Dodaj do ulubionych

zajście w ciążę 4 dni przed okresem

25.01.09, 00:31
Witam
Kochaliśmy się z moim partnerem przez 5 dni przed okresem, wiem że
zdarzają się przypadki zajścia w ciążę w tym czasie, ale czy ktoś
zna przypadek gdy podczas tego czasu doszło do zapłodnienia a
jednocześnie normalnie wystąpiła miesiączka?
Edytor zaawansowany
  • malgosiek2 25.01.09, 00:33
    Jeśli wystąpiła NORMALNA miesiączka to w ciazy nie jesteś.
    --
    Maksio i kury
    Olaf i "Robocamp"
  • kasiak37 25.01.09, 00:35
    proponuje zajrzec do podrecznika biologii szkoly podstawowej i przeanalizowac
    cykl kobiety.NIE MA czegos takiego jak zajscie w ciaze 5 dni przed okresem gdyz
    faza poowulacyjna jest stala i wynosi 12-16 dni.
    Jezeli wystpil okres to proponuje leczyc schize ciazowa.
    --
    Landryna
  • gosiajek 25.01.09, 00:38
    uuuuu ... wiedza książkowa sobie a życie sobie ... przypadki zajścia
    w ciążę 5,4 dni przed spodziewanym okresem są raczej sporadyczne ale
    się zdarzają np. z powodu wystąpienia dwóch owulacji w cyklu ... lub
    przesunięcia owaulacji ...
  • kasiak37 25.01.09, 00:44
    piszesz ze przed spodziewanym wiec albo on przyjdzie albo nie.Jezeli owulacja
    sie opozni to juz nie ma daty spodziewanego okresu i nawet o tym nie wiesz.A
    faza poowulacyjna,jak juz pisalam,jest stala i wynosi 12-16 dni.
    Owulacja jest ZAWSZE jedna,natomiast uwolnione moga byc dwa jajeczka stad
    np.bliznieta dwujajowe.
    --
    Landryna
  • malgosiek2 25.01.09, 00:47
    Dokładniesmile
    NIE MA dwóch owulacji w cyklu.
    --
    Maksio i kury
    Olaf i "Robocamp"
  • Gość: Khaki IP: *.chello.pl 05.03.09, 20:56
    Alez macie nicki... jak jedna, tak i druga jak i trzecia... wybaczcie, nie
    moglam sie powstrzymac: img171.imageshack.us/img171/5352/hhhhha.jpg ;
    ))))))))
  • nglka 25.01.09, 00:48
    gosiajek napisała:

    > uuuuu ... wiedza książkowa sobie a życie sobie ... przypadki zajścia
    > w ciążę 5,4 dni przed spodziewanym okresem są raczej sporadyczne ale
    > się zdarzają np. z powodu wystąpienia dwóch owulacji w cyklu ... lub
    > przesunięcia owaulacji ...

    Istnieje ZNACZNA różnica pomiędzy okresem, który wystąpił a pomiędzy okresem,
    którego się spodziewamy w danym terminie, bowiem miesiączka jest uzależniona od
    daty wystąpienia jajeczkowania, czyli jeśli okres wystąpił 5 dni po współżyciu
    to owulacja na pewno była 10-16 dni wcześniej.
    Ciąża w takiej sytuacji mogłaby mieć miejsce tylko wtedy, gdybyś współżyła na
    10-16 dni przed wystąpieniem miesiączki, która realnie wtedy by wystąpiła,
    gdybyś nie zaszła.
    Czyli spodziewana miesiączka to zupełnie coś innego niż miesiączka, ktra ma
    wystąpić w danym momencie (ma a nie powinna). O drugiej wersji moga mówić tylko
    te, które się obserwują i wiedzą kiedy jest u nich okres płodny a owulację mają
    potwierdzoną wyższymi temperaturami, wtedy wiedzą, że okres nadejdzie za 10-16
    dni JEŚLI nie dojdzie do ciąży).
    Natomiast jeśli owulacja wystspiłaby na 5 dni przed miesiączką to nie ma bada,
    ciąży nie będzie, bo nie dojdzie do zagnieżdzenia (proces zagnieżdżania trwa od
    6 do 12 dnia po owulacji i nie ma zmiłuj, wcześniejszy spadek hormonów =
    miesiączka = wydalenie zapłodnionego jaja.


