Dodaj do ulubionych

starania o dziecko a torbiel...

13.10.08, 21:01
juz sama nie wiem co mam myslec. chodzi o mojego ginekologa. od
prawie poltora roku staramy sie bezowocnie o dziecko. jedno juz
mamy-udalo nam sie je "zrobic" od razu, dlatego tez moj ginekolog
twierdzi, ze nie ma co panikowac, ze czasem to trwa i dwa lata. za
pierwszym razem udalo sie wiec i za drugim powinno sie udac. nie
robil mi zadnych badan, nie zaproponowal nawet by wyslac meza na
badania nasienia, wg tak nagle nie mozna stac sie bezplodnym-
widocznie nie trafiamy we wlasciwy momemt lub zbyt duzo o tym
mysle, wg niego te wszystkie badania to w naszym przypadku
niepotrzebyn stres, stwierdzil, ze poczekamy jeszcze do konca
roku.. ostatnio okazalo sie jeszcze, ze mam malego torbiela (nie
mam okresu od przeszlo 2 miesiecy). zaczynam podejrzewac, ze juz
cos wczesniej byla nie tak u mnie z hormonami, stad ta
niezachodzenie w ciaze i torbiel. chyba powinnam zmienic lekarza,
ale jak dotad bylam z niego bardzo zadowolona...
Obserwuj wątek
    • beniusia79 Re: c.d. 13.10.08, 21:08
      czy ktorejs z was lekarz proponowal czekac dalej czy robilyscie
      badania od razu po roku staran? dodam jeszcze, ze karmilam moje
      malenstwo dosyc dlugo, odstawilam na poczatku roku, co wg
      ginekologa moze byc takze powodem niezachodzenia-ze niby organizm
      mogl nie dojsc jeszcze do siebie...
      • Gość: jolaa27 Re: c.d. IP: 195.117.211.* 13.10.08, 21:21
        u mnie było inaczej bo to z poczęciem pierwszego dziecka mieliśmy
        problemy,próbowaliśmy ponad 1,5 roku i nic,wkońcu okazało sie że mam
        właśnie małą torbiel,lekarz powiedział że trochę poczekamy i narazie
        nic nie bedziemy robić bo torbiel może pęknąć sama i czekałam, tak
        jak ty nie miałam okresu,ale potem to nadrobiłam,leciało ze mnie 3
        tygodnie(takie mocniejsze plamienie)gdy sie skoączyło okazało sie że
        torbiel pękła,to było w marcu kilka lat temu w maju tego samego roku
        byłam juz w ciąży.długo się staraliśmy ale w końcu sie udało,mój
        lekarz też nie proponował badań,mówił że jeszcze jest czas i żeby
        cały czas nie myśleć tylko o zajściu w ciąże,wyliczaniu dni płodnych
        itd. z kolei z drugim dzieckiem udało sie za pierwszym razem.mam
        nadzieje że że i wam sie uda,moja rada jest taka że jeśli do tej
        pory byłaś zadowolona ze swojego lekarza to nie rezygnuj z niego tak
        pochopnie,bo znalężć dobrego ginekologa naprawde nie jest
        łatwo.pozdawiam i życze powodzenia.
    • lilith76 Re: starania o dziecko a torbiel... 13.10.08, 22:09
      Niestety, część kobiet mimo szybkiej pierwszej ciąży ma potem problemy z zajściem w kolejną lub donoszeniem jej (i na odwrót). Biologia kobiecego organizmu to sprawa płynna - dziś hormony są ok, jutro coś zgrzyta.
      Być może po karmieniu piersią masz jeszcze podwyższoną prolaktynę, a ta blokuje owulacje. Wychodzi w dodatku, że ujednoczesnie karmiłaś i starałaś się o kolejne dziecko, może w twoim przypadku to akurat zadziałało antykoncepcyjnie.
      Też bym jeszcze nie panikowała, tylko dała czas organizmowi na dojście do siebie. Poczekaj do końca roku i jeśli nic nie zaskoczy, to poproś o podstawowe badania hormonalne.

      --
      Każdy jest na tyle nieszczęśliwy na ile się za takiego uważa. Seneka
    • fabiankaa Re: starania o dziecko a torbiel... 13.10.08, 22:14
      beniusia79 napisała:

      > wg(lekarza) tak nagle nie mozna stac sie bezplodnym

      To go zmien, bo twoj lekarz jest konowałem, skoro nie zna
      pojecia "niepłodność wtórna".

      > widocznie nie trafiamy we wlasciwy momemt lub zbyt duzo o tym
      > mysle, wg niego te wszystkie badania to w naszym przypadku
      > niepotrzebyn stres, stwierdzil, ze poczekamy jeszcze do konca
      > roku..

      Czekac mozecie, jasne. Nawet do 60-tki.

      >ostatnio okazalo sie jeszcze, ze mam malego torbiela (nie
      > mam okresu od przeszlo 2 miesiecy).

      Nie torbiela, a torbiel (ta torbiel).

      >zaczynam podejrzewac, ze juz
      > cos wczesniej byla nie tak u mnie z hormonami, stad ta
      > niezachodzenie w ciaze i torbiel. chyba powinnam zmienic lekarza,
      > ale jak dotad bylam z niego bardzo zadowolona...

      Powinnas zmienic gina zdecydowanie. Sama staralam sie o dziecko
      kilka lat i dobrze wiem, jak wazna sprawa jest znalezienie lekarza,
      ktory zna sie na rzeczy, a nie sciemnia, wyciaga pieniadze i marnuje
      czas kobiety.
      • Gość: beniusia Re: fabianka IP: *.pools.arcor-ip.net 14.10.08, 07:42
        nikt ode mnie kasy nie wyciaga i nie musze tez za nic placic-nie
        mieszkam w Polsce, dlatego moge sobie pozwolic na "panstwowego"
        ginekologa. to nie pierwszy moj ginekolog, troche sie naszukalam
        zanim znalazlam. zobaczym, dam sobie czas do konca roku, choc przez
        torbiel potrwa to pewnie jeszcze dluzej.
    • alba27 Re: starania o dziecko a torbiel... 14.10.08, 13:07
      A wiesz czym masz spowodowaną tą torbiel? Ja miałam zaburzenia
      hormonalne, a dokładniej nadmiar prolaktyny, przez co robiły mi się
      torbiele na piersiach i jajnikach a okres miałąm co 2-3 miesiące,
      endokrynolog wyrównał mi poziom prolaktyny, dostałam tabletki na
      owulację ze wskazaniem dni płodnych i od razu zaszłam w ciążę a
      miało być ciężko...
      • Gość: beniusia Re:... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.10.08, 13:24
        lekarz twierdzi, ze calkiem mozliwe jest, ze do jej powstania
        doszlo na skutek zahamowania pęknięcia pęcherzyka Graafa. taka
        torbiel czesto powstaje na skutek zaburzenia hormonalnego-to
        wyczytalam w necie, stad moje przypuszczenie, ze juz wczesniej
        musialam miec jakies problemy hormonalne.
        • lilith76 Re:... 14.10.08, 13:44
          beniusia, ale pęcherzyk może zamienić się w torbiel nawet pod wpływem stresu, choroby, jakiejś gwałtrownej zmiany w życiu. Ja miałam przez zatrucie pokarmowe. Jeśli torbiel nie będzie powracać, był to przypadek związany z wydarzeniami życiowymi.
          Aha, moja torbiel, pod wpływem leków, wchłonęła się w kilka dni, więc bądź dobrej myśli.

          --
          Każdy jest na tyle nieszczęśliwy na ile się za takiego uważa. Seneka
          • Gość: beniusia Re:... IP: *.pools.arcor-ip.net 14.10.08, 16:26
            sek w tym, ze ostatnio wogole stresu nie mialam, kompletnie nic,
            nawet diety nie zmienialam... wrecz powiedzialabym, ze ostatnio mam
            dosyc z gorki, wszystko sie dobrze ukladalo. ja na razie lekow nie
            biore, gin proponuje poczekac bo torbiel moze sie jeszcze
            wchlonac...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka