• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam. Czy miałyście do czynienia z wyżej wymienionym? Jestem po
    wizycie u gina i według opnii lekarza to rewelnia... Ja jednak
    sceptycznie podchodzę do wszelkich hormonów - wcześniej
    miałam "przygody" z tabletkami anty. Przed podjęciem decyzji chętnie
    poczytam ciekawostki od Was.
      • Gość: :) IP: *.crowley.pl 28.03.08, 23:57
        doral2 napisała:

        > pooglądaj sobie...
        >
        www.google.com/search?q=nuvaring&sourceid=navclient-ff&ie=UTF-8&rlz=1B2GGFB_enPL223PL224
        > masz ochotę na takie manipulacje?

        Wielkie mi halo, a tampony to jak niby wkładasz, do nosa? Jakby trzeba go było
        zakładac operacyjnie to problem, a tak...żaden...
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 14:10
        Przestańcie przesadzać. Reagujecie tak jakby inne metody były super bezpieczne i
        zdrowe.
      • Gość: Klauda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 21:46
        A widziałaś ile tabletki dają skutków ubocznych? Ja tam wolę się
        zabezpieczać i krążek jest bardzo ok.
      • Gość: ko IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:29
        tak, rzeczywiście, wielki mi problem, z tym, że ten krążek jest
        łatwiej włożyć niż tampon.
        ja jestem zachwycona, siedzi tam sobie, robi swoje, nie musze myśleć
        czy wziełam tabkletkę czy nie, no i ma bardzo niska zawartośc
        hormonów, najniższą! nie mam zachcianek, nie przytyłam, wielki ukłon
        w stronę wynalazców!!!
    • Jeśli miałaś skutki uboczne po tabletkach antykoncepcyjnych, to prawdopodobnie
      będziesz mieć i po NuvaRing, jak i plastrach, jak i spirali z hormonami, bo
      droga doprowadzania hormonu nie jest tak ważna, jeśli na hormony po prostu
      reagujesz źle. Rozważałam NR jakiś czas temu, ale moja ginekolog przekonała
      mnie, że to bez sensu, jeśli po ośmiu typach pigułek, zastrzyku i plastrach
      czułam się źle, to po NR też prawdopodobnie będę.
      • Gość: Janina IP: *.slowackiego.trustnet.pl 08.06.08, 14:35
        Niekoniecznie. Ja źle reagowałam na Cilest i na Harmonet - po Harmonecie
        przytyłam nawet 5 kg w niecałe trzy tygodnie mimo braku zmiany trybu życia a
        jestem osobą bardzo aktywną. Zarzekałam się, że już nie wezmę nigdy hormonów bo
        cierpię na IBS, zespół jelita drażliwego, czyli mam praktycznie non stop
        biegunkę. ale jednak zdecydowałam się na Nuvę Ring,w koncu do trzech razy sztuka
        no i odpowiadała mi forma podania. I wierz lub nie, ale nie mam zamiaru zmieniać
        NR na nic innego!!! Nie mam ŻADNYCH problemw - żadnej migreny, wahań nastroju
        czy wagi. Czuje się znakomicie - jedyne co się zmieniło to troszkę zaokrągliły
        mi się piersi ale przy moim rozmiarze nie byl to problem wink
        Gdy nie brałam NR jak zwykle na 2 tyg przed okresem dostawalam zaparć i
        korzystałam z toalety dopiero w drugim dniu okresu - wtedy zaczynały sie 2
        tygodnie ostrych biegunek. A biorąc Nuvę uwaga uwaga - nie dzieje się nic big_grin
        Korzystam z toalety już prawie jak normalna osoba. Więc jestem nad wyraz
        szczęśliwa! smile Mało tego - bolesne do tej pory miesiączki - bóle kręgosłupa i
        rozdrażnienie także należą już tylko do niemiłych wspomnień. Okres to dla mnie
        teraz dzień jak każdy inny.
        Cena oczywiście nie za ciekawa za NR - sztuka kosztuje 43 zł, ale zważając na to
        że do tej pory kupowałam sztukę za 50 Euro, to 43 zł jeszcze przy takich plusach
        jakie wynikają ze stosowania tej metody antykoncepcji, to wydatek warty swej ceny.
        • Gość: krążek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 00:02
          Też uważam krążek za świetną metodę. Nie mam żadnych skutków
          ubocznych. Samopoczucie i libido na bardzo przyzwoitym poziomie. Nie
          mi nie wypada!!!
