• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

grypa zoladkowa? Dodaj do ulubionych

  • 18.06.08, 18:29
    Od niedzieli czuje sie fatalnie. Zaczelo sie lekkimi mdlosciami, brakiem
    apetytu, bol glowy i miesni, zmeczenie. Od poniedzialku mam bardzo silna
    biegunke. Bylam u lekarza, zazywam leki. Podobno to grypa/wirus zoladkowy. Ale
    powoli zaczynam powatpiewac, czy to na pewno to. Leki nie dzialaja-
    dolegliwosci nie zmienily sie ani odrobine. Do tego mam bol w gornej czesci
    zoladka, ktory boli tez przy dotyku. Regularnie mdleje, przy czym mam problemy
    ze zlapaniem oddechu, zimne poty i brak czucia w konczynach, uczucie
    zdretwienia twarzy. Nie mam juz sily. Dzis mialam kroplowke. Troche mnie to
    wzmocnilo, ale dolegliwosci wciaz nie ustaja. Czy to moze byc cos innego niz
    grypa zoladkowa? Jako ze juz wiele slyszalam podobnych opinii wsrod znajomych,
    odrazu oznajmiam- nie, nie jestem w ciazy, na 100% jestem tego pewna.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:53
      Grypa żołądkowa z reguły trwa 3 dni. U ciebie niepokojące są te objawy: "brak czucia w konczynach, uczucie
      > zdretwienia twarzy."- idź do porządnego lekarza, poza tym przy żołądkówce nie ma raczej omdleń.
    • 19.06.08, 13:29
      Piaty dzien bez wiekszych zmian. Okazalo sie, ze jakis krewny meza jest
      lekarzem. Zadzwonilismy i ten krewny mowi, ze omdlenie i dretwiejace konczyny
      moga byc powodem utraty mineralow. Na poczatku mnie to uspokoilo. Ale dzis bylam
      tylko raz w toalecie a i tak mam kociol w glowie,strasznie mi slabo i rece i
      nogi mi dretwieja. Wrocily mdlosci (do wczoraj bralam tabletki przeciwko
      mdlosciom). Zaczynam sie nakrecac, ze moze faktycznie jestem w ciazy. Ale zeby
      biegunka byla jej objawem? Pierwsze slysze. No i gdy zaczela sie ta choroba, mi
      akurat konczyl sie okres. Najchetniej poszlabym do apteki po test, ale jest mi
      tak slabo, ze tam nie dojde.
    • 19.06.08, 13:42
      Znam ten ból, na to samo na początku kwietnia zaczęła cierpieć moja mama i efekty z czasem były podobne - kroplówki w szpitalu, karetka, lekceważenie przez lekarzy.
      Zrób sobie test na obecność helicobacter pylori w żołądku (bakteria powodująca wrzody), pomyśl nad gastroskopią i konsultacją z gastrologiem.
      Moja mama miała jednocześnie nieleczoną nadczynność tarczycy. Historia skończyła się smutno.

      --
      Bycie pisarzem to nie jest kwestia wyboru. Chyba, że nie chce
      się wstawać do pracy na siódmą. Ale jeśli ktoś ma tylko taki powód, powinien się zastanowić, czy nie lepiej zostać utrzymanką - obowiązki są proste i też można się wyspać. Piotr Siemion
      • 19.06.08, 13:46
        Niecaly rok temu mialam gastroskopie i koloskopie. Wyniki byly wzorowe.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.