Cuchnące "coś" w gardle Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • No właśnie, pojawiały mi się sporadycznie takie malutkie białe i śmierdzące
    kuleczki w gardle i na migdałkach (nie na wierzchu, tylko w tych fałdkach
    powodując uczucie lekkiego drapania). Przy pokasływaniu lub przełykaniu
    wydobywają się np. na język. Dlatego mogłam to z bliska obejrzeć, są gładkie,
    jakby "ukulane". Ostatnio mam tego więcej i częściej. Wie ktoś co to może
    być??? Wybrałabym się do lekarza, ale może to jakieś bzdury i mnie wyśmieje.
    • Gość: Vanilka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.08, 14:20
      Wiem o co chodzi. Też to czasami mam. Strasznie śmierdzi. Nie mam pojęcia co to uncertain
      • Pojawia mi sie to czasami. Wtedy plucze woda z jodyna przez kilka
        dni. Przyjemne moze nie jest, ale pomaga szybko i na dlugo. To jest
        rada, ktorej udzielil mi laryngolog. 1 lyzka jodyny na pol szklanki
        wody.
        • Gość: ewqa IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.08, 19:30
          No wlasnie, jedni mowia, ze to resztki jedzenia zalegajace w
          kryptach migdalow, inni, ze to bakterie itd. Okropnosc to jest
          straszna, tez to mam od czasu do czasu.
          • Gość: smutek_na_102 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 00:07
            uchyłek przełyku?
            • Gość: mnie IP: *.chello.pl 20.05.08, 01:31
              na wydzieline z migdalow, moze towarzyszyc temu swedzenie w odcinku usznym i
              swiadczy o obecnosci bakterii
              • Gość: Inka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:48
                CZy wie ktoś więcej na temat tego swędzenia uszu z połączeniem tych ropnych
                "kulek" ? bo ja od pewnego czasu odczuwam potworne swędzenie w uszach, bylam u
                laryngologa, wyslal mnie do dermatologa, ten zas dał jakąś maść i powiedzial, ze
                alergiczne. Ale mam też te cuchnące kuleczki, w dużych ilościach. Bardzo dużych.
                No i to juz mam dawno, ale po prostu je sobie wyciagam wieczorem przed spaniem i
                jakoś nie utrudniają mi życia wyjątkowo. Tylko, że jeśli to jest połączone, to
                może przydałoby się jakieś leczenie, bo swędzenia w uszach nie da się juz znieść.
                • Gość: miminika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 10:56
                  Ja mam kulki tylko w jednym migdałku, bo on jest rozrośnięty i ma "dziurę", w
                  której się one gromadzą. I właśnie z tej strony swędzi mnie ucho. Nie jest to
                  zbyt uciążliwe, więc nic z tym nie robię. Najwyżej czasem się podrapię wink
          • Gość: katka IP: 80.54.235.* 12.08.08, 13:21
            mam to samo.laryngolog powiedział ze migdałakch mam liczne krypty i wgłobienia,ktore pozostaly po niedoleczonych infekcjach.zbiera sie w nich wydzielina, ktora rozkladaja bakterie i dlatego wystepuje ten obrzydliwy zapach.Zawinal mi jezyk gaza i wyciagna ile sie dalo a potem czyscil szpatulka moje migdaly i przemywal jakims lekiem-a ja ciagle mialam odruch wymiotny. na koniec wystarczylo ze od mnie podchodzil a mnie juz bralo na wymioty-az sie ze mnie smialsmilejak juz mnie przestaly bolec podraznione migdalki poczulam sie super.niestety zgodnie z zapowiedzia laryngologa nie trwalo to dlugo.zastosowalam sie jednak do jego rady-kupilam w aptece nadmanganian potasu,zrobilam bardzo slaby roztwor(to bardzo wazne by roztwor byl slaby-zbyt mocny bardzo podraznia migdaly i moze je nawet popalic!!!!!!)koloru lekko rozowego(wzielam doslownie kilka ziarenek)i plukalam gardlo!!!!pomoglo-i to jak.teraz plukam od czasu do czasu i mam spokoj......
          • Gość: Krzysztof IP: *.146.44.208.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.14, 18:01
            Najprawdopodobniej chodzi o skondensowaną ropę wydzielinę z migdałów po wyschnięciu zmienia kolor na bursztynowy i jest twarda. Najprawdopodobniej chodzi o gronkowca który zadomowił się (nie jest szkodliwy) Lekarz zaleci całkowite usunięcie migdałków. Jak mówię wybur należy do pacjenta. Moje zdanie jest nie usuwać. Lepiej niech lekarze wezmą się za jakieś inne rzeczy jak usuwanie czegokolwiek. Najlepiej sprawdza się zmiana sposobu odrzywiania. Jak masz czas to kupuj owoce które mają duże pestki. Po otwarciu pestki w środku jest ziarenko które pomimo goryczy polecam zjeść zawiera składnik który w sposób dość szybki powoduje zmianę wyglądu migdałków i ogranicza skondensowaną ropę. Nie jestem fachowcem i nie wiem co się w ziarenkach znajduje ale po 2 latach udało się mi w pełni zlikwidować kryształki ropy bez operacji.
        • to jest ROPA, tylko w takiej formie, jest to nie do wyleczenia, jak juz ktos raz
          ją ma to nigdy się tego nie pozbędzie. Jest to wywołane zwykłym przeziębieniem
          które zrobiło malutką rankę w naszym gardle i tam się zbira ropa. Na lekcjach
          biologi o tym mówią w szkole średniej, smierdzi ponieważ ropa przeażnie smierdzi
          dodoatkowo zbiera się tam slina, która tez smierdzi resztski jedzenia które tez
          smierdzą.
    • Gość portalu: Aanka napisał(a):