    • Gość: Gosia IP: *.btsnet.pl 27.02.08, 17:39
      Własnie dziś też byłam u ginekologa i też zamówiłam juz w aptece
      NuvaRing .Ja mam problemy z kazdym zabezpieczeniem spiralki mi lecą
      jedna za drugą mirena teżsad,tabletki nie wchodzą w grę bo głowa mnie
      więcej boli niż nie boli,na prezerwatywy prawie wszystkie mam
      uczulenie,a i facet nie zadowolony hahaha więc bardzo chętnie
      spróbuję tą nowość,może skończą się moje problemysmile
      • pamiętasz cenę za zamówienie?? ciekawa jestem smile
      • Gość: emka IP: 91.104.73.* 29.03.08, 01:29
        A jak myślicie jak to "cudo" działa? ano tak: hormony w tym zawarte są
        wprowadzane do krwiobiegu wnikając przez ścianki pochwy-także działanie takie
        samo jak tabletek czy plastrów tylko droga dostarczania inna. Ponadto na stronie
        producenta jest ostrzeżenie,że zawartość hormonów w tym krążku jest silniejsza
        niż w niejednych tabletkach o niskiej zawartości hormonów! dlatego wyższe jest
        ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia-tak samo jak w plastrach zresztą. I co
        nadal sądzicie,że to taka rewelacja i cudo. Dla zainteresowanych link-niestety
        po angielsku-info na samym dole maczkiem napisane-jak przystało na ważną
        informację dla pacjentek.

        www.nuvaring.com/Consumer/user/aboutNuvaRing/index_flash.asp
      • Gość: gość IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.08, 16:38
        U mnie bóle głowy odeszły w sina dal. Przy tabsach strasznie mi
        dokuczały.
      • Gość: ewela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 12:11
        a jest dostepny w polsce
        • Gość: gosia p. IP: *.gprs.plus.pl 24.08.08, 23:33
          Dostepne juz w wiekszosci aptek. Jak nie,mozna zamowic i w ciagu 2 dni apteka sprowadzi.
    • Gość: maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.08, 07:35
      Ja stosuję od poniedziałku. Miałam lekkie obawy, jeśli chodzi o to czy wyleci, czy będę czuła, ale zupełnie nic nie odczuwam, jednak na czas stosunku wyjęłam (pomimo iż producent pisze, że nie jest odczuwalny przez partnerów), jakoś lepiej psychicznie się czułam gdy nie miałam "tego " w sobie podczas igraszek z mężem wink. Na razie dobrze się czuję, ale to dopiero parę dni. Jedynie, trochę mało estetycznie jest gdy musisz to założyć w pierwszych dniach okresu (ale jak już ktoś napisał, tampony również podobnie zakładasz). Na razie jest ok, ale zobaczę co będzie później (ja zawsze miałam przejścia po kilku miesiącach stosowania tabletek, plastrów, zawsze nasilały się później bóle głowy, i musiałam zmieniać i na kilka m-cy znowu był spokój). Jeśli chodzi o cenę, to obdzwoniłam kilka aptek i cena kształtowała się od 138 do 170 zł/ za trzy szt. czyli wystarcza na 3 m-ce. Mam nadzieję że trochę pomogłam. Pozdrawiam.
      • Jeśli występują u Ciebie problemy z hormonami spowodowane braniem tabletek , to
        NR może okazać się też niewskazany. Może powodować podobne skutki uboczne jak
        tabletki. Sprawdziłam na sobie - niestety to prawda. Ja krążek nosiłam tylko
        kilka dni, bo nie dałam rady wytrzymać - obrzęki były niemiłosierne, to tego
        bardzo złe samopoczucie, nudności, krwawienia, bezsenność (sic!), uczucie "ciała
        obcego" w pochwie - o sexie nie było mowy.
        • Gość: gość IP: *.chello.pl 10.04.08, 14:37
          znacie może jakieś adresy aptek w Warszawie gdzie można to kupić? Ja znalazłam za 53zł/1szt ale słyszałam że są i po 45zł więc może warto się przejechać do innej...
    • Hej,
      tak jak poprzedniczki pisaly jak masz problem z tabletkami, to tu
      tez najprawdopodobniej sie on pojawi, bo to zwykly srodek
      hormonalny.
      Ja mam ta przyjemnosc (albo i nie) mieszkac w Nimczech, gdzie
      NuvaRing jest na rynku od lat. Stosowalam do przez okolo rok.
      Wszystko bylo OK (ale tez nigdy nie mialam problemow z tabletkami),
      ring nie wypadal (no moze raz na samym poczatku, ale to pewnie przez
      nieumiejetne zalozenie, albo cos). Nie trzeba bylo o nim pamietac
      jak przy tabletkach itp., maz go w ogole nie wyczuwal przy
      stosunkach. Ogolnie chwalilam sobie ring bardzo.
      Nie wiem czy masz dzieci czy nie, ale moze zalozysz sobie spirale
      taka bez hormonow?? Ja jeszcze wtedy nie rodzilam, a lekarz mi to
      mimo wsyzstko zaproponowal, bo powiedzial, ze nieprawda jest, ze
      tylko po porodzie spirale mozna zalozyc (slyszalam to od kilku
      lekarzy). Nie zdecydowalam sie na spirale tylko dlatego, ze wlasnie
      chcialam w ciagu 1-1,5 roku miec dzieci, a spirale zaklada sie na
      dlugi czas.
      Pozdrawiam!!!
      • spirale w kazdej chwili mozna wyciagnac .
        p.
        • Hmm...
          Stosowałam to miesiąc, lekarz mi zalecił stosowanie metod anty,
          które omijają układ trawienia... Nie czułam się na tym dobrze,
          postanowiłam odstawić.
          Kiedy kupowałam NuvraRing w aptece ponad miesiąc temu, był problem z
          dostępnością - trzeba było poczekać jeden dzień, aż apteka zamówi i
          przywiezie... W każdy razie kupiłam z rozpędu dwa krążki... a
          drugiego nie chcę używać. Wiem, że w sumie nie powinnam tego pisać
          na forum, ale czy jest tu ktoś, kto jest zainteresowany odkupieniem
          NuvaRing ode mnie od ręki? Kupiłam je za prawie 50 zł, mogę sprzedać
          za 40 zł...Mieszkam pod Warszawą, zapraszam zainteresowanych do
          pisania na maila bogiemslawiena@NOSPAM.gazeta.pl
        • Gość: Malina IP: *.echostar.pl 07.06.08, 00:28
          mój ginekolog też mi to zapisał jestem do tego coraz lepiej
          nastawiona tylko jedno mnie zastanawia czy podczas stosunku członek
          przechodzi przez ten krążek? po prostu nie wiem jak on sie układa w
          pochwie...
          • Gość: Janina IP: *.slowackiego.trustnet.pl 08.06.08, 14:48
            Krążek zakładasz całkiem do tyłu - tzn "upychasz" go do samej szyjki macicy i on
            tam sobie taki "złożony" leży wink. Członek może w niego uderzać - mój facet go np
            czuje zwłaszcza przy głębszej penetracji, ale to nie jest reguła. Ja go nie
            czuję w ogóle, podczas seksu też nie.
            A z samego NR jestem baaardzo zadowolona smile zero bolesnych miesiączek, zero
            przybrania na wadze nawet zero rozdrażnienia przed okresem. Życ nie umierać wink
            • Gość: Winetu IP: *.chello.pl 27.03.09, 16:54
              hej Janino, właśnie dzisiaj moja Pani ginekolog zaproponowała mi zakup krążka
              nuva ring. Szczerze mówiąc, to za bardzo nie mogę przyjmować doustnej
              antykoncepcji, gdyż próby wątrobowe bardzo źle mi wychodziły, więc stosowałam
              plastry evra, do czasu gdy zaczęły się notorycznie odklejać, co niestety
              powodowało dość duży dyskomfort psychiczny, czy aby nie...Mam jednak jakąś
              barierę przed podjęciem decyzji o zakupie tego krążka, nie wiem czy aby na pewno
              dobrze i dość głęboko go wprowadzę, i czy uda mi się go potem wyjąć, nie
              wyobrażam sobie momentu gdy będę zmuszona do gmerania sobie w pochwie w
              poszukiwaniu krążkawink hihihi. Proszę o pomoc. Serdecznie dziękuję za wszelkie
              porady.
              • Gość: Janina IP: *.gprs.plus.pl 30.03.09, 00:48
                Nic sie nie boj...ja wkladam tak na glebokosc polowy palca
                wskazujacego, glebiej nie chce isc. Dopiero po stosunku mam wrazenie
                ze jest troche glebiej, ale w kazdej chwili moge go dotknac (nie
                trzeba szukac wink). Poza tym czasami wyciagam na czas seksu, to przy
                okazji go sobie okpukuje i czysciutki wkladam z powrotem. Nic sie
                nie boj, pod wzgledem technicznym jest naprawde latwy w obsludze...
