Gotowanie to dla nas nawet nie sztuka, lecz magia pełna niezrozumiałych rytuałów. A co się stanie, gdy popatrzymy na to z innego, naukowego, punktu widzenia? Czy czar pryśnie?
Dodawanie oliwy do gotowania makaronu to zbrodnia (tak samo jak
przelewanie zimną wodą).Oczywiście jeśli mówimy o makaronie, a nie o
tym, co produkuje się w polskiej kuchni ze zwykłej pszennej mąki.
Prawdziwy makaron jest z mąki durum i gotuje al dente (lekko
twardawy,w żadnym wypadku nie rozgotowany). W ogóle, jeśli
makaron,to tylko włoski. I podaje się go z sosami jako pierwsze
danie, a nie pływający w jakimś ohydnym rosole albo równie ohydnej
pomidorówie. Inne komentarze tzw.forumowiczów też w większości od
rzeczy. Osobiście pierwsze słyszę,żeby zawodowi kucharze ubijali
pianę trzepaczką. Oczywiście uzywają miksera.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.