      > No właśnie, pojawiały mi się sporadycznie takie malutkie białe i
      śmierdzące
      > kuleczki w gardle i na migdałkach (nie na wierzchu, tylko w tych
      fałdkach
      > powodując uczucie lekkiego drapania). Przy pokasływaniu lub
      przełykaniu
      > wydobywają się np. na język. Dlatego mogłam to z bliska obejrzeć,
      są gładkie,
      > jakby "ukulane". Ostatnio mam tego więcej i częściej. Wie ktoś co
      to może
      > być??? Wybrałabym się do lekarza, ale może to jakieś bzdury i mnie
      wyśmieje.

      Bardzo pospolity problem (zagraniczne fora tez sa pelne sa dyskusji
      na ten temat smile

      Kulki, mniejsze lub wieksze skladaja sie z martwych bialych krwinek,
      wysuszonego sluzu oraz bakterii (ten cudowny zapach to wlasnie
      one). Duze, liczne kamyki moga powodowac halitosis czyli cuchnacy
      oddech.

      Zaleca sie gargaryzmy (plukanie) gardla woda z sola lub woda z soda
      oczyszczana. Czasami konieczne jest wyciecie migdalkow, ale to
      absolutna ostatecznosc.

      W linku ponizej rowniez ilustracje.

      en.wikipedia.org/wiki/Tonsillolith
    • Gość: Ola IP: *.crowley.pl 20.05.08, 17:09
      może są to czopy retencyjne? powinno sie to delikatnie usuwac i
      dezynfekowac gardlo
      najlepiej jakbys poszła do laryngologa, a on zrobilby wymaz z
      gardla, nieprzyjemny zapach moze swiadczyc o obecnosci bakterii
      • Gość: mary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:38
        Moim zdanie te kulki to ropa.Wiem bo sama je mam wtedy gdy mam chore
        zatoki lub katar.Najczesciej pojawiaja sie rano jak mam zatkany nos
        lub gdy sie przeziebie.
    • Wiesz ja tez tak mialam plus od malenkosci co2 miesiace ropne anginy.
      W koncu sie wkurzylam i jak mialam 26 lat, zaltwilam sobie wyciecie migdalkow.
      Pani Profesor przed zabiegiem oswiadczyla mi:"Nie rozumiem, dziecko, czemu sie
      upierasz przy wycieciu. Ja nie widze wskazan, ale jak tak bardzo czcesz..."
      A po zabiegu: "Ja cie, dziecko przepraszam. Faktycznie, w strasznym stanie byly
      te migdalki. Do polowy od spodu zeżarte przez rope."
      I dzieki temu mialam caly czas w organizmie stan ropny zapalny, co oslabia serce
      i odpornosc.
      I skonczylo sie moje chorowanie co 2 miesiace.
      Teraz co 2-3 lata lapie tylko grype.
      --
      Dno jest po to, żeby było sie od czego odbić.
    • Mam to samo co jakis czas.
      Od dziecinstwa mialam problem z angina ropna. I chociaz namawiano mnie na
      wyciecie migdalow nigdy sie nie zdecydowalam ( dosc duze problemy z plucami )
      Profilaktycznie plucze gardlo 2-3 razy w tygodniu przegotowana letnia woda i
      lyzeczka soli kuchennej.
      Nie pojawiaja sie te kuleczki ( na moje oko to ropa ) i mam spokoj z nimi.
      A jak sie juz pojawia to ide do apteki, kupuje szpatulki i wyciagam smile Tak jak
      nauczyl mnie laryngolog.
      --
      Zazdrosna wrozka pragnaca zniszczyc kariere innym.

      A tak naprawde- Sadosia, zwykla baba.
      • Gość: Patis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 09:28
        To są czopy ropne lub tak zwane czopy retencyjne....
        Jedynym rozwiązaniem jest wyrwanie migdałów z tymi czopami. Ja byłam u lekarza i
        w czerwcu idę na wyrwanie ich. To jest bardzo bolesny zabieg, ale się go
        podjęłam a mam dopiero 13 lat smile
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 10:15
          Gość portalu: Patis napisał(a):
          > To są czopy ropne lub tak zwane czopy retencyjne....
          > Jedynym rozwiązaniem jest wyrwanie migdałów z tymi czopami. Ja byłam u lekarza
          > i
          > w czerwcu idę na wyrwanie ich. To jest bardzo bolesny zabieg, ale się go
          > podjęłam a mam dopiero 13 lat smile

          Usuwania migdałków powinno się dokonywać tylko w ostateczności. Oprócz możliwych
          powikłań traci się funkcję ochronną jaką pełnią migdałki. Zmniejsza się
          odporność górnych dróg oddechowych i zwiększa ryzyko infekcji.
          • Gość: ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 17:30
            tak naprawde to tej ochrony sie nie traci... Tylko orgenizm sie wzmacnie. Mooi
            lekarze mowili ze na tych migdalach sie bakterie zbieraja a to nie prawda. Byłam
            u kilku lekarzy i kilka moich znajomych to wyciecie mialo, teraz mniej
            choruja... taka jest prawda
          • Gość: poprawa hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 17:33
            tak naprawdę to tej ochrony się nie traci... Tylko organizm się wzmacnia. Moi
            lekarze mówili ze na tych migdałach się bakterie zbierają a to nie prawda. Byłam
            u kilku lekarzy i kilka moich znajomych to wycięcie miało, teraz mniej
            chorują... taka jest prawda
          • Gość: ;d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 17:37

            Ja jestem osobą jedną na 100 która ma takie straszne te czopy. wy po prostu ten
            naskórek połykacie z twardym jedzeniem a mi co 1 h wyskakuje nawet po
            wyciągnięciu przez laryngologa... J taka jestem ale to wyrwanie sie bardzo opłaca
    • Tez mialam z tym problem, na szczescie tylko raz. Tak, cuchnie jakbym zjadla
      zupe fasolowa i czosnek. Ja nie mialam tych kulek wielkich (do 2mm) i duzo tez
      ich nie bylo. Poszlam do laryngologa (chociaz wczesniej probowalam je sama
      usunac - o zgrozo, wykalaczka!). Zdarzylo mi sie to tylko raz i mam nadzieje, ze
      nigdy wiecej.
    • Gość: eido IP: *.chello.pl 10.12.08, 19:40
      Byłam u laryngologa z tym problemem tzw. kamyczków. Myślałam ,że
      moje migdały są już do niczego całe podziurawione i do tegoz tymi
      kamykami.
      Pani doktor wyprowadziła mnie z błędu.Moje migdały takie poprostu
      są. To pierwsza bariera ochronna organizmu. I tylko specjalista może
      wyrokować co każdemu z osobna dolega. A kamyczki albo delikatnie
      usuwać paluchem podkreślam delikatnie tak aby nie rozrywać sobie
      śluzówki, i płukać np. nadmanganianem potasu. A na śluzówkę dużo pić
      sieminia lnianego.
      pozdrawiam,
      tylko kompetentny i sprawiedliwy lekarz ułatwi ci życie smile

    • Gość: M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.09, 13:42
      Też mam problem z tym czymś. Byłam u lekarza, wsadzał mi jakiś
      patyczek do buzi i naciskał na migdały. Nic nie wyciekało tylko mi
      się wymiotować chciało, a lekarz oczywiście nic nie stwierdził.
      Czytałam już o tym dużo w internecie. Starałam się płukać gardło
      lecz mam z tym problem, gdy tylko płyn dostaje mi się do gardła i
      zaczynam "gulgać" mam odruch wymiotny. Nie wiem co mam z tym zrobić.
      Jest jakaś inna opcja?
      • Gość: !!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 14:59
        A mi lekarz powiedział, że to ropne czopy na migdałach.Kazał pić
        siemię lniane
        • Gość: ikra IP: 195.26.75.* 17.05.09, 17:33
          Witam!

