Dodaj do ulubionych

zatoki, pomocy!

09.01.09, 14:30
Mój problem to nawracające zapalenie zatok. Niesamowity ból głowy, oczu,
klucha w gardle i do tego kompletnie suchy nos, śluzówka zupełnie sucha.
Robiłam ostatnio wymaz z gardła bo strasznie mnie gardlo bolało ale nic nie
wyszło. W laboratorium powiedzieli że trzeba zrobić punkcję bo ta klucha to od
zatok.No i mieli rację bo zaraz potem nos mi się zatkał. Wzięłam antybiotyk i
jest trochę lepiej,ale jestem osłabiona jakaś, apetytu nie mam a nos dalej
zatkany.
Podpowiedzcie gdzie można zrobić prywatnie w okolicach Bedzina, Dąbrowy
Górniczej, Sosnowca lub Czeladzi tomografię komputerową i ile to kosztuje?
Prywatnie bo muszę zrobić nową kartę a chyba miesiąc nie wytrzymam czekając na
nową.
Edytor zaawansowany
  • 09.01.09, 14:41
    a po co Ci az tomografia?Wystarczy rtg zatok i wszystko jasne.
    --
    Landryna
  • Gość: tech rtg IP: 91.193.160.* 09.01.09, 15:10
    rtg pokaze tylko np. zgrubienie błony a tomograf np. polipy
  • Gość: anna80 IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.09, 11:50
    heyka, ja mam ten sam problem,co ty. ciägle sie z tym mecze.ostatnio znöw
    musialam brac antybiotyki. przyszlym tygodniu jade do sz-na do dr. maja na
    konsultacje w sprawie operacji zatok, prywatnie,bo mieszkam za granicä i tam mi
    nic nie pomogli, takze napisze, co wyniknie,pozdrawiam
  • 15.01.09, 12:41
    Hej
    Ja tez mam zatokowe problemu...czym się leczycie doraźnie ja ból chwyci??
    Pozdrówka
  • 15.01.09, 15:16
    Jeśli chodzi o ból głowy to tabletki przeciwbólowe, ibuprom max ja zażywam. Ale
    ogólnie zapalenie zatok po tym nie przechodzi, mnie przechodzi tylko po
    antybiotyku, ostatnio Forcid 1000. Podobno dobry jest też spray Buderhin, ja
    stosowałam, bez zmian, ale to chyba zależy od przypadku. Pozdrawiam i życzę zdrówka
  • 15.01.09, 15:11
    Gość portalu: anna80 napisał(a):

    > heyka, ja mam ten sam problem,co ty. ciägle sie z tym mecze.ostatnio znöw
    > musialam brac antybiotyki. przyszlym tygodniu jade do sz-na do dr. maja na
    > konsultacje w sprawie operacji zatok, prywatnie,bo mieszkam za granicä i tam mi
    > nic nie pomogli, takze napisze, co wyniknie,pozdrawiam
    ok, dzięki, życzę powodzenia i dużo zdrówka, czekam na informacje, u mnie
    niestety bez zmian, nos suchy, muszę się zebrać w garść i zrobić jakieś badania,
    bo już mi to strasznie przeszkadza. Pozdrawiam
  • 15.01.09, 15:01
    mnie też zatoki dokuczja ból że nie można wyrobic i jak się tylko
    położe to zaraz mam zatkany nos
  • Gość: drums IP: *.toya.net.pl 15.01.09, 19:37
    ja ostatnio odczuwam dokuczliwy konowałowstręt i właśnie dziś odbyłam swoją
    pierwszą akupunkturę, na zatoki m.in. (polecono mi aku właśnie na tę przypadłość)
    Poszłam do sprawdzonego przez znajomych akupunkturzysty. We shall see.. or feel
    the difference wink
  • 16.01.09, 10:10
    Nie do końca te okolice,mój chłopak miał robione w "Tomografie"w
    Tychach.Prywatnie kosztowało,o ile pamiętam 300 zł.Może ktoś jeszcze
    Ci poleci coś bliżej.
    --
    "Stary,nie uprawiaj seksu z kobietami.Od tego łatwo przejść do
    całowania i ani się obejrzysz,a będziesz musiał zacząć z nimi
    rozmawiać".
    (Steve Martin)
  • 16.01.09, 15:20
    Kup w aptece ziele nostrzyka i rumianek,odmierz po 2 łyżki,zaparz i
    rób inhalacje dwa trzy razy na dzień a do tego przykładaj tam gdzie
    te zatoki masz zawalone coś bardzo ciepłego. Dobry jest rozgrzany w
    mikrofali ryż.I trzeba siedzieć w domu pare dni. Sposób może
    dziwaczny ale dzała.
  • 18.01.09, 14:10
    Witam serdecznie rozumię Twój problem bo mi to również często
    dokucza. Ja niestety nie leczę się lekami bo jestem "antylekowa",
    pracuję na fizykoterapii więc ratuję się zabiegami w stanie ostrym
    robię sobie na zatoki lampę bioV i sollux z czerwonym filtrem.
    Bardzo mi to pomaga, nos oodblokowuje mi szybko. Jak miałam kiedyś
    cystę na zatokach to lekarz proponował punkcję ale się bałam więc
    zrobiłam sobie diatermię na zatoki i cysta pękła sama myślałam że
    wtedy w nocy mnie zaleje.Ktoś tu na forum proponował Ci bardzo
    gorący okład na zatoki ale w stanie ostym takie gorące mocno okłady
    są przeciwskazaniem. Jak nie masz dostępu do zabiegów fizykalnych to
    możesz kupic w aptece plastry borowinowe i podgrzac w naczyniu z
    ciepłą wodą (nie gotującą!) i jak lekko przestygnie przyłożyc na
    zatoki. Na noc używałam kropli Olbas żeby mi się lepiej oddychało.
    Pozdrawiam
  • Gość: kasia IP: *.jjs-isp.pl 18.01.09, 15:16
    Tez polecam fizykoterapie.Dostalam skierowanie od laryngologa na 10
    zabegow i problem z zatokami sie skonczyl.
  • 18.01.09, 17:21
    ok. 12 lat temu nie dawałam sobie rady juz z zatokami i trafiłam
    wreszcie do lekarza, który powiedział - nie dam antybiotyku, bo
    wątroba na skraju wyczerpania a tu trzeba usunąć polipy z przegrody.
    OK. diagnoze potwierdzili w szpitalu, więcej okazało sie ze polipy
    wyrastaja z zatoki szczekowej do przegrody, to blokowalo i
    powodowało zapalenia. Usunęli mi to co "było niepotrzebne" i od
    tylu lat zapomniałam co to ból głowy, chęć wyjęcia wszsystkich
    zębów, wieczny katar i ból głowy.

    Diagnoza przede wszystkim - zdrowia zyczę.
  • Gość: iwona298 IP: *.access.telenet.be 18.01.09, 20:04
    a mi wyszlo w tomografii zapalenie zatok i polip po lewej stronie,
    na dodatek wyrwalam gorna lewa szostke, i pijac kawe wyleciala mi
    przez nos, jestem w szoku, nigdy czegos takiego nie mialam, bylam z
    tym u dentysty, ale tylko przepisal mi antybiotyk. Na zatoki
    dostalam kortyzon, wczesniej bralam tabletki z pseudoefedryna, ale
    nie odczuwam znacznej poprawy, tj. bol glowy nad okiem i pod, nosa
    nie mam zawalonego, ciagnie mi sie to juz od jesieni, czy lampy daja
    duza poprawe? juz nie mam sily.
  • Gość: Syliah IP: *.konin.mm.pl 03.02.09, 23:17
    Jeśli kawa wylatuje nosem, to wszystko wskazuje na przetokę ustno-zatokową po
    wyrwaniu owej szóstki (niestety znam z autopsji). U mnie przetokę musiano
    zamknąć operacyjnie, ale spokojnie, to nic strasznego (np. w Poznaniu wykonywany
    jest ten zabieg przy znieczuleniu miejscowym). Główna rada, to wizyta u
    laryngologa, możliwie szybko, bo same leki zupełnie nic nie pomogą...niestety.
    Zdrówka życzę!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.