Dodaj do ulubionych

zespół jelita nadwrażliwego - objawy

IP: 80.55.239.* 19.01.08, 18:54
Dziewczyny czy któraś z was cierpi na tę chorobę?
Ja mam takie objawy - biegunki na przemian z zaparciami, bóle brzucha,
burczenie w brzuchu i mdłości z bólem żołądka. Byłam u kilku lekarzy i każdy
leczy mnie na co innegouncertain
Jeden z nich powiedział że to może być zespół jelita nadwrażliwego...
Już nie mam siły, brzuch mnie boli od 3 dni i choroba ciągle powraca.
Edytor zaawansowany
  • magdalaena1977 19.01.08, 19:14
    Gość portalu: iks napisał(a):

    > Byłam u kilku lekarzy i każdy leczy mnie na co innegouncertain
    > Jeden z nich powiedział że to może być zespół jelita nadwrażliwego...
    Nie chcę Cię martwić, ale lekarze często mówią o zjn, kiedy nie wiedzą, co
    pacjentowi naprawdę dolega.
    Musisz szukać dalej, a konkretnie nastawić się na porządną diagnostykę -
    wszelkie pasożyty, wirusy, bakterie w kale, może gastroskopia i kolonoskopia. I
    nie daj sobie wmówić, że to dlatego, że się denerwujesz.
    --
    Magdalaena
  • Gość: iks IP: 80.55.239.* 19.01.08, 20:03
    Robiłam gastroskopię i już jest niby ok, wcześniej miałam wrzody.
    Nigdy nie robiłam badania kału na pasożyty, chociaż wątpię żeby to było
    przyczyna bo męczę się tak od roku.
    A kolonoskopii chyba w życiu nie dam sobie zrobić, chyba że pod narkozą.
  • jeanne72 19.01.08, 20:51
    Mussz zrobić kolonoskopię, jeśli chcesz być dobrze zdiagnozowana.
    wszelkie zaburzenia cyznnościowe jlit - a do takich należy zespół jelita
    drażliwego - można stwierdzić dopiero po wykluczeniu chorob organicznych, takie
    sa standardy postepowania. dopiero gdy w badaniach nic nie wyjdzie, można
    stwierdzic chorobę czynościową.
    Kolonoskopia to nic strasznego. Można próbować diagnozy innymi metodami - np.
    wlew kontrastowy - ale przyjemne to wcale też nie jest, a nie odpowie na wiele
    pytań, tak jak kolonoskopia.
  • ewe0880 20.01.08, 20:41
    Miłąm robiona kolonoskopię pod znieczuleniem - nie narkozą ale dawli
    mi coś strzykawka dożylnie. Nic nie bolało. A że chyba dostałam coś
    na uspokojenie, było mi totalnie wszystko jedno co robiąsmileWięc nie
    ma się co bać badania,gorzzej z przygotowaniem do niego... No ale
    cóż - inaczej się nie da. Umnie właśnie zdiagnozowano zjn i to nie
    wymysły. Ostatnie 2 dni miałam bardzo nerwowe i juz są efektysadA
    było tak dobrze...No cóż jeśli dwoiesz się że to zjn to pozostaje
    tylko spokój i dietka, a będzie ok.
  • zosiaczek25 21.01.08, 14:35
    Sporadyczne objawy mam juz od dziecka. Od dwoch lat niewiedziec czemu, mam je
    kazdego dnia, czesto trwaja caly dzien. Skurcze jelita (z lewej strony), uczucie
    puchniecia, wzdecia, burczenie jelita, biegunki (najczesciej rano, ale nie
    tylko). Jeszcze pare lat temu takie objawy mialam bardzo zadko i tylko przy
    silnym zdenerwowaniu. Potrafilam je wowczas wyciszyc, pijac ziolka, uspokajajac
    sie. Dzis nie ma o tym mowy. Na poczatku przypuszczalam, ze to przez tabletki
    anty. Potem podejrzewalam grzybice jelita. Przeszlam wiele badan i fizycznie
    jestem zdrowa jak rydz. Dlatego zdaniem mojej lekarz mam wlasnie zespol jelita
    drazliwego. Nie mam pojecia skad sie to wzielo. Odzywiam sie zdrowo (co zreszta
    potwierdzaja moje super wyniki kazdego badania), nie mam wiecej stresu niz przed
    choroba, cwicze. Juz sama nie wiem. Dostalam skierowanie na terapie. Ale bardzo
    ciezko jest dostac termin. Zreszta nie mam pojecia o czym ja z tym
    psychoterapeuta mialabym rozmawiac, bo ja na prawde nie mam zadnych problemow...
  • arwen8 21.01.08, 15:56
    > Nie mam pojecia skad sie to wzielo.

    Żródło jest w Twojej psyche. Dolegliwości żołądkowo-jelitowe są
    typowymi chorobami psychosomatycznymi i ich przyczyn należy szukać w
    psychice.

    > Dostalam skierowanie na terapie.

    I bardzo dobrze! Ale zanim się wybierzesz, nie zaszkodzi przeczytać
    książkę Dr. Johna Sarno "Recepta na zdrowie". Pomoże Ci lepiej
    zrozumieć to, co napisałam powyżej oraz lepiej przygotować sie do
    psychoterapii.

    > Zreszta nie mam pojecia o czym ja z tym psychoterapeuta mialabym
    > rozmawiac, bo ja na prawde nie mam zadnych problemow..

    Między innymi warto poruszyć temat Twojego dzieciństwa (tym
    bardziej, że objawy masz od dziecka). Niezmiernie ważny jest również
    temat Twojej złości i być może perfekcjonizmu. Oczywiście warto
    zwrócić szczególną uwagę na temat "braku problemów".

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    (Arthur Schopenhauer)
  • helikopter2 22.01.08, 10:25
    a moze pasozyty, czesto trudne do wykrycia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka