LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • 13.05.05, 07:51 Odpowiedz
      Też myślałam, że jest świetny dopóki nie musiałam sprawdzać czy mam PCO.
      On stwierdził, że MAM - na podstawie badania jajników w 22 dc!!! Jeśli ktoś nie
      wie to powiem, że PCO można zdiagnozować każdej kobiecie po owulacji! Przecież
      na jajnikach jest wtedy jeszcze dużo pęcherzyków! A Pan Czarnecki stwierdził,
      że top nie jest istotne który dc. Teraz juz wiem ze POC diagnozuje sie do 5 - 6
      dc. Poza tym na wyniku wypisał takie bzdury, że można go oskarżyć o błąd w
      sztuce lekarskiej (to zdanie specjalisty gin - endo, do którego na szczęście
      trafiłam).
      Do tego dochodzi nieprofesjonalizm u Dr Czarneckiego. Była to moja pierwsza
      wizyta u niego ale on nawet nie zadał pytania kiedy była ostatnia miesiączka,
      kiedy pierwsza? Czy miesiączki są regularne? Kiedy była cytologia robiona?
      Badanie piersi? Czy brałam antykoncepcje? Żadne z tych pytań nie padło. Za to
      lekką ręką skasował 50 zł... za co? nie wiem no ale wtedy nie wiedziała tego co
      teraz.
      Ja wiem, że może Pan doktor świetnie prowadzi ciąże czy zajmuje się zwykłymi
      pacjentkami zdrowymi ale nie mozna tak dziwnie traktowac innych. Ja sie u niego
      czulam conajmniej dziwnie. On sam jest przemiły, odpowiada na każde pytanie -
      szkoda tylko ze tak nieprofesjonalnie czasem.
      AA!! Coś jeszcze mnie zdziwiło. W jego gabinecie było zupełnie ciemno -
      świeciła się tylko maleńka lampka na biurku (oszczędność??). Ktoś może
      powiedzieć, że to przez to, że USG tam stoi i by było lepiej widac. Nie wierze
      w to. Bylam juz w kilku gabinetach i tam nie mieli klopotu ze światłem przy
      aparacie USG. Poza tym Pan doktro wykonuje tez USG w poradni gdzie jest jasno
      wiec... chyba jednak oszczedza na pacjentkach...

      --
      Mój wykresik
      • IP: *.NET / *.telnet.krakow.pl

        Gość: Kinga 07.07.05, 20:09 Odpowiedz
        Nie wiem czy to ten sam doktor który przyjmoje Krakowie czy to zbiezność
        nazwisk.Jeśli jednak ten sam to rownież go nie polecam.
        Pan Czarniecki przepisał mi tabletki anty bez wywiadu tylko po badaniu
        ginekologicznym.Żle je dopasował przez co rozlegulowaną mam cała gospodarke
        hormonalna do dzisiaj ,a lecze się juz prawie rok po wizycie w jego
        gabinecie.Chyba najpierw powinno sie zrobic wszystkie badania tak jak to
        uczynil moj teraźniejszy lekarz.
    • IP: *.autocom.pl

      Gość: Ika 13.05.05, 18:03 Odpowiedz
      Dziewczyny, podobno w krakowskiej Klinice Zdrowie przyjmuje świetna lekarka-
      ginekolog. Niestety, nie pamiętam jej nazwiska. MOże któraś była? Jakie opinie?
    • IP: *.bielsko.msk.pl

      Gość: aninomowo dzis 15.05.05, 17:52 Odpowiedz
      Tez mam takiego,do dzis nosze jego usg i z tylu namiary na prywatna klinike na
      usuniecie prawych przydatkow(z powodu boli niby zrosty je powodowaly) .Po czym
      po niecalym roku mialam usuwany laparoskopowo pecherzyk zolciowy wraz z
      olbrzymim kamieniem.Ktorego o dziwo on nie widzial.Rentgenolog,ktory mi go
      wykryl stwierdzil:no pieknie tyle lat se pani go hodowala.Do dzis kontrolne usg
      jamy brzusznej podyktowane przebyta resekcja pecherzyka wykazuje UKLAD RODNY
      BEZ ZMIAN. Zrobcie tylko liste z prawdziwego zdarzenia a podpisze sie imieniem
      i nazwiskiem,pod nazwiskiem tego naciagacza,ktory za panstwowe pieniadze
      zbudowal prywatna lecznice leczaca tzw na kase chorych.
    • 17.05.05, 11:04 Odpowiedz
      Świetny pomysł!!!Zielona Góra-Małgorzata Loroch Alde Med.Jeśli chcecie
      tablety-nie ma sprawy,przepisze bez badania ginekologicznego.Ale jeśli zależy
      wam na kompetentnym lekarzu który o was zadba i będzie robił konieczne
      badania-nie polecam.Ta pani nie przykłada się nic a nic.
      • IP: *.mofnet.gov.pl

        Gość: asterek 20.05.05, 16:49 Odpowiedz
        Dr Jacek Zakrzewski(przyjmuje w Zakmedzie)ze szpitala na Wołoskiej w
        Warszawie.Wraz z koleżanką ze szkoły rodzenia urodziłyśmy martwe dzieci- ona w
        ósmym, ja w dziewiątym miesiącu. Obie miałyśmy termin porodu na drugi tydzień
        kwietnia 2005 r. i kilkakrotnie po sobie wizyty u pana doktora."Czarna seria"
        (cytuję tu słowa lekarza wypowiedziane po stwierdzeniu, że moje dziecko nie
        żyje)???
        • 06.01.06, 19:46 Odpowiedz
          Asterku jeśli zajrzysz tu jeszcze kiedyś to daj mi znać na priva.Ja również
          była pacjętką dr.Zakrzewskiego.Również chodziłam do szkoły rodzenia na
          Wołoskiej i również urodziłam martwe dziecko.Podobnie jak jeszcze dwie
          dziewczyny z którymi mam kontakt(i 2 z którymi nie mam).Wszystki terminy
          miałyśmy na kwiecień.Ja na 18.04.2005.

          Karina i Dzidziulek
      • IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl

        Gość: nata 03.07.05, 12:57 Odpowiedz
        DOKTOR MARKUSZEWSKI
        beeaataa25 03.11.2004 18:49 + odpowiedz

        Która z was chodziła lub chodzi do doktora Markuszewskiego?Jakie macie zdanie
        na jego temat?


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        mobka 09.11.2004 09:55 + odpowiedz

        Ja jestem jego pacjentka od dosc niedawna i wrazenie mam takie srednie. Chociaz
        nie powiem z jednej rzeczy mnie wyleczyl - mialam torbiel gruczołu
        przedsionkowego. Za zabieg zaplacilam 250 zl, ale wolalam to od zabiegu w
        szpitalu. Teraz czeka mnie wymrozenie nadzerki - 200zl i nie wiem czy
        sie "skusic". Przypuszczam, ze poswiece te pieniazki chociaz na moja studencka
        kieszen to nie tak najmniejuncertain Chyba do historii juz przeszlo w przyp. dra
        markuszewskiego ,ze twierdzi iz wiekszosc naszych klopotow wynika z
        podkurczania i zakladania nogi na nogesmile Moze i troche racji ma - przynajmniej
        ja staram sie ograniczycsmilePoza tym przy prawie kazdej wizyce daje wiekszosi
        pacjentek ten sam zestaw - globulki, czopki, masc.... i choc naprawde nie
        wiedzialam, po co mi to to za pierwszym razem wybralam... Teraz wzielam tylko
        globulki, nad reszta sie zastanowi - po pierwsze wiadomo - nie mam pieniazkow
        zbyt wiele, a po drugi ich stosowanie bywa czasami troszke klopotliwe. Bylam u
        niego wczoraj i tak czekajac w poczekalni 2h!!! nasluchalam sie od pan
        ciezarnych jakim to on wspanialym i ludzkim lekarzem jest. Ja na razie nie
        jestem przekonana, zeby wychwalac go pod niebiosa, ale nie jest zle - choc
        pierwsza wizyta byla szokiem! W sumie dzieki niemu schudlam 9 kg - ale to tylko
        dlatego, ze chcialam, mu udowodnic, ze i tak nie schudne, nawet jak bede
        przestrzegac jego zalecenuncertain No i przestrzegalam, bralam zapisane tabletki i
        efekt jest jaki jest - chociaz zeby mi jakies dolegliwosci z tego powodu minely
        to ja nie zauwazylam - a doktor niby taksmile tyle, ze ja na usg niewiele widzesmile
        Pozdrawiam i napisz co jeszcze o nim slyszalas i jak bylosmile
        --
        Gdy sie urodzilem, nic nie wiedzialem
        i mialem malo czasu, zeby sie czegos dowiedziec./R.FEYNMAN