    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 04.03.09, 22:51
    Guzik wiesz i tyle-te zajścia przed okresem to pewnie miały te dziewczyny co
    plamienie owulacyjne z okres wzięły. Wiesz jakie są warunki niezbędne do
    zapłodnienia i zagnieżdżenia się zarodka? NIE WIESZ.
    Mało tego z twojego postu wnioskuję,że ty sądzisz,że stosunek (nawet odbyty w
    dni płodne kiedy może dojść do zapłodnienia) od razu jest zapłodnieniem.

    Tak jak KASIA pisała-dokształcić się,a nie głupoty wypisywać na forum bo jeszcze
    ktoś uwierzy.
  • moofka 25.01.09, 17:40
    kasiak37 napisała:

    > proponuje zajrzec do podrecznika biologii szkoly podstawowej i przeanalizowac
    > cykl kobiety.NIE MA czegos takiego jak zajscie w ciaze 5 dni przed okresem gdyz
    > faza poowulacyjna jest stala i wynosi 12-16 dni.

    tyle teoria
    a u mnie na przyklad ani stala nie jest a wynosi czesto 8 dni a czasem 11 i to
    juz jest duzo
    w pierwsza ciaze zaszlam nieoczekiwanie w 21 dzien cyklu - przy cyklach dosc
    krotkich ponizej 28 dni


    --
    http://club.osinka.ru/images/smiles/icon_umn.gif
  • nglka 25.01.09, 18:59
    moofka napisała:

    > tyle teoria
    > a u mnie na przyklad ani stala nie jest a wynosi czesto 8 dni a czasem 11 i to
    > juz jest duzo
    > w pierwsza ciaze zaszlam nieoczekiwanie w 21 dzien cyklu - przy cyklach dosc
    > krotkich ponizej 28 dni

    poniżej 10 dni to patologia. przy 8 może dojść do ciąży ale zdarza się to
    niezwykle rzadko. Przy 4 nie ma takiej możliwości bo zanim zacznie się proces
    zagnieżdżania (najwcześniej 6 dni po zapłodnieniu) to komórka zostanie wydalona
    z krwią miesięczną.
    To, że zaszłaś w ciążę w 21 dc nie znaczy, że I W TYM CYKLU miałabyś cykl = 28 dni.
    Moja matka miała przez kupę lat cykle, dzięki którym można było zegarek ustawiać
    (dostawała okres co xx dni o określonej godzinie).
    Oczywiście do czasu aż kótregoś razu nie dostała.
    DLATEGO kalendarzyk jest zawodny bo organizm to nie szwajcarski zegarek i
    owulacja w danym dniu cyklu przez kilka sąsiadujących miesięcy nie jest żadnym
    wyznacznikiem przyszłych owulacji.

    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • nglka 25.01.09, 19:05
    moofka napisała:

    > a u mnie na przyklad ani stala nie jest a wynosi czesto 8 dni a czasem 1
    >

    Owszem, mylisz się, to jest stała smile bo rożnica wynoząca +/- 2 dni w fazie
    lutealnej to stała i do tego norma.
    Brak stałej jest w fazie przedowulacyjnej, kiedy to długość jej może wynieść
    dosłownie dowolnie, czyli może wynieść 10 dni, może wynieść 20 dni a może
    wynieść 80 dni.
    Tak samo jest z regularnocią. Regularny cykl to nie tylko taki "co do dnia"ale z
    różnicą do 10 dni w długości między najkrótszym a najdłuższym spośród ostatnich 12.


