Notorycznie mokre okna Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę o fachową radę. Wiosną 09 kupiłem nowe mieszkanie. Nie miałem żadnych
    zastrzeżeń (dosłownie żadnych). Problemy pojawiły się wraz z nadejściem zimy.
    Pomimo włączonego ogrzewania (własny piec dwufunkcyjny)ciągle woda leje się po
    szybach, ramach, klamkach. Jest to na tyle spory problem, że zaczęły bardzo
    moknąć glify przy oknach przez co istnieje duże zagrożenie występowania
    grzyba. "Expert" od zarządcy budynku stwierdził, że należy zmniejszyć
    ogrzewanie (temp. wody najczęściej oscyluje w okolicach 40 st a w mieszkaniu
    panuje ok. 22 st), skręcił termostaty na 3,5 oraz zalecił rozszczelnianie
    okien. Ale ja na miłość boską notorycznie rozszczelniam te okna i guzik to
    daje. Poza tym jeśli chciałbym mieszkać mając zimą duży dostęp świeżego
    powietrza to bym sobie kupił psią budę a nie mieszkanie. Poza tym nie chcę z
    dzieci robić morsów. Proszę o fachową radę co robić z tą wodą na oknach lub o
    info co może być przyczyną takiego stanu rzeczy.
    • U moich rodzicow też tak się zrobiło w tym roku. Okna wymienione
      parę lat temu,ale dom zostal w lecie ocieplony ( powstal termos, w
      lecie trzyma chłod w zimie ciepło), z tego co wiem ojciec na wiosnę
      ma robic wentylację, może w Waszym mieszkaniu również nie ma
      odpowiedniej wentylacji??? U nich normalnie woda po nocy aż cieknie
      z parapetow na podlogę. w dzien wycieramy non stop okna.
      --
      07.04.2008 r - 21.15 - Kubuś Puchatek Kubuś
    • Gość: cromwell IP: 94.246.163.* 05.01.10, 09:03
      zasadz ekspertowi kopa
      punkt rosy podnosi sie ze wzrostem temperatury
      zeby zmniejszyc kondensacje pary nalezy podniesc temperature
      nie obnizyc

      po drugie
      regulacja punktu rosy w mieszkaniu temperatura to debilizm

      przede wszystkim sprawdz droznosc kanalow wentylacyjnych
      wystarczy plomien swiecy przystawiony do kratki
      sprawdz przy zamknietych
      rozszczelnionych
      i otwartych oknach

      nie wiem co masz na mysli piszac "rozszczelnione"
      chyba wiatr nie hula ci po mieszkaniu
      rozszczelnienie powinno gwarantowac taka ilosc powietrza
      zeby nie dochodzilo do wychlodzenia mieszkania

      czesto zamawia sie u producenta okna rozszczelnione/wyciete uszczelki/
      jezeli masz szczelne poros producenta o wyciecie
      spowoduje to ciagly przeplyw powietrza w minimalnej ilosci
      nawet wtedy kiedy nie ma cie w mieszkaniu
      wiec nie ma zrodla wilgoci

      w ostatecznosci zdecyduj sie na nawiewniki

      ale to tak na przyszlosc
      nawet najlepsze nawiewniki i rozszczelnienia nie poradza kiedy kanaly
      wentylacyjne sa zatkane

      pzdr.
      • Gość: Tomek-Dortmund IP: *.versanet.de 05.01.10, 10:54
        ...i jesli sciany zostaly pomalowane farba np. lateksowa, uniemozliwiajac
        oddychaniescianom i sufitom, gdzie tynk i nawet gladz moglyby pomoc stworzyc
        przyjemny dla ciebie i okien klimat.
      • Gość portalu: cromwell napisał(a):
        > przede wszystkim sprawdz droznosc kanalow wentylacyjnych
        > wystarczy plomien swiecy przystawiony do kratki

        Hahahaha... I co tą metodą z czasów króla ćwieczka sprawdzisz? Ilość
        wymienionego powietrza? Hahahaha.
        Mamy XXI wiek trolu.
        --
        www.fajneokna.pl
        Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne
        Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż
        • Gość: cromwell IP: 94.246.163.* 06.01.10, 18:18
          uwaga
          pojawil sie sep od nawiewnikow
          wciskajacy ludziom badziew nawet w przypadku niedroznych kanalow wentylacyjnych

          w przypadku normalnych warunkow mikrowentylacja i wietrzenie mieszkania raz
          dziennie calkowicie wystarczy zeby utrzymac wigotnosc
          w mieszkaniu na poziomie 50 - 60%
          nie trzeba twoich wynalazkow

          zeby mnie bola kiedy slysze porady:

          zerwac styropian z elewacji
          montowac wentylacje mechaniczna
          wymienic okna

          normalnie konczyny opadaja
          proponujecie kosztowne rozwiazania w blachej sprawie
          jedynie wentylacja mechaniczna wplynie na usuniecie wilgoci/tylko ta kasa/
          okna i styropian to brednie laika

          pzdr.
          • Gość portalu: cromwell napisał(a):
            > w przypadku normalnych warunkow mikrowentylacja i wietrzenie
            mieszkania raz
            > dziennie calkowicie wystarczy zeby utrzymac wigotnosc
            > w mieszkaniu na poziomie 50 - 60%

            Możesz poprzeć swoje słowa dowodami?
            :)
            P.S. Czy jest jakaś dziedzina w której nie jesteś "wszechwiedzący"?

