Gronkowiec MRCNS w wymazie z pochwy!!! Co oznacza? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wymaz z pochwy wykazał mi dwa szczepy bakterii:
    1)MRCNS oprne na metacyklinę gronkowce koagulazoujemne
    2)escherichia coli
    Czy są to grożne bakterie? Co powodują? Czy są trudne do wyleczenia? I co
    oznacza skrót MRCNS, dotyczący gronkowca?
    Bardzo proszę o wszelkie informacje na ten temat.Jest to dla mnie bardzo
    ważne, bo podejrzewam, że te bakterie są u mnie powodem ciągłych stanów
    zapalnych pochwy.
    • MRCNS to skrót od angielskiej nazwy methyciline resistant coagulase negative
      staphylococci - czyli tak jak napisałaś gronkowiec koagulazo-ujemny oporny na
      metycylinę. Gronkowce koagulazo-ujemne stanowią normalną florę naszej skóry i w
      niewielkich ilościach mogą stanowić naturalną florę pochwy. Szczepy metycylino
      oporne niestety zdażają się coraz częściej. W praktyce oznacza to jedynie tyle,
      że szczep oporny jest na wszystkie antybiotyki beta-laktamowe, ale w tym
      przypadku myślę, że nie jest to problemem bo prawdopodobnie leczenie nie będzie
      potrzebne. Co do E. coli to wszystko zależy od ilości. Jeżeli są to pojedyńcze
      kolonie do małego plusa to jest OK, bo niestety ta bakteria często występuje
      jako składnik flory pochwy. W niesprzyjających warunkach może jednak być
      odpowiedzialna za stan zapalny jeżeli nadmiernie się namnoży.
      • ja od dwoch lat lecze antybiotykami gronkowca z marmym skutkiem. Wciąż jest
        obecny w wymazach. Równie często łapie grzyby bo osłabiam się antybiotykami. To
        takie błedne koło.
        BEA jak możesz mi coś napisać o streptococcus agalactiae i enterobacter
        aerogenes to będę wdzięczna. To dziadostwo nie chce sie wytępić.
        • Nie wiem czy jestem w stanie napisać coś odkrywczego smile
          S. agalactiae jest często izolowany z jamy nosowo-gardłowej, jamy ustnej,
          przewodu pokarmowego i pochwy zdrowych ludzi. Bakteria ta jest najbardziej
          niebezpieczna dla noworodków u których może wywoływać posocznicę i zapalenie
          opon mózgowo-rdzeniowych, dlatego przed porodem powinno badać się kobiety na
          nosicielstwo tego paciorkowca. W razie potrzeby podaje się wtedy
          profilaktycznie antybiotyk w czasie porodu. Teoterycznie nie powinien sprawić
          trudności w terapii: nie wytwarza jakichś specjalnych mechanizmów oporności i
          powinien być wrażliwy na antybiotyki, które w swoim spektrum działania mają
          bakterie G(+) np. klindamycyna, linkomycyna, skuteczna powinna być również
          ampicylina i cefalosporyny zwłaszcza niższych generacji. W praktyce wiem, że
          jest różnie i pozbycie się tej bakterii faktycznie może być kłopotliwe.
          Enterobacter to trochę inna para kaloszy. Ta bakteria wykazuje akurat dużą
          odporność na wiele antybiotyków np. na ampicylinę, amoksycylinę w tym również w
          połączeniu z kwasem klavulanowym. W leczeniu nie sprawdzają się również
          cefalosporyny, ponieważ bakterie te produkują enzym - cefalosporynazę -
          inaktywujący tą grupę antybiotyków. Być może obecność takiego a nie innego
          szczepu wynika z faktu, że przechodziłaś dość intensywną kurację różnymi
          antybiotykami i zadziałała tu po prostu presja selekcyjna: antybiotyki wybiły
          co wrażliwsze szczepy i zostały tylko te najbardziej oporne.
          Ima, jeżeli od tak długiego okresu czasu walczysz z bakteriami to może warto
          skorzystać z innych form terapii niż antybiotykoterapia, bo to faktycznie po
          pewnym czasie powoduje błędne koło. Wielu dziewczynom udaje się po zastosowaniu
          autoszczepionki. Podobno istnieje również możliwość terapii przy użyciu
          bakteriofagów, ale niestety nie znam bliższych szczegółów. Wiem tylko, że nie
          jest to tanie bo koszt terapii to ok. 500 zł (ale jest to wiadomość z drugiej
          ręki).
          Pozdrawiam
          • BEA JESTEŚ WIELKA, STOKROTNE DZIĘKI. KOSZTY LECZENIA JUŻ NIE GRAJĄ ROLI. BYLE
            BYŁY SKUTECZNE. TERAZ WALCZE Z ODBUDOWANIEM ODPORNOŚĆ ( 15 TABL.DZIENNIE-
            TRILAC,ZESTAW WIT., CHRZĄSTKA REKINA+ LITR ZIÓŁ) - TO PRZEPIS OD PANI DOKTOR
            KTORA WZIĘŁA SOBIE ZA PUNKT HONORU WYZBYĆ MNIE Z BAKTERII I GRZYBÓW DROGĄ
            NATURALNĄ. ODCZEKAM I SPRAWDZĘ.JEŚLI NIC SIĘ NIE ZMIENI JADĘ SIE SZCZEPIĆ. DLA
            MNIE NAJBLIŻSZY JEST KRAKÓW - JEŚLI KTOŚ MA ADRES GDZIE ROBIĄ SZCZEPIONKI- TO
            BĘDĘ ZOBOWIĄZANA.
            TROCHĘ MNIE ZMARTWIŁAŚ TYMI POWIKŁANIAMI U NOWORODKÓW GDYŻ ZADEN LEKARZ NIE
            ZWRÓCIŁ MOJEJ UWAGI NA TO A PLANULE W NOWYM ROKU PIERWSZEGO DZIDZIUSIA.
            OJ TO BĘDZIE TRUDNY ROK. POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ. IMA.
            • Czy możesz powiedzieć, gdzie w Krakowie robią taką autoszczepionkę? Bardzo,
              bardzo proszę. Bo ja też myślę, o tym żeby wybrać tą metodę leczenia tego
              paskudztwa. Mam zrobiony antybiogram i jakieś antybiotyki na które to świństwo
              jest wrażliwe tam są, ale czy na prawdę pomogą?
              Życzę szybkiego i skutecznego wyleczenia i życzę upragnionego dzidziusia. Na
              pewno będzie dobrze, bo słyszałam, że te autoszczepinki są na prawdę skuteczne.
              P.S. A propos, skoro będziesz rodzić pierwszy raz, to gdzie się zaraziłaś? Nie
              w szpitalu?
            • ima1 napisała:

