27.03.08, 16:02
jako że planuje niebawem rozpocząć staranie o dzidziusia mój ginekolog poradził mi zaszczepienie się przewic WZW typu B, żeby podczas porodu być bezpieczna pod tym względem, prawdę mówiąc zastanawiam się czy się szczepić czy nie, wiadomo że warto dmuchać na zimne, ale cykl szczepień trwa ok 6 miesięcy i jest to dodatkowy wydatek. Co Wy na to?? szczepiła sie któraś z Was przed ciążą??
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: WZW B IP: 91.104.73.* 27.03.08, 19:15
      Warto się jest zaszczepić bo to cholerstwo niezmiernie łatwo jest złapać-mam na
      myśli w porównaniu do innych wirusów (łatwiej niż HIV np)-u kosmetyczki,
      fryzjera,że o dentyście nie wspomnę, no i zawsze może wydarzyć się coś
      niespodziewanego i lądujemy w szpitalu na zabiegu-a tam to dopiero... Zrób sobie
      badanie na HBS jaki masz-ujemny czy dodatni (wiele osób ma wirusa i o tym nie
      wie). No i zaszczep się mimo,że to dodatkowy wydatek, to jest warto bo to
      choroba na całe życie-z tego się nie da wyleczyć, a konsekwencje mogą być
      poważne-włącznie z marskością wątroby i potrzebą jej przeszczepu w najcięższych
      przypadkach. Pamiętaj tylko,żeby wszystkie trzy serie "zaliczyć" zanim zajdziesz
      w ciążę bo jakie-kolwiek szczepienia w ciąży są przeciwwskazane.
      • brutal99 Re: WZW B 27.03.08, 21:51
        Ja właśnie podczas porodu dowiedziałam się, że jestem zdrową nosicielką wirusa
        WZW. W czasie ciąży ginekolog nie wspomniał o tym, aby zbadać sobie HBS, dopiero
        przed samym porodem w szpitalu pobrano mi krew i okazało się, że go mam. Od tego
        czasu minęło 14 lat, nie odczuwam żadnych dolegliwości.
        Wyobraźcie sobie, że 6 lat temu przed poważną operacją lekarz zalecił mi
        zaszczepić się przeciwko WZW. Mówię mu, że mam HBS dodatni, więc szczepienie
        jest bez sensu. On na to, że różnie z tym HBS-em jest, więc mam ponownie zbadać
        krew. Wynik wyszedł ujemny (radość wielka), zaszczepiłam się przed operacją. Po
        czterech latach podczas kolejnego zabiegu okazało się, że znowu mam HBS
        dodatni. Zastanawiam się więc, czy wyniki badań były do kitu, czy szczepienie?
        (3 dawki)
        Pozdrawiam
        • Gość: emka Re: WZW B IP: 91.104.73.* 27.03.08, 22:02
          Wiesz różnie to bywa-znam laboratorium gdzie pani przyjmująca materiał do badań
          wpisywała na druki z wynikami co popadnie bez oddawania do lab-afera była jak
          cholera.
          Ja szczepiłam się z 11 lat temu, a w tym miesiącu przed zabiegiem lekarz mi
          kazał zrobić badanie na hbs i powiedział,że to nie ma znaczenia czy się
          szczepiłam czy nie bo mogłam się wszczepić w okienku serologicznym. Także nie
          dojdziesz do tego co było przyczyną tak różnych wyników u ciebie.
          Niby się mówi,że po 5-ciu latach należy sobie zafundować dawkę przypominającą,
          ale mnie poziom przeciwciał po tylu latach wyszedł 900, a od 100 już jesteś
          uodporniona.
    • katka_83 Re: WZW B 28.03.08, 14:30
      no to jeszcze poradźcie jak możecie gdzie się udać żeby się zaszczepić ?? nie bardzo wiem gdzie i jak szukać miejsca w którym można to załatwic. może która z Was wie gdzie się udać, dodam że jestem z Wrocławia
      • Gość: emka Re: WZW B IP: 91.104.73.* 28.03.08, 15:38
        Najpierw badanie na antygen HBS w każdym laboratorium, jak wyjdzie ujemny to do
        gina albo lekarza ogólnego po receptę na szczepionkę, a potem w przychodni każda
        pielęgniarka może cię zaszczepić-przynajmniej u mnie to tak wyglądało. Zapytaj u
        siebie może mają w przychodni szczepionki na miejscu i nie będziesz musiała iść
        do apteki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka