• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak "naturalnie" obniżyć poziom kortyzolu?

  • 27.08.09, 19:51
    Witam,
    pytanie jak w tytule. Wskutek ostatnio zażywanych leków skoczył mi poziom
    kortyzolu, co objawiło się przybraniem na masie i strasznymi rozstępami.
    Ginekolog zmieniła mi tabletki, więc teraz powinno być dobrze, ale chciałam
    zapytać, czy mogę sobie jakoś pomóc "naturalnie", by obniżyć ten kortyzol.
    Czytałam - ale na forum dla kulturystów smile - że pomóc mogą duże dawki witaminy
    C, kolagen (czy to się da kupić bez recepty?) i żeń szeń. Czy mógłby ktoś
    pomóc mi zweryfikować te informacje?
    --
    Człowiek jest wyspą - ktoś kiedyś rzekł. Dryfuję więc po morzach. Morzach
    głów, morzach słów, morzach ust, po falach ciał zdobytych na jeden raz. Chodzę
    co dzień na własny brzeg, dalej już nie i patrzę w dal. Bezludna jest wyspa
    mojego "ja".
    Edytor zaawansowany
    • Gość: !!! IP: *.kalisz.mm.pl 27.08.09, 20:34
      ?????????????? Masz wysoki poziom kortyzolu i lekarz nic z tym dalej
      nie robi??? Tylko zmienił tabsy??? A jakie badania miałaś przed
      pierwszym opakowaniem tabsów????
      Skoro pojawiły się rozstępy nikt nie podejrzewa choroby/zespołu
      Cushinga???
      • 27.08.09, 20:48
        Naprawdę nie ma co podważać kompetencji lekarza. Zmienił, bo wcześniej nie
        brałam antykoncepcyjnych, tylko hormonalne i byłam ostrzegana, że tak się może
        zdarzyć i żeby alarmować w razie czego.
        Moje ginekologiczne sprawy i lista badań jest długa i obszerna, więc nie ma
        sensu ich tu przywoływać.
        --
        Człowiek jest wyspą - ktoś kiedyś rzekł. Dryfuję więc po morzach. Morzach głów,
        morzach słów, morzach ust, po falach ciał zdobytych na jeden raz. Chodzę co
        dzień na własny brzeg, dalej już nie i patrzę w dal. Bezludna jest wyspa mojego
        "ja".
        • 27.08.09, 20:54
          I miałam rację, z tego co czytam o zespole Cushinga rozstępy są jedynym
          pasującym objawem. Przybrałam też na masie, ale niewiele i nie tak, jak w
          przypadku tej choroby.
          --
          Jakże szczęśliwi niewinni i bez skazy
          Zapomniany świat ludzi zapomnianych
          Nieśmiertelny czystego umysłu blask
          Modlitwy wysłuchane, życzeń brak.
          • Gość: anka IP: *.chello.pl 28.08.09, 01:04
            ja mialam podwyzszony kortyzol, i wlasnie podejrzenie Cushinga -
            jednak niesluszne.
            Bralam metformine bodajze, ale bez jakis specjalnych efektow. Za to
            pomogla naprawde drastyczna dieta - warto sie zmobilizowac.
            chociaz to trudne niestety sad
            no i jesli mozna - trzeba ograniczyc stres.
            O tym, o czym ty pisalas, zaden z lekarzy nigdy mi nie wspomnial.
            Skoro to z forum kulturystycznegp, to moze to sposob na zwalczanie
            efektow dopingu?
            • 28.08.09, 11:37
              Aniu, a jaka to dieta, możesz napisać coś więcej?
              --
              Oczywistą jest rzeczą, że utratę jednego mężczyzny zrekompensować może wyłącznie
              drugi mężczyzna. Tak mi się przynajmniej w owym czasie wydawało, nie wiedziałam
              bowiem, że do tych celów nada się każda namiętność. Chmielewska
              • Gość: anka IP: *.chello.pl 28.08.09, 15:05
                Mialam ukladana indywidualnie w Instytucie Żywności i Żywienia, ale
                zalozenie bylo podobne do diety Montignaca - tzn. mialam dbac o to,
                zeby byl w miare staly poziom cukru we krwi (u mnie poza za duzym
                kortyzolem byly tez zbyt duze wyrzuty insuliny, grozilo mi
                niedocukrzenie).
                Duzo by bylo pisania, ale generalnie - zero soli, cukru, bialego
                pieczywa, b.malo tluszczu (tylko oliwa, i to surowa - bo tez zakaz
                smazenia, pieczenie ewentualnie). Posiłki regularnie co trzy godziny
                i najpozniej do 7 wieczorem. Ja przy okazji jestem wegetarianka,
                wiec odpadalo mieso. No i dieta powinna sie zamykac w jakis
                1200kcal, mi sie przy tych wszystkich ograniczeniach trudno udawalo
                dobic do 1000.
                To wymaga sporo wysilku na poczatku (zwlaszcza ze przy tych
                ograniczeniach wszystko trzeba przygotowywac samemu), ale warto. Mi
                co prawda z rozstepami nie wiele juz pomoglo sad ale schudlam
                natychmiastowo, efekt o wiele lepszy niz przy braniu lekow. I
                polecam takie indywidualne konsultacje w sprawie diety. Ja - ale to
                bylo pare lat temu - potrzebowalam skierowania od lekarza
                rodzinnego, nie wiem jak jest teraz.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.