              > BEA JESTEŚ WIELKA, STOKROTNE DZIĘKI. KOSZTY LECZENIA JUŻ NIE GRAJĄ ROLI.
              BYLE
              > BYŁY SKUTECZNE. TERAZ WALCZE Z ODBUDOWANIEM ODPORNOŚĆ ( 15 TABL.DZIENNIE-
              > TRILAC,ZESTAW WIT., CHRZĄSTKA REKINA+ LITR ZIÓŁ) - TO PRZEPIS OD PANI DOKTOR
              > KTORA WZIĘŁA SOBIE ZA PUNKT HONORU WYZBYĆ MNIE Z BAKTERII I GRZYBÓW DROGĄ
              > NATURALNĄ. ODCZEKAM I SPRAWDZĘ.JEŚLI NIC SIĘ NIE ZMIENI JADĘ SIE SZCZEPIĆ.
              DLA
              > MNIE NAJBLIŻSZY JEST KRAKÓW - JEŚLI KTOŚ MA ADRES GDZIE ROBIĄ SZCZEPIONKI-
              TO
              > BĘDĘ ZOBOWIĄZANA.
              > TROCHĘ MNIE ZMARTWIŁAŚ TYMI POWIKŁANIAMI U NOWORODKÓW GDYŻ ZADEN LEKARZ NIE
              > ZWRÓCIŁ MOJEJ UWAGI NA TO A PLANULE W NOWYM ROKU PIERWSZEGO DZIDZIUSIA.
              > OJ TO BĘDZIE TRUDNY ROK. POZDRAWIAM I DZIĘKUJĘ. IMA.

              Cześć,
              Namiary na Kraków to : Centrum Badań Mikrobiologicznych i Autoszczepionek ul.
              Sławkowska 17 (wejście tez od ul Jana ) strona internetowa www.cbm.com.pl

              Aby zrobić autoszczepionkę trezba mieć skierowanie od lekarza i musi ta
              bakteria powtórzyć się w badaniach wykonanych u nich. Zadzwoń tam i panie Ci
              wszystko powiedzą.
              Daj znać co udało Ci się załatwić i jak kuracja metodami naturalnymi.
              Agatex
              • BEA wielkie dzięki.To chyba jakiś obłęd. Lecząc się dwa lata zawsze leczyłam
                gronkowca wg sugestii lekarza. Po Twojwj wiadomości odgrzebałm wszystkie wyniki
                i faktycznie moje rozpoznanie to paciorkowiec.Nie wiem które świństwo gorsze
                ale czemu lekarze nie zwrócili na to uwagi. Przecież nie tłumaczy podobna nazwa!
                Byłam u conajmniej 4 różnych lekarzy i zawsze była mowa o gronkowcu. brak mi
                słow.
                Ala pyta gdzie mogłam się zarazić skoro nie rodziłam a ja nie mam pojęcia.
                Po świętach robie posiew mężowi- dziwne,że żaden lekarz mi tego nie sugerował
                skoro mimo leczenia bakteria wciąz jest.Ciekawe,czy nasienie może byś pożywką
                paciorkowca?
                Dziękuje wszystkim za info.
      • Jestem Ci wdzięczna niezmiernie za wszelkie informacje.Mam jeszcze pytanie, czy
        to możliwe, że escherichia coli jest, aż tak zjadiwa, że powoduje u mojego 3-
        letniego dziecka ostatnio silne wymioty, najpierw, co kilka dni, a teraz już
        kilka razy dziennie i to już nawet po płynach.Chciałam czekać jeszcze na wyniki
        jego badań, ale teraz jest już tak żle, że już jutro muszę iść do peditary i
        prosiłam ją o przyśpieszenie wizyty. Z dzieckiem dzieje się coś bardzo złego.
        Słabnie w oczach, nie był jeszcze w takim stnie nigdy. Ja wpadam już w panikę i
        jestem całkiem załamana. Wiem, że ta Escherichia coli jest bardzo zjadliwa
        (gorsza nawet od tego gronkowca) bo reaguje tylko na 2 antybiotyki spośród
        ośmiu, a przy jednym wiem (chloramfenikol) konieczne jest leczenie szpitalne.
        Czy znasz może ten drugi antybiotyk, bo nic nie mogę się o nim doszukać:
        PEF/QUINOLONES. BŁAGAMMMMM!!!! A zaczęło się niewinnie, bo miałam jedynie stany
        zapalne pochwy, a lekarz powiedział, że nie ma sensu tracić kasę na wymaz, a tu
        proszę 2 "piękne" bakterie. Dziecko jest w trakcie badań (m.in. posiew), ale
        nawet nie doczekam już wyników, bo dzieje się tragicznie z nim. Już przestaje
        cokolwiek przyjmować-wymiotuje wszystkim!!!! Ze szpitala został wypisany po
        porodzie z silną, niezidentyfikowaną wysypką (wtedy nie byłam na tyle mądra,
        żeby zrobić wymaz). Problemy skórne są do teraz.Proszę przede wszystkim, jeśli
        wiesz coś o tym antybiotyku Quinolones i tych E.coli, to napisz!
    • Proszę Cię też, jeśli wiesz, napisz mi proszę, gdzie można wykonać taką
      autoszczepinkę i ile mniej więcej to kosztuje? Również odnośnie tych
      bakteriofagów.
    • Wiem że to trudne, ale przede wszystkim trzeba poczekać na wyniki posiewu od
      dziecka. E. coli może powodować dolegliwości jelitowe, ale w tej sytuacji
      trudno stwierdzić na 100% czy właśnie ona jest przyczyną. Antybiotyk o który
      pytasz to zapewne pefloksacyna z grupy chinolonów, ale jest to antybiotyk,
      którego nie powinno się podawać dzieciom do 15 roku życia. Jeżeli obajwy nadal
      będą się utrzymywały to może lepiej jednak będzie położyć dzieciaczka w
      szpitalu.
      Co do autoszczepionek to najlepiej spytać się dzieczyn na stronie
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums. Ja znam ten temat tylko od
      strony teorii, a tam dziewczyny mają już praktykę (podobno dobre
      autoszczepionki robi dr. Kostrzeńska w Warszawie). Tam znajdziesz też wątek o
      bakteriofagach. Takie rzeczy robią gdzieś we Wrocławiu w Instytucie Immunologii.
      • Dziewczyny! Nawet nie wiecie jak WAM jestem wdzięczna. To są dla mnie
        informacje ratujące życie!Jesteście nieocenione!Dałyście mi nadzieję na
        wyzdrowienie. Z moim dzieckiem dzieje się bardzo żle. Na razie wiem, że ma
        lamblie, ale jest za słaby na razie, aby je leczyć. Najpierw będzie "stawiany"
        na nogi m.in. trilac, enterol.Dostał też wczoraj zastrzyk z matoclopramidu (nie
        wiem, czy dobrze napisałam), bo nie było już innej rady na powstrzymanie
        wymiotów. Poza tym niby ma rotawirusa, ale czekam z niecierpliwością na wyniki
        wymazu.Jest z nim b.żle, po prostu strasznie nagle spadła mu odporność. U mnie
        dzieje się coś z płytkami paznokciowymi (gronkowiec skórny podobno niszczy tzw.
        przydatki skóry, czyli m.in. paznokcie. Sprawa stała się bardzo pilna.
        Zamieszczam schemat kuracji na gronkowca, jaki znalazłam w internecie, może
        komuś też, choć tymczasowo pomoże. Mogę przesłać też inne ciekawe artykuły o
        gronkowcu, jakie znalazłam, może się coś Wam przyda smile

        Kuracja na gronkowca złocistego

        Do omówionej niżej kuracji niezbędne są następujące produkty:

        Miąższ Aloesowy
        Mleczko pszczele
        Lite,Odżywka multiwitaminowo-mineralna
        Czosnek z tymiankiem
        Galaretka Aloesowa, w przypadku wystąpienia objawów zewnętrznych w postaci
        wrzodów lub czyraków .
        Pierwszych efektów kuracji można się spodziewać od tygodnia do dwóch, ale
        zależy to od odporności immunologicznej oraz stopnia zanieczyszczenia
        organizmu. Po ustąpieniu objawów powinno się w dalszym ciągu kontynuować
        kurację a najlepiej powtórzyć ją trzykrotnie. W czasie kuracji wskazana byłaby
        zmiana sposobu odżywiania na dietę wegetariańską lub pół wegetariańską oraz
        picia 2 - 2,5 l płynów, najlepiej czystej wody lub soków.


        1.Miąższ aloesowy:

        przechowujemy po otwarciu w lodówce, max. przez 3 m.-ce
        przed użyciem wstrząsamy
        zażywać na 1/2 godz. przed posiłkiem w ilościach :
        1 tydzień : 3 razy dziennie - 1 łyżeczka od herbaty ,
        2 tydzień : 3 razy dziennie - 2 łyżeczki od herbaty ,
        3 tydzień : 3 razy dziennie - 1 łyżkę stołową ,
        4 tydzień : 3 razy dziennie - 2 łyżki stołowe .
        łyżeczkę z chłodnym miąższem bierzemy do ust, ogrzewamy w ustach, płuczemy jamę
        ustną, płuczemy gardło a następnie połykamy małymi łyczkami. Chodzi o uzyskanie
        dodatkowego efektu terapeutycznego dla ust i gardła.

        2.Mleczko pszczele:

        Pierwszą tabletkę używamy rano i ewentualnie drugą, w razie potrzeby do godziny
        14.
        Późniejsze użycie może spowodować kłopoty z zaśnięciem.
        Zamiast mleczka pszczelego można także używać odżywki multiwitaminowo
        mineralnej - Lite

        3.Odżywka multiwitaminowo mineralna Lite:

        1 miarka rozpuszczona w 1/4 l. letniej wody ( słoik ), pijemy rano po śniadaniu
        jeżeli mamy zbyt niską wagę , lub zamiast kolacji przy wadze zbyt wysokiej .
        Po otwarciu przechowywać w lodówce .
        4.Czosnek z tymiankiem :

        3 razy dziennie po 2 tabletki na 1/2 godz. przed posiłkiem.
        5.Galaretka Aloe Vera :

        smarować grubiej zaatakowane miejsca, przykryć gazikiem i przykleić plastrem .
        zmieniać opatrunek ok. minimum 3 do 4 razy dziennie .


        Opracowane przez: Jerzy Wróblewski aloes.elmer.com.pl

    • Dziewczyny, ja mam paciorkowca zapalenia płuc + homeofilus influenze
      Zdecydowałam sie na autoszczepionkę , zaczynam 24 stycznia
    • Gronkowiec metycylinooporny jest oporny na bactroban- natomiast na jakie
      antybiotyki reaguje - to wynika z posiewu i antybiogramuu. Natomiast - co do
      leczenia- to zalezy od objawów i czy planuje Pani ciaze- mysle, ze warto
      przeleczyć się według antybigramu- bo najprawdopodobniej jest Pani nosicielem,
      pobrać kontrolne posiewy, a w razie utrzymywania sie nieprawidłowych wyników
      posiewu mozna spróbowac szczepinie polyvaccine- szczepionka zaawierajace liczna
      gatunki zabitych bakterii- jesyt to kłopotliwe bo konieczne sa iniekcje co 2-
      3dni, poza tym w róznych steżeniach, ale wydaje mi sie ze mogłoby być u pani
      skuteczne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.