mam problem od 3 dni sasiad mnie zalewa woda kapie dzien i noc z
sufitu podłożyłam miski, wiadra i reczniki kapie nawet z żyrandola.
sasiad zaadaptował strych i nad połową mojego pokoju zrobił sobie
taki taras (balkon). Dzwoniłam do zarządcy i powiedzial ze kaze mu
usunąc usterke lecz sasiad gdy u niego byłam oznajmil ze podczas
roztopów sniegu wszytskie płytki z tarasu odeszły i prace naprawcze
zacznie wiosna kiedy zrobi sie cieplej. Dodam ze mam podwieszany
sufit i w regipsach wywierciłam nawet dziure bo myslalam ze woda
spłynie ale dalej spadaja tylko krople. Gdzie mam zgłosic tą sprawę
i co robi sąsiad sobie olewa i wprost powiedzial zebym zgłosiła to
ubezpieczycielowi ale mi chocdzi o to zeby mi nie kapało!! a do
ubezpieczalni to zgłosze ale niech najpierw przestanie mnie zalewac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.