          Ja też mam coś takiego, od najmłodszych lat. Do tego męczy mnie ciągły nieświeży
          oddechsad Wiem na pewno, że nie od żołądka ale właśnie od tych śmierdzących kulek
          z gardła. Zauważyłam też, że najczęściej wypadają jak zjem posiłki w pośpiechu,
          niedokładnie gryzę a prawie połykamsad
          Niestety zauważyłam, że krótko po umyciu zębów męczy mnie ten oddechsad(( Myję
          zęby i język 3 razy dziennie, wszystkie są zdrowe, używam nici dentystycznych i
          płuczę płynem, cały dzień żuję gumy ale nawet one mi nie pomagają, żyć mi się
          nie chce przez to. Wstydzę się do kogoś odezwać, żeby nikt nie wyczuł ode mnie
          tego brzydkiego zapachusad Strasznie to utrudnia kontakty z innymi ludźmi. Na
          dodatek moje zęby są bardzo równe i ładne, mają bardzo jasny kolor, nie żółty a
          mam takie coś crying(((((

          Powiedzcie proszę, czy ktoś z Was miał wycięte migdałki i problem z nieświeżym
          oddechem i wypadającymi kulkami zniknął?

          Dodam, że nie byłam z tym u żadnego lekarza, ale jak byłam młodsza, badał mnie
          lekarz ogólny (miałam jakieś przeziębienie i ból gardła) to powiedział, że
          powinnam iść koniecznie na wycięcie migdałków.
          Nie poszłam bo nie wiedziałam, że rzeczywiście powinnam bo lekarz powiedział to
          "mimo chodem".

          Napiszcie co radzicie w takiej sytuacji, jak Wy sobie daliście z tym radę?sad

          Pozdrawiam
          • Gość: kojot IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.09, 23:50
            też miałem problem z kulkami czyli ropą, nalotem na języku, słabą
            odpornością i ciągle nieświeżym oddechem od dobrych kilkunastu lat.
            ale w tym roku powiedziałem sobie dosyć. poszedłem do laryngologa,
            który oczywiście nie widział wskazań do usunięcia migdałków ale
            dostałem skierowanie do szpitala. w tym m-cu miałem usunięte
            migdałki i uważam, że to była właściwa decyzja. problem kulek,
            ciągłych chorób i nieświeżego oddechu zniknął. czuje się tak jakbym
            otrzymał nowe życiesmile zabieg nie jest bolesny ale ból (kwestia
            indywidualna) po nim oczywiście występuje.

            pzdr,
            • jak babcie kocham ludzie uzywajcie wyszukiwarki!!
              tajemnicze biale kulki w gardle to kolejny temat ktory pojawia
              sie po tysiac razy i juz napisano tony postow na ten temat.
              moze nawet sie wreszcie czegos dowiecie.

              Minnie


              --
              Warto przeczytac:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
              • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:15
                Ja też kocham swoją babcię smile
                Czy Ty przeczytałaś choć kilka postów o "kulkach", żeby zaraz odsyłać do
                "tysięcy" ? Gdyby tak było, wiedziałabyś że tak naprawdę temat jest jak rzeka i
                właściwie nie wiadomo o co chodzi. Poza usuwaniem migdałków nie widziałam innej
                skutecznej metody walki z tym, a przeczytałam naprawdę "tysiące" postów.
              • Gość: kojot IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.09, 22:40
                Gdybyś miała jakiekolwiek pojęcie o kulkach z własnego doświadczenia
                to mógłbym się z Tobą zgodzić :\ ale niestety nie masz.

                Białe (żółte, zielonkawe) kulki to nic innego jak przebyta ostra
                angina nie leczona bądź za krótko leczona. Rezultatem tego są
                wspomiane kulki o bardzo nie przyjemnym zapachu sad











                • ""Czy Ty przeczytałaś choć kilka postów o "kulkach", żeby zaraz
                  odsyłać do
                  "tysięcy" ?""