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        zagussia 09.11.2004 14:31 + odpowiedz

        wybrałam ze 100 czopków, fakt ze wczesniej lekarze wszyscy twierdzili ze mam
        tyłozgiecie a po miesiacu czopków byłam u markuszewskiego i potem u kolejnych 3
        i wszyscy mówili ze nie mam zadnego tyłozgiecia, chociaz wczesniej znowu inni
        lekarze to potwierdzali ale twierdzili ze taka uroda, markuszewski straszył
        mnie zrostami, inni mówili ze zadnych zrostów nie mam, wiec w to nie bardzo
        wierzyłam, chodziłam co 1,5 miesiaca z nadzieja ze wyleczy mi bole
        miesiaczkowe, bo twierdził ze czopki pomoga, po wybraniu 100 stiwerdziłam ze
        nistaty nic to nie pomaga,m jak bolał tak boli, poszłam do markuszewskiego a
        ten na mnie ze 1,5 miesiaca nie byłam a miałam przyjsc po miesiacu, do tego
        nastraszył mnie endometrium na jajniku i powiedział ze ładnie tj chciał mi
        powiedziec ze tak sie stało przez to ze do niego nie przyszłam po miesiacu,
        poszłam do kolejnych dwóch lekarzy- powiedzili ze zadna endometrioza tylko
        niepekniety pechcerzyk prawdopodobnie i ze tylko trzeba to obserwowac, po 2
        miesiacach poszłam znowu do jednego z tych lekarzy który stwierdził ze juz nic
        nie ma na jajniku, pechcerzyk pekł prawidłowo tylko z opóznieniem, wtedy
        straciłam zaufanie do markuszewskiegosad a miałam nadziejeze wyleczy bóle, bo
        zaden nic niepotrafi poradzicsad
        co do nadrzerki to markuszewski jzu mnie prawie przekonał to wymrożenia, ale
        kolejnych dwóch powiedziało ze jak nie rodziłam to absolutnie nie- dodam ze ci
        dwaj lekarze to Jarosz ( do któregoobecnie chodze) i Bielicki- tez go chwala..
        jak znacie kogos kto potrafi wyleczyc bole mies to dajcie znac


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        beeaataa25 10.11.2004 09:42 + odpowiedz

        Częćć,
        Ja do Markuszewskiego chodzę już dosyć długo,jednak ostatnio są to dosyć
        rzadkie wizyty.To właśnie on wymrażał mi nadżerke,a teraz sam zachwyca się moją
        szyjką macicy i na dodatek każe ją oglądać w lusterku.Jak wyskoczył z tym
        lusterkiem pierwszy raz to byłam zaskoczona,ale tak pozytywnie,pomyślałam,że
        jest taki dokładny,że chce jak najwięcej wytłumaczyć,a nawet pokazać,ale teraz
        to ja już mam dosyć przeglądania się w tej jego puderniczce.Znam sporo
        dziewczyn,które leczą się u niego m.in.moja siostra.Oczywiście wszystkie są nim
        zachwycone,no może z małymi wyjątkami.Kiedyś poszłyśmy do fryzjera.Te fryzjerki
        też leczą się u niego,no i oczywiście rozpętała się
        dyskusja "Markuszewski",okazuje się(o czym już wiedziałam)że każdą leczy w ten
        sam sposób,każdej opowiada te bajki.Czy to możliwe,że wszystkie mają bolesne
        miesiączki i stosunki i wyleczą się distreptazą?
        Ale zaskoczyłaś mnie tym,że schudłaś 9kg,co on takiego Ci zaaplikował?Ja przez
        dłuższy czas zażywałam DIANE-35 iMINULET i wydaje mi sie ,że po tym
        przytyłam,chociaż on zapewnia,że nie.I jak miałabym to wszystko podsumować to
        powiem,że nie uśmiecha mi sie szukać innego ginekologa i pewnie znowu do niego
        pójde.Pozdrawiam.Beata


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        kapelusik 25.11.2004 12:22 + odpowiedz

        Należę do tych, którenie są nim zachwycone.
        Byłam 2 lata temu jeden jedyna raz i więcej się nie stawię.
        Przedtem regularnie chodziłam na wizyty do innego, od przypadku do przypadku
        poszłam gdzie indziej, by potwierdzić, że wszystko jest ok.
        Nigdy nic mi nie dolegało, zdrowa jak ryba.
        Markuszewski stawiedził, że:
        - noszę złe majtki (a wtedy 90% moich majtek było bawełnianych)
        - zakładam nogę na nogę od czego skrzywiła mi się macica (zakładam, owszem, ale
        nie tę, którą on wskazał)
        - stwierdził zrosty, jakieś zapalenie jajników itd.
        - wmówił mi jakieś bóle
        - przepisał distreptazę i milion czopków
        - numer z lusterkiem też był
        - oczywiście czekałam ze 2 godziny na łaskawe przyjęcie.

        I wiele innych. Historia.
        Wróciłam do domu załamana, zapłakana. Nie mogłam dojść do siebie. Potem poszłam
        do dwóch specjalistów, którzy wszystko wykluczyli.

        Na dzień dzisiejszy jest wszystko ok. Jestem w ciąży. Maleństwo rośnie zdrowo.
        A dra M. odradzam wszystkim.


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        corelll 01.12.2004 10:12 + odpowiedz

        to do którego chodzisz?


        • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
        viktoria13 21.02.2005 12:48 + odpowiedz

        Wizyty u Doktora to strata czasu. Ja chodziłam do niego z nadzieją, że pomoze
        mi zajść w ciąże. Niestety bez skutku, poza tym jak tu zajśc w ciąże jak wkoło
        tylko czopki, globulki - to ochota na sex przejdzie, a czas leciał.
        Nie polecam...
        Viki
    • IP: 195.187.84.*

      Gość: mini221 21.05.05, 12:02 Odpowiedz
      Byłam u tego gościa na USG w połowie ciąży. Co za nieprzyjemny typek. Nie
      odpowiadał na moje pytania, nie miałam prawa nic wiedzieć o moim dziecku.
      Całość trwała z 7 min., powiedział, że nie ma czasu odpowiadać na moje pytania
      i że po wyniki mam się zgłosić do lekarza prowadzącego. To skandal! Chciało mi
      się płakać, że trafiłam na takiego dupka.
      Poszłam do innego lekarza i dopiero tam dowiedziałam się jak rozwija się mój
      dzidziuś.
    • 21.05.05, 19:41 Odpowiedz
      podsiadło z poznania
      --
      DAWIDEK
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19312880
    • IP: *.ciech.waw.pl

      Gość: maro 23.05.05, 17:16 Odpowiedz
      przykro mi czytac, ze tak wielu ludzi nie odpowiada za to co robi, ja ponosze
      pelna odpowiedzialnosc za swoja prace i dziwi mnie dlaczego lekarze tak czesta
      sa niemili, gruboskurni i co najgorsze bezkarni
    • IP: *.ciech.waw.pl

      Gość: maro 23.05.05, 17:17 Odpowiedz
      czy zna ktos zna jakiegos dobrego lekarza w Stoczku Lukowskim?
    • IP: *.ciech.waw.pl

      Gość: maro 23.05.05, 17:18 Odpowiedz
      Poszukuje prasy fachowej jak przygotowac sie do porodu malzonki i jakiegos
      sposobu jak uniknac chodzenia do szkoly rodzenia. Wszelkie porady mile widziane.
    • IP: *.chello.pl

