• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

LISTA ZŁYCH GINEKOLOGÓW

    • 31.01.06, 18:45
      Czy wiecie coś na temat dr Krystyny Wandzel i dr Sadowskiego
    • Gość: latifa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.06, 22:07
      Szczęśliwie moje doświadczenia nie są tak tragiczne jak z dr Walczakiem.

      Ale nie polecam:
      1. Dr Gołębiowskiej z lecznicy na Ordynackiej (nazywa się Alfa-cośtam); wmówiła
      mi chorobę weneryczną i kazała się leczyć mi i mojemu chłopakowi kolosalnymi
      dawkami antybiotyków kąśliwie stwierdzając że na pewno się puszczam.
      Ale bez problemu daje zapasowe recepty bez daty na piguły. Nie robi fotek.

      2. Dr Ortonowskiej (też z Alfy) - najpierw mnie opieprzyła za to że w wieku lat
      26 nie byłam jeszcze ciąży, po czym stwierdziła że mam chroniczne zapalenie
      jakiś więzadeł i jestem bezpłodna. I oczywiście summammed 1000 g. O receptę na
      piguły musiałam błagać i wysłuchać poniżającej tyrady o tym, jaka jest moja
      rola życiowa. Nie robi pamiątkowych zdjęć.

      (byłam potem u 3ech lekarzy nikt tych rewelacji nie potwierdził)

      PS: Uwaga- we wszystkich prywatnych przychodniach przepisują summammed w
      kolosalnych dawkach. Pewnie pomaga na wszystko ale dawki są naprawdę ogromne i
      nie wiem po co je brać. Ja nie brałam i wszystko jest ok.
    • Gość: largo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.06, 22:10
      Szczęśliwie moje doświadczenia nie są tak tragiczne jak z dr Walczakiem.

      Ale nie polecam:
      1. Dr Gołębiowskiej z lecznicy na Ordynackiej (nazywa się Alfa-cośtam); wmówiła
      mi chorobę weneryczną (której nazwy nie znała) i kazała się leczyć mi i mojemu
      chłopakowi kolosalnymi dawkami antybiotyków kąśliwie stwierdzając że na pewno
      się puszczam.
      Ale bez problemu daje zapasowe recepty bez daty na piguły. Nie robi fotek.

      2. Dr Ortonowskiej (też z Alfy) - opieprzyła za to że w wieku lat 26 nie byłam
      jeszcze ciąży, stwierdziła że mam chroniczne zapalenie czegoś tam i jestem
      bezpłodna. I oczywiście antybiotek.

      (byłam potem u 3ech lekarzy nikt tych rewelacji nie potwierdził)