          • Gość: gość IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.08, 16:41
            Krążek się zagnieżdża i mi nie przeszkadza w trakcie współżycia. Mój
            moż też nic nie czuje.
          • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:32
            Nie , raczej nie przechodzi. Może go dotyka ale z tego co mówiłam
            moja ginekolog to nie przechodzi. I nie przeszkadza co też jest
            ważne.
          • Gość: ko IP: *.chello.pl 05.05.09, 09:41
            wsuwa się go spłaszczonego,a on tam wepchnięty głęboko rozpiera się
            do wyglądu pierwotnego i w ten oto sposób nie ma możliwości by
            wypadł, a wyjmuje się go palcem, lekko zgietym w haczyk, i tyle!
    • Gość: gość IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.08, 16:35
      Stosuję od 2 miesięcy i jakoś wszystko gra. Wczesniej stosowałam
      tylko tabletki ale miałam straszne bóle głowy. A teraz nic. Podobno
      NR ma bardzo małą dawkę hormonów to może od tego.
      • To prawda ma malo hormonow, tylko 15 µg estrogenow. Ja przy tabletkach tylam i ciagle bolaly mnie piersi,a odkad uzywam krazka wszystkie te "niedogodnosci" zniknely. a w ogole przez te 3 tygodnie wcale o nim nie musze pamietac.
        • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:44
          Ja natomias od kilku dni się wciąż waham czy zastosować krążek. Od
          kilku lat nie stosowałam hormonalnej antykoncepcji, a wcześniej
          niezbyt dobrze tolerowałam tabletki. Czytam na różnych forach opinie
          i sama nie wiem. Trochę lekarz mnie oszukał mówiąc że oprócz ceny
          nie ma minusów. Ale przecież to hormony i podobnie jak tabletki
          każda kobieta może to inaczej tolerować. Jeszcze kilka dni mam na
          zastanowienie, ale jeśli się zdecyduję na pewno opiszę wrażenia.
          • Przymieżam się do tego, żeby uzywać ale nigdzie nie ma napisanej
            skuteczności, taka jak tabletki ?? czy inna ???
            --
            Żeby mi sie chciało tak jak mi sie nie chce ...
            smile))
            • nawet wyższa niż przy tabletkach,. przy tabletkach te kilka procent niepewności
              jest z reguły wynikiem "niespodzianek" typu za późne przyjęcie pigułki,
              biegunka, wymioty itp. Przy Nuvie faktory te odpadają dlatego skutecznośc NR to
              ponoć 99-99.8% jedyne na co musisz uważać to żeby obowiązkowo wymienić krążek o
              dobrej porze. Założenie nowego krążka 3 godziny za późno lub wyjęcie go na
              dłużej niż 3 godziny dziennie jest już niebezpieczne. Jeśli krążek wyjmujesz nie
              należy myć go przed ponownym zaaplikowaniem w ciepłej wodzie! Tylko w zimnej,
              ew. letniej. na szczescie pamietac o cyklicznej wymianie nie jest trudno. Jeśli
              zaczynasz swoja przygode z NR przykładowo w czwartek o 21, to wyciągasz krążek 3
              tyg później w czwartek o 21. A nowy zakładasz po tygodniu, czyli znów w czwartek
              o 21.
              • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 08:00
                A czy stosując po raz pierwszy NR ma znaczenie godzina założenia go?
                Powiedzmy rano w pracy dostaję okres, a po pracy np. o 17 dopiero
                zakładam krążek. Ma to jakieś znaczenie? W ulotce mam tylko że w
                pierwszym dniu okresu.
                • jeśli zakładasz po raz pierwszy to możesz go założyć do piątego dnia miesiaczki
                  ale wówczas przez cały następny tydzień musicie stosować dodatkową metode
                  antykoncepcji.
