Re: Domowy sposob na zapchane zatoki? Help :P

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dzis rano wstalam z nosem wielkim jak piesc a kazdy ruch glowy jest opatrzony sciskiem w mozgu. Dziewczyny, wezcie pomozcie, bo chyba nie wyrobie. Sa jakies szybkie, domowe sposoby zeby sobie jakos pomoc? Jakies inhalacje moze czy cus?
    --
    http://images49.fotosik.pl/33/c0194fb46e7b99ff.jpg
    • 04.03.09, 08:56 Odpowiedz
      polecam, nie domowy, ale bardzo skuteczny (w moim przypadku) lek ziołowy:
      sinupred. już po jednym uzyciu odczułam duuuzą ulgę.
    • 04.03.09, 08:59 Odpowiedz
      Tak jak wspomniała poprzedniczka, SINUPRET jest niezły, ale trzeba go trochę
      pobrać żeby pomógł. Na pierwszy ogień polecam inhalację z posiekanej cebuli,
      dobrze oczyszcza, choć przyjemna nie jest. Można trochę czosnku też dołożyć,
      wszystko świeżo posiekane. Wpakować do kubeczka, wsadzić nos i wdychać!
      --
      Team Edward wink
      • 04.03.09, 09:02 Odpowiedz
        O, to lece kroic cebule. Trudno ze nieprzyjemne. Raczej nie liczylam na to ze bedzie milutko tongue_out
        --
        http://images49.fotosik.pl/33/c0194fb46e7b99ff.jpg
      • 04.03.09, 09:14 Odpowiedz
        czosnek mozesz sobie wsadzic do dzirek, tylko owin w chusteczke zeby ci sluzowki
        nie wypalilo- diablo skuteczne. Na zatkane zatoki tez dobre sa oklady silnie
        rozgrzewajace- moja babcia gotowala jajko, przekrawala na pol i przykladala
        sobie pod oczy na policzkach, bo tam sa m. in zatoki. Chodzi o to ze jajko wolno
        i dlugo oddaje cieplo smile ja sobie przykladam szaka szmatke ze prawie parzy i
        czesto wymieniam- i zaczyna splywac.
        --
        opsesyjna.blox.pl/html
        przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
        następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
    • 04.03.09, 09:02 Odpowiedz
      ja w związku, ze w ciąży to mogę bardzo niewiele wink i zaczełam jesc czosnek..
      wiem,ze waliło ode mnie strasznie zapewne..ale w ciagu 2 dni nie mam zatkanego
      nosa i kataru tez nie!!! 2- 3 ząbki czosnku na dzień... smile
      Zadziałało... mowie serio..
      --
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-17938.png
      • 04.03.09, 09:14 Odpowiedz
        temat bardzie na pochodny wątek ale......
        Odnośnie tej cebuli i czosnku, świetnie sprawdza się u dzieci przy
        katarze, tylko posiekane należy wrzucić do bawełnianej skarpety
        (proponuję zawiązać) i położyć na noc koło główki dziecka. Dużo lżej
        się oddycha. Tylko nie należy zapominać o tej skarpecie, może leżeć
        ok 2-3 dni później się rozkłada big_grin
        i wcale nie wali w pokoju cebulą
    • 04.03.09, 09:25 Odpowiedz
      Na patelni podgrzać dwie-trzy szklanki soli kuchennej, zawinąć w
      czystą ściereczkę, grzać czoło.
    • 04.03.09, 09:39 Odpowiedz
      Nie chce mi się czytać wszystkich odpowiedzi, być może został już
      wymieniony. Ja mam od lat okropne problemy z zatokami, jest po
      operacji, być może czekają mnie kolejne.
      Ja sinupret łyka już od roku, trzy pastylki dziennie. Jest dobry,
      ziołowy, mogą go łykać kobiety w ciąży. Ale nie daje efektów
      natychmiast.
      Bardzo dobrą metodą na leczenie kataru, udroznianie nosa i walkę z
      problemami zatokowymi jest ... wciąganie roztworu soli kuchennej i
      sody oczyszczonej. Na jeden litr wody wsypujesz trzy płaskie łyżki
      soli kuchennej, najlepiej morskiej i 1,5 łyżeczki płaskiej sody
      oczyszczonej (jak nie masz w domu, to wystarczy sól). Zagotuj
      wszystko i odstaw do wystygnięcia. A potem nalej w garść tego
      roztworu (albo na łyżkę), zatkaj lewą dziukę od nosa i wciągnji
      prawą roztwór. Potem to samo na obarot. Tak kilka razy aż Ci się
      przepłukają zatoki. Uważaj, by się nie utopić, początki są trudne.
      Czyść tak zatoki trzy razy dziennie.
      • 04.03.09, 09:41 Odpowiedz
        O kurde, to jakas masakratongue_out ale jak skuteczne to sprobuje. Narazie troche pomogla goraca szmata.
        --
        http://images49.fotosik.pl/33/c0194fb46e7b99ff.jpg
        • 04.03.09, 09:58 Odpowiedz
          Łącze się w bólu.
          Faktycznie płukanie zatok wodą pomaga tylko, ze ja stosuje sterimar ale najpierw
          zakraplam acatarem albo afrinem bo tylko one udrażniaja mi zatoki bez tego moge
          sobie płukać, inhalować a i tak nic nie dolatuje gdzie trzeba wink
          No i grzeje sobie zatoki ciepłym powietrzem z suszarki.
          Sinupret tez biore .
          Ale i tak idę dzisiaj do lekarza bo już kiedyś poczekałam i dorobiłam się
          ostrego zapalenia zatok, jeden z wiekszych zdrowotnych koszmarów jaki przezyłam ;/