      Gość: kafka 23.05.05, 21:48 Odpowiedz
      ostatnio spotkalam sie z tematem ze lekarz zakazal mi chodzenia do szkoly
      rodzenia w nowym dworze mazowieckim do pani stecielskiej, podobno jej metody sa
      niebezpieczne, chociaz ja nic zlego w nich nie widze, faktem jest, ze mamy
      elementy jogi, moze ktos sie zetknal z podobna opinia
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: ZRANIONA 31.05.05, 13:10 Odpowiedz
      TORUŃ.DR JOLANTA ZIELKE
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: ZRANIONA 31.05.05, 13:18 Odpowiedz
        ZAPOMNIAŁAM DODAĆ.BYŁAM W CIĄŻY TROJACZEJ.LEKARZ TEN PODAŁ MI ZA SILNĄ DAWKĘ
        LEKU MAJACEGO POMÓC MI ZAJŚĆ W CIĄŻĘ.PRZEDOBRZYŁA!ZAMIAST PÓŁ TABLETKI DZIENNIE
        OTRZYMYWAŁAM DWIE DZIENNIE.JAK MI POWIEDZIAŁ PROFESOR Z KLINIKI W ŁODZI
        DOSTAŁAM "KOŃSKĄ DAWKĘ".I JAK SIĘ OKAZAŁO PO BADANIACH W OGÓLE NIE MUSIAŁAM
        BRAĆ TAKICH LEKÓW,BO MOGŁAM ZAJŚĆ W CIĄŻĘ BEZ NICH.URODZIŁAM 3 MARTWYCH DZIECI -
        DANIELKA,PATRYCJĘ I KLAUDIĘ. W TEJ CHWILI MAM 2 LETNIA CÓRKĘ I SPODZIEWAM SIĘ
        DRUGIEGO DZIECKA.
    • 31.05.05, 16:25 Odpowiedz
      kucharski!!!nienawidzę go !byłam w ciąży i zaczęłam plamić, bolał mnie brzuch,
      poszłam do przychodni, tam ginka dała mi na cito usg, a ten idiota powiedział,
      że musi przyjąć najpierw pacjentki, które były zapisane, potem poszedł na
      śniadanie! w końcu po ok 3 godzinach wicia się z bólu na krześle przyjął mnie i
      powiedział ,że nic się nie dzieje, a ja na drugi dzień dostałam krwotoku i
      poroniłam! fakt, że to był sam początek, ok 4 tydzień nic nie zmienia, to było
      rok temu - równo i do tej pory nie zaszłam w ciążę!miałam ochotę go ...
    • 01.06.05, 00:08 Odpowiedz
    • 01.06.05, 12:22 Odpowiedz
      Kraków, Spaczyńska - Wierzbicka, nie polecam nie polecam!!!! Omijajcie ją z
      daleka! Fatalna "lekarka" i w dodatku materialistka!!
      • 01.06.05, 15:12 Odpowiedz
        Dziewczyny!!!!!Miałyście wpisywać w tytule miasto a nie robić re:
        Tak przeciez łatwo wyszukać interesującego Was lekarza.
        • 02.06.05, 17:22 Odpowiedz
          Mlodym dziewczynom (szczegolnie tym, ktore chca rozpoczac wspolzycie) nie
          polecam dr Zajac, przyjmuje w "Vicie". Jest oschla, ma wahania humoru (nigdy
          nie wiem jak mnie tym razem potraktuje), na szyi nosi duzy medalion o tresci
          religijnej i chyba prowadzi wlasna polityke prorodzinna. Zle zdanie ma o
          dziewczynach ktore przychodza po pigulki w celach anty, juz na pierwszej mojej
          wizycie uslyszalam pare komentarzy na temat "takich dziewczyn".
          Mnie tez powiedziala pare przykrych slow i jesli chodzi o mnie, to szukam
          innego lekarza.
          Choc merytorycznie jest chyba dobra...
          Ale najbardziej lubilam jak mowila do mnie "pani musi to wiedziec i zdecydowac
          sama". A ja nie jestem ginekologiem, niestety, i skad mam to wiedziec? ...
        • 17.06.05, 10:47 Odpowiedz
          Bardzo mało jest postów z Lublina, gdyby któraś miała jakieś doświadczenia z
          wymienionymi w tytule-piszcie!!!Co do Mierzyńskiego-sądzę że dobry gin-położnik
          ale słabo kontaktowy. Trudno wydusić słowo. odopwiada często pojedynczymi
          wyrazami lub monosylabami, gdy człowiek liczy na dłuższe wyjaśnienie.Kto dobry
          do problemow z zajściem?Po jednym poronieniu?
          • IP: *.dziesiata.com / *.dziesiata.com

            Gość: xpk 31.08.05, 15:42 Odpowiedz
            Jakiel, na problemy z niepłodnością i wszelkie sprawy operacyjne, ja chodziłam
            do niego w ciąży, i w/g mnie do prowadzenia ciąży jest kiepski

            pracuje na Staszica, a prywatny gabinet ma na deptaku
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: maoa 18.11.05, 14:54 Odpowiedz
        Zupelnie sie zgadzam! Ta kobieta tylko duzo gada jak sie jej placi. Mowi same
        mile rzeczy, takie ktore czlowiek chce uslyszec ale jako fachowiec -
        beznadziejna. Moje dziecko jest juz trzy lata rehabilitowane przez jej bląd.
        Komisja lekarska orzekla niepelnosprawnosc dziecka z winy bledu lekarza
        prowadzacego porod. A kolezanka o maly wlos nie stracila dziecka. Uciekajcie od
        niej i nie dajcie sie zwiesc jej gadaniu.
        Pozdrawiam.
        Jej nazwisko to Wierzbinska - Spaczynska (nie Wierzbicka)
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: anna2405 18.11.05, 14:56 Odpowiedz
        Wierzbińska - Spaczyńska to lekarz dramat. Popieram!
      • 02.02.06, 16:26 Odpowiedz
        Jestem jej pacjentką od roku i absolutnie nei zgadzam się z Twoim zdaniem.
        Dostępna pod telefonem 24 h na dobę. Czy potwierdzisz swoją opinię??
    • 06.06.05, 16:50 Odpowiedz
      Czesc.
      Ja nie polecam "wielkiego" doktora Magierowskiego z Sosnowca. Przyjmuje w
      przychodzni na Gwiezdnej. Jest tez endokrynologiem - z tego powodu tez do niego
      poszlam z moimi problemami z tarczyca podczas ciazy. Bylam
      pacjentka "prywatna". Ciagle na wizyte musialam czekac pomimo wczesniejszego
      uzgodnienia godziny po 2-3 h, bo bidny nie mogl sobie poradzic z wczesniejszymi
      pacjentkami, ktore do niego chodza do przychodni - oczywiscie tez zapisane na
      poszczegolne godziny!!! Podczas wizyty ziewal, choc siedzial doslownie
      naprzeciwo mnie po drugiej stronie biurka.
      Jesli chodzi o badania, to przez prawie 4 miesiace ciazy nie zlecil mi badania
      moczu, a o cukrze nie wspomne, pomimo tego ze poinformowalam go ze u mnie w
      rodzince cukrzyca niestety meczy moich najblizszych. Nie mialam zrobionej
      cytologi ani wymazu!!!! Szczerze mowiac o tych badaniach dowiedzialam sie na
      forum!!!
      Szkoda kasy i nerwow na takiego lekarza. Chcialam dobrze dla mojego dziecka i
      na checiach sie skonczylo.
      Oczywiscie zmienilam lekarza - niestety po kilku miesiacach nieswiadomości.

      Pozdrawiam.
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: JAROSŁAW 06.06.05, 20:38 Odpowiedz
      pani Szternal nie dodam przed nazwiskiem dr bo to co ona wyprawia nie zasługuje
      na to - leczy ziołami i na następne wizyty umawia się prywatnie
    • IP: *.chello.pl

      Gość: aniolek 07.06.05, 11:50 Odpowiedz
      ODRADZAM!!!!!!!!!

      Jeżeli chodzi o prowadzenie ciąży, to porażka, ogranicza badania, nie słucha
      tylko mówi...

      Tragedia.


    • IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: ola 08.06.05, 20:50 Odpowiedz
      Ja mam bardzo nie przyjemne doświadczenie z dr.Wieją z Katowic,trafiłam do niej
      po stracie ciąży w 19 tyg.Bardzo nie przyjemna kobieta a po za tym uwazam że
      piopełniła błąd jeżeki chodzi o diagnozę bo byłam u niej w 16 tyg. i nie
      badając tętna stwierzdiła że jest ok. a potem okazało się że dziecko nie żyło
      juz długo kilka tyg. a wymiary miało jako nie pełne 13 tyg..Nie mówiąc o tym że
      dostałam krwotoku po zabiego i straszono mnie usunięciem macicy (mam dopiero 27
      lat)
      • IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: ola 08.06.05, 20:58 Odpowiedz
        Chciałm dodac że ta kobieta przyjmuje w centralnym szpitalu klinicznym akademii
        medycznej-nie polecam z ręką na sercu
        • IP: *.unregistered.media-com.com.pl

          Gość: Aga 14.06.05, 14:16 Odpowiedz
          Wszystkim przyszłym mamom, dorastającym kobietom, mamaom dorastających córek
          mówię nie jeszcze raz nie tylko nie KOLNY. Łasy na forse, bezwzględny w badaniu
          zero delikatnośći reszty nie dopowiem bo to już pozostanie moją bolącą
          tajemnicą.
          • IP: *.crowley.pl

            Gość: azi102 17.06.05, 11:31 Odpowiedz
            Prosze napisz dlaczego tak uwazasz, ja mialam zamiar się do niego wybrać, teraz
            mam watpliwosci....
            • IP: *.unregistered.media-com.com.pl

              Gość: Aga 18.06.05, 17:28 Odpowiedz
              to były straszne chwile, do których już nie chcę wracać; boli! Powiem tylo nie
              ten lekarz. Jeśli zależy Ci na swoim i dziecka zdrowiu, fachowości i ludzkim
              traktowaniu a nie przedmiotowym nie chcesz byc traktowana jak forsodajne
              źródełko poszukaj innego lekarza.
          • 17.06.05, 11:36 Odpowiedz
            Prosze napisz dlaczego tak uważasz, miałam zamiar iśc do niego, ale teraz mam
            watpliwości...
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: Bąbelek 21.11.05, 10:13 Odpowiedz
              Też ostrzegam. U mnie na początku ciąży ww lekarz stwierdził małowodzie i brak
              serca dziecka (7 tydzień ciąży). Chciał mnie przyjąć na swój oddział... Chyba
              nie muszę pisać co przeżyłam przez kolejne dni do konsultacji u innego lekarza
              z innego szpitala. Na szczęście okazało się, że małowodzie w I trymetrze nie
              występuje!!! (a ja je mam wpisane do karty ciąży...), a serduszko bije, że hej.
              Dziś moje dzieciątko jest na świecie, jest całe i zdrowe.
    • IP: *.netis.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Kizi 08.06.05, 21:36 Odpowiedz
      W Jastrzębiu nie polecam żadnego gin. jeżeli ma się jakiekolwiek kłopoty,np.
      pani Waler która mnie prowadziła w ciązy nigdy nie widział nic nie prawidłowego
      w wynikach a byłynie prawidłowe(dopiero dziś to wiem)mam od lat małopłytkowość
      gdzie nie widziała że poziom spadał nawet do 104,zawyżony o 40 cukier po
      obciążeniu glu.,na szczęście urodziłam dwie zdrowe dziewczynki chodz też miały
      tylko 8 i 9 pkt.Myślę że miałam szczęście że nic się nie stało bo poziom płytek
      po cesarce miałam tylko 70 tyś.a w szpitalu (byłej porodówce) nikt nie zauważył
      problemu i tez mogłam się wykrwawić myślę bo mam problemy z krzepnięciem
      krwi,ale w Jastrzębiu tak własnie,nie mówiąc jak traktuje się kobietę która
      pragnie urodzić kolejne dziecko-uważają to za patologię ,głupie odzywki
      obrażliwe dogaduszki ale to chyba problem całego naszego kraju.Nie polecam
      Jastrzębia w przebiego ciąż z problemami bo równierz straciłam 2 ciąże gdzie
      nikt nie zasugerował mi żadnych badań bo wmawiali mi że mam pecha i to zwykły
      zbieg okoliczności,ale po stracie 3 ciąży zaczęłam badać dlaczego i jestem w
      trakcie wielu badań.
    • IP: *.jmdi.pl

      Gość: ola 13.06.05, 19:49 Odpowiedz
      Bierze drogo i w dodatku mam zle doswiadczenie z tym czlowiekiem. Mialam
      wypalana nadzerke u niego . Niedosc ze mi tak wypalil ze mialam powazne
      krwawienie, to jeszcze mnie oszukal. Na koniecleczenia zapytalam czy wszystko
      jest juz w porzadku tzn czy nie mam nadżerki,jakos tak niewyraźnie i
      niejednoznacznie mi odpowiedzial że "tak" i że mamprzyjsc do kontroli za pol
      roku bo po takim wypalaniu moze sie odnowic i w takimprzypadku bede musiala
      wykonac zabieg ponownie (oczywiscie odplatnie, jak za1-szym razem). Poniewaz
      nabralam podejrzen czy wszystko jest napweno w porzadku poszlam do innego
      lekarza (2dni po wspomnianej wizycie), ktory stwierdzil ze nadżerka jest
      niedokonca wypalona. Kiedy powiedzialam ze ten ktory mi wypalal stwierdzil, ze
      nie ma nic i ze za pol roku kazal przyjsc, lekarz u ktorego bylam oburzyl sie
      bardzo jak to mozliwe i radzil zebym wrocila zeby mi to poprawiono(zdarza sie
      niedopalenie, ktore sie poprawia po prostu). Ale poniewaz nie chodzilo tu o
      naprawe samochodu tylko o moj tylek to juz nie wrocilam do doktora Smolarczyka i
      nie chce go na oczy ogladac, jak ktos mnie ma tak leczyc zeby sobie robote
      zapewniac moim kosztem to ...dzieki bardzo!
      • IP: *.jmdi.pl

        Gość: ola 17.06.05, 11:10 Odpowiedz
        aha dla uczciwosci informacji napisze jeszcze, ze moze nie widzial, ale w takim
        razie chyba sam powinien wybrac sie do specjalisty- okulisty, bo inni lekarze
        widzieli. Co do wiedzy medycznej nie wypowiadam sie bo tego nie wiem mam
        nadzieje za cos chyba ma te tyt. nauk..
    • IP: *.telnet.krakow.pl / *.telnet.krakow.pl

      Gość: Ania_krakow 16.06.05, 09:50 Odpowiedz
      Nie polecam i przestrzegam mlode dziewczyny przed wizyta u dr.Tomasza
      Karasinskiego(prywatnie na pomorskiej,i chyba nieprywatnie gdziec w
      hucie).Bylam u niego na usg dopochwowym podczas ktorego kazal mi sie odwracac
      w rozne strony(kleczki,od tylu itp.),myslalam,ze tak to ma wygladac(nigdy
      wczesniej nie bylam na takim badaniu),ale jakis czas temu zadalam pytanie jak
      ma wygladac usg na tym forum i wszystkie kobiety orzekly,ze na pewno nie w ten
      sposob-facet prawdopodobnie jest"erotomanem"-kazaly mi to nawte gdzies
      zglosic,ale od tego badania minelo juz ponad dwa lata,wiec chyba sensu nie
      ma,wiec przynajmniej moze kogos ostrzege.Poza tym gabinet w kamienicy-nie
      zawsze byla(nie wiem jak teraz) pani rejestratorka,aby pojsc na usg trzeba bylo
      wyjsc do innego budynku,bo w gabinecie usg nie bylo,czesto tez pan doktor sie
      spoznial(leczylam sie okolo pol roku u niego),jeszcze raz nie polecam ze
      wzgledu na traktowanie.,aczkolwiek moze jako lekarz specjalista jest dobry
    • 16.06.05, 11:00 Odpowiedz
      Serdecznie odradzam dr piotra Marianowskiego ze szpitala pry pl. Starynkiewicza
      - w 26 tyg ciazy blizniaczej rozpoznal mi rozwarcie w usg - okazalo sie to
      nieprawda, dobrze, ze nie urodzilam z nerwow.Nie polecam tez dr Grzechocinskiej
      -z tego samego szpitala. Myslac ze mam skrocona szyjke i rozwarcie zapytalam czy
      zaloza mi pesar - na to ona, ze zalozyliby mi gdybym miala obciazony wywiad
      polozniczy - czytaj - musisz raz stracic dziecko, zeby nastepnym razem zajeli
      sie toba na powaznie. Jak zapytalam czy moja szyja jest mocno skrocona w
      stosunku do normy wrzasnela- a ile by pani chciala miec tej szyjki w ciazy
      blizniaczej. Na szczescie w pore przenioslam sie na Karowa, gdzie Dr Piekarski -
      szczerze polecam - szzesliwie doprowadzil moja ciaze do konca
      • 21.06.05, 00:54 Odpowiedz
        nie polecam Zalewskiej-z saskiej kępy. jest droga, olewa pacjentkę, badania są
        robione w słabych warunkach i czeka sie godzinami, leczyła mnie srasznie
        mocnymi lekami (inny lekarz powiedział ze to zbrodnia co ona mi zrobiła)
        odradzam!!!
    • 21.06.05, 15:43 Odpowiedz
      Odradzam wizyty!! Badanie trwa dosłownie pare minut. Za kazdym razem robione
      jest wprawdzie USG, ale o jego jakości nie wspomne. Ogólnie Pani na kazdy
      problem odpowiada- Taka Twoja uroda. Cudownie! Gorzej jak za owa urode płaci sie
      juz na Klinice, gdzie zaniedbania w profilaktyce sa juz leczone operacyjnie po
      Pani doktor.
      • IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl

        Gość: jovi* 31.08.05, 11:46 Odpowiedz
        Ta kobieta chyba nie zna sie na tym co robi. Zero fachowości, zainteresowania
        pacjentką, do prowadzenia ciąży się nie nadaje. Jeżeli zaczyna sie coś dziać z
        pacjentką wysyła do szpitala gdzie zajmuja sie nią też co do fachowości bardzo
        podobni lekarze w wyniku czego marzenie o dziecku odchodzi wdal. Przykre ale
        prawdziwe.
        Przestrzegam przed usługami tej "PANI DOKTOR"
    • 21.06.05, 23:48 Odpowiedz
      Wystrzegajcie się poradni K w przychodni przy ul.Szczęśliwickiej.Jest tam kilku
      lekarzy, robią wieeeelką łaskę że przyjmują pacjentki. Nie mają pojęcia o
      fachowym podejściu do pacjenta.i co najlepsze! Będąc w ciąży poprosiłam o
      zwolnienie lekarskie z pracy gdyż mój szef palił, a pracowaliśmy w jednym
      gabinecie. Usłyszałam w odpowiedzi od lekarza właśnie z tej przychodni, że
      palenie bierne nie ma żadnego wpływu na rozwój ciąży i zdrowie dziecka. Była to
      moja ostatnia wizyta w tejże przychodni.
    • 22.06.05, 13:35 Odpowiedz
      Oj, mam przejścia z lekarzami z Polnejsad Już więcej tam nigdy nie pójdę, nie
      mówiąc o rodzeniu tam dzieci...
      Z Grądzkim miałam styczność trzy razy:
      1) kontrolne usg - wielka porażka, nawet nie chce mi się pisać.
      2) ktg (tydzień po przewidywanym terminie porodu)- leżałam na kozetce, coś było
      nie tak, rozszalały się alarmy, nikt do mnie nie przychodził, ja cała we łzach,
      wchodzi Grądzki. Proszę go o pomoc, pytałam co się dzieje. NIE ODPOWIEDZIAŁ MI
      ANI SŁOWEM. Wziął z biurka jakieś papiery i wyszedł.
      3) poród - makabra, był używany próżnociąg, co wiąże się z koniecznością
      wykonania dwóch nacięć krocza. On je wykonał... nie na skurczu i bez
      znieczulenia. Tak po prostu, na żywca.
    • 22.06.05, 19:11 Odpowiedz
      Warszawa DR NIESŁUCHOWSKA ze szpitala na Pl. Starynkiewicza!!!!!!!!!! jak ktoś
      się u niej leczy niech ucieka jak najszybciej i jak najdalej. Swoim trybem
      leczenia o malo mnie do grobu nie wpedzila!
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: gość 11.08.05, 12:46 Odpowiedz
        A jakie macie opinie o lekarzach przyjmujących w gabinecie na ul. Łuckiej w
        warszawie? Dodam, że są to lekarze ze szpitali na Żelaznej i Karowej.
        • IP: *.kosson.com

          Gość: mama 22.03.06, 16:48 Odpowiedz
          superowo, ja mam tam mają ukochana panią dr. Dąbrowską i polecam. urodziłam z
          nia moje dzieciątka a kiedyś myślałam, że mi sie to nigdy nie uda.pozdr
    • IP: 62.121.129.*

      Gość: Ania 22.06.05, 23:53 Odpowiedz
      szczerze odradzam tę Panią doktor...Poszłam do niej kiedyś z pewną
      dolegliwością,a ona dała mi jakies leki i nawet nie zrobiła USG,po czym tego
      samego dnia lekarz internista wykrył u mnie w usg cystę na jajniku...naprawde
      odradzam!!!!
      • IP: *.compower.pl

        Gość: karo 18.08.05, 11:02 Odpowiedz
        Postanowiłam wypisać sobie wszystkich lekarzy z Krakowa, co do których
        ktokolwiek na tym forum miał jakieś większe lub mniejsze "ALE". Będę omijać ich
        z daleka, nawet jeślli mam zaledwie cień podejrzeń co do kompetencji któregoś z
        nich.Lepiej dmuchać na zimne niż się sparzyć. Zajęło mi sporo czasu wyłonienie
        wszystkich potencjalnych "partaczy" krakowskich, więc żeby innym było łatwiej i
        szybciej, udostępniam.

        STRESZCZENIE LISTY krakowskiej:

        dr Szlachcic
        dr Górecka Ewa
        dr Klimczyk
        dr Jankowski (Femina)
        dr Szaraniec
        dr Mleczko (Przych. Rejon ul. Estery)
        dr Kaim Aleksandra
        dr Dobranowska
        dr Fornagel-Bętkowska
        dr Kolka Wojciech
        dr Garlicki
        dr Słodki
        dr-y Bereza (bracia)
        dr Glanowska
        dr Glanowski (syn) - klan Glanowskich
        dr Jesień
        dr Spaczyńska-Wierzbicka
        dr Kowalczyk
        dr Mamak-Bałaga
        dr Romanek
        dr Karasińska
        dr Kuś
        dr Klimek
        dr Mirowski (szpital Narutowicza)
        dr Hejnar (szpital Żeromskiego)
        dr Jankiewicz (szpital Narutowicza)
        dr Czarniecki
        dr Dobrzańska


        Jak patrzę na tą listę to wydaje się, że wszystkie giny w Krakowie na niej
        widnieją. Na szczęście to tylko złudzenie. Mam nadzieję, że nie pominęłam
        nikogo. Pozdrawiam

    • 25.06.05, 12:54 Odpowiedz
      dr. Chrobak !!!!!!
      dr. Lisiak
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Justyna 01.07.05, 12:51 Odpowiedz
      Nie polecam Zbigniewa Gryglickiego-jak do niego poszłam to tylko rozkładał,
      bezradnie ręce i nie weidział co mi jest i śmierdziało od niego jakby był pijany
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: wściekła 01.07.05, 14:30 Odpowiedz
      dr Kujawa, przyjmuje w przychodni na Żwirki Wigury. Przez prawie rok leczyła
      mnie na nieregularny okres. Nie chciała mi zrobić ani poziomu hormonów ani
      innych bo mówiła że napewno wszystko bedzie w normie, choć mówiłam że to może
      wiele wyjaśnić. to tylko faszerowała mnie tabletkami po których odstawieniu
      problem powracał. zmieniłam lekarza i co się okazało że mam Pco.teraz
      najchętniej to bym jej wykrzyczała w twarz co o niej myślę
    • 01.07.05, 15:00 Odpowiedz
      w myslowicach dr wojcieszyn.mojej mamie sp... operacje i nawet jak miala wyniki
      od innego lekarza i czarne na bialym napisane ze jest zle odmowil przyjecia na
      oddzial.bo rzekomo powaza jego zdanie.na szczescie udalo jej sie dostac do
      innego szpitala i tam miala drugi zabieg.nie wiadomo jak by to sie skonczylo
      gdyby dalej sluchala dr W. pozatym ostatnio slyszalam o innych przypadkach, ten
      sam lekarz, ten sam zabieg i rowniez operacja zostala zle zrobiona. jedna
      kobieta zmarla a miala zabieg w tym czasie co moja mama.ciekawe jak dlugo
      pozostanie bezkarny i ile kobiet bedzie cierpiec
      • 04.01.06, 03:10 Odpowiedz
        dziewczyno- czemu wiec nie podasz nazwiaska goscia?!!!! Nie rozumiem po co
        piszesz, jak nie podajesz nazwiska, przestrzegasz przed jakim tajemniczym dr. W.
        Kto bedzie wiedzial o kim mowa???? Przestanmy w koncu bac sie glosno krzyczec,
        jesli ktos nas skrzywdzil. Nie bojmy sie ostrzec innych!!!!
        pozdrawiam
    • 01.07.05, 18:27 Odpowiedz
      zauważyłam, że znalazło się tutaj nazwisko lekarza, o którym akurat ja nie mogę
      powiedzieć złego słowa.Jest nim dr Jan Faska z Medicalu w Katowicach. Otóż ja
      mam bardzo przyjemne doświadczenia. Pan doktor poprowadził bardzo fachowo moją
      ciążę, nie mogłam na nic narzekać. Ponadto pomógł mojej koleżance która nie
      umiała zajść w ciążę. Skutecznie ją wyleczył, ponieważ obecnie jest w 7 m-cu
      ciąży. Dlatego staję w obronie tego lekarza.
    • IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl

      Gość: nata 03.07.05, 12:54 Odpowiedz
      DOKTOR MARKUSZEWSKI
      beeaataa25 03.11.2004 18:49 + odpowiedz

      Która z was chodziła lub chodzi do doktora Markuszewskiego?Jakie macie zdanie
      na jego temat?


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      mobka 09.11.2004 09:55 + odpowiedz

      Ja jestem jego pacjentka od dosc niedawna i wrazenie mam takie srednie. Chociaz
      nie powiem z jednej rzeczy mnie wyleczyl - mialam torbiel gruczołu
      przedsionkowego. Za zabieg zaplacilam 250 zl, ale wolalam to od zabiegu w
      szpitalu. Teraz czeka mnie wymrozenie nadzerki - 200zl i nie wiem czy
      sie "skusic". Przypuszczam, ze poswiece te pieniazki chociaz na moja studencka
      kieszen to nie tak najmniejuncertain Chyba do historii juz przeszlo w przyp. dra
      markuszewskiego ,ze twierdzi iz wiekszosc naszych klopotow wynika z
      podkurczania i zakladania nogi na nogesmile Moze i troche racji ma - przynajmniej
      ja staram sie ograniczycsmilePoza tym przy prawie kazdej wizyce daje wiekszosi
      pacjentek ten sam zestaw - globulki, czopki, masc.... i choc naprawde nie
      wiedzialam, po co mi to to za pierwszym razem wybralam... Teraz wzielam tylko
      globulki, nad reszta sie zastanowi - po pierwsze wiadomo - nie mam pieniazkow
      zbyt wiele, a po drugi ich stosowanie bywa czasami troszke klopotliwe. Bylam u
      niego wczoraj i tak czekajac w poczekalni 2h!!! nasluchalam sie od pan
      ciezarnych jakim to on wspanialym i ludzkim lekarzem jest. Ja na razie nie
      jestem przekonana, zeby wychwalac go pod niebiosa, ale nie jest zle - choc
      pierwsza wizyta byla szokiem! W sumie dzieki niemu schudlam 9 kg - ale to tylko
      dlatego, ze chcialam, mu udowodnic, ze i tak nie schudne, nawet jak bede
      przestrzegac jego zalecenuncertain No i przestrzegalam, bralam zapisane tabletki i
      efekt jest jaki jest - chociaz zeby mi jakies dolegliwosci z tego powodu minely
      to ja nie zauwazylam - a doktor niby taksmile tyle, ze ja na usg niewiele widzesmile
      Pozdrawiam i napisz co jeszcze o nim slyszalas i jak bylosmile
      --
      Gdy sie urodzilem, nic nie wiedzialem
      i mialem malo czasu, zeby sie czegos dowiedziec./R.FEYNMAN


