48 lat, usunięcie macicy bez jajników możliwe? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czytałam na forum wiele wypowiedzi kobiet, które chwalą sobie stan po
    usunięciu macicy. podkreślały przy tym, że dobrze jest zachować jajniki skoro
    są w porządku. Te kobiety były jednak młodsze ode mnie...
    Dziś byłam u mojej ginekolog po skierowanie do szpitala. Mam macicę
    mięśniakowatą (3 średnie mięśniaki i sporo małych) Na moje wątpliwości co do
    słuszności pozbycia się jajników powiedziała, że w moim wieku
    przedmenopauzalnym jajniki bez macicy będą bardzo narażone na paskudztwa typu
    cysty i radzi mi usunąć przydatki.
    Jak wspomniałam, mam 48 lat, jeszcze miesiączkuję. Miesiączki są dłuższe, ze
    skrzepami, nabawiłam się anemii, ale czuję się dobrze, nic mnie nie boli. Wg
    wyników, jajnikom nic nie dolega.
    Czy któraś z zaglądających na to forum pań jest w moim wielu i zachowała
    jajniki pozbywając się macicy? Jak się czuje, czy bierze hormony? Co z
    zagrożeniem dot. problemów z żylakami, osteoporozą, nagłą menopauzą, sercem itp?
    Z góry dziękuję za wypowiedzi.
    • Mnie usunieto macice 20 lat temu /mialam 40 lat/ pozostawiając
      zdrowe jajniki,czuje sie b.dobrze.Jeśli nie zostaną Ci usunięte
      jajniki nie musisz brać żadnej kuracji hormonalnej zastępczej.
      Nawet jak zostanie kawałek jajnika. Jestem zwolenniczką produktów
      naturalnych i w okresie okołomenopauzowym polecam tylko naturalne
      produkty na menopauzę, bo przecież wiadomo, że stosowanie
      hormonalnej terapii zastepczej jest naraża kobietę na raka piersi
      czy inny narządów rodnych dlatego zalecane jest robienie częstszych
      bo co pół roku badań mammograficznych.Ja miałam szczęście mieć przez
      lata kontakt z b.dobrymi ginekologami i ich zdanie było dla mnie
      ważne.Teraz nie mam żadnych problemów zdrowotnych ze
      sprawami "babskimi".Poza tym trzeba słuchać,tych nielicznych
      lekarzy,którzy są przeciwnikami robienia mammografii chociażby
      dlatego,że w Polsce urządzenia są stare,o dużej mocy
      napromieniowania a np.piersi są bardzo wrażliwe na promienie.Robiłam
      usg.piersi i tak robię przeciętnie raz na 2 lata.Jak masz jeszcze
      jakieś pytania to napisz.

      --
      bagra
      • cieszę się, że napisałaś...
        Miałaś wtedy 40 lat, a ja 48. Myślisz, że taka różnica jest bez znaczenia? Ktoś
        jeszcze napisał, że jajniki po odcięciu od macicy funkcjonują jako tako jeszcze
        przez jakiś rok, a później i tak zaczynają się "wyłączać" i wtedy właśnie może
        je dopaść jakieś "świństwo".
        Jeśli Tobie tego nie potwierdzili lekarze, a wspomniałaś, że są dobrymi
        fachowcami, będzie to dla mnie bardzo przekonujące. Obawiam się tylko, ze może w
        przypadku młodszej (8 lat to chyba sporo) kobiety jest trochę inaczej...

        Ja też jestem zwolenniczką produktów naturalnych. Zanim cokolwiek kupię
        studiuję ulotkę i odrzucam produkty najeżone chemią. Mam własna działkę, a poza
        tym uczę w szkole ekologii. Widzę więc, że trafiając na Ciebie, spotkałam osobę
        z takim samym podejściem do syntetycznych hormonów.

