Po usunięciu macicy? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
        • MonaWitaj...chyba w tym samym czasie mieliśmy operacje , ja też mam napuchnięty troszke brzuch,a pod wieczór wzdęty,ale mój gin powiedział,że to wina pracy jelit..trzeba mieć dobre wypróżnienie...a skierowanie do sanatorium możesz już składać,nie musisz czekać 3 miesiące..trzeba mieć tylko kpl.badań mogą być te szpitalne i wypis ze szpitala..pozdrawiam..
          --
          kwiatusunięta macica 1 marca 2011,mam 46 latkwiat
        • Gość: bulbinka5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 20:50
          Witam,jestem po operacji wycięcia macicy ,bez przydatków już drugi tydzień.
          Bardzo boli mnie w lewym boku,mam wrażenie jakby jajnik był przylepiony do uda....i gdy tylko się ruszę mam uczucie ,że w środku coś mi się zrywa.W takich momentach ból jest tak duży ,przeszywający że chce mi się wyć,a nie raz oblewa mnie zimny pot.Nie przespałam jeszcze dobrze ani jednej nocy z powodu tych bóli.Nie mogę znaleźć sobie pozycji do spania z tego powodu ,a o położeni się na lewy bok nie ma mowy.Byłam w prawdzie u lekarza ,przepisał mi środki przeciwbólowe i stwierdził,że to są bóle po operacyjne.....Nie wiem czy faktycznie tak ma być,bardzo się boję-tym bardziej ,że nie jest to moja pierwsza operacja (miałam już wcześniej dwie) i nigdy nie odczuwałam takiego bólu jak tym razem.Proszę bardzo,o odpowiedzi- może któraś z was przechodziła to co ja teraz.
          • Gość: kasia13 IP: *.tkk.pl 22.11.11, 11:24
            witaj, jestem tez po usunięciu macicy, przydatki zostały. operacje miałam 2 tyg. temu. Boli mnie brzuch, ale to o czym piszesz, ze lewa strona boli, jest cos nie tak. Idź do innego lekarza, wg. mnie może masz tam ropień? czy krwiak ? śpię albo na lewym, albo na prawym boku,najlepiej jednak na plecach, trochę czuje że ciągnie, ale nie tak jak u Ciebie . Pozdrawiam
        • Gość: dorothy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 12:51
          Miłe Panie !
          Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
          Mój adres email:
          dorothy6119@gmail.com
          Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
          Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
          Pozdrawiam serdecznie ,
          Dorota
      • Gość: Goska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 13:38
        Witam Cię,Żaneta.
        Jesteś taką młodą osobą , a tyle musiałaś już przejść.
        Usunięcie macicy w tak młodym wieku,to niepojęta rzecz.
        Ja też mam operacje już za sobą,a tak potwornie się bałam.
        Nie ma nic gorszego niż te bóle,a nasza służba zdrowia tak teraz działa ,że jeszcze trochę człowiek by sie przekręcił.Dla nich nie liczy sie cierpienie pacjęta tylko cała ta ich biurokracja.
        Życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku,przede wszystkim zdrowia.
    • Gość: ania IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:08
      Należy zrobić wszystko i skonsultować z kilkoma lekarzami czy operacja naprawdę jest konieczna. Po radykalnej operacji życie jest już inne i mogą być różne problemy. Taka operacja, zwłaszcza w Twoim wieku (39) to ostateczność ! Pytasz o współżycie, to też się zmienia i raczej można się domyśleć że nie na lepsze.
      • Gość: ania IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.11, 02:55
        to jest fragment artykułu, autor: Anna Jaworska, ze strony Histerektomia-i co dalej?
        "...Po drugie, dla osoby, która właśnie macicę uznaje za symbol kobiecości, operacja jest równoznaczna z całkowitą utratą atrakcyjności płciowej. Histerektomię znacznie łatwiej będzie zaakceptować, jeśli sobie uświadomimy, że nasza płeć zapisana jest w genach, centrum kobiecości jest w głowie, a nie w macicy, zaś histerektomię wykonuje się nie dla poprawiania urody, ale po to, żeby cieszyć się zdrowiem"....