    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • moofka 26.01.09, 10:16
    z ciekawosci zajrzalam do swoich przedciazowych wykresow i w ciagu
    12 miesiecu dlugosc dlugiej fazy ma rozpietosc od 8 do 14 dni
    --
    http://club.osinka.ru/images/smiles/icon_umn.gif
  • nglka 26.01.09, 10:21
    moofka napisała:

    > z ciekawosci zajrzalam do swoich przedciazowych wykresow i w ciagu
    > 12 miesiecu dlugosc dlugiej fazy ma rozpietosc od 8 do 14 dni

    nie chodzi o to
    Wzglednie stala oznacza, ze jest przewidywalna
    II faza jest przewidywalna
    I W OGOLE

    Swoja droga, tak offtopowo, jesli skrocila sie niedawno to czas na badania.


    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • Gość: ania IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:43
    jest możliwosc bo ja zaszłam w ciaze 4 dni przed miesiaczka
  • Gość: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:49
    a skąd wiesz, ze 4 dni? miałaś potem miesiączkę?
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 04.03.09, 22:48
    Dokładnie. Kobiety mają problem z zajściem jak faza lutealna wynosi u nich na
    pograniczu 10 dni (minimum), a ta cudu nagle oczekuje,że 5 dni i to przed
    okresem zajdzie.....
  • gosiajek 25.01.09, 00:41
    niestety to była normalna miesiączka ...
  • kasiak37 25.01.09, 00:45
    wiec sie nie nakrecaj.
    --
    Landryna
  • gosiajek 25.01.09, 00:50
    .... upewniam się tylko czy ktoś zna taki przypadek ... a jeśli
    chodzi o przypadki szczególne to koleżanka z pracy przez 5 miesięcy
    miała regularny okres i była w ciąży ... niby wszystkie podręczniki
    wykluczają taką możliwość a jednak ...
  • malgosiek2 25.01.09, 00:54
    Zrozum będąc w ciaży NIE MOŻNA mieć NORMALNEGO okresu.
    Co najwyzej plamienie/krwawienie w terminie przypadających
    miesiączek i są one skąpe i trwają bardzo krótko.
    Normalna miesiączka=brak ciąży
    --
    Maksio i kury
    Olaf i "Robocamp"
  • gosiajek 25.01.09, 00:56
    hej ... ja to wiem, ale wytłumacz mi przypadek koleżanki z pracy ...
    była w ciąży i przez 5 miesięcy miała regularny okres ...
  • malgosiek2 25.01.09, 01:04
    gosiajek napisała:

    > hej ... ja to wiem, ale wytłumacz mi przypadek koleżanki z
    pracy ... była w ciąży i przez 5 miesięcy miała regularny okres ...

    Koleżanka BZDURY plecie.
    Przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałam powyżej.
    --
    Maksio i kury
    Olaf i "Robocamp"
  • gosiajek 25.01.09, 01:07
    ok malgosiek2 ... powiem koleżance z pracy że kłamała ...
  • zoofka 05.03.09, 20:41
    nie tyle kłamała, co cierpi na niedoinformowanie. A to jest różnica.

    Tak jak pisze malgosiek: w ciąży NIE MA okresu. Może być plamienie,
    krwawienie w terminie występowania okresu, ale to NIE JEST okres.
    --
    ------------------
  • nglka 25.01.09, 00:56
    gosiajek napisała:

    > .... upewniam się tylko czy ktoś zna taki przypadek ... a jeśli
    > chodzi o przypadki szczególne to koleżanka z pracy przez 5 miesięcy
    > miała regularny okres i była w ciąży ... niby wszystkie podręczniki
    > wykluczają taką możliwość a jednak ...
    Nie wszystkie podręczniki ale koleżanka miała krwawienia a nie okres (okres to
    proces spadku jednego hormonu, wzrostu drugiego i złuszczania się endometrium
    natomiast krwawienia w ciąży na pewno takiej przyczyny nie mają, może być za to
    szereg innych, część groźnych, część zupełnie niegroźnych, zdarzają się też
    krwawienia całkiem niezdiagnozowane).
    Ale krwawienia w ciąży najcześciej są jednak plamieniami (co potem urasta do
    rangi normalnego okresu, zupełnie jak w kawałach "złapałam taaaką rybę" i w
    chwaleniu się kto ile wydał i na co, a co opowieść, to kwota rosła).
    Przy okazji: uczulam mocno na takie historie kolezanek. ja mam kilka takich,
    ktre brały tabletki co godziny i zaszły a doskonale pamiętam, że kiedyś kilka z
    nich wspominała o tym, że zdarza im się pigułki zapomnieć. Trochę dystansu do
    koleżanek smile Nie twierdzę, e to niemożliwe, w powyższym ujęłam że się zdarza ale
    nie tak często, jak ludzie opowiadają. To są raczej NIELICZNE wyjątki.

    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • gosiajek 25.01.09, 01:03
    otóż to ... są przypadki niewytłumaczalne i już ... a jak kobieta
    stara się o dziecko to wyszukuje i wypatruje wszelkie możliwe
    przypadki "niezwykłe" ... ok nie nakręcam się już ... było to dla
    mnie o tyle ważne że z moim lubym zobaczę sie dopiero za 2 miesiące
    a bardzo chcielibyśmy mieć dziecko ... a może ktoś zna skuteczną
    metodę zapłodnienia na odległość - to oczywiście żart- nie
    zlinczujcie mnie za to pytanie smile)))
  • nglka 25.01.09, 01:07
    Te przypadki są nie tyle niewytłumaczalne co CZASEM niemożliwe do zdiagnozowania
    (krwawienia w ciąży) , to róznica. W ciążę 5 dni przed REALNĄ miesiączką nie da
    się zajść z przyczyn fizjologicznych. Dokładnie tak samo jak nie da się zajść w
    kolejną ciążę będąc w ciąży. I tu nie ma przypadków niewytłumaczalnych wink

    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • izazdo 25.01.09, 10:37
    > Dokładnie tak samo jak nie da się zajść w
    > kolejną ciążę będąc w ciąży.

    Ha! A wlasnie, ze mozna. Dotychczas odnotowano 7 czy 8 takich przypadkow na
    swiecie, kiedy kobieta będąc w ciąży zaszła w następną (nie pytaj mnie, jak,
    widocznie stężenie progesteronu było niewystarczające do zahamowania następnej
    owulacji, ale wystarczająco wysokie, żeby utrzymać ciążę). W konsekwencji w
    jednej macicy rozwijały się płody różniące się wiekiem o kilka miesięcy. Ciążę
    rozwiązywano, przeprowadzając selektywne cięcie cesarskie przed wystapieniem
    skurczow, żeby młodszy płód mógł doczekać swojego terminu. Tylko weź potem
    ludziom wytłumacz, jak to jest, że masz drugie dziecko młodsze od pierwszego np.
    o 5 miesięcy i oba są twoje biologiczne big_grin

    Oglądałam o tym zjawisku program, ale dawno temu i wiecej szczegolow nie
    pamietam, a w googlach przez bardzo małą specyficzność hasła nie da się o tym
    nic znaleźć.

    --
    jesteśmy małżeństwem!

    http://women.evenhealth.com/image/c/bg978420.jpg
  • nglka 25.01.09, 16:20
    To bardzo dziwne, co piszesz, bo plemniki muszą pokonać macice w drodze do
    jajeczka, szyjka musiałaby byc więc otwarta a plemniki musiałyby mieć jak
    pokonać drogę do jajowodu.
    Jakieś źródło? Bo póki co zakrawa to o mit, taki sam, jak w przypadku ślepoty na
    skutek masturbacji wink
    Warto też dowiedzieć się co nieco o hipotrofii płodu, bo jeden z bliźniąt
    dwujajowych może na nią cierpieć. Istnieje jeszcze szeg chorób prowadzących do
    zahamowania wzrostu organów i samego płodu, co może powodować pomyłki nawet
    kilkumiesięczne - w ocenie wieku.
    Jeszcze raz - dystans, dystans i dystans smile