    • 04.03.09, 10:34 Odpowiedz
      ważne jest, żebyś zrobiła prześwietlenie zatok (trzeba mieć skierowanie, może
      być od internisty) i pokazała je laryngologowi (to z własnego doświadczenia
      rada, żeby nie było)
      • 05.03.09, 00:18 Odpowiedz
        Porady o wygrzewaniu zatok juz byly i rzeczywiscie to skuteczne, z wlasnego
        doswiadczenia powiem, ze przez pare tygodni mialam wrazenie zatkanego nosa i nie
        bardzo moglam cos z tym zrobic, a wkurzajace to to strasznie. Przeszlo mi
        skutecznie po ... saunie. Intensywana sesja w saunie parowej spowodowala u mnie
        "splyniecie" ustrojstwa i mialam spokoj. Mi pomoglo, wiec jesli masz taka
        mozliwosc to polecam.
        • 05.03.09, 10:42 Odpowiedz
          weź miskę, wrzuć ze 2-3 torebki mięty ekspresowej, zalej wrzątkiem, pochyl nad
          tym buzię, zakryj głowę ręcznikiem i oddychaj głęboko. tylko uważaj żeby się nie
          poparzyć!!
          mi ten sposób zawsze pomaga, tylko muszę mieć chusteczki pod ręką bo
          odblokowanie zatok ma efekt, że tak powiem natychmiastowy wink
          i nie polecam żadnego wsadzania czosnku do nosa, bo można się tak poparzyć, że
          będziesz żałować, że żyjesz ;/
          • 05.03.09, 14:52 Odpowiedz
            -Sinupret ( ale tylko w kroplach działa po chwili, tabletki nie )
            -rozgrzewanie goracym powietrzem z suszarki lub nad palnikiem ( nawet lepiej ,bo głowa pochylona )
            -wszelkie ziołowe inhalacje
            -nacieranie maścią WICK VapoRub - rewelacja ( tylko lepiej zamknąć oczy ,chyba że nacieramy tylko czoło, to niekoniecznie )
            -nacieranie Amolem
            -inhalacje ze zmiażdżonego czosnku
            Wszystko z pozytywnym skutkiem przetestowałam na sobie i rodzinie smile
    • 05.03.09, 22:47 Odpowiedz
      Sól, ale nie taka zwykla tylko taka "gruba". Podgrzewasz ją np. na
      patelni i wsypujesz do szmacianego woreczka (jakaś tam szmatka nie
      wystarczy, bo jak Ci się sól wysypie, to oczka wypali), może być np.
      poszewka na jasiek zapinana na zamek. kladziesz sie i nakladasz
      worek z ciepłą solą na czoło. Leżysz dopóki sól nie wystygnie.
      Zabieg powtarzasz codziennie, np. wieczorem, dopóki dolegliwości nie
      ustąpią. Mojej siotrze pomoglo kilka lat temu (jakieś 7-8) i do dziś
      ma spokój, nie brała żadnych leków. Pozdrawiam i zdrowia życzę!
    • IP: 195.93.222.*

      Gość: sfrbg 17.02.14, 10:59 Odpowiedz
      Kolego najlepszym spsobem na odblokowanie zatok to zrobienie tzw. "parówkiem" z dodatkiem Amola. Jest to rewelacyjny, sprawdzony przeze mnie i praktykowany jak tylko pojawi sie problem chociażby z katarem i zatkanym nosem.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.