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      zagussia 09.11.2004 14:31 + odpowiedz

      wybrałam ze 100 czopków, fakt ze wczesniej lekarze wszyscy twierdzili ze mam
      tyłozgiecie a po miesiacu czopków byłam u markuszewskiego i potem u kolejnych 3
      i wszyscy mówili ze nie mam zadnego tyłozgiecia, chociaz wczesniej znowu inni
      lekarze to potwierdzali ale twierdzili ze taka uroda, markuszewski straszył
      mnie zrostami, inni mówili ze zadnych zrostów nie mam, wiec w to nie bardzo
      wierzyłam, chodziłam co 1,5 miesiaca z nadzieja ze wyleczy mi bole
      miesiaczkowe, bo twierdził ze czopki pomoga, po wybraniu 100 stiwerdziłam ze
      nistaty nic to nie pomaga,m jak bolał tak boli, poszłam do markuszewskiego a
      ten na mnie ze 1,5 miesiaca nie byłam a miałam przyjsc po miesiacu, do tego
      nastraszył mnie endometrium na jajniku i powiedział ze ładnie tj chciał mi
      powiedziec ze tak sie stało przez to ze do niego nie przyszłam po miesiacu,
      poszłam do kolejnych dwóch lekarzy- powiedzili ze zadna endometrioza tylko
      niepekniety pechcerzyk prawdopodobnie i ze tylko trzeba to obserwowac, po 2
      miesiacach poszłam znowu do jednego z tych lekarzy który stwierdził ze juz nic
      nie ma na jajniku, pechcerzyk pekł prawidłowo tylko z opóznieniem, wtedy
      straciłam zaufanie do markuszewskiegosad a miałam nadziejeze wyleczy bóle, bo
      zaden nic niepotrafi poradzicsad
      co do nadrzerki to markuszewski jzu mnie prawie przekonał to wymrożenia, ale
      kolejnych dwóch powiedziało ze jak nie rodziłam to absolutnie nie- dodam ze ci
      dwaj lekarze to Jarosz ( do któregoobecnie chodze) i Bielicki- tez go chwala..
      jak znacie kogos kto potrafi wyleczyc bole mies to dajcie znac


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      beeaataa25 10.11.2004 09:42 + odpowiedz

      Częćć,
      Ja do Markuszewskiego chodzę już dosyć długo,jednak ostatnio są to dosyć
      rzadkie wizyty.To właśnie on wymrażał mi nadżerke,a teraz sam zachwyca się moją
      szyjką macicy i na dodatek każe ją oglądać w lusterku.Jak wyskoczył z tym
      lusterkiem pierwszy raz to byłam zaskoczona,ale tak pozytywnie,pomyślałam,że
      jest taki dokładny,że chce jak najwięcej wytłumaczyć,a nawet pokazać,ale teraz
      to ja już mam dosyć przeglądania się w tej jego puderniczce.Znam sporo
      dziewczyn,które leczą się u niego m.in.moja siostra.Oczywiście wszystkie są nim
      zachwycone,no może z małymi wyjątkami.Kiedyś poszłyśmy do fryzjera.Te fryzjerki
      też leczą się u niego,no i oczywiście rozpętała się
      dyskusja "Markuszewski",okazuje się(o czym już wiedziałam)że każdą leczy w ten
      sam sposób,każdej opowiada te bajki.Czy to możliwe,że wszystkie mają bolesne
      miesiączki i stosunki i wyleczą się distreptazą?
      Ale zaskoczyłaś mnie tym,że schudłaś 9kg,co on takiego Ci zaaplikował?Ja przez
      dłuższy czas zażywałam DIANE-35 iMINULET i wydaje mi sie ,że po tym
      przytyłam,chociaż on zapewnia,że nie.I jak miałabym to wszystko podsumować to
      powiem,że nie uśmiecha mi sie szukać innego ginekologa i pewnie znowu do niego
      pójde.Pozdrawiam.Beata


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      kapelusik 25.11.2004 12:22 + odpowiedz

      Należę do tych, którenie są nim zachwycone.
      Byłam 2 lata temu jeden jedyna raz i więcej się nie stawię.
      Przedtem regularnie chodziłam na wizyty do innego, od przypadku do przypadku
      poszłam gdzie indziej, by potwierdzić, że wszystko jest ok.
      Nigdy nic mi nie dolegało, zdrowa jak ryba.
      Markuszewski stawiedził, że:
      - noszę złe majtki (a wtedy 90% moich majtek było bawełnianych)
      - zakładam nogę na nogę od czego skrzywiła mi się macica (zakładam, owszem, ale
      nie tę, którą on wskazał)
      - stwierdził zrosty, jakieś zapalenie jajników itd.
      - wmówił mi jakieś bóle
      - przepisał distreptazę i milion czopków
      - numer z lusterkiem też był
      - oczywiście czekałam ze 2 godziny na łaskawe przyjęcie.

      I wiele innych. Historia.
      Wróciłam do domu załamana, zapłakana. Nie mogłam dojść do siebie. Potem poszłam
      do dwóch specjalistów, którzy wszystko wykluczyli.

      Na dzień dzisiejszy jest wszystko ok. Jestem w ciąży. Maleństwo rośnie zdrowo.
      A dra M. odradzam wszystkim.


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      corelll 01.12.2004 10:12 + odpowiedz

      to do którego chodzisz?


      • Re: DOKTOR MARKUSZEWSKI
      viktoria13 21.02.2005 12:48 + odpowiedz

      Wizyty u Doktora to strata czasu. Ja chodziłam do niego z nadzieją, że pomoze
      mi zajść w ciąże. Niestety bez skutku, poza tym jak tu zajśc w ciąże jak wkoło
      tylko czopki, globulki - to ochota na sex przejdzie, a czas leciał.
      Nie polecam...
      Viki
    • 03.07.05, 17:08 Odpowiedz
      Przestrzegam przed panią dr Pośpiech-niemiła, wredna i łaskę robi, ze pracuje.
      A jak się ją obudzi na dyżurze, to już koniec!!
    • IP: *.toya.net.pl

      Gość: ela 03.07.05, 22:59 Odpowiedz
      dr Gontarek, udaje specjalistę od niepłodnośći, na szczęście dzięki internetowi
      coraz rzadziej będzie miał szansę poudawać. Zero wiadomości, zero kompetencji,
      zero umiejętności. Ale uważa się za najlepszego lekarza od niepłodnośći. Więcej
      samokrytyki doktorze.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: rozczarowana 05.07.05, 09:12 Odpowiedz
      Odradzam wszystkim przyszłym mamom doktora Adama Dyrdę. Prowadzi prywatną
      praktykę w Tychach, ale jest ordynatorem na położnictwie i ginekologii w
      Mikołowie. Nie dosyć, że nie za bardzo dba o swoje prywatne pacjentki w
      gabinecie, to jeszcze w szpitalu dziewczyny te są przez niego całkiem olewane.
      3 moje znajome (jego prywatne pacjentki) miały bardzo ciężkie porody -
      wszystkie kwalifikowały się do cc. Biedne dziewczyny męczyły się cały dzień,
      podawano im oksytocynę, przebijano pęcherz płodowy, co chwilę je badano, a jak
      już było pełne rozwarcie to nie umiały urodzić. Decyzję o cesarce podejmowali
      inni lekarze (wieczorem/w nocy) - po wielu godzinach męki dziewczyn. Aż wierzyć
      mi się nie chce w to, że pacjentki innych lekarzy są trakrowane lepiej niż te
      nad którymi opiekę sprawował pan ordynator Dyrda. Smutne to bardzo sad
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: opium 06.07.05, 10:58 Odpowiedz
      Witam!

      nie polecam w/w pani. Uczciwie przyznam, ze niewiele moge powiedziec o jej
      skutecznosci - bylam u niej zaledwie 2 razy (a wlasciwie 2 i pol) i wolalabym
      wiecej nie byc. Bardzo niesympatyczna. Za pierwszym razem nie zwrocilam na to
      uwagi - uznalam, ze sie spieszy (czekalo sporo pacjentek) i ze po prostu nie
      nalezy do zbyt serdecznych i wylewnych. Przepisala mi mycosyst. Tak sie jednak
      zlozylo, ze dwa dni pozniej dermatolog przepisala mi flumycon - tez na
      dolegliwosc zwiazana z grzybica. Nie mialam jeszcze zadnego leku, ale znalazlam
      troche informacji i doszlam do wniosku, ze maja podobne dzialanie. Udalam sie
      wiec do dr. Lesniewskiej raz jeszcze, aby sie spytac, czy jest sens, abym brala
      te dwa leki - moze pomoze tylko jeden. Biore tabletki antykoncepcyjne, wiec
      staram sie nie obciazac watroby innymi lekami, gdy nie jest to konieczne.
      Na moje pytanie - pani doktor obrazila sie. Powiedziala, ze skoro nie chce brac
      leku, ktory mi przepisala, to moja sprawa!!!! Gdy zaczelam tlumaczyc, ze
      przeciez nie o to chodzi, ze wlasnie specjalnie przyszlam sie spytac, co sadzi
      na ten temat - nadal obrazona stwierdzila, ze niech robie co chce...
      Wiem, ze tak naprawde nic zlego sie nie stalo - niemniej ostrzegam wrazliwe
      pacjentki, aby jej unikaly!
      Obecnie przyjmuje ona w przychodni na Rejonowej - nie wiem, czy prowadzi i
      gdzie prywatna praktyke.