    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • moofka 25.01.09, 17:35
    bardzo rzadkie ale byc moze
    nazywa sie nadplodnienie
    chyba zeszlym roku byl taki przypadek gdzies w azji
    bliznieta byly a z dwoch roznych ojcow
    --
    http://club.osinka.ru/images/smiles/icon_umn.gif
  • nglka 25.01.09, 18:55
    moofka napisała:

    > bardzo rzadkie ale byc moze
    > nazywa sie nadplodnienie
    > chyba zeszlym roku byl taki przypadek gdzies w azji
    > bliznieta byly a z dwoch roznych ojcow

    No tak, ale bliźnięta z dwóch różnych ojców niczego nie dowodzą... a tym
    bardziej nie zapłodnienia kobiety już (!) w ciąży. Jedno dziecko może być
    poczęte np dobę wcześniej niż drugie, bo taka max odległość może być między
    pęknięciem jednego i drugiego jajeczka. Z resztą TYLKO tak powstają bliźnięta
    dwujajowe - pękają dwa jajeczka w jednej owulacji, odstęp między pęknięciem
    jednego i drugiego nie przekracza 24 godzin. Wystarczy,że kobieta współżyje w
    bliskim czasie z dwoma mężczyznami. Taka sytuacja miała też miejsce jakiś czas
    temu w USA, przy zapłodnieniu pozaustrojowym, lekarz użył brudnych narzędzi (po
    poprzedniej parze) przez co biała kobieta powił blinięta: białe i czarne (ojciec
    biały, brak czarnych przodków u obojga).


    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • memphis90 25.01.09, 18:50
    Cóż, podręczniki ginekologii wyraźnie odrzucają hipotezę nadpłodnienia- czyli
    ponownego zapłodnienia w trakcie ciąży. Więc nie wiem skąd masz takie
    informacje, na pewno nie z literatury medycznej. Natomiast możliwy jest
    nierównomierny rozwój płodów, zepoły podkradania itp- i wtedy jeden płód może
    WYGLĄDAĆ na kilka miesięcy młodszy. Co nie zmienia faktu, że oba pochodzą z tego
    samego cyklu.
  • izazdo 25.01.09, 21:42
    Z Discovery Channel. Przypadkow takich odnotowano 7 czy 8 w historii medycyny, a
    podreczniki traktuja o regulach, nie o wybrykach natury, ktore mozna policzyc na
    palcach.

    --
    jesteśmy małżeństwem!

    http://women.evenhealth.com/image/c/bg978420.jpg
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 04.03.09, 22:56
    Discovery Channel powiadasz hahahahahahahahahahaha............
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 08:54
    Zapłodnienia on-line nie prowadzimy,ale jak już zadziałasz to daj znać
    spróbujemy on-line powiedzieć czy zaciążyłaś czy nie-tu testowanie bardzo
    popularne wink. Nie mniej jednak życzę powodzenia.
  • artdesign84 25.01.09, 04:30
    ja zaszłam w ciążę tuż przed okresem - jakies 5 dni i okresu już nie
    dostałam
    --
    Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar

    Wiktoria [*]
  • nglka 25.01.09, 16:17
    artdesign84 napisała:

    > ja zaszłam w ciążę tuż przed okresem - jakies 5 dni i okresu już nie
    > dostałam

    Zaszłaś 5 dni przed spodziewanym okresem ale zaręczam, że nie wystąpiłby po 5
    dniach, gdyby nie zaszła a najwcześniej po 10 czy "nastu" wink


    --
    Córcia
    NPR - wykresy
    Moje wspomnienia...
  • bystra_26 25.01.09, 16:19
    Zaszłaś w ciąże 5 dni przed WYLICZONYM okresem, a nie realnym. W cyklu, w którym
    zaszłaś z jakichś powodów organizm owulował później niż zwykle, więc te 5 dni
    przed WYLICZONĄ miesiączką to był okres płodny. Jakbyś w tym cyklu nie zaszła,
    to miałabyś okres jakieś 10 dni później niż zwykle.
    --
    RK
    <specjalista ds. naturalnych metod rozpoznawania płodności>
  • artdesign84 26.01.09, 04:25
    pewnie macie rację,ja tam się nie znam więc sie nie kłócę
    wiem żeokres miałam regularny przez kilka lat co do godziny i wiem
    tez że teraz jakrobe testy owu to dzień płodny zawsze wychodzi mi ok
    20dc (plus minus 2 dni) a okres i tak dostaję w terminie smile
    --
    Michałek - nasze szczescie smile 2500gr, 51 cm, 10 apgar