            --
            www.fajneokna.pl
            Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne
            Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż
            • Gość: nyh IP: *.stk.vectranet.pl 07.01.10, 07:18
              termoplast, przestań pitolić i uprawiać reklamę na forum. Najlepszym dowodem jestem ja, mam nowe okna, dobrą wentylację i wilgotność w caqłym mieszkaniu na poziomie 50% do 60% nawet w łazience. To wszystko bez twoich nic nie wartych nawiewników. Wystarczy normalnie wietrzyć mieszkanie i mieć drożne kanały wentylacyjne, bez tego nawet nawiewniki nie rozwiążą problemu.
              • Gość: cromwell IP: 94.246.163.* 07.01.10, 15:57
                nie tylko ty
                zdecydowana wiekszosc nie ma problemow z wilgocia
                gosciowi sie wydaje ze niesie nawiewnikowy kaganek oswiaty dla ciemniakow:))

                pzdr.
              • nyh czy widzisz abym w tym temacie zachwalał działanie nawiewników?
                Co oznacza normalnie wietrzyć? 2x po 5 minut dziennie? A może 4x po
                15 minut? Czy tak samo będziesz wietrzyć mieszkanie 2 pokojowe gdzie
                używasz kuchni spalającej gaz ziemny i ogrzewane piecem gazowym oraz
                mieszkanie 4 pokojowe z ogrzewaniem podłogowym elektrycznym ? Co
                jest dla ciebie "normalne"? Rozumiem , ze nawiewniki nie
                są "normalne"... Dlaczego? Potrafisz razem ze swoim kolegą cromwelem
                to udowodnić? Może przedstawisz wyniki badań , że "normalne"
                wietrzenie jest bardziej energooszczędne niż inne metody wymiany
                powietrza? Szkoda , że rady cromwella mogą komuś bardziej zaszkodzić
                niż pomóc. Człowiek ten wypowiada się na każdy temat
                jako "fachowiec" ale boi się podpisać swoim prawdziwym nazwiskiem. -
                -
                www.fajneokna.pl
                Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne
                Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż
                • Gość: nyh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 08:12
                  Rozumiem , ze nawiewniki nie
                  > są "normalne"... Dlaczego? Potrafisz razem ze swoim kolegą cromwelem
                  > to udowodnić?

                  Dowód jest prosty, przy nie drożnych kanałach wentylacyjnych nawiewniki nie
                  spowodują wymiany powietrza więc są do niczego, jeśli kanały są drożne i
                  występuje ciąg to nawiewniki nie są potrzebne bo wymiana nastąpi przez
                  mikrouchył. Dodatkowym czynnikiem powodującym wymianę powietrza jest ciśnienie
                  atmosferyczne i czasem zdarza się że nawiew jest przez kanał a wywiew przez
                  okno, ale to zdarza się rzadziej. Twoje durne pytania o minuty i częstotliwość
                  są na miarę gościa z amwaya. Co do energooszczędności to nie trzeba żadnych
                  badań naukowych, masz do wymiany określoną kubaturę powietrza i jest obojętnym
                  czy przez okno (bardzo szybko co jest oszczędne) czy przez nawiewniki (wolno,
                  długo, mało skutecznie i nie oszczędnie właśnie ze względu na czas).
                  • Nyh to są Twoje osobiste przemyślenia czy masz na to jakieś dowody?

                    Gość portalu: nyh napisał(a):
                    > Dowód jest prosty, przy nie drożnych kanałach wentylacyjnych
                    nawiewniki nie> spowodują wymiany powietrza więc są do niczego,
                    jeśli kanały są drożne i> występuje ciąg to nawiewniki nie są
                    potrzebne bo wymiana nastąpi przez > mikrouchył.

                    Do czego jest mikrowentylacja jeśli kanały wenylacyjne nie są
                    drożne? ;)

                    Gość portalu: nyh napisał(a):

                    >Dodatkowym czynnikiem powodującym wymianę powietrza jest ciśnienie
                    > atmosferyczne i czasem zdarza się że nawiew jest przez kanał a
                    wywiew przez> okno, ale to zdarza się rzadziej.