      Pozdrawiam,
      O.
    • 06.07.05, 19:43 Odpowiedz
      Tylko kasa sie dla niego liczy...im wiecej tym lepiej..jak starałam sie zajsc w
      ciąże to wydawałam u niego niemal całą pensję miesięcznie. i wytrzymałam u niego
      tylko do 4 mies ciąży. potem przeniosłam sie do innego lekarza i sie okazało ze
      nic mi nie jest..ciąża nie jest zagrozona pod zadnym względem.
      dobrym przykładem naciągactwa jest koszt testu postkoitalnego..u niego 150 zł, w
      innym miejscu 15 zł wink
      no i te jego podobizny wiszące na scianach..i te opowieści kogo to on nie leczył..
      skromnosc pana doktora jest powalająca..
      i zachowywanie tajemnicy lekarskiej tez pozostawia wiele do życzenia
      od 3 mies ciąży wmawiał mi ze tylko on najlepiej odbierze moj poród...zgroza..
      napewno jeszcze cos mi sie przypomni to dopisze...
      oo...jeszcze jedno..za pierwszą wizytę skasował prawie 500 zł..nie miałąm ze
      sobą takiej kasy bo kto by sie spodziewał ze az tyle badan musze sobie zrobic..i
      od pani pielegniarko recepcjonistki usłyszałam ze "jak sie nie ma pieniędzy to
      sie chodzi do przychodni a nie do prywatnego lekarza" a na poczekalni kilka
      osob.. wszyscy usłyszeli. ech...
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: marzena 06.08.05, 21:23 Odpowiedz
        Ja mam jak najlepsze zdanie o dr Wincewiczu. Moja siostra ma rzadką chorobę
        genetyczną i nikt z lokalnych specjalistów nie wiedział, jak jej pomóc,
        niektórzy nawet nie słyszeli o tej chorobie. A Wincewicz nie tylko że wiedział,
        to jeszcze ściągnął dodatkowe wiadomości z literatury zachodniej. Nawet
        zadzwonił do Londynu do eksperta zajmującego się właśnie tym problemem i po
        tygodniu wszystko było wiadomo.
        Myślę, że skoro pracował tyle lat w Londynie, to musi być dobry. Tam wszystkie
        kontrakty są konkursowe, wybiera się najlepszych, z najlepszymi referencjami.
        Wiem, bo sama tam mieszkałam. Jego konsultacje i opinie można znaleźć w wielu
        czasopismach kobiecych, to według mnie dodatkowo świadczy o jego wysokich
        kwalifikacjach i o tym, że potrafi wyjaśnić problemy w zrozumiały sposób. Znam
        kilka dziewczyn, których ciąże prowadził i wiem, że ma bardzo dobre wyniki.
        Czytałam opinie, że jest drogi, ale moim zdaniem wizyty są warte swojej ceny.
        Wszystkie badania można zrobić na miejscu, nie trzeba tracić czasu szukając
        samemu, odbierać wyników itd. Poza tym opieka jest naprawdę fachowa. Obecnie
        prowadzi moją drugą ciążę i tak jak z poprzedniej, jestem bardzo zadowolona.
      • IP: *.localnetwork.pl

        Gość: kasia 23.11.05, 15:30 Odpowiedz
        zgadzam się!!!! jedyna choroba jaką znajduje u kazdej pacjentki to jajniki
        policystyczne... oczywiscie po konsultacji u innych lekarzy okazuje sie,ze nic
        takiego nie wystepuje... no i jeszcze wiekszosc pacjentek na powitanie slyszy,ze
        nie zajdzie w ciaze... porazka....
    • 08.07.05, 13:47 Odpowiedz
      Witam !!!!
      odradzam doktora Kozerskiego !!!!!!!!!ze szpitala wojewódzkiego .
      a oto dlaczego :
      Będąc w szpitalu (kiedy poroniłam )leżała ze mną kobietka , była bardzo
      załamana , będąc w zaawansowanej ciąży z której bardzo się cieszyła okazało się
      ze dzidziuś w brzuszku nie żyje . wcześniej czuła jego ruchy,widziała na
      usg,wszysko było ok , jednak coś się stało . I ze względu na to że ciąża była
      zaawansowana musiała urodzić martwe dzieco ,kiedy Doktor Kozerski przyszedł na
      obchód i powiedział że dzisiaj znowu będą wywoływać jej poród ,kobieta
      (normalne) rozpłakała sie . a on zamiast ją pocieszyc ,opryskliwie spytał I
      ZJAKIEGO POWODU PANI PŁACZE !!! i jeszcze tam inne takie teksty ,wydaje mi się
      ze taka kobieta powinna miec pomoc psychologa w szpitalu a nie tak chamskich
      lekarzy !!!!! NIE POLECAM NIKOMU TEGO LEKARZA !!!!!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: calineczka 09.07.05, 11:09 Odpowiedz
      lepiej nie korzystać z ich usług, nawet gdyby ktoś nam za to płacił.
    • IP: *.toya.net.pl

      Gość: bakteria 09.07.05, 20:07 Odpowiedz
      ordynator oddziału ginekologii dr Krzysztof Szram ze szpitala
      MSW w Łodzi, ul. Północna. Domagał się łapówki za zabieg usunięcia martwej
      ciąży który miał miejsce w szpitalu na NFZ. Twierdził że sam płacił za leki do
      zabiegu. Na koniec zostawił mi w środku w macicy resztki... Partacz i
      łapówkarz, nie polecam
    • 10.07.05, 16:44 Odpowiedz
      Nie wiem czy nadal pracuje w Sigmie pan doktor WOJDAN,jeżeli tak to stanowczo
      go odradzam!!!!!!!!!!!
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: elle 12.07.05, 15:56 Odpowiedz
      próbowałam z wyszukiwarką ale nic nie znalazłam (moze nie umiem szukac uncertain)
      któraś z was leczyła się u pani Jóźwiak albo Winiarskiej-Zalewskiej? obie
      przyjmuja na pl. Hallera. będę wdzięczna za informacje
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: siwka 04.08.05, 02:07 Odpowiedz
        Byłam u Winiarskiej-Zalewskiej, jest nesympatyczna. Poprosiłam o przpisanie
        tabletek anty, wtedy jeszcze nie wiedziałam jakie dokładnie badania powinna mi
        zlecić, ale domyślałam się że przepyta mnie dokładnie (czy choruje, czy palę?)
        a ona tymczasem zapytała: jakie pani chce pigułki???Na to ja: nie wiem, nie
        znam się na tym, jeszcze nigdy nie brałam, nie znam żadnych nazw!Na to ona
        się...obraziła!Dała pierwsze lepsze (nawiasem mówiąc tej firmy która ją
        sponsoruje) i tyle, żadnych badań, żadnego wywiadu i jeszcze te jej głupie
        wywody na temat amerykanów którzy wymyślili antykoncepcje czy coś takiego. W
        ogóle jest jakaś taka niemiła, odpychająca, zero kontaktu z pacjentką, mówisz
        jej coś,a ona za chwilę pyta co mówiłaś. Nie polecam, a raczej odradzam
        zdecydowanie. O Jóźwiakowej też słyszałam raczej niepochlebne opinie, ale sama
        nie byłam, w ogóle omijam tą przychodnię. Ty też tam nie idź.
    • IP: *.chello.pl

      Gość: boyena 18.07.05, 14:29 Odpowiedz
      Dr Fidryk. Przejrzałam całą listę lekarzy, których należy unikać i znalazłam
      liczne wpisy dotyczące tej pani doktor. Zgadzam się,że sposób obchodzenia się z
      pacjentką, brak wykonywania badań przed wypisaniem recepty, ogólnikowe
      tłumaczenie wyników to tylko drobne "uchybienia" w wykonaniu tej lekarki.
      Szkoda,że nie znalazłam tej listy zanim nie przystąpiłam do szukania przyczyn
      niedomogi zdrowotnej. Posłuchajcie rad na forum i unikajcie wizyt u takiego
      lekarza. Czas leczenia się u niej to czas stracony.
      • IP: *.bzmw.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