    Wiktoria [*]
  • izazdo 26.01.09, 09:25
    > pewnie macie rację,

    mają rację. Bystra i nglka to stare (sorry, dziewczyny) wyjadaczki
    NPRowe i znają się na temacie o niebo lepiej niż większość
    ginekologów smile

    >okres miałam regularny przez kilka lat co do godziny

    to, że okres był regularny nie oznacza, ze w TYM cyklu owulacja nie
    moze sie opoznic. Organizm to nie komputer.


    > jakrobe testy owu to dzień płodny zawsze wychodzi mi ok
    > 20dc (plus minus 2 dni) a okres i tak dostaję w terminie

    testy owulacyjne nie dowodza, ze owulacja sie odbyla, a jedynie ze
    organizm szykuje się do niej



    --
    jesteśmy małżeństwem!

    women.evenhealth.com/image/c/bg978420.jpg" border="0" alt="women.evenhealth.com/image/c/bg978420.jpg">
  • asiek334 05.03.09, 08:45
    Witam wink)Przepraszam,ze sie wtrące do tych Waszych dyskusji na temat zajscia w
    ciążę na kilka dni przed czy na kilka dni po itp.Otóz chciałam powiedziec ze
    zdarzają się kobiety które maja dwa cykle owulacyjne i zachodza w ciaze tak j ak
    to zostało napisane na 5 dni przed okresem.Dostaja normalna miesiaczke,mozezecie
    nawet miesiaczkowac do 4 miesiaca i nawet nie wiedziec ze jest sie w ciąży,po
    drugie>słyszałyscie o zajsciach w ciaze podczas okresu?? A widzicie bo nawet
    takie śa przypadki.POzdrawiam wink
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 08:51
    Uprawiając seks bez zabezpieczenia w trakcie okresu można zajść w ciążę jak się
    ma krótkie cykle bo plemniki mają swoją żywotność i poczekają sobie na
    owulację-zajście w ciążę na 5 dni przed okresem-zwłaszcza jak się go
    dostało-niemożliwe. Także nie pisz bzdur.....
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 08:56
    A skąd wiesz,że miałaś go za te 5 dni dostać?
    Wiesz jakie czynniki warunkują zapłodnienie?
    Widać nie wiesz i w dodatku myślisz,że stosunek=zapłodnienie.
    Nie kompromituj się proszę.
  • asiek334 05.03.09, 08:59
    To nie sa bzdury tylko fakty wink A słyszałas o uspionym plemniku,o zajscu w ciaze
    mimo ze nie doszło do pełnego wysrysku?wink
  • asiek334 05.03.09, 09:00
    Ja widze ze ty wszystkie mądrosci swiata pozjadałas popd wzgledem zapłodnieniawink
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 09:04
    Uśpiona to ty chyba byłaś na lekcji biologii....
    Poczytaj sobie jak dochodzi do zapłodnienia i zagnieżdżenia i nie piernicz.
    Co do pozjadania rozumów-wiesz do takich rzeczy wcale nie trzeba ich
    pozjadać-wystarczy użyć mózgu no ale twój jak ten plemnik z deka jest uśpiony
    skoro takie idiotyzmy wypisujesz i na proste pytanie które zadałam nie potrafisz
    odpowiedzieć.
  • asiek334 05.03.09, 09:06
    Wow nie gorączkuj sie takwink) ja nie musze czytac definicji zapłodnienia bo to
    nawet wie dziecko wiec nie mądruj tu tak bo sa mądrzejsi od Ciebie.
  • asiek334 05.03.09, 09:07
    Najwyrazniej pisze z chodzącą encyklopedia wiec dochodze do wniosku ze z Toba
    nie warto dyskutowac bo Ty przeciez mądrzejsza wink))
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 09:10
    Uff.... wreszcie będzie spokój.
  • Gość: emka IP: 91.104.97.* 05.03.09, 09:08
    No właśnie skoro dziecko wie to tobie też by wypadało wiedzieć.
  • fabiankaa 05.03.09, 10:21
    Asiek napisz cos o tym "uśpionym plemniku", zaintrygowalaś mnie smile


