Dodaj do ulubionych

Przewlekłe zapalenie przydatków!!!!

06.05.09, 20:27
Witajcie! Czy są na forum dziewczyny, które chorowały na PRZEWLEKŁE
zapalenie przydatków, nie takie jednorazowe, wyleczone i zapomniane,
ale powtarzające się przez kilka miesięcy? Jak długo trwało u was
leczenie, jak wyglądało, czy miałyście problem ze zrostami, robioną
laparoskopie zwiadowczą? Dzisiaj lekarz powiedział mi że mam zespół
przewlekłego zapalenia przydatków. Jestem już po antybiotykach,
niezliczonej ilości czopków, kilku USG, badaniach krwi (nazw już
nawet nie pamiętam). Czopki musze nadal "aplikować sobie", w czasie
okresu kolejny antybiotyk, najlepiej kalesony, zero klimy, basenów
generalnie się wygrzewać. Laparoskobia i kolejne badania pokarzą czy
nie będzie problemu z zajściem w ciąże, o której najlepiej teraz nie
myśleć. Czy to faktycznie tak wygląda, czy to ja tylko wyolbrzymiam
tą sytuacje? Będę wdzięczna za wasze doświadczenia, może znajdę coś
pozytywnego. Pozdrawiam!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: dorcia IP: *.aster.pl 28.07.09, 14:51
    Wczoraj dowiedzialam się, że choruje na tąsamą chorobę. Szczerze jestem załamana też zastanawiam się nad dlugością leczenia no i oczywiście o możliwości zajścia w ciążę. Biore zastrzyki i czopki i niezliczoną ilość leków przeciwbólowych, nie mam pojęcia co ze sobą zrobić gdzie się udac i jak dalej się leczyć. Takżepotrzebuję pomocy i rady. Pozdrawiam gorąco
  • 28.07.09, 15:52
    czesć, cierpie na przewlekły stan zapalny przydatków od ponad 10lat... to tyle tytułem pocieszenia. Oczywiscie brałam leki itd itd.
    Lekarz kiedys mnie poinformował ze metodą na ten stan jest zajscie w ciąże. No wiec od niespełna 2 tygodni mam malenstwo w domu i chyba musze jeszcze poczekac, żeby przekonac sie czy metoda na stan zapalny poskutkowałasmile Niemniej jednak chce wam napisac ze leczyłam sie na to około roku różnymi metodami leki, naswietlanie itp. Poskutkowało na okolo 5 lat potem znow leczenie i znow jakis czas mialam spokoj. Przydatki odezwały sie kolejny raz jakis czas przed ciązą no a teraz to sama nie wiem musze poczekac az minie okres połogu. Mam nadzieje ze ciąża wyleczyła mnie z tegosmile pozdrawiam
  • Gość: Animka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 15:17
    ja mam to od 4 miesięcy, też słyszałam od lekarza o ciąży, jednak nie mogę sobie na to pozwolić. Ja również nie liczę już ilości ile razy pobierali mi krew, badania, etc. Teraz wisi właśnie nade mną laparoskopia. Te zapalenie wykańcza mnie psychicznie i fizycznie, non stop albo krwawienia albo upławy, bóle każdego dnia. Na początku były tak silne, że nie mogłam funkcjonować, ba, nawet spać w nocy. Oddałabym wszystko żeby mieć to już za sobą, jednak lekarz uświadomił mnie, że nigdy nie będzie, że to nawraca, powraca itd. Masakra jakaś.
    Jeśli macie jakieś złote środki dzielcie się nimi!
  • Gość: midi IP: 188.33.76.* 02.08.09, 15:50
    mnie pomogl suplement diety wzmacniajacy odpornosc- lux vitale. wiem, ze brzmi
    to dziwnie, ale od 4 m-cy nie mam dolegliwosci, a co miesiac mialam zapalenie,
    ktore sie uaktywnialo po miesiaczce. dlatego teraz polecam z calego serca
    suplementacje
  • 09.09.09, 19:06
    midi naprawdę pomogło?bo ja juz mam dość antybiotykow.bierzesz moze
    tabletki anty?jakie mialas objawy przy tych zapaleniach?
  • 28.09.09, 21:02
    Boże jak dobrze wiedziec ze nie tylko ja mam taki problem z tymi zapaleniami
    jajnikow, borykam sie z tym juz prawie 2 lata, najgorsze ze nic mi juz nie
    pomaga ani antybiotyki ani czopki ktorych juz tez mase sie nawciskalam...
    Obecnie stan jajnikow nawet mi sie pogarsza kluja coraz bardziej, uwieraja
    szczegolnie jeden lewy na posladek, pachwine, bol do konca stopy a nawet plecow
    i kosci ogonowej, nie wiem juz co mam robic, siedze calymi dniami i placze
    faszerujac sie tymi lekami. Ziol tez probowalam na prace jajnikow, bez rezultatu;-(
    Dziwne ze po zakonczeniu leczeniem antybiotykiem robilam morfologie i ob o o
    dziwo wyszlo ok a one wciaz bola, kluja. Stracilam juz nadzieje na wyleczenie
    sie z tego paskudztwa. Dbam o siebie,unikam przewiewow, ubieram cieplo az do
    przesady i dalej to samo...
  • Gość: krokusOna IP: *.icpnet.pl 23.10.09, 19:16
    Ja na przewlekłe zapalenie przydatków choruję bardzo długo i wątpię
    czy wogóle kiedykolwiek to minie.Mnóstwo antybiotyków bez żadnego
    rezultatu,teraz już żaden nie pomaga,ciągłe bóle,kucia i pieczenie w
    podbrzuszu.Lekarze powiedzieli,ze ciąża wyleczy.Tak urodziłam dwie
    córki ale po jakimś czasie zapalenie powróciło już nie wiem jak się leczyć i gdzie.Córki już dziś są duże a ja wciąż cierpię,jest to
    naprawdę uciążliwa choroba.Zamierzam jeszcze wykonać autoszczepionkę
    ,ale nie wiem czy ujawnią się jakieś bakterie,bo one tez są przyczyną
    zapaleń.Może tez spróbujcie autoszczepionki,może coś pokona to
    choróbsko.A jak macie jakiś inne doświadczenie w pokonaniu choroby
    napiszcie.Pozdrawiam wszystkie cierpiące.
  • 24.11.14, 19:41
    dziewczyny! ja bujam sie 2 lata i prawie wyleczylam to scierwo, ale nowy pracodawca pozakrecal kaloryfery i scierwo wrocilosmile
    ale do sedna:
    - najwazniejsza diagnostyka. nie badania krwi - tylko POSIEWY!!!
    cud trafic na rzetelnego lekarza ktory bedzie wiedzial:
    posiewow macie zrobic mnostwo: na bakterie tlenowe, beztlenowe, a takze na: streptococcus agalactiae (bardzo ciezka bakteria do usuniecia - miesiac antybiotykow); Chlamydia trachomatis - antygen; Mycoplasma/Ureaplasma-posiew+antybiogram.
    do wszystkie obowiązkowo antybiogramy.
    a teraz tak: lekarze maja chyba jakies profity jak zaoszczedza na diagnostyce. w zwiazku z tym czesto olewaja drozsze posiewy. tam gdzie macie podane nazwy bakterii przeze mnie zwlaszcza ta Plazma cos tam to bardzo trudna do wykrycia bakteria i w wielu miejscach nie robi sie takich badan. a trzeba!!! badanie trudne ale trzeba je zrobic!
    wiec A - musicie wiedziec co Wam robi krzywde. ustalenie tego to przycisniecie lekarzy/wydanie pieniedzy/etc/to Wasze zdrowie i Wasz komfort !!!

    B - antybiogram - nie bierzcie antybiotykow - dopoki posiew nie stwierdzi co macie i czy ta bakteria jest odporna na antybiotyki.
    C - mozecie leczyc sie fagami na czesc bakterii - prywatnie, ale w 100% bezpieczne i szansa wyleczenia od reki. fagi to strona PAN (Panstwo Akademia Nauk) doswiadczalne lecznie fagami. identyfikuja bakterie i jesli da sie wyleczyc ja fagiem to hoduja faga ktory doslownie zjada Wam ta bakterie. Fagi to organizmy zywiace sie bakteriami. to malo znane bo wiecie konkurencja dla koncernow.

    ja ze swej strony polecam Doksyckline (10 dni terapii) lub Klinadamecyna (mega syf, ale jest mocna i na moje zidendtyfikowane bakterie działa).

    aaa i wazne: dbajcie o kregoslup (moze powodowac choroby); dbajcie o flore bakteryjna pochwy (przy duzej ilosci antyb zadbajcie o odchodowanie paleczek kwasu mlekowego). ja chodze na basen ale tylko tam gdzie woda ma 30stopni i uzywam tamponow z mikroflora.
    pomaga mi tez: pylki pszczele (lyzeczka dziennie) a takze smothie: pietruszka (peczek), banan, jablko, dwie garscie swiezej zurawiny.

    oprocz tego wyleczcie zeby!!! zwlaszcza ósemki i zwiazane z nimi stany zapalne (ja wyrwalam, odchorowałam suchy zebodół, do tego klindamecyna (scierowo, ale przy okazji ładnie podleczyło mi jajniki), wakacje na ciepłej plazy w Egipcie i chronie jajnikismile)
  • Gość: 7cierpiaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.15, 21:57
    Gabrielle po Twoim majlu widze nadzieje zmagania sie z Ta choroba.
  • 23.10.09, 20:31
    dziewczyny jakie macie objawy przewleklego zapalenia przydatkow? czy ktoras z
    was odczuwa silny bol plecow czy nawet posladkow?

  • Gość: Gosia IP: 217.98.73.* 02.11.09, 16:24
    Miałam to samo, przeszło mi jak moja pani doktor zaproponowała
    tabletki antykoncepcyjne... dziwne ale naprawdę pomogło smile
  • Gość: kookusOna IP: *.icpnet.pl 06.11.09, 01:30
    Tak gbujak74 ja choruje na przewlekłe zapalenie przydatków już od bardzo dawna jest to długa i trudna choroba i jak sama wiesz bolesna.Przewlekłe zapalenie raczej nie wyleczy się tylko zaleczy,ale nawet w najmniej przewidzianym czasie wróci.Wystarczy trochę się przeziębić czy jakiś większy wysiłek fizyczny i już przydatki dają o sobie znać.Ja już wybrałam dużą ilość antybiotyków i niestety nie pomogły.Pomimo tej choroby urodziłam 2 córki nie wiem jakim cudem nie było u mnie zrostów w jajowodach.Byłam też w sanatorium w Połczynie i to też nie pomogło pokonać przewlekłego zapalenia przydatków. Większość tam kobiet będących wraz ze mną na leczeniu sanatoryjnym nie mogła zajść w ciąże.Ale jak widzisz nie trać nadziei ja miałam również ostre zapalenie przydatków i to 3 razy- zanim przeszło w przewlekłe i zaszłam w ciąże.Po porodach na parę lat miałam spokój z przydatkami i nawet się ucieszyłam,ze może mój problem się skończył,ponieważ lekarz mówił,ze ciąża leczy.okazało się inaczej zapalenie powróciło i znowu leki czopki dopochwowe i mnóstwo innych leków ,które nie pomagają aby była poprawa.Jestem już zmęczona tą chorobą i nie wiem czy kiedykolwiek się skończy więc nie wyolbrzymiasz tak jest naprawdę. Mozę w Twoim przypadku będzie inaczej czego Ci naprawdę życzę!A jak znajdziesz jakiś skuteczny lek to napisz.Pozdrawiam.
  • Gość: zawszezabulinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 01:01
    ponawiam temat... niedawno mialam zdiagnozowana torbiel, bralam luteine,
    dostalam miesiaczke. minelo kilka dni, podczas siusiania - dzisiaj poczulam bol
    (zapalenie perzecha ktore powraca jak bumerang i nic nie pomoze chyba na nie,
    wiec szkoda kasy na leki) a teraz wieczorem odczuwam mala bolesnosc
    podbrzuszka... znow sie okaze ze mam chore przydatki ?

    ide w pt do lekarza - kontrola po torbieli, dzisiaj nie zdazylam sie
    zarejestrowac... ciekawe czy ta bolesnosc mi sie utrzyma ? ...ehh

    oby to byl falszywy alarm i jakas "niestrawnosc"
  • Gość: ola IP: 188.33.206.* 05.02.10, 16:03
    Nic nie piszecie o diagnozach - jak to u was stwierdzili. Ale założę się, że nie
    wszystkie chorujecie na jajniki tylko niektóe przynajmniej na... kręgosłup tongue_out
    Tak przynajmniej było u mnie. OB, CRP ok, a ból był. Jajniki niby nie
    powiększone. Przypadkiem trafiłam na prześwietlenie kręgosłupa. Okazało się zę
    jest katastrofa. Minęło po fizjoterapii i wraca gdy tylko zaniedbam ćwieczenia.
    Koniec z zapaleniami jajników smile
  • Gość: Zu IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.10, 22:56
    ja też miałam zdiagnozowane przewlekłe zapalenie przydaków, nazwa
    lekarska " zapalenie narządów miednicy mniejszej" U mnie objawiło
    się okropnym bólem w podbrzuszu z prawej strony, z domu zabrało mnei
    pogotowie z podejżeniem wyrostka, czym się okazało że nie jest.
    Zastosowano mi terapię antybiotykową dożylną...nie pamiętam co smile
    dwa tygodnie w szpitalu... i chyba jestem zdrowa. Mam nadzieje że to
    nie wróci, bo to był najgorszy ból w moim życiu!!
  • 21.02.10, 12:05
    ja takze zmagam sie z ta paskudna chiroba od 2och lat, podobnie jak u was
    przerozne antybiotyki,czopki, globulki nic lub niewiele pomagaly, takze
    wzmacnianie odporpnsci unikanie przewiewow, ziola wewnetrznie i zewnetrznie,
    zapper, oczyszczanie organizmu kroplami przeciwpasozytniczymi, ssanie oleju itp
    itd, efekty marne lub wrecz zadne, pomijajac juz fakt ile kasy poszlo na to cale
    leczenie wizyty i inne metody ale juz mam serdecznie dosc tej choroby, 5 mies
    temu bylam hospitalizowana, nic nie znalezli, krew ok, ob w normie, posiew z
    kanalu szyjkki macicy nioe ma bakterii, usg o dziwo wykazalo z ejajniki maja w
    normie wymiary(na poprzedsnimk usg 2 dni wczesniej u gina wyszly powiekszone)
    zadnych torbieli zmian, cytologia tez ok, juz nie wiem co mam o tym myslec i jak
    znalezc przyczyne tej wstretnej choroby ktora zatruwa mi zycie.Mam podejrzenie
    ze to endometrioza ale by tp potwierdzic potrzebna jest laparoskopia przeciez.
    mam tez bole kregoslupa rwe kulszowa po jednej stronie od 1,5 roku ale nie wiem
    czy to mzoe miec zwiazek z jajnikami, czy ty czulas bol ktregoslupa czy bol
    jajnikow a okazalo sie ze to kregoslup, nie rozumiem jak mozna nie odroznic tych
    dwoch rodzajow boli i pomylic z zapaleniem jajnikow, napisz cos wiecej jak to
    bylo u Ciebie?
  • Gość: Anonimka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.13, 15:21
    Jeszcze raz ja. Poza tym nie wiem jak wy, ale ja odczuwam okropny dyskomfort w czasie wpółżycia, ta choroba to cholerny paraliż, w kółko czopki, globulki, wyrzeczenia, eh..
  • 14.02.14, 20:56
    Witam. A ja mam takie pytanie... Byłam u ginekologa i stwierdził zapalenie jajników tym razem, ostatnio był jakiś zwykły stan zapalny i nie bolało, teraz boli, mam mdłości, ogólnie jestem osłabiona. No i lekarz jeszcze wypatrzył ciążę ale nie jest na 100% pewny... W poniedziałek mam robić hcg żeby mieć pewność.
    Czy w takiej sytuacji ciążą jest możliwa? Jakie mogą być komplikacje? Wie ktoś może?
    Z góry dziękuje za odpowiedź.
  • Gość: 7cierpiaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.15, 21:52
    Dziekuje za cenne wskazowki.u kogo sie leczylas?
  • Gość: Ala IP: *.nstream.pl 15.05.15, 12:10
    Mam pytanie: w jaki sposób dochodzi do takiego zapalenia? Ja się borykam od roku z powodu zakażenia po łyżeczkowaniu. Czy wszystkie z was mają jakieś szpitalne przejścia, czy tez zapalenie jest z innych przyczyn?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.