        Jestem po zupełnie innej lekturze, a tego powyżej nie daje się czytać ze spokojem. Jakim się cieszyć zdrowiem po ...? Lista następstw i uszczerbków na zdrowiu po histerektomii jest długa...(Ale widzę że to forum ma swojego "dobrego ducha Fiolllkę, żonę ginekologa która mówi o tym o czym lekarze przeważnie nie mówią...) I to nie tak że macicę kobieta ..."UZNAJE za symbol kobiecości", albo nie uznaje i od tego wszystko zależy, ale to właśnie macica, między innymi czyni nas kobietami, za pomocą macicy kobieta ma kontakt ze samą sobą i z innymi narządami, nie mówiąc o jej funkcjach fizjologicznych, seksualnych i hormonalnych. A jeśli by amputować facetowi penisa/jądra, to czy dalej będzie takim samym mężczyzną i dalej będzie się cieszył swoją męskością i seks będzie miał taki sam,...albo nawet lepszy...? bo przecież wg tej teorii powyżej męskość ma ZAPISANĄ W GENACH ??? I takie rzeczy mówią lekarze pacjentkom pod przysięgą Hipokratesa ! Zgrozą wieje na tych niektórych "uświadamiających" stronkach... Każdy pacjent ma ustawowo prawo wiedzieć jakie są następstwa, ewentualne zyski i straty, proponowanego przez lekarza sposobu leczenia
    • Gość: aga IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.11, 09:16
      mam 43 lata, ok roku temu zauważyłam w lusterku, że wargi sromowe nie zakrywają wejścia do pochwy jak kiedyś tylko są bardziej rozsunięte i jakby coś się wysuwało. Jeden ginekolog powiedział, że to wypadająca (macica?) a drugi, że tylko obniżone ściany pochwy i że mozna z tym żyć ale mozna też zoperować (kosmetyka pochwy). Ponieważ chciałam się zabezpieczyc i założyć spiralę, poszłam wczoraj do lekarza. Ponieważ przy tradycyjnych spiralach (z miedzią?) miałam zawsze obfite miesiączki byłam zdecydowana na Mirenę. Chciałam także zrobić tę kosmetykę ścian pochwy. Po badaniu lekarz stwuerdził, że pojawiły sie mięśniaki (czemu nie spytałam jak duże są ale byłam zaskoczona), których rok temu nie było i zaproponował by nie robić kosmetyki, nie zakładać mireny tylko usunąć macicę a przy okazji usunięcia macicy podciąnąć ściany(?) pochwy i będzie za jednym razem wszystko załatwione. Chcę nadmienić, nie wiem czy ma to znaczenie, cytologię miałam zawsze na poziomie I, miałam tez raz robioną nadżerkę (2 lata temu).Teraz sobie poczytałam i widze, że wczorajsza propozycja lekarza jest chyba zbyt pochopna. To obniżenie ścian pochwy przeszkadza mi o tyle, że po prostu widzę to i mam wrażenie jak cos dźwigam lub skaczę na skakance to czuje jakos tak dziwnie. No i gdruga przyczyna zdecydowania się na tę kosmetykę to to, że zmzieniam pracę i chciałabym w nowej nie iść od razu na zwolnienie, stąd poszłam by zrobic to teraz. Przepraszam, że może trochę zawile i czasem brak mi wiedzy. Co myślicie o moim przypadku? Chyba usunięcie macicy to na dzień dzisiejszy zbyt pochopna decyzja. Na pewno skonsultuję się z innym lekarzem, muszę tylko znaleźć doświdczonego. Dziękuję smile
    • Gość: Elzbieta IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.12, 21:55
      Witam,Zabieg nie jest koszmarem. Ja jestem już 4 tygodnie po i bardzo zadowolona.
      Na L4 jest ok 30-50dni. Leżysz parę dni ale należy chodzić, nie wolno nic tylko podnosić no i oczywiście w miarę oszczędny tryb życia. Ja już wróciłam do pracy czuję się świetnie.Współżycie pierwsze mam za sobą, uważam że jest lepiej niż było a przede wszystkim bezpieczny seks .Nie ma się czego bać może być tylko lepiej.
      • Witam,
        Jestem studentką 5 roku. Piszę pracę na temat: "Ja cielesne kobiet po mastektomii i operacjach ginekologicznych." Poszukuję Pań, które zechciałyby podać swojego maila i wziąć udział w badaniach całkowicie anonimowych przeprowadzanych drogą mailową, które posłużą tylko i wyłącznie do napisania pracy magisterskiej.
        Bardzo proszę o pomoc, nie zajmie to Paniom dużo czasu, a jakże ułatwi mi napisanie pracy magisterskiej opartej na badaniach.
        Jeśli któraś z Pań wyrazi zainteresowanie to proszę o podanie e- maila, a ja wyślę na wskazany adres kwestionariusze lub można napisać bezpośrednio na mojego maila ( karolka.karola@gmail.com ), a ja odeślę kwestionariusze wraz z bliższymi informacjami o mnie i instrukcje do kwestionariuszy.
        Będę dozgonnie wdzięczna za pomoc!