                  Nie powinnaś przekraczać (optymalnie) doby od wystąpienia krwawienia, a
                  najkorzystniejsza pora to oczywiście wieczór, przed spaniem. U niektórych
                  kobiet - jak to hormony - NR moze wywołać np wahania apetytu albo ogólnie możesz
                  czuc się źle, zwłaszcza że wiadomo jak to jest z tymi hormonami w pierwszych
                  trzech miesiącach - organizm różnie reaguje na takie przestawienie. Wtedy dobrze
                  jeśli po założeniu krążka po prostu pójdziesz spać, odpoczniesz i zapomnisz że
                  go w ogóle nosisz wink
                  U mnie NR w pierwszych cyklach powodował praktycznie całkowite zahamowanie
                  apetytu. W ogóle nie chciało mi się jeść, na nic nie miałam ochoty. Jadłam
                  automatycznie mniej i już faktycznie tylko przyciśnięta głodem wink To, i
                  powiększone piersi, było jedynym skutkiem ubocznym ale nie rozpaczam bo sylwetka
                  nabrała ładnego kształtu wink
                • Gość: martii IP: 77.79.192.* 22.12.08, 00:40
                  Nie ma znaczenia godzina. Wazne ze w pierwszym dniu okresu.
              • Gość: ko IP: *.chello.pl 05.05.09, 11:51
                cennej odpowiedzi udzieliłaś, bardzo dziękuję, bo nie moglam się
                odnaleść w tym liczeniu kiedy wyjąć i włożyc kolejny
            • Gość: skutecznośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 23:58
              Bardzo skuteczne (na poziomie tabletek).
              • Gość: kati IP: *.centertel.pl 23.06.08, 13:02
                Moze nawet bardziej, bo siedzi sobie w srodku,a ty nie musisz pamietac jak o
                tabletkach
        • Gość: Paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:37
          To fakt, że nie trzeba pamiętać. Jest to strasznie ułatwiające
          życie .
    • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 21:10
      Mam ten mały krążek od 2 tygodni i muszę przyznać,że sprawuje się
      dobrze. Początkowo nie mogłam się opędzić od mysli, że jest tam w
      środku ale to kwestja przyzwyczajenia. Ani ja ani mój chłopak tego
      nie czujemy.
      • Gość: Janina IP: *.tsi.tychy.pl 16.06.08, 22:13
        A jak krązek zachowuje sie podczas godzinnych kąpieli???wie ktos czy dalej
        działa????mam go zastosowac za kilka dni i to mnie martwi.
        • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 18:42
          Mam pytanie - czy zdarzylo sie komuś, że krążek wypadł?
          • Gość: janina IP: *.tsi.tychy.pl 17.06.08, 19:18
            przeciez w ulotce pisze kiedy moze wypasc.albo przy zaparciach albo jak jest zle
            włozony
          • Gość: jenna86 IP: *.slowackiego.trustnet.pl 17.06.08, 20:05
            Krążek nie wypada. W zasadzie jest jak z tamponem - jeśli jest dobrze założony
            to nie ma możliwości wypaść! Co więcej, jeśli jest dobrze założony nie czujesz
            go. Mięśnie pochwy trzymają go w odpowiednim miejscu. Faktycznie przy zaparciach
            może się przesunąć do przodu, ale jeśli się tak stanie to on od razu staje się
            wyczuwalny, bo coś po prostu "przeszkadza" u wejścia do pochwy. Nie wydaje mi
            się, żeby wypadł, bo po prostu czujesz że się przesunął a wtedy po prostu
            popychasz go do środka i gotowe. Jak z tamponem! Nie potrafię sobie wyobrazić,
            żeby NR wypadł chociaż ponoć wszystko jest możliwe.
    • Gość: Karola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:38
      Chyba najlepiej samemu spróbować. Novaring jest równie bezpieczny
      jeśli nie bardziej niz tabletki.
      • Gość: martyna IP: *.centertel.pl 23.06.08, 12:58

        Ma tylko 15 ng estrogenow, dlatego nie powoduje skutkow ubocznych, takich jak
        bole brzucha, migreny, bole piersi...
    • Ma jakiś sznureczek, czy coś?

      --
      Ola, mama Kozy i Gamonia big_grin
    • stosowałam pierwszy raz, założyłam w pierwszym dniu miesiączki, przez całe trzy
      tygodnie miałam małe plamienia, w dniu wyjęcia ustąpiły. wyjęłam w poniedziałek
      i do tej pory krwawienie wynikające z odstawienia nie wystąpiło. czy któraś z
      was miała również takie problemy? to znaczy plamienia i brak "miesiączki"?
      w ulotce jest napisane, że jeśli stosowało się zgodnie z ulotką brak miesiączki
      nie oznacza ciąży. nie mam pojęcia co robić. w poniedziałek powinnam założyć
      nowy. przez trzy tygodnie nie wypadł, nie wyjmowałam go, więc skuteczność
      powinna być wysoka. bardzo proszę o radę.
      pozdrawiam
      --
      W pogoni za Emi

      "Samouwielbienie jest oznaką słabości rozumu"
      • Gość: janina IP: *.tsi.tychy.pl 19.06.08, 17:14
        brakiem okresu tak bardzo nie mozna sie przejmowac.ja brałam tabletki anty i
        okresu nie miałam.nawet po podaniu przez mojego lekarza tabletek na wywołanie
        sie nie pojawił, a ciązy nie było.moze po prostu krązek ci nie służy jako
        antykoncepcja.jest jak tabletki dwufazowy czy dwuskładnikowy a mnie okres
        wywoływały tylko 3 składnikowe.trzeba poczekac.wszystko bedzie dobrze.ja sama
        mam obawy co do zastosowania i od rana sie zadreczam czy to faktycznie działa.
      • Gość: zero skutków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 23:52
        Przy krążku nie mam żądnych skutków ubocznych. Libido poszybowało w
        górę!!!
      • Gość: oJa81 IP: 83.168.75.* 23.06.08, 11:10
        wiwtam,
        mam podobny problem z tym plamieniem;/ zastosowalam pierwszy raz (13-go w
        piatek;]) i do dzis plamienia, czasami jakby nawet obfitsze. Strasznie to
        deprymujace,bo po to sie cos bierze,zeby moc a nie cierpiec jeszcze bardziej;/
        Rozmawialam z lekarzem- powiedzial,ze moze tak byc, taka reakcja organizmu na
        hormony, powinno jednak ustapic przy drugim krazku,a jesli nie to do kontroli.
        Nie wiem czy to istotne,ale jestem po porodzie w kwietniu( byc moze ma to jakis
        wplyw na reakcje a moze nie?!)
        Jesli chodzi o sparwy techniczne ...coz, nie mialam okazji przetestowania w
        pelni tego slowa znaczeniu,ale krazek jest wyczuwalny,przynajmniej przez palec,
        czlonek pewnie tez i wg mnie stanowi to jakies dodatkowe podraznienie dlatego
        facet odczuwa raczej przyjemnosc niz dyskomfort- jak wyczytalam to dziewczyny
        "skarza"siesmile na wzrost libido,hmm jesli umiejscawia sie tam gdzie u mnie to
        mysle ze to jest przyczyna bo stymuluje pewne miejscesmile, takie mam przynajmniej
        wrazeniesmile zreszta... tak samo jest przy tamponach!zakladanie? pewnie kwestia
        wprawy- noszenie? niewyczuwalne.wypadanie? kwestia dobrego
        umocowania.samopoczucie? trudno mi jeszcze ocenic,czekam na rozwoj
        sytuacji.cena? w zaleznosci od zasobnosci, jednak ok 55 to raczej nie tanio;/
        narazie tylko tyle...
      • Gość: martyna IP: *.centertel.pl 23.06.08, 12:37
        Ja przez pierwsze trzy miesiace mialam taki sam problem,ale teraz wszystko sie
        juz ustabilizowalo.zadnych plamien i miesiaczka regularna. pozdrawiam
      • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:19
        U mnie zero plamień. Jak łykałam tabletki to kilka razy poplamiałam
        a teraz nic.
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 11:38
        W pierwszym cyklu użytkowania tez tak miałam. Teraz przy 4 krążku nie mam
        żadnych problemów. Zero plamień, miesiączka po wyjęciu.
      • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 23:11
        Przy dwóch pierwszych krążkach też miałam palmienia. Teraz jednak
        jest ok. Nie mam plamień a miesiączka z odstawienia o czasie.
      • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 13:21
        Początkowo małe plamienia a teraz nie. Różnie organizmy reagują. Mam nadzieję,
        że już się nie pojawią.
        • Gość: oJa81 IP: 83.168.106.* 07.07.08, 16:49
          na ulotce napisane jest,ze okres wystepuje zazwyczaj 2-3 dni po usuneiciu-a jak
          w rzeczywistosci? mam za soba dopiero 1-szy krazek(w pt wyciagniety) i przez
          caly czas plamienia z krwawieniami na zmiane,a chcialabym zmienic dzien
          odstawienia,zeby uniknac okresu na weekend.
      • Gość: Daga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:37
        Też przy pierwszym nie miałam miesiączki.
      • Gość: misza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 23:00
        Żadnych plamień. Od samego początku indealnie.
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-457
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.