                    Opisana sytuacja gdy nawiew powietrza występuje przez nawiew jest
                    nieprawidłowa a można powiedzieć nawet , że jest niebezpieczna.


                    Gość portalu: nyh napisał(a):
                    Co do energooszczędności to nie trzeba żadnych> badań naukowych,
                    masz do wymiany określoną kubaturę powietrza i jest obojętnym> czy
                    przez okno (bardzo szybko co jest oszczędne) czy przez nawiewniki
                    (wolno, długo, mało skutecznie i nie oszczędnie właśnie ze względu
                    na czas).

                    Dlaczego nie trzeba badań? Bo Ty tak powiedziałeś? To które wymagane
                    badania są potrzebne a które nie i dlaczego?
                    Zdecyduj się raz piszesz, że nawiewniki nie spowodują wymiany
                    powietrza a innym razem piszesz zupełnie coś innego...
                    Czy wentylacja kominowa powinna działać stale czy tylko wtedy gdy
                    uchylasz lub rozszczelniasz okno? Przepisy mówią wyraźnie ile
                    powietrza ma być wymienionego w ciągu godziny i dlatego nawiewniki
                    pracują w taki sposób jaki pracują by spełnić wymagania norm ITB.


                    Gość portalu: nyh napisał(a):

                    Twoje durne pytania o minuty i częstotliwość
                    > są na miarę gościa z amwaya.

                    Widzę , że brakuje Tobie rozsądnych argumetów. Tonący amwaya,
                    tfu...brzytwy się chwyta ;)
                    --
                    www.fajneokna.pl
                    Okna Rolety Żaluzje Plisy Moskitiery Wertikale Nawiewniki Okienne
                    Parapety Zewnętrzne i Wewnętrzne Serwis Montaż
    • Gość: gamp69 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:36
      Bardzo dziękuję wszystkim za poważne podejście do tematu. Niestety
      potwierdza się zdanie sądiadów, że nasza wentylacja jest do bani!!!
      Okna posiadają mikrowentylację, rozszczelniam je na pewno właściwie
      ale przed rozszczelnieniem przy kratce wentylacyjnej płomień zapałki
      sterczy pionowo i ledwo sie wychyla. Po rozszczelnieniu okna płomień
      natychmiast "wchodzi" w kratkę i gaśnie...
      • Gość: cromwell IP: 94.246.163.* 05.01.10, 16:20
        to znaczy ze wentylacja jest w porzadku
        zamiast rozszczelniac okna przestaw je na mikrowentylacje
        niech tak smigaja nawet kiedy nikogo nie ma w mieszkaniu
        powinno pomoc
        jezeli nie
        zastanow sie skad sie bierze nadmiar wilgoci
        moze suszenie prania
        moze gotowanie
        a moze mieszknie nie wyschlo po remoncie i sciany oddaja wode

        pzdr.
        • Gość: AA IP: *.chello.pl 05.01.10, 22:53
          Ja bym obstawiał na brak wymiany powietrza w pokojach, a tym bardziej jak z
          budynku powstała szczelna puszka. Zazwyczaj to w blokach w pokojach nie ma
          doprowadzonej wentylacji ( wyprowadzonych kratek z komina),więc brak wymiany
          jest powietrza, po drugie ramy okienne to same w sobie są mostkiem termicznym. W
          blokach często są często montowane okna 3 komorowe z oszczędności. Co z tego ze
          producenci okien podaj ze maja dobry współczynnik przenikania ciepła = np 1.1
          ale to jest jedynie dla samej szyby a gdzie jest dla ramy wytworzonej z
          tworzywa sztucznego i stali. Z związku z tym zachodzi proces skraplania pary
          wodnej przy listwach przy szybowych gdzie ciepłe powietrze styka się z zimnym
    • Macie racje co do zlej wentylacji,ona jest glowna przyczyna mokrych okien jak i w pozniejszym czasie grzyba,co do skrapalnia sie wody na oknach to powodem jest tez brak cieplej ramki w starszych lub tanszych oknach,proponuje sprawdzic ciag w kanalach wentylacyjnych najlepiej przyrzadem ktore posiada kominiarz,moze trzeba bedzie zastosowac wentylacje mechaniczna,jezeli to nie pomoze to wtedy zamontowac nawiewniki np.takie www.nawiewnik.pl/?p=grupa&nazwa=HIGRO.
      • Gość: Krechu IP: *.polskicement.pl 04.02.10, 15:05
        A mnie tylko zastanawia co to znaczy "skręcił termostat na 3,5" tzn ile było
        wcześniej. Przy takim ustawieniu to powinno być chyba 26 stopni a nie 22. Ja mam
        w stumetrowym domku ustawione na dwa i to daje 19-20 stopni. Zarówno ja jak i
        dwójka dzieci 3,5 i 1 rok czujemy się całkiem nieźle.

