzywac ich, gdy NIE MA miesiaczki!!!!
    Dlaczego?
    Wkladka jest na zewnatrz, a tampon wklada sie do srodka.. i to
    najlepszy sposob zeby wyjalowic sobie pochwe i doprowadzic do
    fantastycznych infekcji..

    odrobine wyobrazni gościu...
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 23.11.07, 16:18
    Wyobraz sobie, że z ciekawości, przeczytałam właśnie ulotkę z
    tamponów"OB" od początku do końca(ze 3 razy) i nigdzie nie ma żadnej
    informacji na temat ZAKAZU używania ICH , gdy nie ma miesiączki.Do
    fantastycznych infekcji,owszem może dość,ale wtedy gdy zapomina się
    podczas okresu o ich częstym wymienianiu!!! Gdzie to wyczytałaś
    kobito!
  • 23.11.07, 19:46
    gdzie? na ulotce tampaxa.
    IDIOTYZMEM byloby uzywac tamponow nie podczas okresu. Ale jak ktos
    chce sobie wyjalowic pochwe - prosze bardzo. Zycze powodzenia w
    leczeniu grzybic i innych infekcji.
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 24.11.07, 11:10
    Na twoich tamponach pisze na moich nie,ty uważasz że to idiotyzm ja
    nie.Uważasz,że można sobie zaszkodzić, a ja twierdzę,że przez 1-2
    godzin stosowania nic się złego nie stanie(próbowałam osobiście gdyż
    zmusiła mnie podobna sytuacja jak w przypadku autorki tego wątku)
    Zresztą bez sensu ta rozmowa.Pozdrawiam!
  • 24.11.07, 13:45
    Pomoglo?
    Trzeba szukac PRZYCZYNY, a nie wsadzac sobie korek w pochwe, ktory
    ma ograniczych smrod.
    Litosci!!!
    A rada z wkladaniem tamponu , gdy sie nie ma okresu jest kretynski.
    Pozdrawiam smile
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 26.11.07, 12:05
    Tak! Nie używam tamponów non stop,tylko zastosowałam w jednej
    sytuacji,która mnie do tego zmusiła.Jeśli dobrze umiesz czytać to
    wcześniej już wspomniałam o szukaniu przyczyny itd....j/w. I
    powinnaś brać przykład z "hm" która w sposób kulturalny potrafiła
    wytłumaczyć na czym rzecz polega.Natomiast pisanie o tzw smrodzie"
    to nie jest na miejscu- urażasz tym osoby zmagające się z tym
    problemem.Więcej taktu i kultury!!!
  • 26.11.07, 12:15
    A co nieeleganckiego jest w slowie smród? no litosci...
    Ja tu nikogo nie obrazam, tylko walcze z twoją durną radą wkladania
    tamponu nie podczas okresu.
    Wiec tobie radze wiecej myslenia!
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 26.11.07, 12:31
    No własnie "więcej myślenia" jeśli uważasz że to słowo nie jest
    eleganckie.A może by tak użycie słowa bardziej na miejscu np.przykry
    zapach. Może moja rada jest i durna,ale twoje podejście do tego
    tematu jest strasznie nerwowe.Wyluzuj kobieto!
  • 26.11.07, 18:56
    to ty wyluzuj!
    CZy to myslisz, ze czepiajac sie mnie odwrócisz uwage od swojej
    glupiej rady z tamponem?
    Moje podejsie jest nerwowe? moze i tak, bo nic tak mnie nie wkurza
    jak kretynskie rady osob, ktore nie maja pojecia, co mowia.
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 27.11.07, 09:26
    Nie dlatego się czepiam, by odwrócić uwagę,poprostu nie rozumiem
    dlaczego pewne osoby(a jesteś jedną z nich) tak strasznie nerwowo i
    emocjonalnie podchodzą to pewnych tematów i rozmów.Widać,że siada u
    ciebie psychika,by robić takie wielkie halo z tamponów.Może
    rzeczywiście mój pomysł był durny(nie wiem ile razy mam to jeszcze
    powtarzać) ale nie wierze ,że należysz do osób nieomylnych i że nie
    zdarzają ci się również kretyńskie rady. Nie odpuszczasz,więc okażę
    więcej kultury i zrobię to ja.Pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!
  • 27.11.07, 10:00
    ALez ja jestem niespotykanie spokojna osoba.. ale niepokoi mnie, ze
    ktos kto sie nie zna na temacie - daje durne rady, ktore dana osoba
    moze sobie wziac do serca i narobic sobie klopotu.