        Czy teraz jeszcze chodzisz do ginekologa by te jajniki badać? Czy USG piersi
        całkowicie zastępuje mammografię?
    • W tym wieku chyba powinno się usunąć wszystko. Zostawia się jajniki chyba do 47
      roku życia. Działać będą jeszcze i tak do ok 5 lat maksymalnie. A nie trzeba
      będzie kontrolować się - ostatnio jest duża zachorowalność na raka jajnika. Moja
      mama usunęła wszystko, hormonów nie bierze bo przeszła zakrzepowe zapalenie żył.
      Funkcjonuje normalnie. Pozdrawiam.
      • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 13:22
        Mam pytanie do grazki0000 - czy usunięto Ci macicę z szyjką, czy
        szyjka została? Ja czekam na operację usunięcia macicy wraz szyjką,
        mam 40lat i zastanawiam się co będzie potem, jak potem wygląda
        codzienne życie i życie intymne.
    • Miałam operację w wieku 44 lat. Mnie też proponowano usunięcie
      macicy z jajnikami, ale nie zgodziłam się, bo po to wymyślili USG,
      cytologię i inne badania, żeby można było skontrolować swoje
      zdrowie. Od operacji minęło już 5 lat, a moje jajniki nadal pracują
      (no no, a pani sobie jeszcze piękne jajeczka hoduje - słowa
      ginekologa w czasie USG dopochwowego). Nie odczuwam też żadnych
      dolegliwości związanych z menopauzą (nie jestem pewna, czy bym ich
      nie miała, gdyby jajniki mi jednak usunęli).
      Jeśli mogę coś radzić - wykonaj dobre USG dopochwowe, które pokaże
      jak się czują Twoje jajniki, porozmawiaj o nim z lekarzem i potem
      zdecyduj.
      • rozmawiałam z ordynatorem szpitala, w którym za ok. miesiąc mają mnie operować.
        Potwierdza się to, co pisała tu zuzior 077.
        Ten lekarz powiedział to samo: gdyby pani miała 47 lat, a nie 49, to jeszcze
        byłoby o czym mówić. Dodał, że nie weźmie na siebie takiego ryzyka, ze za 4 lata
        przyjdę znów na stół i jeśli nadal będę chciała zachować jajniki to radzi
        zgłosić się do innego szpitala, których w promieniu 50 km jest kilka.
        Przykre... wygląda na to, że muszę jednak spojrzeć prawdzie w oczy i pogodzić
        się z wycięciem wszystkiego ...
        • Gość: koma8 IP: *.chello.pl 17.02.09, 22:40
          W tym wypadku musisz się liczyć z gwałtownymi objawami menopauzy
          pousunięciu jajników. Niektóre kobiety dostają hormony już w
          szpitalu. Przykro mi, ale nie spotkałam kobiety, która przeszła
          przez to obojętnie (oczywiście, gdy usuwała jeszcze pracujące
          jajniki). Może lepiej w takim wypadku usunąć wszystko, gdy jajniki
          przestaną pracować, lub będą to ich ostatnie podrygi?
          Nie znam Twojej sytuacji, ale czasem niestety nie można czekać.
          • koma8... moje mięśniaki nie są zbyt duże (do 3,9 mm, ale sporo ich). Czuję się
            dobrze. Mam tylko 10-20-dniowe miesiączki, często obfite, z zakrzepami. Spadła
            mi przez to hemoglobina do 10 (norma 13, a dla kobiet w ciąży 11) i czuję się
            nieco osłabiona.
            Niby mogłabym poczekać z tą operacją, ale w wakacje pracuję dodatkowo i nie
            bardzo mogę sobie wtedy pozwolić na stratę kasy (no i jeszcze moja... działka
            warzywna). Poza tym od października jedno z dzieci na studiach, w następnym roku
            drugie. Później będę w domu sama, nie miałby mi kto podać szklanki wody, o
            zrobieniu zakupów nie wspomnę. Boję się, że gdyby po upływie jakiegoś czasu
            mięśniaki zmusiły do nagłej operacji, z zaskoczenia, byłby to duży problem.
            No i co mam robić? Iść na tę operację?
            • tu sie pytasz co robic??? a co ci lekarze radza?


