Dodaj do ulubionych

piec gazowy - proszę o pomoc

IP: *.tpi.pl 02.03.04, 13:18
Kończymy budowę domu. Był u nas hydraulik, który oszacował koszty instalacji
CO, wody (w każdym razie cała hydraulika). Nie znam się na tym kompletnie
więc muszę komuś zaufać. Fachowiec radzi nam piec Buderusa lub Junkersa.
Chciałam podpisać z nim umowę ale mój mąż jest nieufny i postanowił sprawdzić
te informacje. Ja nie mogę się doczekać kiedy się wprowadzę więc proszę
powiedzcie mi jaki jest najlepszy piec do domu 130 m2
Edytor zaawansowany
  • Gość: A*** IP: *.swic.dialup.inetia.pl 02.03.04, 16:48
    Vailant,Junkers,Buderus,Viessmann ....
    i duuuzo jeszcze innych kociolkow.
    Jezeli to dom pietrowy czy z uzytkowym poddaszem gdzie na gorze bedzie lazienka
    to najlepszy bedzie kociolek z zasobnikiem,do tego cyrkulacja i ciepla woda
    bedzioe od razu.
    To zalezy ile kto moze przeznaczyc na taki kociol.Niektorzy wydaja 10.000 na
    cala instalacje (co prawda niezbyt skomplikowana i niewielka) a niektorzy tyle
    samo wydaja na sam kociolek
  • Gość: Monika IP: *.tpi.pl 02.03.04, 17:32
    i tu jest właśnie problem. Wiem, że można piec dwufunkcyjny z zasobnikiem kupić
    za 5.500 ale wiem też iż można sprawić sobie piec za 15.000. Zależy mi na tym
    aby był dobry i w miarę tani.Oczywiście wiem, że cena zazwyczaj idzie w parze z
    jakością ale może aż tak drogo to przesada?!
  • Gość: A*** IP: *.swic.dialup.inetia.pl 02.03.04, 22:20
    Jak z zaobnikiem to jednofunkcyjny.
    Proponuje poczytac sobie forum na stronie muratora.Bedziesz miala wieksze
    rozeznanie ale i wiekszy orzech do zgryzienia co wybrac.
    Na forum wlasnie Vaillant jest najpopularniejszy.
    za okolo 7.000 mozna dostac w pakiecie eurostara z junkersa z programatorem
    tygodniowym.
    Aha duzo - cenowo - zalezy czy chcesz podlogowke czy nie.Uklad z podlogowka
    jest troche drozszy - wiecej trzeba roznego rodzaju wyposazenia

    Pozdrawiam
  • Gość: serwisant IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.04, 16:38
    Jeśli o cenach mowa to zestaw viessmana vitopend 100 wraz z zasobnikiem 100 l i
    przyłaczami można dostać za około 5000 zł. Pozdrawiam S.
  • Gość: serwisant IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 17:33
    Najlepiej wybrać producenta renomowanego. Takim bez wątpienia jest viessmann.
    Proponuję Ci kocioł wiszący vitopend 100 wraz z zasobnikiem ( pojemność do
    dobrania indywidualnie w zależności od potrzeb), (w rankingu ogrzewnictwa
    prowadzi viessmann, junkers jest szósty a buderus siudmy, vaillant 14).
    Porównaj ceny kotłów i zestawów z zasobnikami, a stwierdzisz, że nie jest on
    droższy od innych producentów ( spytaj o rabaty). Pozdrawiam serwisant.
  • Gość: jacek IP: *.arcor-ip.net 04.03.04, 22:19
    nowoczesne piece sa naszpikowane elektronika co oznacza, ze sa tylko tak dobre
    jak ich serwis - i to tez trzeba brac pod uwage. Ja tez musze w ciagu
    najblizszych dwóch tygodni podjac decyzje jaki piec kupic. Miedzkam w Niemczech
    i dotej pory mielem piec olejowy rapido-dinsing. Od roku 78 strajkowal 3 razy
    ale udalo mi sie go samemu naprawic - to moge w piecu nowego typu raczej
    zapomniec. Z racji na oszczednosc miejsca przechodze na znacznie drozszy od
    oleju w niemczech gaz. Ja zdecyduje sie raczej na Buderusa. Dlaczego? Odpowiedz
    moze brzmiec dziwnie ale w niemczech dostaniesz do buderusa kazda czesc,
    schemat elektryczny lub program za 15 min. Do innych marek np. Viessman czy
    Vaillant mozesz liczyc tylko na serwis. Ja wiem, ze serisowiec powie, ze to
    jest tez sluszne -pozwole sobie miec jednak inne zdanie.
    pozdr.
    jacek
    PS
    Szkoda, ze nie ma w Polsce Buderusa GB142 w sprzedazy - napewno bylby tanszy :~(
  • Gość: serwisant IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 05:45
    Niezgadzam sie z tobą. Niemcy to nie Polska. W Polsce nie ma wolnego rynku
    sprzedaży części zamiennych do kotłów. Sprawami napraw zajmują się serwisy,
    które tylko mają dostęp do części, a po drugie nie każdy może sam naprawić
    kocioł. Naprawa kotła przez osoby nieuprawnione powoduje utratę gwarancji na
    kocioł i wymienioną część ( nie wspominając o niebezpieczeństwach dla
    użytkownika). Co do elektroniki, to w kotłach jest ona na zbliżonym poziomie .
    Buderus w Polsce dystrybułuje kotły "bardziej przestarzałe" niż w Niemczech.Nie
    wymagaj też od techniki aby stała w miejscu, bo mamy XXI wiek.
  • Gość: jacek IP: *.arcor-ip.net 05.03.04, 19:49
    Gość portalu: serwisant napisał(a):