      PS: Uwaga- we wszystkich prywatnych przychodniach przepisują summammed w
      kolosalnych dawkach. Pewnie pomaga na wszystko ale dawki są naprawdę ogromne i
      nie wiem po co je brać. Ja nie brałam i wszystko jest ok.
    • 01.02.06, 14:55
      W moich pierwszych problemach ginekologicznych, w ieku 15 lat dała mi całą
      serię hormonów (wcale w nienajmniejszej dawce) bez jakichkolwiek badań. Po
      prostu skandal!
    • Gość: beata IP: *.research.novo.dk 02.02.06, 10:37
      Odradzam wszystki kobietom oddział PIV pod wodzą profesor Skrzypczak. Podobno
      jeden z lepszych w klinice...
      Prawo dotknięcia pacjentki ma tylko szefowa (lepiej żeby nie dotykała-
      uszkodziła mi w bardzo brutalnym badaniu pęcherz ciążowy- niestety straciłam w
      połowie ciąży Maleństwa). W pierwszej dobie pobytu- stwierdziła, że się mną nie
      zajmie- Nie ma czasu! (krwawienie, ciąża po ivf, bliźnięta). Wypisał mnie
      trzeciego dnia pobytu ( z nasilonym plamieniem)- po 2 godzinach wróciłam do
      szpitala- ale kruszyn nie udało się uratować.
      Pozostali lekarze nadęci, potrafią naubliżać nie słuchają pacjentki. Choć
      czasem pacjentka też lekarz.
      Przestrzegam wszystkich przed tragedią- mogę tylko tyle!
    • 06.02.06, 22:08
      Będę wdzięczna za wszelkie info na temat tego gina...
      jestem w ciąży i mam zamiar się do niego wybrać by prowadził mnie przez 9
      miesięcy
      warto?
      czy szukać kogoś innego?
      ile kosztuje u niego wizyta, badania, jaki ma sprzęt, stosunek do pacjentki,
      czy obiecuje pobyt przy porodzie???
    • Gość: UWAGA PYRCAK!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 10:49
      Beznadziejny typ, radzę uważać! Przyjmuje w przychodni kolejowej. To
      podstarzały prykol, narzedzia lecą mu z rąk. RUTYNA, RUTYNA I JESZCZE RAZ
      RUTYNA!
    • 07.02.06, 12:16
      Dobry pomysł z tą listą, tylko troszkę się tu zrobił nieporządek. Na białej liście łatwiej znaleźć miejscowość. Ja np. nie mogę tu za skarby świata znaleźć Siedlec a nie wierzę, że nie ma u nas złych lekarzy wink
      Pozdrawiam!
      • 08.02.06, 12:21
        W żadnym wypadku nie polecam dr T. Piskozuba, nazwisko ma może i dobbe bo się
        kojarzy z prof.Piskozubem,ale on nie ma z nim nic wspólnego. Dziwczyny, NIGDY
        do niego nie idźcie, jest nieprzyjemny, ciekawski wredny i leczyć nie umie!!!
    • Gość: kobietka IP: *.welnowiec.net / 217.153.80.* 13.02.06, 14:59
      Nie polecam dr Jochemczyk!! Traktuje pacjentki jak mięso. Taśmowo chce załatwić
      jak najwięcej osób. Zero delikatności!
    • Gość: Iza IP: *.met.pl / 217.153.134.* 13.02.06, 23:40
      Jacek Korzycki z CM Damiana: mruczy po nosem, w ogóle nie komunikatywny i mało przyjemny, już na pierwszy rzut oka nie budzi zaufania: zadaje zagadki i jeśli odpowie się źle (zresztą nawet jak odpowie się dobrze) daje wykład, że żyjemy w kraju mitomanów i debili. Próbował mi wmówić, że nie mam nadżerki (mimo że widziało ją wcześniej 4 różnych ginów)... Niby nic, ale już do niego nie wrócę.
      • 15.02.06, 09:41
        SZUKAM INFORMACJI O DR KAPELUSZU WE WROCŁAWIU.
    • Gość: joan33 IP: *.beskid.net / *.beskid.net 15.02.06, 13:29
      Sosnowiec dr Ornowski
      Próbował naciągnąć mnie na 400 zł za wypalankę nadżerki której nie mam, byłam sprawdzić u dwóch innych lekarzy i okazało się że szyjka macicy czyściutka ,bez śladów nadżerki.
    • Gość: ida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:26
      Z całą odpowiedzialnością na tej liście powinien znależć się Robert Simson z
      Mragowa za przedmiotowe traktowanie pacjentki, za niefachowość podczas
      odczytywania wyników USG (mam guzka), za 3 minutowe USG piersi, za recepty bez
      badań, za Yasmin na chama, za 200 zł za wymrażankę, za to,że wiecznie pyta, czy
      jest się u niego po raz pierwszy (???)Szok. Szkoda, że nie ma tu prawdziwego
      fachowca.sad
      • Gość: brita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:17
        Lublin - dr Halina Kamińska (szpital Jana Bożego) strasznie nieprzyjemna ,
        robi łaskę , brak poszanowania pacjenta , szkoda gadać. Dr Tomasz Janczarek
        może sie zna ale strasznie leci na kasę.
    • 15.02.06, 21:28