    Ja jak sie nie znam na temacie - to sie nie udzielam w watku. I juz.


    .. czego i tobie zycze.
    Pozdrawiam
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 14:41
    Przepraszam, ale wtrącę się w jakże kulturalną i interesującą dyskusję, ale skoro Pani gość uważa tą metodę za dobrą, bo ją wypróbowała, to dlaczego uznajesz to za kretyństwo? Osobiście nie miałam takiego problemu, ale rada jest radą i jeśli jej pomogła, to tylko się cieszyć, a nie... Może autorce wątku to nie pomoże, nie wiem, ale jeśli jest to wypróbowane przez gościa, to nie należy nazywać tego idiotyzmem.
  • 03.12.07, 15:00
    sorry, ale jesli ktos wyprobowuje na sobie rozne dziwne rzeczy to
    nie znaczy, ze kazdemu to pomoze.. ani ze to jest bezpieczne...

    Zreszta nie tylko ja napisalam gosciowi, ze jej rada jest durna...
  • Gość: hm IP: *.zabrze.net.pl 25.11.07, 12:29
    Stosowanie tamponu gdy nie ma okresu jest bez sensu, w tym przypadku
    leczy sie skutek a nie przyczyne.
    Kazdy tampon nawet podczas okresu niszczy naturalna bariere pochwy,
    nie powinno sie ich nosic non stop. A to, ze nie ma tej informacji
    na ulotce... coz... dobry wybryk marketingowy.
  • 25.11.07, 13:55
    ale niektórym to brak wyobraźni, że jacie nie przepraszam...
    --
    Panie Boże, proszę Cię o mądrość, abym mogła zrozumieć swojego mężczyznę, o
    miłość - bym mogła mu przebaczyć, o cierpliwość - bym mogła znieść jego humory.
    Nie proszę Cię o siłę, bo bym go za...
  • Gość: hm IP: *.zabrze.net.pl 25.11.07, 15:00
    Juz pomine fakt, ze niewiadomo skad u autorki postu bierze sie taki
    problem.
    Gdyby to bylo przez bakterie to wiadomo, ze bakterie lubią ciepło,
    wilgoć a taki dodatkowy efekt tworzy tampon.
    Tampony są tylko po to, by chłonąć krew i jeśli jej nie ma,
    zaczynają wchłaniać naturalną wydzielinę pochwy i obecne w niej
    korzystne bakterie. Wtedy zostaje zaburzona równowaga bakteryjna
    narządu rodnego, a pochwa staje się sucha i łatwo o jej otarcia, np.
    podczas stosunku. Nie należy więc stosować tamponów, gdy np. dopiero
    spodziewamy się okresu
  • 22.11.07, 11:00
    A robiłaś badanie czystości pochwy?
  • Gość: zawstydzona IP: 82.221.47.* 22.11.07, 12:02
    ginekolog robila mi szereg badan - zapytam czy te czystsoci pochwy
    rowniez, ale twierdzila ze zrobila wszystko co mozliwe, i nic nie
    znajduje sad

    tampony to rzeczywiscie niezdrowa porada chyba..

    a jesli taki moj "urok" to chyba padne..
  • 22.11.07, 12:14
    A próbowałas używac deo do intymnych części ciała? Wkładek
    zapachowych? Może ona pomoga zneutralizowac zapach?
  • 22.11.07, 16:31
    Zwróć uwagę na swoją dietę. np. ryby potęgują zapach
  • 22.11.07, 20:04
    Może oczyśc organizm? Człowiek jak ma dużo toksyn to wlaśnie wydziela brzydki
    zapach, np. bardzo intensywnie pachnie pot. Może w Twoim przypadku rzucilo sie
    na pochwe?
    --
    Wstąp do fascynującego świataTravian!
  • Gość: mara IP: *.com.pl 22.11.07, 21:59
    mnie tez brzydko pachniało. Podczas wizyty u lekarki przedstawiłam ten problem,
    lekarka zbadała, wąchała i stwierdziła, że jestem przewrażliwiona. Nie ma
    brzydkiego zapachu ..jest charakterystyczny ale nie brzydki. Jakiś czas później
    przestałam używac wkładeczek 1 mm i przestało brzydko pachnieć.Chociaz wkładki w
    miarę możliwości zmieniałam w ciągu dnia to zawsze brzydko pachniało np przy
    oddawaniu moczu.Wkładeczek uzywałam bezzapachowych i zapachowych.
  • Gość: gość1111 IP: *.wolomin.net 23.11.07, 19:22
    Kiedyś firma Oriflame robiła dezodorant intymny. Nie wiem, czy jeszcze go robią i na ile jest on skuteczny, ale myślę, że może warto wypróbować?
  • Gość: KASIAK IP: 149.254.192.* 23.11.07, 21:57
    HMM... a moze masz zapalenie drog moczowych ? czasem wtedy moze sie wydzielac
    taki brzydki zapach. POlecam - nasiadowki w ziolach , urosept, picie soku z
    zurawiny. Moze pomoze. powodzenia.
  • Gość: ASIA IP: *.tczew.net.pl 24.11.07, 23:05
    Może myjesz sie tylko pod prysznicem więc spróbuj brać kąpiel codziennie,
    nie używaj wkładek,bo one są plastikowe i zatrzymują zapach przy ciele,
    noś bawełnianą bieliznę.Może coś to da.
  • 25.11.07, 12:18
    1. koniec z wkladkami, tak jak dziewczyny piszą wkladka ma plastikowa powloke i
    nie dopuszcza powietrza
    2 zastanow sie czy faktycznie nie cierpisz na zapalenie drog moczowych
    3 warto zbadac sie pod katem chorob narzadow rodnych..rozne moga byc przyczyny.....
    4 moze to byc jakies zapalenie pochwy,,bezobjawowe...tylko ten zapach.. badz
    dociekliwa. jakos musisz sobie pomoc
  • 26.11.07, 15:09
    A co na ten zapach mówi Twój facet?
    Może masz jakiegoś pierwotniaka. Jest taki jeden, ale nie pamiętam jak się
    nazywa. Zwykle nie robi się badań na jego obecność, bo to bardzo rzadkie
    schorzenie. To nie bakteria, ani grzyb więc w standardowych badaniach nic nie
    wychodzi.
    Pozostaje jeszcze dieta, jakieś leki, itp. które mogą wywoływać zmiany zapachu
    wydzieliny z pochwy.
    Czy to na pewno brzydki zapach z pochwy? Może z odbytnicy? Moja żona czasami tak
    ma, chociaż jej cipka smakuje i pachnie wspaniale. I nie mam wątpliwości jak się
    myje, szczególnie gdy jej w tym pomagam.
  • Gość: Villo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 15:27
    Ten pierwotniach nazywa się rzęsistek pochwowy.
    Można to złapać w czasie kąpieli w jezierze na przykład.
    Brzydki zapach jest spowodowany i n f e k c j ą.
    Przebadaj siebie, a lecz siebie i swojego partnera. Może on Cię
    ciągle czymś zaraża. To zamknięte koło infekcji.
    Pozdrawiam,
  • Gość: Ewka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 15:43
    Zjadaj codziennie przynajmniej jeden jogurt z kulturami bakterii-mnie pomogło na
    podobną dolegliwość. Sposób prosty ale skutecznysmile
  • 28.11.07, 01:45
    Można też odpowiednie kultury bakterii wprowadzić bezpośrednio do pochwy (np.
    Lactovaginal).
  • 28.11.07, 06:08
    1. Żadnych tamponów ani wkładek
    2. Jogurty trzeba by było wlewać w siebie litrami, by odniosło to skutek
    oczekiwany, niestety, ale ilość kultur bakterii jest w jogurtach i kefirach za
    mała, by przy JEDZENIU 1 czy 2 dziennie działało na florę bakteryjną pochwy (co
    innego nasiadówki z kefiru)
    3. Pomysł z globulkami dopochwowymi (kwas mlekowy, np Lactovaginal) czy
    doustnymi działającymi na florę pochwy - 5 mln bakterii (Lacibios Femina) - jest
    dobry, ale to stale tylko leczenie objawowe
    4. Dezodorantów wszelakich unikałabym jak ognia, to w większości sama chemia i
    jeszcze podrażnienie się wda do kompletu
    5. Jedna osoba cicho pisknęła ale możliwe, że całkiem trafnie - DIETA, DIETA I
    JESZCZE RAZ DIETA. Wyeliminuj z diety ostre przyprawy, ryby czy nawet mięso w
    nadmiernych ilościach. Jedz dużo warzyw (unikaj cebuli i czosnku, choć zdrowe) i
    zakwaszaj (mandarynki, pomarańcze, grapefruity, dużo wit. C)
    --
    NPR - wykresy
  • Gość: Chance IP: *.port.gdynia.pl 28.11.07, 16:19
    Nglka

    Mam pytanie: a czemu ograniczyć spożywanie czosnku i cebuli? Pory też? Czytałam
    gdzieś, że zawierają naturalne prebiotyki i wspomagają naszą florę bakteryjną,
    więc się zastanawiam, czemu to napisałaś. Mogłabyś wyjaśnić trochę, bo ja tak
    średnio zorientowana widać jestem...

    Ja od kiedy zrezygnowałam z tych tamponów całych paskudnych i od razu po
    współżyciu się załatwiam i wskakuję pod prysznic rzadziej mam nawroty. Dietę
    stosuję dorywczo, bo czasem tak mnie najdzie na słodkie, że wytrzymać nie mogę...

    I ten Lacibios femina też bardzo dużo daje, bo jogurty to też prawda, że i za
    mało bakterii i też nie te odpowiednie szczepy bodajże mają w sobie. Ale nie
    uważam, że takie probiotyki to tylko objawowe leczenie. Mi się wydaje, że to
    głównie zapobieganie i prewencja i wspomaganie kuracji lekami... Tak mi to
    tłumaczył specjalista...
  • 28.11.07, 18:54
    > Mam pytanie: a czemu ograniczyć spożywanie czosnku i cebuli? Pory też? Czytałam
    > gdzieś, że zawierają naturalne prebiotyki i wspomagają naszą florę bakteryjną,
    > więc się zastanawiam, czemu to napisałaś. Mogłabyś wyjaśnić trochę, bo ja tak
    > średnio zorientowana widać jestem...

    Czemu to napisałam? Bo zauważyłam to u siebie smile Po zjedzeniu cebuli i/lub
    czosnku oraz po zjedzeniu ryby pachnę intensywniej, niż bym tego chciała.
    Dlatego jem sporadycznie. Nie przeszkadza mi to zanadto, bo mimo wszystko
    intensywność nie jest porażająca, natomiast mój facet wysyłał sygnały słowne
    informujące o tym, że pachnę mocni=ej. Tylko i aż tyle wink