    > Niezgadzam sie z tobą. Niemcy to nie Polska. W Polsce nie ma wolnego rynku
    > sprzedaży części zamiennych do kotłów. Sprawami napraw zajmują się serwisy,
    > które tylko mają dostęp do części, a po drugie nie każdy może sam naprawić
    > kocioł. Naprawa kotła przez osoby nieuprawnione powoduje utratę gwarancji na
    > kocioł i wymienioną część ( nie wspominając o niebezpieczeństwach dla
    > użytkownika).
    I tak tez jest w niemczech. To co ja chcialem powiedziec to jest to, ze
    przynajmniej buderus wprowadzil wolny rynek na czesci zamienne i tym samym nie
    musze wisiec koniecznie u serwisanta X, bo tylko on w promieniu 10 km ma
    kontrakt z buderusem. A tak robia inni. W niemczech tak naprawde to wolnego
    rynku nie ma. Sz czytem jest, ze w miescie 90 tysiecznym jest tylko dwóch
    okulistów - na wiecej niepozwoli izba lekarska - ludzie musza czekac, ale tylko
    tak mozna utrzynac wysoka cene uslugi. I tak jest prawie z wszystkim. Dobrze,
    ze jest internet.

    > Co do elektroniki, to w kotłach jest ona na zbliżonym poziomie .
    > Buderus w Polsce dystrybułuje kotły "bardziej przestarzałe" niż w
    >Niemczech.Nie wymagaj też od techniki aby stała w miejscu, bo mamy XXI wiek.