                  Pewnie ze przeczytalam bo myslalam ze ja to mam ale ja mam co innego
                  zwykle gluty od zatok.

                  Wbrew pozorom to nie wina przebytych angin a w kazdym razie nie
                  tylko, jak rowniez nie kazdemu usuniecie midgalow pomoze -
                  poczytalam co to jest w jez ang to tonsilloliths albo tonsil stones
                  i okazuje sie ze moga tez tworzyc sie za jezykiem a jezyk to juz
                  trudno usunac.
                  w tym linku pisze ze:

                  Studies have shown that they are made up of dead skin cells, food
                  particles, sulfur-producing bacteria, saliva and dead white blood
                  cells.

                  studia wykazuja ze tworza je (kulki) martwe komorki skory, czastki
                  jedzenia, bakterie produkujace siarke, slina i martwe biale cialka
                  krwi. (siarka bardzo smierdzi ponoc zgnilymi jajkami)

                  gdzies dalej pisze ze zawieraja tez hydrogen sulfide and methyl
                  mercantile, (jakies smierdzace gazy) ktore sa glowna przyczyna odoru
                  z ust. ponoc pomoc moga utleniajace pasty do zebow, skrobanie jezyka
                  i plukanie po myciu zebow rowniez plynami utleniajacymi. sa tez
                  aerozole utl, do stosowania w ciagu dnia.


                  jeszcze dalej, ze kulki maja tendencje do tworzenia sie u tych co
                  maja migdalki ale podobno u doroslych usuniecie migdalow jest
                  rykowne - nie wiem czemu sama mialam usuniete jak mialam 25 lat i
                  bylo dobrze. moim zdaniem mozna dowiedziec sie nan czym konkretnie
                  to ryzyko polega, zastanowic sie i najwyzej ktos bedzie nalezal do
                  tej grupy nieszczesnikow ktorym to nie pomoglo.
                  mam nadzieje ze bardzo waskiej - 1%

                  artinspirations.com/?p=7
                  czy to wszystko prawda nie wiem ale jak tak pisza to moze i prawda.
                  no nic wspolczuje wam.

                  Minnie






                  --
                  Warto przeczytac:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                  • Gość: kojot IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.09, 17:34
                    Pomyliłem się... masz pojęcie smile o tej dość krępującej sprawiesad
                    ale coś przeoczyłaś
                    a mianowicie "kulki" są także objawem:

                    Tonsillitis chronica.

                    Wiesz, trzech internistów nie potrafiło mi pomóc z tego jeden
                    postawił właściwą diagnoze indifferent.
                    Odsyłali mnie do otolaryngologów a oni twierdzili, że wszystko jest
                    w porządku.

                    I tak zleciało następne kilka latek a problem pozostał.

                    Choroba goniła chorobe: angina co dwa m-ce, przeziębienia, bóle
                    gardła, bóle stawów przy zmianie pogody.
                    W rezultacie wychodząc z pomieszczenia klimatyzowanego na następny
                    dzień byłem chory (anina z ropniem).


                    Najśmieszniejsze jest to, że mój problem z migdałkami zaczął się jak
                    byłem już... dorosły i "przeszedłem" ostrą angine bez a n t y b
                    i o t y k ó w ponieważ nie miałem czasu pójść do lekarza.

                    Od tej pory pojawiły się problemy m.in.: ze słynnymi kulkami a
                    migdałki były takie małe i niepozorne:\


                    Od zabiegu problem się skończył... ale nie wiem co będzie za
                    kilkanaście lat.
                    Zresztą dla mnie moje migdałki były chore i swojej funkcji nie
                    spełniały.


                    Wiem jedno mi pomogło i decyzji nie żałuje ponieważ kto bardziej zna
                    mój organizm niż ja sam.
                    Posmak tego czegość zniknął a oddech jest jak kilkanaście lat
                    temu smile.

                    Przyczyna została usunięta a z nimi cuchnące czopy ropne.
                    Zresztą kulek nie da się wyleczyć farmakologicznie.


                    Jeszcze jedno: moje zatoki są zdrowe, nie miałem (i nie mam kataru)
                    i nic mi nie spływało po tylnej ścianie gardła.
                    Zatem u mnie był to problem migdałkowy smile


                    Kojot
                    • No tak, tylko z tymi anginami to też różnie bywa. Teraz jestem mocno zaziębiony
                      i jeden lekarz jak tylko zobaczył te "kulki" powiedział, że to angina i od razu
                      zalecił antybiotyk( mówił przy tym- no proszę spojrzeć jaki piękny czop ropny),
                      natomiast inny powiedział, że to niegroźne (to zwykła kulka w dziurze po
                      nieleczonej anginie), angina to nie jest, a antybiotyk potrzebny nie jest. Więc
                      co wybrać? Ja twierdzę, że przeziębienia są wynikiem częstych interwencji
                      antybiotykami, na każdą kulkę w gardle. Maksymalnie osłabia się wtedy odporność.
                      Znajomy bakteriolog zalecił płukanie gardła roztworem soli, wody utlenionej,
                      jodyny i gliceryny. Moim zdaniem pomaga, niestety na krótko sad

                      --
                      Zapraszam do Otwocka smile
                      • Gość: emka IP: *.2.117.18.user.mdi.pl 20.07.09, 23:41
                        Witam śmierdzielesmile mam to samo. Ale ludzie nic nie dzieje sie bez
                        przyczyny, owszem krypty w migdałach po przebytych anginach i te
                        białe kulki...wszystko sie zgadza, ale jeżeli przy tym wydobywa sie
                        sie wydzielina i te kulki mają obrzydliwy zapach to ciś jest nie tak
                        z migdałami. Byłem u laryngologa i jak mnie obejrzał to powiedział
                        wyciecie migdałów i prostowanie krzywej przegrody nosowej. Ale bez
                        zbytniego pośpiechu, zobiłem wymaz z gardła i jak sie okazało wyszły
                        jakieś 2 obrzydliwe bakterie, dostałęm antybiotyk Bioracef 500, mam
                        brac go przez 10 dni, już biore 4 i jest zdecydowana poprawa i myśle
                        ze to własnie w moim przypadku to te bakterie były przyczyną trgo
                        cudownego zapachu...smile) po kuracji musze odczekać jakieś 2 tygi i
                        powtórny wymaz, jażeli nic nie wyjdzie i te cholerne kulki nie wrócą
                        to ooperacja nie bedzie koniecznasmile) Także ludzie dobry laryngolog i
                        nalegajcie żeby wymaz wam zrobił!!
                        głowa do góry. Niech moc bedzie z wami smile
    • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 15:08
      mam to samo, brdzo bym chciala usunac migdaly-ciagle anginy ropne
      mnie dobijaja, ale okropnie sie boje, bo moj sasiad poszedl na
      usuniecie i facet nie wrocil do domu-masakra.Nie potrafie
      przezwyciezyc starchu, a jak juz jestem gotowa to znowu ktos
      wyskoczy ,a ten twoj sasiad to wiesz co mial...i od nowa polska
      ludowasad
    • Gość: pawelbs IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.09, 09:09
      witam, masz ropne zapalenie migdalow, przechodzilem to, strasznie
      meczacy problem. mialem takie objawy z przerwami kilka lat. wszystko
      przeszlo po usunieciu migdalow. tak nawiasem zdrowe migdaly sa
      bardzo waznym bezpiecznikiem dla naszego organizmu, ale chore nie
      dajace sie wyleczyc antybiotykami trzeba jak najszybciej usunac
      poniewaz bardzo oslabiaja inne organy rozsiewajac mnostwo bakterii.
      stanowia caly czas punkt zapalny w organizmie. pozdrawiam
    • Gość: pawelbs IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.09, 09:35
      aha, moge jeszcze dodac odnosnie usuwania migdalow, to operacje
      mialem jakies rok temu tzn. w wieku 35 lat, nie wiem jak to sie
      odbywa w polsce bo akurat mieszkam w niemczech i tam sie leczylem.
      operacja na narkozie wiec bolu nie ma zadnego podczas zabiegu.
      problem przychodzi pozniej. pierwszy dzien w miare, ale kulminacja
      bolu okolo 2-3 dnia po 4-5 dniu slabnie. w szpitalu lezy sie
      tydzien, lekarze sprawdzaja czy wszystko dobrze sie goi, pozniej
      jeszcze dwa tygodnie bez zadnego wysilku ktory moglby spowodowac
      krwotok z rany po wycieciu migdalow. w szpitalu dostawalem super
      tabletki przeciwbolowe voltaren dispers takie rozuszczane w wodzie
      trojkaciki - po kilku minutach bol zupelnie przechodzil na jakies 4
      do 6 godzin. dzisiaj to jest jakis rok po zabiegu nie mam zadnych
      problemow z oddechem, jesli macie problemy z migdalami nie dajacymi
      latami sie wyleczyc, to radze sie nie zastanawiac i je usunac.
      pozdrawiam
    • Gość: fifi IP: *.173.7.21.tesatnet.pl 31.10.09, 01:23
      Tez to mialam! Ale odkrylam pewna prawidlowosc. Pojawialo mi sie to
      systematycznie przez pare lat, nie wiedzialam skad i dlaczego. Przeszlo jak reka
      odjal, kiedy rzucilam palenie... Przez dwa lata mialam spokoj, nie pojawilo mi
      sie toto ani razu. Wrocilam do palenia, kilka miesiecy temu, i pojawilo sie juz
      dwa razy. Wot, zagwozdka. Bez problemu wydlubuje sobie trzonkiem lyzeczki,
      faktycznie, zapaszek to to ma... Chyba pomysle o rzuceniu palenia juz na stale wink
      • Gość: fredka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 10:17
        Gość portalu: fifi napisał(a):
        > Bez problemu wydlubuje sobie trzonkiem lyzeczki,
        > faktycznie, zapaszek to to ma...