    --
    http://img231.imageshack.us/img231/1266/repasn6.gif
  • malgosiek2 05.03.09, 20:14
    "Uśpiony"plemnik hehe jest the best!!!!
    Plemniki po prostu moga przeczekać kilka dni czekając na komórkę
    jajową,ale nie są uśpione.
    A Ty pewnie masz na mysli,że w czasie np.stosunku przerywanego czy
    pettingu może dojśc do tzw.kropelkowania czyli wydzielanie płynu-
    ejakulatu przez mężczyznę przed wytryskiem,gdzie mogą znajdować się
    plemniki.
    Ejakulacja jest procesem,na który składa się faza emisji,wytrysk
    właściwy i zamknięci szyi pęcherz moczowego-to w skórcie.
    Termin meisiączki jest zawsze terminem SPODZIWANEJ misiączki,a
    nie,że na 100 % w ten konkretny dzień będzie.
    Asiek proszę kobitko nie kompromituj sięwink
    www.forumginekologiczne.pl/txt/a,381,0
    www.biomedical.pl/ciaza/zaplodnienie-i-wczesny-rozwoj-zarodka-czlowieka-17.html
    --
    Maksio i kury
    Olaf i "Robocamp"
  • edor67 31.05.09, 13:27
    Asiek334- kompromitacja na całegosmileuśpiony plemnik, dobre sobie.Tym
    razem muszę zgodzić się z emką, bzdury wypisujesz kobieto.
  • zebra12 31.05.09, 14:04
    Moja bliska koleżanka miesiączkowała do końca ciąży, o której zresztą
    dowiedziała się w 8 miesiącu, a dokładniej na miesiąc przed porodem!! A co
    jeszcze ciekawsze w 7 miesiącu na USG dziecka nie było widać! Ona czuła, że coś
    się jej przewala w brzuchu, a lekarz twierdził, że to wzdęcia.
    Jak to możliwe? Ano tak, że H. ma anomalię budowy macicy i ma ją podwójną. Gdy
    jedna jej część była w ciąży, druga miesiączkowała. Na USG część niezaciążona
    zasłoniła płód. Wiem, ze to rzadki, a jednak...
    Nie mówicie więc, że niemożliwe są miesiączki w ciąży! Na upartego koleżanka
    mogła zajść drugi raz w ciążę będąc w ciąży - zdarzają się takie przypadki. Choć
    nie wiem, jak to się ma do gospodarki hormonalnej. Słyszałam o takim zdarzeniu
    na pediatrii, gdy moje dziecko leżało chore. Lekarz tłumaczył, że jak wiek
    dzieci w tygodniach jest zbliżony to udaje się uratować oba płody. Jeśli jest
    między nimi zbyt duża różnica, to ten młodszy ginie. Oczywiście może się to
    zdarzyć tylko przy takich anomaliach w budowie macicy.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
  • Gość: ??? IP: 172.28.252.* 31.05.09, 14:37
    a jak nie jest w ciąży to ma dwie miesiączki?
  • zebra12 31.05.09, 18:18
    Na każda macica się musi oczyścić. Przypuszczam jednak, ze ze względów
    hormonalnych to musi być synchron. Nie wiem, czy ona ma dwie szyjki, czy jedną.
    Nie pytałam. Ale nawet jak są dwie to okres musi wystąpić jednocześnie, bo
    przecież kieruje tym przysadka. Dlatego nie jestem pewna mechanizmu podwójnego
    zajścia w ciążę. Jedynie słyszałam o takich przypadkach.
    --
    http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka