tak
zycie w cywilizowanym swiecie
w cywilizowanym swiecie ludzie dojezdzaja do pracy
maja samochody wiec jakos im to nie robi roznicy
nie wyobrazam sobie koczowac w przyczepie bez kuchni kibla i cieplej wody
dobrze kombinujesz
po budowie przyczepe sie sprzeda i wyjdzie na zero albo z zyskiem
masz darmowego stroza na budowie
jak chlopy mocno trunkowe to pewnie sie ciesza
baby im nie beda wrzeszczec za uszami
tylko co to za ekipa
watpie czy na dluzsza mete sie oplaci
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.