W pokoju mam coś na ścianie, co chyba nazywa się tynkiem
strukturalnym. Takie porowowate, twarde, wygląda jak te struktury co
się kładzie na zewnątrz budynku. Paskudztwo raczej trzyma się dobrze
ściany więc zastanawiam się:
- czy walczyć z tą strukturą ze szpachelką?
- czy nałożyć na to goldbanda i później gładź szpachlową?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.