• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Objawy & dziwna miesiaczka...

  • 18.11.08, 00:33
    Hej dziewczyny, mam pytanko odnosnie nieregularnego cyklu...
    Moj cykl zawsze trwal 32 dni jak w zegarku, a okres nigdy krotszy
    niz 5, 6 dni przy czym zawsze krwanienie bylo silne, towarzyszyly mu
    silne bole brzucha i ogolne zle samopoczucie. 3 miesiace temu na
    stale wyjechalam z Polski. Na poczatku wszystko bylo ok az do
    ostatniej miesiaczki ktora pojawila sie po 24 dniach, bardziej
    przypominala plamienie niz okres i trwala dokladnie 2 dni. Ciaze
    raczej wykluczam, 2 testy ciazowe, ktore wykonalam daly wynik
    negatywny. Nie wiem co sie dzieje, mam straszne wahania nastoju (az
    sama siebie nie moge zniescwink) a w 13 dniu cyklu dostalam plamienia,
    ktore trwa juz 3 dzien. Troche to dlugo moim skromnym zdaniem na
    plamienia okoloowulacyjne ale moze sie myle...? Dodam, ze nigdy nie
    mialam plamien pomiedzy miesiaczkami, problemow zwiazanych z
    hormonami rowniez nie, a mam 26 lat. Czy stres zwiazany z
    przeprowadzka mogl miec az tak duzy wplyw? Podejrzewalam nawet
    ciaze, ale ktorys z 2 testow pewnie by to wykazal..? Nie jest to tez
    wina pigulek, bo ich nie biore (z narzeczonym staramy sie od
    jakiegos czasu o dzieckosmile) Nie wiem co myslec, nagle mam wrazenie
    ze wszystko sie NAGLE we mnie rozregulowalotongue_out Czy ktoras z was miala
    podobna sytuacje? Wiem, ze o pytanie raczej do lekarza (niedlugo
    planuje zjawic sie w Polsce i napewno zawitam u ginekologa) ale moze
    ktos podpowie mi na chwile obecna z czym te objawy, o ktorych
    pisalam moga sie wiazac bo do czasu wizyty bede sie stresowac...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 07:18
      wyjechała na stałe i dziwi się, że organizm w glebokim stresie...
    • 18.11.08, 09:15
      1. Pierwsze krawienie było prawdopodobnie krwawieniem
      śródcyklicznym. Wskazywałoby na to, że po 13 dniach masz plamienie
      znów, które prawdopodobnie jest wstępem do miesiączki lub... tzw.
      krwawieniem w terminie miesiączki, które u niewielkiego odsetka
      kobiet występuje w ciąży. Zmiany nastroju wskazują na PMS też.

      2. Krwawienie/plamienie śródcykliczne (traktuje sie je jako
      potencjalnie płodny czas w cyklu) może bardzo przypominać
      miesiączkę, nawet ze strzępkami błony śluzowej.
      Żeby rozróżnić krwawienie od miesiączki trzeba by zaprzyjaźnić się z
      termometrem, co w sumie byłoby wskazane, ponieważ sytuacja zmiany
      klimatu, wyjazdu za granicę, stresu z tym związanego, zmiany
      odzywania itp. wpływa często na rozregulowanie cykli. Dzięki
      obserwacji cyklu byłabyś w stanie okreslić najbardziej płodne dni
      (najlepsze na starania), zwłaszcza w sytuacji, gdy owulacja się
      przesuwa i wydłuża cykl oraz mieć pewność, jakiego rodzaju
      krawienia/plamienia obecnie doświadczasz.
      Więcej tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      --
      <a może zacząć na tym zarabiać?>
    • Gość: magda IP: *.gl.digi.pl 18.11.08, 10:02
      Ja tak mialam jak bylam studentką i wyjechalam na wakcje do USA. Nie
      mialam miesiaczki prze 4 m-ce. Nie tylko ja..wszystkie dziewczyny
      robily testy ciazowe.. bylo dosc wesolo wink Okre powrocil jak
      wrocilam do domu.
      Ty musisz poczekac i na pewno wszystko wroci do normy.
    • Gość: gość IP: *.rz.uni-saarland.de 18.11.08, 11:02
      Mam to samo, też wyjechałam (też do Niemiec, może to ten klimat? ;P)
      Czyli generalnie wnioski, że stres, zmiany itd tak?
      Tylko też pytanie co teraz, siedzieć i nic nie robić, czekać do lekarza (też
      pójdę dopiero jak wrócę), czy co...?
      • Gość: magda IP: *.gl.digi.pl 18.11.08, 11:37
        Ja poszlabym po lekarza. Moze luteina wywola okres.
        • 18.11.08, 11:47
          Jeśli zdarza się to sporadycznie i umiesz określić, co mogło
          zniechęcić organizm do owulacji w terminie, to sens ma tylko
          czekanie! W końcu organizm powinien zaowulować, a 2 tyg. później
          normalnie przyjdzie okres - może być trochę bardziej obfity niż
          zwykle.

          Takie rutynowe podawanie luteiny (progesteronu) wkażdym przypadku,
          jak okres się spóźnia jest bez sensu. Bo wprowadzasz do swojego
          ukłądu hormonalnego hormon ze zewnątrz i to może oraganizn
          niepotrzebnie zdezorientować, co się przejawi w tym, że kolejny cykl
          też będzie zaburzony.
          --
          <a może zacząć na tym zarabiać?>
          • Gość: emka IP: 91.104.103.* 18.11.08, 12:23
            Uwielbiam to "leczenie online", a potem wpada taka do gabinetu i od progu
            krzyczy,że chce luteinę.......
          • 18.11.08, 13:45
            >po cholerę luteina!

            BO moze luteina jest trendy? wink

            A serio - stawiam na stres, plamienia owulacyjne i generalnie
            zawirowania spowodowane przeprowadzką. Daj czas organizmowi dojsc do
            siebie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.