Krwawienie po cytologii. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    dziewczyny, czy zdarzyło wam sie krwawić po cytologii? Przed 3 dniami byłam na
    pobraniu cytologii, lekarz pobierał ja szczoteczka i po badaniu zaczęłam
    dosłownie krwawić!
    Teraz są to tylko takie brązowe plamienia, ale nadal się trzeci dzień utrzymują.
    Czy mogłybyście mi napisać czy to normalne?
    • zdarza sie
      ale nie aż tak - nie masz nadżerki?
      • Gość: Milka IP: *.satfilm.net.pl 27.02.08, 15:36
        Akurat mam, ale bardzo małą, od lat. W sumie to każdy lekarz mówi, zeby z nia
        nic nie robić, do tej pory wyniki cytologii były ok.
        Może to kwestia tez wziernika, bo ja jestem bardzo małych rozmiarów, a lekarz
        wziął największy wziernik chyba jaki miał. Jak zaczęłam sie drzeć z bolu, to
        wziął potem najmniejszy. Podejrzewam, ze uszkodził mnie tez wziernikiem.
        Byłam wiele razy u ginekologa mając tą nadżerkę, bo mam ją od lat i wiele razy
        różni lekarze robili mi to badanie w okresie kiedy ta nadżerka była już i nigdy
        absolutnie nie było żadnego plamienia nawet. Położna w przychodni twierdzi, ze
        to dlatego, ze wcześniej pobierało sie wacikiem, a teraz szczoteczka i stad to
        krwawienie.
        Podejrzewam jednak, że to kwestia tego też, że lekarzowi nie chce sie pomyśleć,
        ze jak jest drobna pacjentka, to może by tak wziąć mniejszy wziernik,a nie na
        chama pchać największy nawet jak sie nie mieści.
        • no, i pieknie sobie wszystko wyjaśniłas wink
          • Gość: Milka IP: *.satfilm.net.pl 27.02.08, 16:02
            Nie wiem czy wyjaśniłam, bo panie pielęgniarki uważają, że to od szczoteczki, a
            nie od testowania na mnie kilku wzierników.

            Więc się pytam czy inne dziewczyny, które miały pobierane szczoteczka (
            zakładając, że lekarz użył prawidłowego wziernika ) miały także takie objawy po
            badaniu?
            • Gość: emka IP: 91.104.115.* 27.02.08, 22:25
              Od szczoteczki i nie tyle od niej co od pręcika na którym owinięte jest włosie,
              w zależności od producenta szczoteczek zdarza się,że na końcu szczoteczki pręcik
              trochę wystaje i może zadrapać szyjkę macicy, pochwę-czego tylko
              dotknie-najczęściej szyjkę macicy. Tak mi moja gin wyjaśniła i mnie
              uprzedziła,że mogę zakrwawić z deczka.
    • Gość: baba6 IP: *.resetnet.pl 27.02.08, 16:12
      ja tez mialam plamienia, ze dwa dni po, od paru dni odczuwam jeszcze
      dyskomfort po wziernikowaniu
      mozesz mieć plamienia po cytologii, jeżeli widzisz że już się
      zmniejszają to nie panikuj, poczekaj na wyniki cyto
      • Gość: Milka IP: *.satfilm.net.pl 27.02.08, 16:16
        OK. Dzięki za odpowiedz.
        • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 16:29
          Hej ja też miałam ale bardzo małe.
          Co do wziernika, to ja też jest bardzo drobna i raz nawet Pani
          ginekolog nie chciała mi zrobić badania bo nie miała małego
          wziernika. smile
          Dlatego ja zazwsze pytam czey lekarz taki ma, bo czasami nie mają i
          jest problem.
          Można też kupić w aptece wziernik mały i mieć wrazie czego swój.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.