        Pozdrawiam,
        Karolina K.

        W razie pytań i wątpliwości proszę pisać :
        karolka.karola@gmail.com

        (ankieta jest kierowana do wszystkich kobiet po operacjach ginekologicznych; usunięciu jajników, jajowodów, macicy, trzonu macicy itp. oraz mastektomii i operacjach oszczędzających)

        P.S. Po obronie zainteresowanym osobom mogę przesłać wyniki badań smile
        • Gość: Maria IP: *.podkarpacki.net 24.01.12, 15:55
          WITAM !
          28.12.2011 miałam usunięty trzon macicy - reszta zostawiona. Wskazaniem do zabiegu
          były mięśniaki macicy oraz polip endometrium. Mięśniaki nie były duże ale z polipem był problem- bardzo obfite krwawienia , które doprowadziły mnie do anemii. Byłam przeciwna
          usunięciu trzonu macicy metodą operacyjną ale dałam się przekonać lekarzowi do pełnej operacji. Powiem tak: jeśli można uniknąć operacji to należy to robić . Ja miałam dobrą
          cytologię. Wynik badania histopatologicznego jest dobry- nie ma komórek nowotworowych.
          Mam jednak dyskomfort: szew , który bardzo mi przeszkadza, mam wrażenie, że czegoś mi
          brakuje. Mam 52 lata , dobrego męża, któremu nic nie przeszkadza w moim wyglądzie, a na takie coś jak prawie niewidoczna blizna na brzuchu pod fałdem (niewielkim) w ogóle nie zwraca uwagi ,to ja jednak czuję ,że nie jest tak jak było. Brak mi tego czegoś co powodowało,że pomimo swoich lat i raczej słabego temperamentu miałam motyle
          w brzuchu. Teraz tego nie czuję.Mam nadzieję,że to się zmieni. Jeśli nie -to będę żałować tego ,że mając wybór zgodziłam się na operację. Mogłam pozbyć się tylko polipa. On by pewnie odrósł bo taka podobno ich natura.





          .
      • Gość: Iwona IP: *.ostrowmaz.mm.pl 15.08.12, 19:09
        Jestem tydzień po usunięciu trzonu macicy czuje się dobrze, nie mam żadnych bóli, rana szybko się goi i nie czuje się mniej kobietą
    • Gość: DONA IP: *.147.137.176.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.01.12, 12:24
      Jestem miesiąc po operacji i już wydaje mi się , że jestem całkowicie zdrowa.Dostałam jeszcze miesiąc L4, ale myślę, że dała bym sobie radę w pracy. Współżyć mogłam po wyjściu ze szpitala, ale dałam sobie czas, bo się trochę bałam. Nie wiem co będzie ze mną dalej, ale na razie jest OK.
      • Gość: Goska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 13:21
        miesiąc po operacji mięśniaków to za krotki okres zeby byc juz sprawna fizycznie.Ja jestem po takiej operacji i bardzo dlugo dochodzilam do siebie .Bardzo dlugo mialam bóle brzucha.
        ten bol jest taki jakby cos sciskalo czlowieka od srodka.Najgorzej bylo z wyproznieniem sie.
        To zalezy przy czym pracujesz ,jak masz jakas lekka prace to dasz rade,a jezeli w pracy trzeba dzwigac to bardzo szybko wysiadziesz.ja po 5miesiacach po operacji wybralam sie do pracy na produkcje /pracowalam tylko 10 dni/nie dalam rady bole sie coraz bardziej nasilaly musialam sie zwolnic bo trzebabylo dzwigac.
        • Gość: monika IP: *.toya.net.pl 28.03.12, 15:55
          Witam Was drogie koleżanki w niedoli. 2 tygodnie temu przeszłam operację usunięcia trzonu macicy z powodu mięśniaków - 5cm,3cm i 2 cm. Zabieg był wykonany laparoskopowo, brano także pod uwagę metodę przezpochwową. Dlaczego tak, a nie inaczej - nie wiem. Może zadecydował mój wiek-43 lata? Obecnie czuję się w miarę dobrze, już sama wychodzę na spacery. Oczywiście nic nie mogę dźwigać, najlepiej do 3 miesięcy po operacji. Mam na brzuchu 3 nacięcia jednocentymetrowe i jedno około 3 cm. Przez to największe wyjmowane były części macicy i tam założono dren. Czuję ciągniecia w brzuchu, myślę, że tak goją się rany wewnątrz. Największym problem stwarzają jelita. są ciągle wzdęte, muszę brać leki na regulację wypróżnień. Poradzono mi, żebym nosiła już pas ściągający, aby jelita nie przesunęły się na miejsce po macicy i nie wypchnęły brzucha. Innym złym objawem pooperacyjnym są migreny, miałam je już dwa razy. Kiedyś były rzadkością. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące mojej operacji piszcie na trufleziemiobiecanej@o2.pl
          • U mnie jest tak: 2 lata temu ginekolog stwierdził, ze trzeba usunąc macicę: duże mięśniaki, obfite krwawienia. Poszukałam innego, który "tylko" mi je wyłuszczył zostawiając macicę. I co - po 2 latach małe mięśniaczki dość sporo mi urosły. Miesiączki mam znowu bardzo obfite - krwotoczne. Żelazo bardzo słabe, ciągła anemia. Ciągłe zmęczenie, ziewanie i poczucie: nic mi się nie chce. Teraz, z perspektywy czasu żałuję, że nieusunęłam całej macicy...
