pokrzywka idiopatyczna Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam. czy któraś z Was leczy się na pokrzywkę idiopatyczną
    przewlekłą?? dopadła mnie po raz drugi w życiu ale teraz trzyma
    zawzięcie ponad miesiąc. po pobycie w szpitalu leczę się u
    dermatologa (nikłe szanse widzę - czuję się jak doświadczalny królik
    z lekami). pokrzywka najprawdopodobniej wywołana przez stres, ale
    żaden z lekarzy nie chce się pod tym "wyrokiem" podpisać. a ja
    codzień łykam świństwa zwane sterydami (jeszcze 4 dni) i czekam na
    cud chyba, który pomoże mi normalne żyć i wrócić w poniedziałek do
    pracy. może macie doświadczenia z tą chorobą uprzykrzającą życie?
    jak sobie z nią radziłyście?
    • ja dostalam pokrzywki po pobycie w szpitalu po porodzie i dermatolog stwierdził,
      że to od antybiotyków najpewniej i dał clemastinum i maści. nie pomogło. po paru
      tygodniach męki poszłam do pediatry mojego dziecka, ona stwierdziła, że to nie
      antybiotyk, bo by już przeszło i dała zyrtec, pokrzywka zniknęła po dwóch
      opakowaniach. po paru miesiącach znów się pojawiła. wylądowałam u alergologa. on
      kazał zrobić testy, ale przedtem badanie kału na pasożyty,bo one bardzo często
      dają objawy alergii, to po pierwsze, a pokrzywki są często objawem lamblii.
      zbadałam kał na pasożyty, wyszły lamblie, jestem w trakcie leczenia, pokrzywka
      jeszcze jest, ale już mniejsza i mniej dokuczliwa. jakkolwiek dziwnie i
      nieprawdopodobnie to brzmi, to radzę się zbadać. ale uwaga: musi być dobre
      laboratorium, najlepiej polecone, bo nie każde umie dobrze te badania zrobić.
      kał zanieś 3 x z rzędu, badanie na pasożyty i na lamblie.
    • polecam maść dardia. bardzo pomaga i co ważne jest bez recepty.
    • mam spore doswiadczenia w tym temacie,jak kazdy kto walczy z tym problemem.Cud
      sie nie zdarzy pewnie,to zlozony problem.Mnie nie pomogly sterydy czyli
      encorton,ani inne leki typu telfast itp.Udalo mi sie spotkac prof.,ktora mi
      pomogla.Kazala odrzucic wszystkie leki dotychczas przyjmowane,bo skoro one nie
      pomagaja to przyczyna musi byc inna.I przeszalam kuracje kilku miesieczna
      hydroxyzyna.ustapily wszystki objawy,moge jesc wszystko,wiem,ze mam alergie
      mechaniczna od ucisku,nie moge wiec sie sciskac,cokolwiek mnie uwiera zaraz
      powoduje obrzeki,stan zapalny ,pokrzywke.Wykonalam wiele badan aby wykluczyc
      schorzenia internistyczne,Mam zlozona alergie rownie z na pokarmy,cos z
      zakonczeniami nerwow,ale nie znam sie na terminologii medycznej.Teraz odzyłam po
      wielu miesiacach przyjmowania bezskutecznie lekow,ktore mi nie pomagaly
      ,glodowek,pogotowia,zastrzykow,bezradnosci lekarzy alergologow...zycze zdrowia i
      wiary ,ze uda Ci sie przezwyciezyc problem.
      • Gość: lenny IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.03.14, 00:35
        Wygląda na to że mam tą samą chorobę i nic mi nie pomaga... Czy można z Panią nawiązać kontakt odnośnie leczenia z pokrzywki?
        Proszę o odpowiedź.
      • Gość: biedronka IP: *.181.178.2.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.14, 23:47
        U jakiego profesora byłaś? Ja cierpię na pokrzywkę od 2 lat, w tej chwii też mi wypadły włosy. Jestem naprawdę załamana. Jutro ide po perukę. Pozdrawiam
    • ja tez na to cierpię, okropne choróbsko, lezałam tydzien na
      diagnostyce w szpitalu, wynik: idiopatyczna. brałam przez 6 tygodni
      encorton po 30 mg, niewiele pomogl, a efekty uboczne chyba z polowe
      z ulotki informacyjnej miałam. teraz doraznie biore Telfast180, jak
      zacyzan sie pojawiac, bo jest co 2 tygodnie, co pare dni, ostanio
      była przerwa 2 miesiące. juz doszłam,ze jest to na podłozu nerwowym
      i łykam duze ilosci preparatu KAlms, na stałe, sporo pomaga. Ale i
      tak co jakis czas musze jezdzic na zastryzk przeciwwstrzasowy,
      ostanio spuchły wargi i jezyk sad jestem stała klientką w przychodni
      ratunkowej. przeszłam kompleksowe odrobaczanie, terapie 3 miesiaczna
      ziołami chińskimi i dziadostwo dalej sie trzyma. walcze juz ponad
      pol roku z tym. jakos nie widze na razie, zeby miało sie skonczyc,
      tak jak sie zaczeło jednego dnia. Hydroksyzyna tez nie pomaga, a
      musze prowadizc auto, wiec ten lek odpada. po prostu okropna choroba!
      • Gość: ola IP: *.165.c90.petrotel.pl 23.04.09, 20:56
        przeczytajcie.... po wizycie (prywatnej oczywiście) u dermatologa
        okazało się, że na pokrzywkę żadne sterydy. idiopatyczna czyli
        niewiadomego pochodzenia!! a jeżeli niewiadomego (po leczeniu
        szpitalnym w moim przypadku - diagnoza j.w.)to na tle nerwowym. i
        leczenie według dermatolożki doświadczonej w tym temacie jest
        długotrwałe i jedynie clemastinum i uspokajacze regularnie przez
        jakieś trzy miesiące. żadnego alkoholu (wzmaga emocje), czekolady
        (pobudza) i ostrych przypraw w kuchni. lek pod tytułem telfast jest
        jedynie na pokrzywkę pokarmową jak usłyszałam. mnie wysypuje codzień
        rano, do południa. wprawdzie nie w ilościach jak kilka tygodni
        wstecz, gdy brałam sterydy ale daje znać o sobie - ostatnio twarz
        jest oblegana. dokuczliwa jest to choroba. leczą ją tylko
        dermatolodzy a nie alergolodzy.
        i polecam hydroxyzinum (pomaga) na noc tylko - bo też poruszam się
        autem. pozdrawiam i życzę cierpliwości smile
    • Gość: agucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:33
      ja zmagam sie z pokrzywka 2 miesiac, bylam w szpitalu- ustapila, wyszlam do
      domu- nie bylo nic przez 5 dni i znow powrocila. Bralam zastrzyki- hydrokortyzon
      dozylnie i sadze ze to mi pomoglo ale niestety krotkotrwale. Nie wiem co robic
      dalej. Pasożyty moga byc objawem?bo teraz zrobilam badania i wyszly mi poj.
      owsiki..Mam nadzieje ze to jest przyczyna, wylecze i mi minie
      • Gość: olaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 13:23
        Dziewczyny ja walczę z pokrzywką od 11.08 chodzę prywatnie do
        lekarzy alergologów,dermatologów robię badania wszystko ok a
        dziadoswo dalej trzyma, tracę nadzieję czy ktoś na tym forum może
        polecić jakiegoś lekarza dodać otuchy
        • Gość: ela IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.05.13, 16:47
          Dziewczyny ja tez na to cierpie sad bylam z tym u wielu lekarzy jedni stawiali na uczulenie od kosmetykow inni ze to poczatek tradzika rozowatego a bedac u alergologa lekarz stwierdzil ze to pokrzywka idiopatyczna (powstaje od nadmiernego stresu) dostalam lek Zyx przez tydz mam brac 2x1 tabl a potem juz tylko raz dziennie lekarz powiedzial ze powinno pomoc,ale zobaczymy z czasem jak to bedzie.Jest to bardzo uciazliwe poniewaz u mnie wystepuje to na twarzy,szyj i rekach.mam nadzieje ze kiedys to minie pozdrawiam
      • Gość: e26 IP: 195.210.14.* 28.11.13, 13:32
        u mnie z kolei dermatolog nie rozpoznał pokrzywki. Od sierpnia mam ją już 3 raz.
        Dopiero dziś po wizycie u aergologa dowiedziałam sie co mi naprawdę dolega.
    • Gość: Monika IP: 88.220.162.* 04.06.13, 21:10
      loratadyna galante
      • Gość: Marta IP: *.lapy.mm.pl 17.06.13, 20:50
        Witam.Też mam takie objawy i nie wiem jak to leczyć. To jest pokrzywka idiopatyczna
        • Gość: viktoy stresria IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.06.13, 10:29
          Marta, mi też dermatolog przepisała leki na pokrzywkę idiopatyczną, ale problem jest taki, że to nic nie działa. Mam dwie diagnozy - uczulenie na penicylinę - bo pokrzywka pojawiła 3 dni po odstawieniu antybiotyku z pochodną penicyliny Duomoxu i reakcja organizmu na długotrwały stres. Zaczynam dostawać szału - jestem cała w tym - kłuje piecze swędzi. Noce nie przespane. A rano lekki obrzęk warg i nosa. Mam leki homeopatyczne ale na razie nie biorę - jak nie minie po aptecznych za tydzień to zaczynam homeopatię. Skoro nie ma poprawy to te leki przeciwhistaminowe nie działają raczej. . .!!! Mój lekarz rodzinny powiedział, że mam się uzbroić w cierpliwość. Ze to może trwać nawet kilka tygodni... sad Mam jeszcze żel Fenistil - nie działa. Więc zaczynam wątpić w te apteczne wyroby - na razie mam tylko poczucie, ze truję się lekami, które nie działają sad Czytałam u Tombaka, że sok z kapusty świeżej łagodzi podrażnienia. Dziś będę działać bo już nie wiem co robić innego sad
          I co Marta ? Jak twoje leczenie ? Coś Ci pomogło?
          • Gość: megi IP: *.oswiecim.vectranet.pl 12.08.13, 18:08
            ja walcze z pokrzywką od 2002roku leczył mnie dermatolog który od poczatku twierdził ze to na tle nerwowym lezałam w szpitalu bylam w klinice itd brałam sterydy i taki ostry stan trwł 4 miesiące ,taki ze po obrzEkach zostawały since.kiedys przyjechało do mnie pogotowie bo juz niemiałam sił i niechciałam iśc do lekarza miałam dosc.schudłam 10 kilo,Ta doktorka z pogotowia przepisała mi lek na uspokojenie,ale ja na drugi dzien poszlam do apteki ikupiłam na uspokojenie bez recepty tabletki ziołowe kalms bo niechciałam psychotropów ,miałam juz dosc sterydów i tym podobnych.I nieuwierzycie znikły ...no niestety wracaja ale juz nie tak intensywnie nauczyłam sie z nimi zyc i co najwazniejsze najmniej sie denerwować biore jeszcze amertil i ten kalms i jakos se radze .I niby niczym człowiek sie niedenerwuje ja niemam zadnych wiekszych problemow jak kazdy raz lepiej raz goraej ale nasza głowa płata nam figle pozrawiam
            • To jakbym czytała o sobie, też mam pokrzywkę - odezwała się po 6 latach spokoju i jest już 4mieisące, ostatnio byłam w szpitalu z powodu obrzęku praktycznie całego ciała, leczenie sterydami pomogło na miesiąc, dalej biorę leki xyzal i metypred, ale już chyba nie działają, bo czy je biorę czy nie pokrzywka jest, jednego dnia więcej, a drugiego nie ma wcale. Lekarze twierdza, że jest ze stresu. Nie mam raczej sytuacji stresowych więc wydawać by się mogło że wszystko powinno być ok, a jednak nasz organizm mówi coś innego i mój podobno reaguje pokrzywką. Jak staram się o niej nie myśleć to może wtedy faktycznie szybciej znika, tylko jak piecze i parzy to jak tu nie myśleć jak wtedy ma się dość wszystkiego. Pozdrawiam i życzę cierpliwości
    • Gość: Gosc IP: 193.163.248.* 22.08.13, 01:36
      A ja wam doradzę coś. Poczytajcie o loratadynie + ewentualnie ataraxie (po nim sen). Ja trafiłem do jednej doktor, która od razu rozpoznała pokrzywkę. Pomogło niesamowicie. Nic mi nie wychodzi, jestem w trakcie leczenia.
    • Gość: Gabi IP: *.free.aero2.net.pl 30.11.13, 16:08

      1Witam, powiem cos o pokrzywce idiopatycznej, takiej na tle nerwowym, bo ją przeszłam, poki co jestem szczęsliwa, bo mi ustąpiła.
      Zaczęła się rok temu w styczniu, poprzedzał to duży stres w pracy, depresja i niechęć do życia, myśli samobójcze. Pokrzywka zaczęła się od kilku bąbli co dzień, przeszła po 3 tygodniach, by po miesiącu powrócić ze zdwojoną siłą, i tak trwało to rok!!!! Okropne swędzenie, zwłaszcza po wysypie, porcelanowe bąble tylko na rękach tj do łokci, na nogach do kolan, i na szyi i dekolcie! Masakra!!! Ukojenie dawało tylko moczenie w lodowatej wodzie, żadne leki przepisywane przez dermatologa typu Telfast itp.
      Nie dajcie sie faszerować zadnymi sterydami, bo nie tedy droga!
      Po roku czasu zaczęłam sama brac leki uspakajające, po przewróceniu interenetu do góry nogami i wyczytaniu chyba wszystkiego o pokrzywce niewiadomego pochodzenia!
      Pomógł mi Hydroksyzinum, brałam go przez 2 miesiące, pierwsze efekty w zmniejszeniu ilości bąbli po miesiącu juz były, pomógł wyjazd na 2 tygodnie i odstersowanie się od wszystkiego!
      Dziś juz nie biore (póki co) zadnym leków uspakajajacych, oprócz ziołowych, i jest spokój.
      Dobra rada!- wylecz psychikę a dopiero później pokrzywkę!!!!!!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.