              Minnie
              • Anemia spowodowana przez mięśniaki to właśnie wskazanie (takie było u mojej
                mamy), miała długie i obfite miesiączki, często ze skrzepami- dwa razy miała z
                tego powodu zabieg abrazji macicy. Nie było na co czekać. Hormonów nie bierze bo
                nie może, ale proponowano jest plastry.Ostrzegali lekarze mamę przed uderzeniami
                gorąca i wzrostem temperatury przez jakiś czas - ale obyło się bez tego.
                • Gość: sonja12 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.09, 16:54
                  A nie myślałaś o embolizacji?
                  A lekarz nie chce wyłuszczyc samych mięśniaków? Ja na twoim miejscu
                  zastanowiłabym się, oni tylko najchętniej wyciają wszystko. Jestem
                  tylko ciekawa czy swojej żonie to by wyciął wszystko. Jeżeli z
                  jajnikami jest wszysto ok to ja bym nie wycinała. Może prywatnie jak
                  zapłacisz to wyłusczyli by mięśniaki, bo pństwowo to raczej im nie
                  zależy.
                  • W tym wieku raczej się mięśniaków nie wyłuszcza. Chyba,że kobieta planuje ciążę,
                    ewentualnie gdy jest jeden, ale w przypadku tzw macicy mięśniakowatej to nie ma
                    sensu. Pojawią się za chwilę nowe.
                  • Z USG dopochwowego (robiłam prywatnie)wynika, ze jajniki są bez zmian dlatego
                    chciałam je zostawić, ale niestety... lekarz niepaństwowy był tego samego zdania
                    co ordynator w szpitalu.
                    Myślałam też o wyłuszczaniu lecz usłyszałam, ze jeden mięśniak jest tak
                    umiejscowiony, że taki zabieg nic nie da. Z resztą, poza trzema średnimi mam
                    mnóstwo małych. Z tego samego powodu embolizacja nie wchodziłaby w grę.
                    Zauważyłam, ze wypowiedzi na forach, w których widać oburzenie na decyzję
                    lekarza o wycięciu "przy okazji" przydatków, zamieszczają kobiety młodsze ode
                    mnie. Nic dziwnego, że im lekarze radzą "coś" zostawić.
                    zuzior007, czy Twoja mam jeszcze miesiączkowała, kiedy miała ten zabieg?
                    Napisałaś, że obyło się bez tych najtrudniejszych objawów menopauzy
                    • Miesiączkowała?- trudno powiedzieć, na pewno miała krwawienia, długie przerwy i mocno obfite- dwa razy jechałyśmy po nocy do szpitala- wtedy miała te zabiegi czyszczenia macicy. Od początku wiedziała że hormony nie wchodzą w grę bo przeszła to zapalenie żył- może nastawienie pomogło, że obył się bez objawów. Ale zapytałam przy okazji znajomej z pracy jak przeszła usunięcie wszystkiego- ona normalnie miesiączkowała- mówi,że miała gorączkę po operacji i uderzenia gorąca- zapisano jej plastry (System? czy coś takiego)- i czuje się bardzo dobrze. Tak twierdzi.
          • Gość: gosc portalu IP: 78.165.238.* 21.02.09, 14:20

            Gość portalu: koma8 napisał(a):

            > W tym wypadku musisz się liczyć z gwałtownymi objawami menopauzy
            > pousunięciu jajników. Niektóre kobiety dostają hormony już w
            > szpitalu. Przykro mi, ale nie spotkałam kobiety, która przeszła
            > przez to obojętnie (oczywiście, gdy usuwała jeszcze pracujące
            jajniki)

            Wcale musi tak byc!!!przykladem jestem ja ,operacje mialam w wieku
            42 lat, (dzisiaj 48) nie biore hormonow ,czuje sie super!!!zycie
            seksualne spelnione i szczesliwe i zaluje ,ze wczesniej nie
            zdecydowalam sie na ta operacje ,lata meczarni (3 OP na usuniecie
            miesniakow)dopiero teraz moge powiedziec ,ze zyje ,koniec planowania
            wszystkiego pod dzien mojej miesiaczki ,teraz wiem ,ze zyje smile
            • Gość: gosc portalu IP: 78.165.238.* 21.02.09, 14:29

