25.02.09, 12:29
Witam
U mojej córki stwierdzono na 80 % świerzba, leczą się oczywiście
cała rodzina, chociaż u nikogo nie było objawów. Smarowaliśmy się 5
dni Novoscabinem.Wszystko oczywiście prane w jak najwyższej temp,
prasowane, pościel maglowana.
Pod koniec smarowania wyskoczyły mi na przedramieniu 3 jakby
ugryzienia komara, swędzące , na drugim ramieniu dwa.
Jestem przerażona, naczytałam się w internecie mnóstwa
przerażających opowieści o świerzbie, o walce która trwa miesiącami.
Boję się bardzo że teraz ja mam świerzba, że całe te smarowanie nie
pomogło, siadło mi to ju z na psychikę strasznie.
Może ktoś ma doświadczenia w walce ze świerzbem.
Czy to możliwe , żeby te leki były nieskuteczne? A może skóra tak
reaguje na smarowanie?
Wiem że człowiek jest w stanie dużo rzeczy sobie wmówić , ale siłą
umysłu to chyba sobie tych krost nie wywołałam....
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.