        Jeszcze jedno pytanko: Czy to jest może mieszkanie na ostatnim piętrze tzn, czy
        nad Twoim mieszkaniem jest ogrzewane czy też zimno?

        Pozdrawiam
        Krechu
        • skrecil termostat tzn obnizyl temperature w pomieszczeniu

          cyferki na glowicy nie odpowiadaja scisle okreslonej temperaturze
          ta zalezy od kubatury wielkosci grzejnika izolacji temperatury wody
          i wielkosci przeplywu



          pzdr.
          • "cyferki na glowicy nie odpowiadaja scisle okreslonej temperaturze" A powinny,
            przynajmniej przy dobrze zaprojektowanym ogrzewaniu. Termostat to w końcu termostat.
            Dlatego zastanawiam się czy czasami nie ma zbyt dużych strat ciepła przez stropy
            i dlatego woda się skrapla ;-/ Przerabiałem coś takiego u siebie w zeszłym roku.
            Zimne stropy powodowały skraplanie wody z ciepłego powietrza a ta skraplała się
            oczywiście w pierwszej kolejności na szybach, lustrach itp. Po ociepleniu
            stropów problem zniknął.

            Pzdr
            Krechu
            • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.artcom.pl 05.02.10, 12:54
              juz widze pretensje uzytkownikow glowic do producenta
              pisza 20 stopni tymczasem mam 16
              po drugie glowice mozna regulowac
              sam widzisz ze to nie ma sensu

              Przerabiałem coś takiego u siebie w zeszłym roku
              > .
              > Zimne stropy powodowały skraplanie wody z ciepłego powietrza a ta skraplała się
              > oczywiście w pierwszej kolejności na szybach, lustrach itp. Po ociepleniu
              > stropów problem zniknął.

              i slusznie
              tylko przyjales zle zalozenia
              nieocieplony strop powodowal spadek temperatury w pomieszczeniu
              punkt rosy zalezy od wilgotnosci i temperatury
              temperatura spadla wiec pojawila sie rosa na szybach
              pisalem o tym na poczatku watku
              kiedy "fachura" polecil obnizenie temperatury w pomieszczeniach

              pzdr.
            • Gość: gamp IP: 212.106.21.* 01.03.10, 21:11

              niestety ja sobie stropów nie docieplę... Blok wielorodzinny, ostatnie piętro itd...
              • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.artcom.pl 02.03.10, 18:26
                co znaczy nie ocieple
                blok wielorodzinny
                ludzie wspinaja sie w zimie w himalajach
                ocieplenie strychu nie wymaga ekwilibrystycznych umiejetnosci
                wiecej determinacji zycze

                pzdr.
                • Gość: gamp IP: 212.106.16.* 04.03.10, 00:42
                  ooo, znowu cromwell... normalnie Superexpert od wszystkiego... Regularny jak
                  miesiączka, wszędobylski jak kurz i nieomylny jak Salomon... pozazdrościć
                  experckiego zacięcia choć przyznać muszę (z nieukrywanym podziwem), że
                  grzeczność stosowanego słownictwa oraz brak wulgaryzmów i wyczuwalnego
                  cwaniactwa zasługują na powszechne uznanie, które tym wpisem chciałbym ze swej
                  strony wyrazić
                  • Ale rację chłop ma. W budynki wielo- czy jednorodzinne powinny spełniać
                    określone standardy. To już nie te czasy gdy ludzie dostający (łaskawie)
                    mieszkanie mieszkanie na czwartym (ostatnim) piętrze z dachem krytym jedynie
                    papą, żeby za bardzo nie ciekło godzili się z tym, że w lecie będzie gorąco a
                    zimą mokro i zimno. Niezależnie od tego na jakim piętrze kupiłeś mieszkanie masz
                    prawo do w miarę komfortowego życia. Z tego co piszesz blok powinien być na
                    gwarancji więc wykonawca czy deweloper powinien teraz, dopóki jest duża różnica
                    temperatur zbadać mieszkanie np. kamerą termowizyjną i jeżeli istnieje taka
                    potrzeba, a najwidoczniej istnieje, dokonać niezbędnych poprawek - tzn ocieplić
                    stropy.

                    Pozdrawiam

                    Krechu
          • Gość: gamp IP: 212.106.21.* 01.03.10, 21:09
            otóż to, cromwell1 ma rację. Trzeba jeszcze dodać, że przed przykręceniem
            termostatu na piecu była ustawiona temperatura wody 40 stopni. Z takiej wody
            raczej 26 st. w pomieszczeniu (moim) raczej się nie wykrzesze.
            pzdr...
            • Jedyna rada to grzać i wentylować, u nas w pierwszym sezonie
              grzewczym woda sie lała po całości, okna, ramy, drzwi,tej zimy
              różnica na plus była już bardzo duża,troszkę już tylko rosiło.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.