              Gość portalu: koma8 napisał(a):

              > W tym wypadku musisz się liczyć z gwałtownymi objawami menopauzy
              > pousunięciu jajników. Niektóre kobiety dostają hormony już w
              > szpitalu. Przykro mi, ale nie spotkałam kobiety, która przeszła
              > przez to obojętnie (oczywiście, gdy usuwała jeszcze pracujące
              jajniki)

              Wcale nie musi tak byc!!!przykladem jestem ja ,operacje mialam w
              wieku
              42 lat, (dzisiaj 48) nie biore hormonow ,czuje sie super!!!zycie
              seksualne spelnione i szczesliwe i zaluje ,ze wczesniej nie
              zdecydowalam sie na ta operacje ,lata meczarni (3 OP na usuniecie
              miesniakow ,ktore i tak nie pomogly) nareszcie koniec planowania
              wszystkiego, pod dzien mojej miesiaczki ,teraz wiem ,ze zyjesmile

              Ps.Teraz jest poprawnie napisane, ponizszy tekst,byl troszke
              chaotyczny smile
              • Gość: sonja12 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 18:51
                A czy mogłabyś napisać, w jakim czasie odrosły ci mięśnaiki, po tych
                operacjach? Po 2,3 latach?
                • Gość: gosc portalu IP: 78.165.238.* 21.02.09, 20:22
                  Pierwsza operacja mialam w wieku 34 lat i juz po 1,5 roku miesniak
                  byl ponownie ,co prawda nie duzy ,ale jednak !Jestem skeptyczna
                  jesli chodzi o operacje miesniakow.
              • W wieku 42 lat z powodu mięśniaków usunięto ci macicę i oba jajniki?
                • Gość: gosc portalu IP: 78.165.238.* 21.02.09, 22:01
                  Dokladnie !przez te nawracajace sie miesniaki nie moglam normalnie
                  funkcjonowac ,mialam taki obfite miesiaczki , te wczesniejsze 3
                  operacje nie pozostaly bez sladu (duzo zrostow)a na koniec ,jeszcze
                  mala cysta.Dzisiaj wiem ,ze bylo warto , czuje sie super .mimo ze
                  nie biore zadnych hormonow.
                  • Gość: Do gość portalu IP: *.chello.pl 21.02.09, 23:06
                    Jeśli czułaś się tak świetnie po operacji i czujesz się tak nadal,
                    to możesz uważać się za szczęściaręsmile
                    Oby tak dalejsmile
                    Panie, które znam, niestety takiego szczęścia nie miały
    • oni by tylko usuwali, a zawsze może pójśc coś nie tak zostawiła bym
      tylko co się da idź do innego jeszcze lekarza może mięsniaki można
      by hormonami wyleczyć?(moze nie do ginekologa ale ginekologa
      endokrynologa jeśli wchodziła by w grę terapia hormonalana) w
      internecie jest jak pamiętam na forum o hirusytyzmie przepis
      mieszanki ziołowej na torbiele ale nie pamiętam czy działa na
      mięśniaki. Jeśli ty chcesz zostawić jajniki to nie godź się z tym
      lekarzem lub pójdź do innego szpitala. Przypominam że brak janików
      czyli estrogenow wpływa na to że oslabia się struktury i moga
      powstać problemy z sisusianiem normalne u częsci po 50 itp. PO za
      tym skoro kobietom po 50 macica nie znika to po coś jednak natura
      wymyśliła to. Nie martw się o ogródek martw się o zdrowie i nie daj
      sobie wmówić lekarzom że najlepiej usunąc to dla nich najlepiej bo
      nie będą mieli problemu. Wybierz się do dobrego lekarza w internecie
      jest wiele opini o lekarzach.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.