Re: jedno jądro a płodność Dodaj do ulubionych


Kilka tygodni temu też zakładałam podobny wątek. Teraz po pierwszych badaniach
jestem o niebo mądrzejsza. Mój mąż ma dokładnie taki sam problem - jemu co
prawda, gdy był malutki, lekarze próbowali sprowadzić jądro do moszny, ale im
się to nie udało.
Okazuje się, że jądro wewnątrz jamy brzusznej (bo ono podobno gdzieś tam jest)
jako, że znajduje się w zbyt wysokiej temperaturze, może upośledzać działanie
drugiego jądra.
Zrobiliśmy z mężem badania i okazało się, że tylko ruchliwość plemników nie
jest w normie (ilość spermy, ilość plemników w ml, prawidłowość ich budowy i
inne parametry są OK).
Co prawda nadal nie wiem co to oznacza dla naszej zdolności do posiadania
dzieci, ale mogę Cię na bieżąco informować smile

Jeśli Ty się czegoś dowiesz - napisz także.
Pozdrawiam
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.