      A co to za lista dobrych ginekologów, nigdy o niej nie słyszałam. Gdzie można ją
      znaleźć?
      • 16.02.06, 00:33
        Jest tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        Pozdrawiam
        Aga
        • Gość: kiara IP: 213.199.192.* 16.02.06, 17:28
          prof Skręt to na pewno autorytet ale niestety nie jestem zadowolona z
          prowadzenia ciązy. Nie zlecal mi nigdy zadnych badań nie odpowiadal na pytania
          i wysmiewal wątpliwosci. Dobrze że jestem biologiem to mam jako takie pojęcie o
          temacie badan to sama szlam i robilam co potrzebne. Mialam od 5 miesiaca
          bolesne skurcze i stawianie się brzuch_a- zbagatelizował. w koncu dowiedzialam
          sie od niego ze chyba skonczylam 7 klas a mam dwa fakultety- biologię i
          anglistykę.To byla moja pierwsza ciąza i w koncu zmienilam lekarza . I dobrze!
          • 27.02.06, 02:46
            Zgadzam się z Tobą, Skręt ma poglądy z XIX wieku, kobieta jest głupia, a mądry
            jest tylko on. Nie wiem czy chodziłaś do niego prywatnie, ja mogę dorzucić, że
            parę lat temu przed wizytą panie w poczekalni obowiązkowo ściągały majtki i
            siedząc z gołą pupą na krzesłach czekały na swoją kolej, takie traktowanie
            pacjentów wpisuje się w model uznawania, że pacjent jest zbęnym dodatkiem do
            choroby, ma siedzieć cicho. Madrość leczenia niepłodności przez "Prof" Skręta
            polegała na rysowaniu kury i koguta- jako rady, że mam być uległa wobec męża....
            Nie wspomnę o tym, ze "prof" samodzielnie rozpinał mi bluzkę biorąc się do
            badania piersi, które polegało w jego wykonaniu na głaskaniu... brr obleśny,
            podły typ. Niech sobie będzie autorytetem, ja wolę omijać go z daleka
    • 16.02.06, 23:37
      w tym mieście na kilkunastu ginekologów przyjmuje 3 lub 4 na fundusz. Są gigant
      kolejki. Koleżanka miała jakieś grzybki, nie mogła wyleczyć, bo po 1 wizycie i
      globulkach na kolejną wizytę musiała czekać 3 mies - wszystko powracało, albo
      50zł za wizytę. DR. RADOMSKI wmawia pacjentkom, że fundusz nie refunduje USG i
      trzeba wyłożyć kasę, nawet gdy jest to konieczne ze względu na torbiele.Byłam w
      NFZ w Szczecinie-badanie jest refundowane, podobnie jak cytologia od20-50 r.ż.a
      na lekarza można napisać skargę,tylko że podaje się dane i wyjaśniają to z
      lekarzem.Można do razu poszukać lekarza poza Kołobrzegiem, po takiej akcji.
      Żałosne...
    • 17.02.06, 19:01
      Pani doktor Milcarz z przychodni kolejowej.Odmawia nawet zrobienia cytologii po
      roku. Mówi,że kobiety w wieku 22 lat nie chorują na raka i że nie ma potrzeby
      robić częściej niż na dwa lata.Pozatym jest wyjątkowo niesympatyczna.
      • 23.02.06, 19:54
        łagodny i miły, wręcz ciepłe kluchy, ale naciąga na wypalankę nadżerki nawet
        bardzo młode dziewczyny, oczywiście w swoim gabinecie. zrobił mi zabieg źle i
        nawet się nie przyznał. dopiero inny lekarz zauważył...
    • 18.02.06, 11:17
      Nie polecam dr Kmiecika!!! Wypisuje recepty bez wykonania podstawowych badań!
      O wszystko trzeba się prosić a i tak z łaską daje skierowanie na badania.
    • Gość: midli IP: *.pronet.lublin.pl 20.02.06, 13:01
      Ostatnio przeraziło mnie badanie ginekologiczne, wręcz doprowadziło mnie do
      płaczu. Poszłam do swojego ginekologa na wcześniejszej wizycie odkył u mnie
      zapalenie i nie powiem dobrze poprowadził leczenie. Następna wizyta wyglądała
      tak że na siłę chciał wepchnąć we mnie wielki wziernik co mu sie nie udałow
      końcu ale przez kilka minut ostro probował to była masakra. Nie pominę że
      mówiłam mu ze niedawno zaczełam współżyć i że niechcę być tak badana, naco on
      odpowiedział ze mam być badana jak każda kobieta dorosła. to że bada w ten
      sposób 200, 500 pacjętek nie znaczy ze kazda tak powinna być badana potraktował
      mnie rutynowo mimo to ze rozmawiałam o badaniu wcześniej. Po zejsciu z fotela
      byłam tak zdenerwowana i obolałą ze się zatoczyłam. Do LEKARZY każda kobieta
      jest inna i należy nas traktować indywidualnie a nie jak stado baranów!!!
      {Przychodnia na czubach}
      • Gość: mama Adasia IP: *.net / 82.160.17.* 20.02.06, 16:37

        A ja szczerze przestrzegam Was dziewczyny i przyszłe Mamy przed "dr" Maciejem
        Olszewskim z Ostrowii, który przyjmował mój poród. Był bardzo niemiły a wręcz
        wulgarny, naśmiewał się z tego że w Wołominie w szpitalu (gdzie chodziłam na
        badania) jest gabinet USG i że "...technika nawet tam dotarła". Poza tym nie
        informował mnie o postępach porodu i o wszystko musiałam pytać. A na koniec na
        siłę gniótł mi brzuch rękoma ponieważ synek był duży ( 4 kg) i miał problemy z
        wydostaniem się na zewnątrz. MASAKRA.!!!!! no i oczywiście ten "doktor"
        rzekomy uważa się za nie byle jakiego specjalistę i sadzi się jak nie wiem co, a
        naprawdę jest chamem i gburem.A w ogóle to jest tam jedynie dzięki temu,że Jego
        Ojciec jest tam ordynatorem na oddziale Położnictwa i Ginekologii. I to nie
        jest jedynie moja opinia bo kilka moich znajoomych też tam rodziło i też
        niestety trafiły na niego. A i najważniejsze- niedawno dowiedziałam się ze
        miał kiedyś sprawę o spowodowanie śmierci dnoworodka bo podobno źle odbierał
        poród.....
      • Gość: pasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 21:51
        nie polecam dr krzysztof kaminski z jaczewskiego , nieslowny ,obiecywał być
        przy porodzie nie był , telefonicznie życzył powodzenia ,kocha pieniążki
    • 22.02.06, 19:55
      dr Arkadiusz Flis
    • Gość: OLA IP: 80.51.101.* 23.02.06, 20:37
      co sadzicie o tym lekarz? prosze o pilne odpowiedzi. przyjmuje w wawrze i
      falenicy..
    • 23.02.06, 22:29
      P. Dorota Duniec-Kaminska. przyjmuje w budynku Herbewo i na Ujastku.