            • Gość: mags IP: *.30.75.99.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.07.12, 17:34
              Drogie Kobietki smile Właśnie minął miesiąc od operacji - usunięto mi macicę - szyjkę i jajniki zostawiono...Mam dopiero 28 lat i planowałam drugie dziecko - niestety - potężne mięśniaki pokrzyżowały te plany sad Szybko doszłam do siebie - nie miałam innego wyjścia - musiałam zająć sie sobą i córką...Może nawet nieco się przeforsowywałam, ale cóż miałam zrobić...Stwierdzam jedno - nie jest źle - wręcz przeciwnie - czuję się świetnie i nie żałuję tej decyzji smile Trzymajcie się kochane i wszystko będzie dobrze !!!
              • Gość: dorothy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 11:40
                Miłe Panie !
                Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
                Mój adres email:
                dorothy6119@gmail.com
                Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
                Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
                Pozdrawiam serdecznie ,
                Dorota
    • Miłe Panie !
      Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia macicy u kobiet.
      Mój adres email:
      dorothy6119@gmail.com
      Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
      Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
      Pozdrawiam serdecznie ,
      Dorota
    • Gość: ewa IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.12, 17:17
      witaj...ja tez mialam 38 lat kiedy zdecydowalam sie usunac macice-z powodow medycznych................i czuje sie swietnie.Po 1-zero boli miesiaczkowych,brak miesiaczek-ulga.........i w zasadzie nie czuje sie gorzej.Jezeli martwi...to tylko to,ze czuje suchosc podczas stosunkow a mam jajniki!!!czyli jestem"plpdna"..jednak nie mam bolu piersi..itd......
      • ewa, ja też mam suchość, mimo jajników i szyjki, jajniki wilgotności nie zapewniają, a ta dodatkowa ilość śluzu która tworzy się w wyniku pożądania i podniecenia przed stosunkiem by był bezbolesny, to wydziela się pod wpływem wzmożonego dopływu krwi do tkanek w narządach płciowych i pochwy (taka jest fizjologia podniecenia), czyli następuje wazodylatacja, poszerzają się naczynia krwionośne, a u nas po operacji już to nie jest w tym samym stopniu możliwe z powodu mniejszego tam ukrwienia i unerwienia. To tak w telegraficznym skrócie przytaczam informacje na ten temat z medycznej książki, bo te wszystkie subtelne procesy podczas seksu są takie neurologicznie i biologicznie dosyć skomplikowane. Ścianki pochwy i gruczoł Bartholina też coś niecoś wydzielają ale w mniejszym stopniu. Jajniki pozostawione "samopas" też już są ukrwione w mniejszym stopniu i poziom estrogenów też spada. Wprawdzie piszą niektóre panie że nie mają dużej suchości ale najczęściej mają, i jak jest taki problem, to uzasadniony po usunięciu macicy.
    • Gość: dorothy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 16:27
      Miłe Panie !
      Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy
      chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką
      położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia
      macicy u kobiet.
      Mój adres email:
      dorothy6119@gmail.com
      Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
      Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
      Pozdrawiam serdecznie ,
      Dorota
    • Gość: dorothy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 19:52
      Miłe Panie !
      Poszukuje Pań w wieku 20-60 lat,które przeszły zabieg usunięcia macicy
      chętne do wypełnienia ankiety zupełnie anonimowo.Jestem studentką
      położnictwa i piszę pracę o psychologicznych aspektach usunięcia
      macicy u kobiet.
      Mój adres email:
      dorothy6119@gmail.com
      Prosze do mnie napisac ,ja przyślę ankietę.
      Z góry serdecznie dziekuję za poswięcony czas.
      Pozdrawiam serdecznie ,
      Dorota
(101-200)
przejdź do: 1-100 101-200 201-225

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.