        Gość: Misia 18.07.05, 17:25 Odpowiedz
        Ginekolgia na Wołoskiej w Warszawie jest kiepska. Zespuli mi laparoskopię,
        kilka tygodni po operacji znowu mam torbiel!! Jesli nie musicie nie kładźcie
        się tam na żadne zabiegi operacyjne
      • 28.07.05, 18:44 Odpowiedz
        Byłam parę razy prywatnie u dr Fidryk Krystyny, raczej nieprzyjemna, miała do
        mnie pretensje, że wolę się leczyć państwowo niż uniej prywatnie.
      • 28.07.05, 18:56 Odpowiedz
        Odradzam dr Ewę Płońską - Mioduszewską przyjmuje w państwowej przychodni.
        Wizyta u niej trwa 4 min!!! (łącznie z badaniem, wypisaniem recepty i rozmową),
        jest nie delikatna - bo się spieszy, nie podkłada ligliny pod pupę bo
        oszczędza!!! (pewnie z oszczędności używa tego samego wziernika).
        Nie zna się kompletnie na lekach - więcej dowiedziałam się z ulotki niż od
        niej.
    • 21.07.05, 18:49 Odpowiedz
      Na pierwszym miejscu tej listy powinien być dr Pielużek z Opola. Ostatnio jest
      o nim głośno w mieście. Wmawiał pacjentkom, że są w ciąży i proponował aborcję.
      Usypiał je, a po wybudzeniu mówił, że już jest po wszystkim i kasował sianko.
      16-toletniej dziewczynie wmówił, że ma raka i 3 miesiące życia przed sobą...
      Żałosne....
    • 23.07.05, 15:44 Odpowiedz
      Należy unikać jak ognia dr Szałkiewicz Małgorzaty, pracuje w państwowej
      przychodni na ul. Wrocławskiej (Bemowo).
      Nie leczy stanów zapalnych, nie chce wypalać nadżerek, nie daje skierowań na
      usg - mówi przy tym, że w tej przychodni nie wykonuje się takich zabiegów,
      badań (co jest nieprawdą).
      Natomiast bardzo zachwala prywatną przychodnię na ul. Wrocławskiej, (w której
      ona pracuje! )i każe wszystkie zabiegi, badania tam wykonywać.
      Jest to zwykłe naciąganie pacjentek na koszty.

    • 23.07.05, 15:52 Odpowiedz
      Należy unikać dr Szałkiewicz Małgorzaty z państwowej przychodni na ul.
      Wrocławskiej.
      Nie leczy stanów zapalnych, nie wypala nadżerek, nie daje skierowań na usg,
      mówiąc, że w tej przychodni nie wykonuje się takich zabiegów, badań (co jest
      nieprawdą - sprawdziłam!)
      Natomiast bardzo chwali przychodnię też na ul. Wrocławskiej tylko tyle, że
      jest to przychodnia prywatna, w której ona pracuje.
      Takiego lekarza to bym zwolniła dyscyplinarnie.
    • 25.07.05, 16:04 Odpowiedz
      Wyjątkowo niesympatyczna, zimna i wyniosła osoba. Sprawia wrażenie jakby robiła
      łaskę, mimo, że wizyty w Medicoverze do najtańszych nie należą. Trafiłam do
      Niej w nagłym przypadku (silne objawy cholestazy w ciąży), a Ta zapytała, czy
      przyszłam tylko po to, żeby wyłudzić zwolnienie, potem nawrzeszczała na mnie,
      że zapomniałam książeczki ciążowej, następnie boleśnie mnie zbadała i
      stwierdziła, że nic mi nie jest, a poza tym, jak mam innego lekarza
      prowadzącego, to niech on się tym zajmie, bo mnie lepiej zna. Co za chamstwo!
      Pechowo trafiałam do Niej za każdym razem, kiedy była nagła sytuacja - jeszcze
      raz w ciąży (znowu mnie pouczyła, że należy się przemęczyć i pójść do "swojego"
      lekarza) i raz z zapaleniem (ból był nie do zniesienia, wniosek Pani B.: "jak
      pani tyle wytrzymała, to mogła pani jeszcze poczekać i iść do swojego
      lekarza"). Ja się w ogóle dziwię, że ta klinika, taka przecież ekskluzywna,
      zatrudnia cały czas tę Panią. Jak chce mieć swoich pacjentów, to niech sobie
      założy prywatną praktykę i robi selekcję!!! Odradzam Ją z całą stanowczością.
      Pracuje na ulicy Marynarskiej!
    • 28.07.05, 15:32 Odpowiedz
      tomasz opala zdecydowanie NIE!!!!
      • 28.07.05, 18:36 Odpowiedz
        Odradzam dr Śmiertkę Wacława (nazwisko mówi już samo za siebie) pracuje w
        szpitalu na ul. Inflanckiej, przyjmuje także prywatnie na ul. Plac Inwalidów.
        Sprawia wrażenie niewyspanego, wizyty (prywatne) są pobieżne (przecież jeszcze
        tyle musi przyjąć pacjentek!), na zadawane pytania głupkowato się uśmiecha,
        wykonuje jakieś badania nie pokazując przy tym wyników.
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: Grapka 04.11.05, 21:01 Odpowiedz
          Chodziłam do dr. Śmiertki W( przy Placu Inwalidów) Jest kiepskim lekarzem, W
          dokumentacji lekarskiej ma straszny bałagan(pomazane, pokreślone- sam nie może
          siebie rozczytać, każe zrobić okreslaone badania- a przy oglądaniu wyników mówi
          że nie było tak naprawde konieczności ich robić. Ma ograniczoną wiedze z ogólnej
          medycyny- przed zajsciem w ciąże kazał mi się zaszczepić na wirusa opryszczki.
          Podczas badania powiedział: oooo jakiś guzek jest na`jajniku i do końca wizyty
          ironicznie sie usmiechał się nic mi nie tLumacząc. Omijać z daleka


          9
    • 29.07.05, 11:47 Odpowiedz
      Dr Łojko- niezbyt dokładny, wesołek (niestety niezbyt zabawny).
      --
      Małgosia ma już...


      src="lilypie.com/baby2/040521/3/4/1/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
      border="0" /></a>
      • IP: *.torun.mm.pl

        Gość: kas1enka 20.08.05, 07:31 Odpowiedz
        dr palacz-marchwinska. nie polecam to malo powiedziane. lekarz bez serca i uczuc. bezduszna kukla
    • 29.07.05, 21:26 Odpowiedz
      Witam!
      Serdecznie odradzam dr Monikę Górny. Chodziłam do niej prawie całą ciążę. I
      tylko dlatego że nie znałam żadnego lekarza w Tychach ani nikogo kto mógłby mi
      wtedy doradzić kogoś dobrego. Lekarka traktuje pacjentki przedmiotowo, o USG, i
      inne badania musiałam się sama dopominać. A na koniec zażądała łapówki
      za "życzliwość". Po prostu zmora!
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: joamru 29.07.05, 21:31 Odpowiedz
      Pan dr Mariusz Korab-Chrzanowski sprawia wrażenie czlowieka wielce
      sfrustrowanego, jego podejscie do pacjenta jak i personelu medycznego są
      poprostu niedopuszczalne. Miałam nieprzyjemnosc zamienic z nim dwa zdania po
      tym jak zrobił awanture pielęgniarce, chcacej pomóc mi odebrac wyniki (z reszta
      histopatologii). Nie byłam na szczescie badana przez Pana doktora, ale wydaje
      mi sie ze lekarz który nie szanuje człowieka nie moze byc dobrym specjalistą.
      Ja w kazdym razie nie oddałabym sie w jego rece - dlatego szczerze nie polecam
      jego usług.
    • 29.07.05, 22:43 Odpowiedz
      Olsztyn.Dr Mariak ordynator w szpitalu Miejskim w olsztynie.Nigdy nikt tak mnie
      nie badał.Zero wyczucia delikatnosci ,taktu.Traktuje pacjentki jak
      przedmioty.Atmosfera na jego oddziale pozostawia wiele do zyczenia.NIe polecam
    • 29.07.05, 22:46 Odpowiedz
      Olsztyn.Dr Kasia Skłodowska.Mała zarozukiała, bez jakiego kolwiek
      współczucia.Sptrawia wrazenie ze cierpi gdy pracuje.Bada
      niedelikatnie,boleśnie.Nie odpowiada na pytania nie tłumaczy co robi.nNie
      interesuje się przebiegiem porodu.Apodyktyczna ,konserwatywna.Odradzam.Pracuje
      w szpitalu Miejskim.
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Asia 31.07.05, 21:27 Odpowiedz
      Wyjatkowy bufon do obrzydzenia pazerny na kase. Pozwala sobie na bardzo
      bezczelne dowcipy i uwagi, tylko dla prawdziwych twardzielek!!! (tzn. bogatych
      twardzielek).

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.