      wklejam tu to samo, co napisalam w bialej liscie ginekologow, gdzie ktos
      polecal ta pania. uwazajcie na nia, bo jak ktos slusznie powiedzial "dobry jest
      kazdy ginekolog, dopoki sie nic zlego nie dzieje"


      NIE, NIE, NIE I JESZCZE RAZ NIE! odradzam ta pania!!! skierowala mnie na
      operacje, kiedy stwierdzila, ze mam najprawdopodobniej endometrioze. kiedy
      zapytalam dlaczego wlasnie operacja a nie laparoskopia /o ktorej tez
      wspomniala/ pani Kaminska odpowiedziala, ze operacyjnie lepiej jest usunac
      cyste /najprawdopodobniej endometrialna/, ktora mialam na jajniku, bo nie ma
      obawy, ze cysta sie rozleje /niezle mnie tym nastraszyla/. powiedziala tez,
      ze /cytuje/ w krakowie sie laparoskopii nie robi i dodala, ze jest to bardzo
      drogi zabieg.
      na szczescie skonsultowalam sie jeszcze z dwoma innymi ginekologami, ktorzy
      slyszac to popukali sie w glowy, a jeden z nich poprosil o nazwisko tego
      lekarza, ktory mnie na operacje chcial wyslac. okazalo sie, ze endometrioze
      diagnozuje sie i leczy w pierwszej kolejnosci laparoskopia /jak najbardziej
      bezplatna w szpitalach panstwowych, a prywatnie kosztujaca 2 tys pln, co nie
      jest chyba suma astronomiczna, jesli brac pod uwage zdrowie/ zwlaszcza u
      mlodych dziewczyn ktore jeszcze nie rodzily, bo po pierwsze jest to metoda
      mniej inwazyjna i nie grozi takimi komplikacjami jak operacja a po drugie
      dzieki laparoskopii mozna odszukac i usunac nawet milimetrowe zrosty, ktore
      tworza sie przy endometriozie i ktore potem sie rozrosna jesli je sie zostawi
      (nie trzeba chyba specjalnie tlumaczyc, ze milimetrowych zrostow nie widac
      golym okiem podczas operacji). niezle bym sie urzadzila gdybym posluchala pani
      Kaminskiej.
      • 04.03.06, 23:46
        Jest tu niesamowice duzo postów.. a o Grudziądzu są zaledwie dwa.. Czyzby to
        było jedyne miasto gdzie sa wspaniali lekarze? Właśnie takie wrażenie mam..
        Może jednak znajdzie się tu jakaś kobieta co napisze o lekarzach z grudziądz..?
        To pilne.. Dziękuje
    • 24.02.06, 16:07
      Zdecydoanie nie polecam pana Ciepki!!!! niby wszystko okazało się w porządku ale
      nie zrobił mi w ciąży podstawowych badań - ani przeciwciał mimo iż mieliśmy
      niezgodnosc krwi, ani nie zrobił cytologii ani krzywej cukrzycowej!!
      przwdopodobnie miałam cukrzycę ciążową bo mój maciuś urodził się bardzo duzy- bo
      prawie 5 kg. już wićej do niego nie pójdę!!!
    • Gość: Mysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 13:50
      DOMAGAŁA!!!! Odradzam wizytę w jego gabinecie. Nie robiąc żadnych badań zaczyna
      leczenie wyimaginowanej choroby, a delikatnie mówiąc jest trochę
      niedouczony!!!! Mnie leczył 3 miesiące, ( dozując potęzne dawki antybiotyków),a
      gdy poszłam skonsultować to z innym lekarzem był bardzo zdziwiony diagnozą
      postawioną przez tego pana, co zresztą potwierdziły badania. Żałuję tylko, że
      dałam się tak mamić tyle czasu, ale myślałam, że ten pan wie co robi!!!! Broń
      Boże nie pytać o nic, że nie wspomnę o przerwaniu jego wypowiedzi np. pytaniem -
      obraża się mówiąc, "przecież pani wie
      lepiej" Ja mam bardzo duży uraz do tego pana.
      Pozdrawiam
      • 05.03.06, 18:38
        ja sie lecze u niej juz 10lat i narazie mnie nie zawiodla mam nadzieje ze przy
        decyzji ze trzeba mi zrobic wypalanke przed moja 1 ciaza ze to nie byla jej zla
        decyzja bo inaczej... a wy?
    • Gość: velmartina IP: *.smstv.pl 06.03.06, 04:57
      NIE ZNALAZŁAM NIC NA temat dr.Magierowskiego..hm,narazie bez komentarza,,, czy któraś miala z nim styczność?Ja zmieniłam na Dr.KOssałkę z Zagórza, narazie jestem zadowolona,przyjmuje w przychodni górniczej na Zagórzu,wysłala mnie na mamografie,zrobiła cytologie,pzdr.
    • 06.03.06, 17:31
      żywiec
      DR.BASIŃSKA> Lista dobrych ginekologów obrodziła w mnóstwo nazwisk, namiarów i
      cennych
      > informacji. Może więc warto stworzyć również listę tych, których lepiej
      > unikać? Co Wy na to? Czy powinnyśmy się wzajemnie przestrzegać przed
      > niekompetencją, obcesowością albo przedmiotowym podejściem? Chodzi o nasze
      > zdrowie - dbajmy o nie, również unikając tych, którzy mogą zrobić nam krzywdę
      > (poprzez np. nie zlecenie badań, ignorancję czy brak czasu). Ja niestety nie
      > pamiętam już nazwiska takiego "lekarza".
      >
      > Jeśli jesteście ZA i chcecie dodać coś od siebie, WPISUJCIE W TYTULE NAZWE
      > MIASTA.
      >
    • 06.03.06, 17:32
      DR.BASIŃSKA





      fenka napisała:

      > Lista dobrych ginekologów obrodziła w mnóstwo nazwisk, namiarów i cennych
      > informacji. Może więc warto stworzyć również listę tych, których lepiej
      > unikać? Co Wy na to? Czy powinnyśmy się wzajemnie przestrzegać przed
      > niekompetencją, obcesowością albo przedmiotowym podejściem? Chodzi o nasze
      > zdrowie - dbajmy o nie, również unikając tych, którzy mogą zrobić nam krzywdę
      > (poprzez np. nie zlecenie badań, ignorancję czy brak czasu). Ja niestety nie
      > pamiętam już nazwiska takiego "lekarza".
      >
      > Jeśli jesteście ZA i chcecie dodać coś od siebie, WPISUJCIE W TYTULE NAZWE
      > MIASTA.
      >
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.