    Ja nie zamierzam sie cofac w czasie. Jezeli, jak Vaillant u siasiada, posiada
    polaczenie online "piec - serwis fabryczny ", za cene 50 Euro/miesiac i w
    czasie awarji siadlo zlacze diagnostyczne ( a piec dalej chodzil - byc moze jak
    trzeba - tego nie wiem) to tzeba bylo telefonicznie serwis powiadomic.
    Przyjechal jakis uczen , wsadzil komputer i mówi: " nie chodzi, wez pan jutro
    jeszcze jeden dzien urlopu bo przyjedzie ekipa". Dla mnie to sa kpiny. Niech
    zwracaja za ta diagnose online forse za rok do tylu itd. itp.
    To jest to czego ja sie boje, jak na cos jest monopol pod oslona przepisów. A
    Polska juz nie jest daleko od tych praktyk. Czyz nie tak?
  • Gość: serwisant IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 08:00
    Wszystki fajnie, ale w Polsce dystrybucja części pozostaje w rękach serwisu, i
    jest to moim zdaniem dobre posunięcie. W przypadku awarii, użytkownik z regóły
    nie jest w stanie sam naprawić kotła, a co za tym idzie ma wiedzieć która część
    uległa zepsuciu. Fakt, część serwisantów nie podejmuje szybkiej reakcji
    serwisowej, ale taka jest mentalność niektórych , bo on ma 48 h ?! (z regóły
    żadko w praktyce zdarza się nawał awarii w tym samym czasie). Trzeba też
    wspomnieć o niektórych firmach jak np. Junkers, którzy celowo ograniczają
    liczbę serwisantów ( liczy się kasa a nie komfort klienta). W Polsce też
    nadzoruje się kotłownie, jest to jeszcze mało popularne i drogie. Awaria modemu
    też się może zdarzyć, ale jest to napewno znikomy procent. Aby kontakty klient-
    serwisant przebiegały sprawnie, dobrze jest podpisać z serwisem umowę na
    obsługę serwisową ( dobry serwis zrobi przegląd przed sezonem, i nie oleje
    klienta w przypadku awarii). To samo trzeba zrobić z instalatorem. W praktyce
    to klient na tym oszczędza i dopiero jak się coś zepsuje to dzwoni. Pozdrawiam
    Serwisant.
  • Gość: jacek IP: *.arcor-ip.net 06.03.04, 19:21
    no to jeszcze raz :-)
    Ja naprawialem mój stary piec olejowy, i jak wczesniej nadmienilem, jest mi
    jasne, ze, zwlasczcza przy gazie, nie nalezy bez znajomosci fachu/pieca/testera
    samemu sie za to zabierac. Oficjalnie jest to tez zabronione. Piszac o
    latwiejszym dostepie do czesci zamiennych jednej z firm na tutejszym rynku
    chcialem pokazac, ze to wzmoglo konkurencje miedzy serwisami. Na cene nie ma to
    praktyczne wplywu (te sa ustalone przez cech), ale mozna sobie wybrac ( po
    kilku nieudanych próbach) serwisanta, który byc moze nie jest najlepszy w
    branzy, ale sie rozumiemy jako ludzie.
    Co do obslugi serwisowej to ona i tak musi byc oficjalnie 1. do roku
    przeprowadzona (przed sezonem grzewczym)zanim pojawi sie kominiarz. Z mojego
    ostatniego rachunku moge odczytac (olej):
    czyszsczenie pieca 1,0 jednostki
    ustawienie pieca 0,5 jednostki
    dojazd - pauszala 20 Euro
    dysza -wy- zamontowac 0,5 jednostki
    dysza 17 Euro
    podatek 17%
    razem 230 Euro ( w ciagu 35 minut)
    Kominiarz przyszedl w miesiac po serwisie zrobil pomiary spalin (5 minut-40
    Euro)i stwierzdzil, ze wartosci nie sa zle ale tez nie dobre. Dwa tygodnie na
    poprawke ja nie to plombuje kotlownie. Trzeba balo zaraz wezwac serwis
    (ustawienie 10 minut-120 Euro). Po dwóch tygodniach znowu pan kominiarz (5
    minut-40 euro). I tak za wszystko trzeba bulic. Co gorsze, za miesiac lub dwa
    piec znowu nie trzyma przewidzianych norma spalin. A kominiarz o tym dobrze wie
    i jak ma chec ... i tak wkólko macieju.
    Jak zliczyc powyzsze koszy to robi sie raczej zimno a nie cieplo. Mam nadzieje,
    ze w PL az tak dalece tego nie beda kopiowac.

    PS.
    W niemczech tylko policja i kominiarze maja prawo wejsc do prywatnego domu
    nawet jak sie wlasciciel na to niezgadza - przepis cos z roku 1932. Z tym, ze
    policjanta sie tu nikt tak nie boi jak tego drugiego... smieszne i dziwne..
  • 06.03.04, 19:55
    Jedno jest pewne, jak się dogadasz z serwisantem to twój portfel będzie
    zasobniejszy i głowa spokojniejsza. Wydaje mi się, iż wprowadzenie wolnego
    rynku sprzedaży części do kotłów w Polsce mogło by tylko powiększyć ogólny
    zamęt w branży. Pamiętając przysłowie "polak potrafi" znaczna większość
    "złotych rączek" mając dostęp do części udowadniała by swoją fachowość w tej
    branży. Świetny temat o Kominiarzach. Nie tylko w Niemczech Kominiarze żądzą
    ale i w Polsce. Najśmieszniejsze jest to, w zasadzie w Polsce nie ma wyraźnych
    przepisów w tej branży, i byle (bez obrazy)niedouczony mistrz kominiarski (jak
    z usterki) decyduje o poprawności przewodów kominowych i wentylacyjnych jak mu
    się żywcem podoba.Rekordy bije sposób pomiaru ciągu kominowego zapaloną gazetą,
    bo po cholerę mu anemometr.Szczytem fachowości jest wypisywanie zaswiadczeń o
    przydatności kominów nie widząc ich na własne oczy, takie przykłady można by
    mnożyć w nieskończoność. Wracając do Niemców, to fakt, są tam przepisy
    nakładające na kominiarzy np. obowiązek badania spalin do czego służą
    istniejące w kotłach "przyciski kominiarskie". Modlę się gorąco aby przepisy te
    nie weszły do Polski, przynajmniej nie w wykonaniu kominiarzy. Pozdrawiam
    serwisant.
  • Gość: robert IP: 81.18.211.* 03.03.04, 22:32
    Ja zdecydowalem sie na piec Saunier Duvall "Niedzwiedz' za ok. 4 800 zl. Calosc instalacji CO, wody i
    kanalizacji bedzie mnie kosztowala ok. 23 000 zl (300 m kw., trzy kondygnacje, ogrzewanie podlogowe
    na parterze). Piec widzialem w domu u znajomych. Ekipa ktora zaklada instalacje zgadza sie ze to
    dobry wybor. Piec jest niby francuski, ale Saunier Duvall nalezy do Veismanna czy Vailanta i stosuje
    podzespoly tych renomowanych firm.
  • Gość: serwisant IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 06:40
    Zgadza się Saunier Duval należy do grupy vaillanta.Kocioł ten jest kotłem
    stojącym z wymiennikiem żeliwnym, natomiast kotły wiszące mają wymienniki z
    miedzi bądź stali nierdzewnej.Kocioł z wymiennikiem żeliwnym nie grzeszy
    oszczędnością, gdzyż jest kotłem z dolnym ograniczeniem temperatury, wymaga
    utrzymania temperatury bloku na poziomie 35 st.C co chroni wymiennik przed
    korozją ( gdy brak zapotrzebowania na ciepło kocioł i tak się włączy by wygrzać
    blok, nawet w lecie). Kotły wiszące nie mają takich ograniczeń, są więc troszkę
    oszczedniejsze. Obecnie odchodzi się od kotłów stojących, każdy szuka
    oszczędności. Pozdrawiam serwisant.
  • Gość: Azia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.04, 22:34
    To jua tez sie dolacze do pytania. POszukuje malego pieca dwufunkcyjnego (woda
    i ogrzewanie) do malego mieszkania w kamienicy. Mamy juz teraz przylaczony
    jakis rupiec i chcemy go wymienic. Jaka firma produkuje piece do 40m mieszkania
    i ile to kosztuje? dziekuje za pomoc!
  • 06.03.04, 13:02
    A może by tak WANDICH WA10, z zamkniętą komorą, można zastosować wyrzut spalin
    przez ścianę. Posiada zakres modulacji od 4 do 10[kW] na c.o. i do 15[kW] na
    potrzeby c.w.u..Poczytaj na stronie www.ulrich.pl
  • 05.03.04, 06:55
    Gość portalu: Monika napisał(a):

    > Kończymy budowę domu. Był u nas hydraulik, który oszacował koszty instalacji
    > CO, wody (w każdym razie cała hydraulika). Nie znam się na tym kompletnie
    > więc muszę komuś zaufać. Fachowiec radzi nam piec Buderusa lub Junkersa.
    > Chciałam podpisać z nim umowę ale mój mąż jest nieufny i postanowił sprawdzić
    > te informacje. Ja nie mogę się doczekać kiedy się wprowadzę więc proszę
    > powiedzcie mi jaki jest najlepszy piec do domu 130 m2

    Vaillant ecoTec
    jedno lub dwufunkcyjny

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.