        Ja wydłubuję patyczkami higienicznymi. Przeczytałam kiedyś gdzieś na forum, że
        ktoś sobie toto wyciąga. Wydawało mi się to niemożliwe dotknąć tych miejsc
        (odruch wymiotny), a co dopiero dłubanie... Ale jak widać - da się wink) U mnie z
        kolei kamyczki pojawiają się w momentach osłabienia organizmu, zmniejszenia
        odporności, w takim przedstanie przeziębienia czy innej infekcji. No więc
        wówczas wydłubuję, płukam wodą utlenioną (rozcieńczoną), bo też gdzieś o tym
        wyczytałam, no i zwracam bardzo uwagę na wzmocnienie odporności (nie przemarzać,
        dieta bogata w witaminy, dodatkowo czosnek). I o dziwo, trzy razy pod rząd w ten
        sposób uniknęłam przeziębienia! Każdy może ma inaczej, ważne aby znaleźć
        właściwy dla siebie sposób, który w jakimś stopniu zadziała.
        • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 08:44
          witam ,moja córka ma tez śmierdzące czopy ropne,też czyszczę jej patyczkami
          zakupionymi w aptece .Prawie zawsze ma odruch wymiotny ,córka ma 9 lat chyba ma
          prawo tak sie zachowywać ,jak jej wyciągnełam ostatnio to myślałam że zwymiotuje
          .Pani doktor powiedziała że to dobrze że to wychodzi bo się oczyszcza organizm
          ,nie wiem czy to prawda .
    • TO SA 'KAMIENIE MIGDALKOWE'- JEDYNY SPOSOB NA POZBCIE SIE TEGO TO USUNUECIE
      MIGDALOW.. POCZYTAJCIE NA GOOGLE..
      • Gość: lesik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 08:00
        Ja czytałam kiedyś na ten temat. I wcale nie uważam, że usunięcie migdałków
        tylko z tego powodu jest właściwe. Te "kamienie" same w sobie nie są chorobą.
        Usuwanie migdałków to ostateczność. To tak gdyby ucinać rękę z powodu np.
        kurzajek, ropieni czy innych jakichkolwiek "niedogodności". Taki zabieg pozwoli
        skutecznie się pozbyć tego? Tak. A czy to jest metoda wyleczenia? Nie.
        • Gość: Ewelina IP: *.183.182.236.dsl.dynamic.t-mobile.pl 12.05.13, 22:01
          Zgadzam się. Miałam wycinanego trzeciego migdałka w dzieciństwie ze względu na częste anginy, ale nie pomogło to, więc po kilku latach wycięli mi pozostałe dwa. Dopiero to pomogło i od tego czasu bardzo rzadko choruję. Minęło jakieś 15lat i zaczęły mi się pojawiać w gardle takie kamienie. Także z własnego doświadczenia - wycięcie migdałków może pomóc na jakiś czas.
    • Oj człowieku nie chrzań. Ja nie miewam angin, a tonsil stones owszem.
    • Gość: LuriTuri IP: *.uph.edu.pl 14.05.13, 20:00
      Miałam. Wydłubałam wszystkie starannie przed lustrem patyczkiem do uszu (łatwo nie było). Płuczę paszczę płynem dentystycznym. Nawrotów brak (już rok). Chyba więc nic groźnegosmile
      • Podziwiam dziewczyny, które potrafią sobie oczyścić migdałki, Ja otwieram paszczę na całość ale migdałków nawet nie widzę, co dopiero żeby zobaczyć czy krypty na migdałkach są w porządku, albo czy są tam jakieś kamienie migdałkowe.
        Czy macie jakiś patent na to, żeby sobie oczyścić migdałki, co dokładnie robicie?
    • Gość: bibi IP: *.ip.telfort.nl 12.10.13, 22:22
      Tez ma to cholerstwo. Mimo to nie mialam nigdy przkrego zapachu z ust. Ostatnio jednak sie pojawil i jest tak uciazliwy, ze masacra. Az sama ze soba wytrzymac nie moge.
