• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

aparat ortodontyczny a ciąża

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 12:31
    czy ktos się z was orientuje czy aparat ortodontyczny może jakoś
    wpływać negatywnie na ciąże? planuje po wakacjach założyć aparat
    stały i po wakacjach również zacząć starać się o dziecko, ponieważ
    wiadomo że dzidziuś najważniejszy i na pewno z decyzja o jego
    poczęciu nie będę czekała do zakończenia leczenia (trwa ono kilka
    lat a ja mam juz 27 i czuję że to jest ten moment na dzidzię), czy
    są jakieś przeciwwskazania dla aparatu w ciąży?
    Edytor zaawansowany
    • 24.06.08, 12:33
      he?

      --
      x
    • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 13:05
      dobra, rany jak ja się zrozumiale wysławiam...wink chodzi tylko o to
      że po wakacjach chce zajść w ciążę i założyć aparat ortodontyczny na
      zęby.Czy słyszeliście o jakiś przeciwwskazaniach dla aparatu jeśli
      sie jest w ciąży?może są jakieś powody dla których nie powinnam go
      zakladać planując ciążę?
    • Gość: ania IP: 62.61.58.* 24.06.08, 13:36
      a ciąża jakby z drugiej strony wink
      nie komplikuj i zakładaj aparat, nosiłam aparat i zaręczam Ci w
      niczym Ci nie przeszkodzi wink
      Powodzenia smile Pięknego uśmiechu i fajnego dzieciaczka smile
    • 24.06.08, 13:44
      Ja bym najpierw założyła aparat, potem starała się o dziecko.
      Zakładanie aparatu wiąże się czasem z zabiegami dentystycznymi, usunięciem zęba. Po co się stresować w ciąży.
      No i kwestia higieny - zęby w ciąży czasem psują się szybko i prosto, a aparat na nich wymaga wyjątkowo uważnej higieny jamy ustnej.
      Skonsultowałabym to z ortodontą.

      > czy ktos się z was orientuje czy aparat ortodontyczny może jakoś
      > wpływać negatywnie na ciąże?

      Raczej odwrotnie - to ciąża może ci nieźle namieszać w zębach.
      --
      Bycie pisarzem to nie jest kwestia wyboru. Chyba, że nie chce
      się wstawać do pracy na siódmą. Ale jeśli ktoś ma tylko taki powód, powinien się zastanowić, czy nie lepiej zostać utrzymanką - obowiązki są proste i też można się wyspać. Piotr Siemion
    • 24.06.08, 14:31
      Przede wszystkim: porozmawiaj ze swoim ginekologiem i dentystą. Mogą wiedzieć
      rzeczy, których my nie wiemysmile Na mój rozum: przede wszystkim przed załozeniem
      czasem trzeba usuwać zęby, co wolałabys mieć zapewne robione w zniecznuleniu-
      więc nie możesz być w ciąży. To samo roentgen szczęki. Więc jeśli już- to
      najpierw założyć, potem ciąża. Ale: w czasie ciązy zęby bardzo łatwo się psują,
      i nie zawsze można je leczyć, aparat dodatkowo zwiększa ryzyko próchnicy (jak
      lilith76). Poza tym dochodzą częste kontrole, dodatkowa absorbująca rzecz (mnie
      co chwile coś sie z tym aparatem działo, tu się odkleiło tam uwiera i w ten
      sposób 2 razy w miesiący trzeba było jechać)- może być Ci ciężko pilnować tego
      pod koniec ciąży, potem przy malutkim dziecku, no ale to nie jest regułą oczywiscie.