    O leczeniu objawowym mówiłam w kontekście Autorki, u której nic nie wykryto w
    posiewach i innych badaniach - u Niej ta flora naturalna nie jest zaburzona,
    więc probiotyk leczy gdy powodem nieprzyjemnego zapachu są infekcje - ale, gdy
    brzydki zapach jest objawem (tj nie stwierdzono obecności grzybów i bakterii) to
    najwidoczniej nie tu jest problem, a głębiej. To jest jak z leczeniem Kandydozy
    - w nielicznych przypadkach grzybica pochwy jest powikłaniem nieleczonej
    grzybicy przewodu pokarmowego (przykład) - czyli podawanie probiotyku tylko
    dopochwowo - też nie będzie leczeniem a wyłącznie zwalczaniem objawu bo będą
    nawroty, dopóki ukł. pokarmowy nie zostanie z grzybicy wyleczony.
    Skoro u Autorki problem nie leży w grzybach ani bakteriach, to podawanie
    probiotyku pomoże doraźnie.
    --
    NPR - wykresy
  • Gość: Irena IP: *.kharkiv.com 28.11.07, 13:52
    rade zrobic badanie na infekcje, ktora na nazwe TRICHOMONIAZ.
  • Gość: nata IP: *.chello.pl 28.11.07, 16:39
    Trichomonas vaginalis TO właśnie rzęsistek. Wyjdzie przy badaniu
    ogólnym moczu !
  • 28.11.07, 16:47
    Hej, byc moze, jezeli przesadnie dbasz o higiene, uzywajac
    przeroznych srodkow myjacych zabijasz dobre bakterie? Kiedys pewna
    pani ginekolog mnie przed tym przestrzegla, by nie popadac w
    higieniczny wyscig, gdyz moze sie to wlasnie tak skonczyc. Ciepla
    woda, raz dziennie i ma wystarczycsmile
    --
    I watched the Nigella show last night and I picked up a few usefull
    tips how to bake a perfect bread, in processes of which I almost
    ripped my cock off - Mocking the Week.
  • 28.11.07, 16:48
    aha i stad wlasnie w badaniach nie wychodza ci zadne bakterie, etc,
    bo po prostu tam NIC nie ma!
    --
    I watched the Nigella show last night and I picked up a few usefull
    tips how to bake a perfect bread, in processes of which I almost
    ripped my cock off - Mocking the Week.
  • Gość: czarna dziura:-) IP: *.isuzu.pl 28.11.07, 16:50
    nic nie ma czyli czarna dziura - otchłań...może lepiej wogóle się
    nie myć!
  • Gość: gość IP: *.UL1.srv.t-online.de 28.11.07, 22:29
    Zgadzam się w stu procentach. Lepiej nie używaj przez pewien czas
    mydła, tylko ciepłej wody do podmywania. Zasadowe mydło może nawet
    zapach wzmocnić! Możliwe, że po odstawieniu pigułki doszło do
    zaburzeń hormonalnych, które spowodowały zmiany w florze
    bakteryjnej. Wzmocnij ją koniecznie globulkami z kwasem mlekowym z
    apteki. Poleca się je wszystkim kobietom po przeróżnych infekcjach w
    pochwie. Możesz też po prostu przez jakiś czas wkładać na noc mały
    tampon zamoczony w naturalnym jogurcie. To działa czasem cuda i na
    pewno nie szkodzi. Chyba, że infekcja jest poważniejsza. Istnieją
    jednak dobre i szybko działające tabletki dopochwowe, czasem
    wystarczą tylko 1-2 i problem masz z głowy. Najlepiej idź jeszcze do
    innego ginekologa.
  • Gość: N IP: *.ipt.aol.com 28.11.07, 23:16
    a moze masz uczulenie na proszek do prania?Bo pare lat temu mialam
    problem/uplawy/i wyniki/wymaz/wykazal,ze to od proszku.
  • 02.12.07, 16:20
    Jak dla mnie powinnaś pójść jeszcze raz do lekarza i powiedzieć mu, że masz taki
    problem, może faktycznie jesteś lekko przewrażliwiona już na tym punkcie? Ale
    tak jak dziewczyny pisały warto jeśli stosujesz wkładki zrezygnować z nich, bo
    nie ma pełnej cyrkulacji powietrza, sfera intymna ma za ciepło a bakterie się
    mnożą, pewne substancje ulegają rozkładowi, co może powodować nieprzyjemny
    zapach. Warto spojrzeć na to co się je, dieta jest istotna. warto zrobić jeszcze
    raz posiew w kierunku wykrycia bakterii( też beztlenowych- a do tego już trzeba
    dobrego laboratorium, pierwotniak też może być przyczyna tego typu
    dolegliwości). Polecam wzmacnianie naturalnej flory bakteryjnej (płyn do higieny
    intymnej z kwasem mlekowym, probiotyk- np. lacibios femina), citrosept też na
    pewno nie zaszkodzi. Unikaj irygacji, żebyś nie zlikwidowała całej flory
    bakteryjnej , bo wtedy możesz sie nabawić na serio poważniejszej infekcji.
  • 02.12.07, 22:28
    Może masz nadżerkę. Jeśli twój ginekolog nic nie zauważył to może powinnaś
    spróbować iść do innego. Ja miałam nadżerkę i miałam też brzydki zapach- był
    bardziej intensywny w czasie wysiłku, czułam nawet jak miałam ubrane jeansy.
    Chodziłam z tą nadżerką przez 5 lat i w tym czasie byłam u 3 ginekologów, nic
    nie zauważyli i leczyli mnie na grzybicę. Poszłam do jednego i dopiero on
    zauważył nadżerkę, bo była dość głęboko. Wypalił mi ją i przykry zapach mi
    zniknął. Radziłabym zwrócić na to uwagę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.