Ten dom, położony w pięknej podwarszawskiej miejscowości, tuż pod Puszczą Kampinoską, jest taki, jaki miał być: wygodny, przestronny i oferujący swoim mieszkańcom kojącą harmonię.
Dom kalka typowego amerykanskiego domu oczywiscie "przystowowany" do polskich warunkow. Czyli zamawiajacy poprosil o cos przestonnego ale kompaktowego. Innymi slowy chcial najwiecej powierzchni mieszkalnej na jak najmniejszej powierzni zabudowy. Fail.
Amerykanski styl zostal zmasakrowany przez architekta a szczegolnie dach, ktory juz bardziej skomplikowac sie nie dalo.
Wykusz ktory nawet na planie prezentuje sie OK zamienil sie w trzy-sciany-trzy-okna type of thing... tracac kompletnie swoj pierwotny charakter i funkcje.
Skosy, skosy, skosy!!!! ludzie!!! ratunku...
Plusy:
-oszczedzono nam balkonu!!!! huraaaaa!!!
-detale wykonczone sa OK
--
ktos kiedys na forum: A ponad 6 mld ludzi nie przeczyta tego shitu, który tu sprzedajecie.
Na szczęscie dla nich...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.