      Wydlubuje to chociaz jest to nielatwe, ostatnio puscilam pawia na lusterko. ehh
      Jak mialam dlugie paznokcie to je wydlubywalam paznokciem, chociaz tego juz nie robie, bo wowczas najczesciel leci mi krew z migdalow. Moje to sa jak orzechy wloskie duze, cale podziurawnione jakies. Angine mialam kilka razy w zyciu odkad pale nigdy a robie to juz 4 lata.
      Myslalam, o wycieci ale boje sie. jezeli nie jest to konieczne to lepiej nie ryzykowac. pozdrwaiam wszystkich "smierdziuszkow" hihi
      • Gość: iza IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.13, 18:33
        co jakiś czas usuwam je patyczkami do uszu, rano jak wstaję to śmierdzi mi z buzi strasznie, nie wiem czy to wina tych kulek
    • Gość: Ela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 12:11
      białe kulki to detryt, męczyłam się z tym przez kilkanaście lat stosując rózne metody,
      pomogło mrożenie krypt, ale potrzebne jest kilka zabiegów,
      myślę że jest to lepsze rozwiązanie od wycinania migdałków
    • Gość: Moniśkaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.13, 20:18
      To są czopy retencyjne, tworzą się z resztek jedzenia, z tego co wiem, to lekarze nic z tym nie robią, mówią, że same odpadną!
    • Gość: Piotrek IP: *.elisa-mobile.fi 06.02.14, 23:09
      również miałem to coś, kupiłem małą strzykawkę w aptece aby nie zasłaniała widoku. na koniec założyłem sztywną rurkę plastikową. Delikatnie dsysałem wszystkie białe naloty, występowało krwawienie ale bylo to bezbolesne. Potem do tej samej strzykawki nabralem roztworu na bazie alkocholu z ziola o nazwie echinacea. Powtarzałem to codziennie, gdy przestał pojawiać się bialy nalot płukalem gardło ziołowym roztworem. Rany się zasklepily i pomiejszyły, a gardło jest obecnie różowe. Czyściłem też dokładnie język z białego nalotu szczoteczką do zębów przed płukaniem gardła.
      • To coś, to po angielsku tonsil stones. Mnie laryngolog kazała usuwać szpatułką, ale o wiele łatwiej i z większym wyczuciem robię to palcem wskazującym, póżniej płuczę np. Listeryną i tak co kilka dni.
    • Gość: Iza IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.14, 16:25
      ja tez cos takiego mam. W dodatku ciagle mam flegme. Juz nauczylam sie z tym zyc. Ja co jakis czas wyciskam kuleczki i coziennie czyszcze jezyk (osad na jesyku to moze od tych kuleczek jest)
      • Gość: Gosc z kanady IP: *.tor.primus.ca 30.03.14, 21:38
        Ok tez to mialam I dzieki forum na necie pozbylam sie tego,po prostu usunelam migdaly I bylo to bardzo bolesne nie operacja bo mnie uspili,ale po tem,10 dni niestety bo nie jestem za mloda,no I lekarz tez nie chcial usuwac twierdzac ze to moje fanaberie I teraz nic nie mam smierdzacego a byl to horror dla mnie te grudki,tak ze wierzcie mi usuwac migdaly
        • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.14, 08:03
          Ja byłam z ty u laryngologa.Usłyszałam
          Wydzielina z zatok spływa do migdałków i zbija się w takie śmierdzące granulki. Dostałam antybiotyk na zapalenie zatok i przeszło.Po długiej przerwie znowu coś takiego mi się przydarzyło,przeleczyłam zatoki i spokój.
    • Gość: martynaaa IP: *.dynamic.mm.pl 24.09.14, 11:29
      idz do lekarza to migdalki wink

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.