      No i jeśli już osobno, to chyba najpierw ciąża, która trwa 9 miesięcy, niż
      aparat który nosi się latami.
      --
      We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
      millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
      learning that fact. And we're very, very pissed off.
    • 25.06.08, 00:23
      Rozmawiałam na ten temat z ortodontką przed założeniem aparatu. Jedno na drugie nie ma praktycznie żadnego wpływu, ale polecana kolejność to najpierw założenie aparatu, potem zachodzenie w ciążę, bo założenie aparatu może się wiązać z kilkoma nieprzyjemnymi zabiegami. Ale z mojego doświadczenia: żadnych takowych (typu wyrywanie zębów) nie było. Noszenie aparatu też nie musi długo trwać - w moim przypadku wystarczyło 18 miesięcy.
      • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 07:53
        dzięki, czuje że zmobilizowałyscie mnie do szybszego założenia
        aparatu wink miałam czekać przynajmniej do konca października bo po
        drodze egzotyczne wakacje,potem ślub przyjaciółki więc pomyslałam że
        zadrutuje sie po tym wszystkim, w międzyczasie kolo
        sierpnia,września w planach było staranie o dziecko, ale teraz
        właściwie nie widzę przeszkód żeby zadrutowana jechać na wakacje i
        iść na wesele. Kryształowy może nie będzie sie tak rzucał w oczy nie?
        chociaż ten drucik metalowy... winktrochę dygam jak zareagują w
        pracy,ale co tam, mama nadzieje ze kilka komentarzy po kątach i
        sprawa ucichnie.Dzieki za rady! a może ktoś z was widział ten
        kryształowy aparat na kimś? ja widziałam tylko na zdjęciach w necie
        i zastanawiam się jak bardzo go widać.Napiszcie jeśli cos wiecie na
        ten temat
        • 25.06.08, 11:35
          hm, ja miałam białe zamki, ale czy kryształowe to nie wiem...Wiesz, nieważne jak
          to wygląda, po jakimś czasie już o nim nie pamiętasz, jedyne co pozostaje to
          dyskomfort przy użytkowaniu, a nie wyglądzie. Domyślam się, że nie kazdy ma
          takie złe wspomnienia jak jasmile ale jak już mówiłam- ciągle coś, miałam dentystę
          100 km od domu i pamiętam te nagłe wyjazdy, bo coś się znowu zepsuło (nie była
          to wina złego gabinetu, po prostu cóż, zębów się używa...a metalowy lepiej się
          trzyma niż ten biały). Pamiętam poranione usta na początku..no i w końcu tak
          miałam go dosyć, że zdjełam parę miesięcy wcześniej. Nosiłam retencyjny bardzo
          pilnie, a zęby i tak wróciły na swoje miejscesmile Może nie do końca, ale troche tak.
          --
          We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
          millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
          learning that fact. And we're very, very pissed off.
          • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:08
            o kurcze,czyli nie wszystko takie piekne i łatwe, jednak chyba jak
            najszybciej załozę,zobaczymy jak to będzie ze mną, dzięki za opinie
    • Gość: emka IP: 91.104.98.* 25.06.08, 09:14
      No i mamy letni wysyp trolli.
      Jakby aparat zakładany był dowcipnie...
      • 25.06.08, 09:18
        • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 09:58
          nie macie nic do powiedzenia na ten temat to nie piszcie wogóle,
          albo znajdźcie sobie forum pt. bezmózgi i tam wylewajcie żale, na
          szczęście nie brakuje tu ludzi z jakimiś konkretnymi wiadomościami i
          tym dzięki za rady smile
          • Gość: emka IP: 91.104.87.* 25.06.08, 11:48
            Sama jesteś bezmózgiem jeśli już tak sprawy po imieniu nazywasz. W wieku 27 lat?
            pytasz na forum czy aparat ortodontyczny jest przeciwwskazaniem do ciąży, albo
            czy nie zagrozi płodowi.
            Puknij się w czółko i to mocno.
        • Gość: emka IP: 91.104.87.* 25.06.08, 11:50
          Mam nadzieję,że przy okazji niczego innego nie wyciągnęłam-np. spirali wink bo jak
          czytam o zagrożeniu aparatu ortodontycznego dla "macicy" to kto wie....
          • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:24
            a jednak podtrzymuje kwestie bezmózgowia... nikt nie mówi o macicy
            tylko np.o znieczuleniu przy zabiegach np wyrywania zębów, może
            szkodzić co? prześwietlenia promieniami roentgena, mogą szkodzic co?
            o zapotrzebowaniu płodu na wapń-szczególnie w przypadku kiedy zęby
            pod aparatem "lubią"się psuć, a więc jednak jest kilka
            przeciwwskazań prawda? jeśli nie znasz merytorycznej odpowiedzi na
            dany temat to pomiń go w swoich dywagacjach i bądź aktywna tam,
            gdzie masz coś do powiedzenia (o ile masz poza zakompleksioną
            ironią),inna kwestia jeśli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to
            wybierz się do psychologa szkolnego, ale na pewno głowa do góry-
            ponoć w Polsce 50% społeczeństwa to wtórni anaalfabeci-grunt, że nie
            jesteś sama
            • 25.06.08, 12:42
              Nosilam aparat w trakcie ciazy i karmiac piersia i pytalam o
              przeciwskazania mojego dentyste i ortodonte - przeciwskazan NIE MA,
              a psucie zebow w trakcie ciazy to podobno nieprawda, nalezy tylko
              dbac o zeby i dobrze sie odzywiac. Zaden zab mi sie nie popsul pod
              aparatem, trzeba dobrze czyscic specjalnymi szczoteczkami.
              U mnie okazalo sie ze jedynym przeciwskazaniem bylo dlugie siedzenie
              na fotelu podczas kontroli u ortodonty w zaawansowanej ciazy. Fotel
              musial byc przechylony tak ze lezalam prawie horyzontalnie na
              plecach i po kilku minutach takiego lezenia robilo mi sie slabo i
              widzialam gwiazdki przed oczami. Kontrole przerywalismy
              kilkakrotnie, pilam wode i probowalam sie inaczej usadowic i
              dotrwalam do konca wizyty, po porodzie juz nie bylo takich
              problemow wink
              --
              pozdrawiam
              nesla
            • Gość: emka IP: 91.104.87.* 25.06.08, 12:48
              Sama sobie przeczytaj ze zrozumieniem swój pierwszy post idiotko, a nie piernicz
              o znieczuleniach, rtg i tym podobnych.
              A i tak na marginesie-nie należę do społeczeństwa polskiego-na szczęście smile
              W twoim przypadku dla dziecka bardziej szkodliwa będzie matka-schiza niż
              ap.ortodontyczny.
              • Gość: kitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:06
                pierwszy raz się z toba zgadzam- to szczęście że nie nalezysz do
                społeczeństwa polskiego, ulżylo mi, to wszystko wyjaśnia
                • Gość: emka IP: 91.104.87.* 25.06.08, 21:23
                  Mnie też-nie jestem w grupie bezmózgów co to sądzą,że aparat ortodontyczny
                  noszony na zębach ma wpływ na ciążę.
                  p.s
                  jak się jest w ciąży to znieczulenie można dostać u dentysty-trzeba tylko
                  zaznaczyć,że się jest w ciąży i lekarz dobiera odpowiednie.
          • 25.06.08, 14:54
            Dziewczyny, szczerze Wam zazdroszczę, że na rozwój waszej ciąży wpływa tylko to,
            co ma bezpośredni kontakt z macicą. Znacznie ogranicza to ilość zagrożeń, które
            mogą czychać na maleństwo. Jednak nie wszystkie z nas mają to szczęście, więc
            musimy sobie jakoś z tym radzić, m.in. starając się myśleć w nieco szerszej
            perspektywie niż "macica pochwa i brzuch". Dajcie innym żyć.
            --
            We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
            millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
            learning that fact. And we're very, very pissed off.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.