Dodaj do ulubionych

Drewniany dom w pięć miesięcy

    • toporowa drewno jest świetne, jeśli znasz się na nim 17.11.10, 13:21
      mieszkam w domu drewnianym, który ma blisko 100 lat (zbudowany w 1912 roku) i wychowuje się w nim już czwarte pokolenie Rodziny. Tyle, że zbudowany jest on z płazów (nie jest to "dom z bali" jak przyjęło się błędnie nazywać konstrukcje zrębową). Czyli: dom drewniany może być trwały. Dom stawiany był w zimie z 1912 na 1913 rok i samo zbijanie domu do "stanu surowego" trwało krótko, jeśli się nie mylę może ze trzy tygodnie. Budowano go z "prefabrykatów" (płazy, belki, krokwie), jednak ciosanych wcześniej na "placu budowy". Czyli: można taki dom budować w dowolnych warunkach atmosferycznych, w trudnym terenie itd. Dom był już rozbudowywany i nieco przebudowywany, czyli jest to konstrukcja elastyczna, umożliwiająca transformację. Dom jest czysty, ciągle pięknie pachnie drewnem, podgniłą podwalinę wymienialiśmy kilkanaście lat temu bez kłopotów ( lekko podniesiono ścianę, wycięto zbutwiały kawałek i wstawiono nowy). Reasumując: domy drewniane posiadają wiele zalet i pewne wady, jak każdy materiał budowlany, zaś szczególną zaletą jest to, że drewno rosnie w lesie i jeśli gospodarka leśna jest prawidłowa, można go mieć zawsze pod dostatkiem. Generalnie, trzeba się znać na budowaniu z drewna i korzystać z bogatej w Polsce tradycji dotyczącej tego typu budownictwa.
      I tu drobna uwaga do domu prezentowanego w publikacji: prawidłowo jest, jeśli drewnem szaluje się górne partie domu a w tynku, w kamieniu lub w cegle klinkierowej licuje się część dolną, zwłaszcza, gdzie ściana styka się z terenem. Chodzi o taki dobór materiałów, aby były bardziej niż drewno odporne na wilgoć (deszcz odbijający się od terenu, śnieg przylegający do ściany, rośliny obrastające dom itp.). Drewno szalunkowe na górnych kondygnacjach też jest wystawione na deszcz i śnieg, ale jeśli jest odpowiednio zamocowane wiatr je szybko osusza, co w partiach przyziemnych domu jest zawsze utrudnione lub niemożliwe. Dlatego drewniany zrąb chałupy góralskiej układany jest na "peckach" wystających ok pół metra nad teren, ponad "strefę wilgotną".
      Mam wrażenie, że "oryginalność" niektórych nowoczesnych pomysłów architektonicznych wynika z nie najlepszej wiedzy projektantów o tradycji budowlanej.
    • cubikon A koszty? proszę ... 17.11.10, 13:27
      Producent podaje 1700-1900zł/m2, czyli za dom niech będzie 240m2 (akurat taki dom wiem ile kosztuje w tech. tradycyjnej) to 240x2200 = 530 000zł, do tego wykończenie w cenie 1000zł/m2 i siup, mamy 770 000zł, kupimy działeczkę za 300 000 i banieczka z bani :) ... a potem już tylko to urządzić :) ... ta technologia nie jest na pewno tańsza od tradycyjnej, a daje znacznie mniej możliwości aranżacji, przeróbek, zmian ... w czym więc jest lepsza?
    • legs koszmarny projekt 17.11.10, 13:33
      a na taras, to przepraszam - jak sie wwchodiz? Przez to waziutkie okno, ktore nawet do podlogi nie dochodzi?
      Jak tam umiescic jakies meble tarasowe?
      No i jak wiekszosc juz tu napisala - koszmarnie drogo to wyszlo.
    • novi Re: Drewniany dom w pięć miesięcy 17.11.10, 13:49
      Dobre chęci, ale projektant zdaje się w domku drewnianym nigdy nie mieszkał... i w takim jaki zaprojektował też pewnie by nie zamieszkał.
      1. steropian od zewnątrz a później warstwa wełny w konstrukcji drewnianej - toż to na pewno będzie gniło-jak nie ma wentylacji w strefie wełny.
      2. ocieplenie 30cm ścian na parterze i ponad 50% przeszklenia parteru = bez sensu - bo wsp.okien w Polsce to najlepiej 1.6 i jeśli ściany są na poziomie 0.2 to i tak całość średnio wychodzi powyżej 1.0 - czyli źle na nasze warunki klimatyczne. Właściciel pewnie się zdziwi, że ma tak wysokie rachunki za ogrzewanie ...a dał 30cm ocieplenia :-)
      ( tak na boku to nasze normy są bez sensu- przewidują dla ścian max. wsp.0.3 ale nie wliczają do tego okien...a winno być średni wsp. dla całej ściany z oknami, bo tak to bez sensu wychodzi- architekci nie douczeni a inwestor nie doinformowany
      3. budynek na pietrze zbyt rozbudowany - wystające elementy budynku ładnie wyglądają-ale nie w naszym klimacie- no chyba że ktoś się nie liczy z kosztami ogrzewania ..

      A wogóle to wnętrze jak dla mnie bardziej przypomina biuro nowoczesne niż mieszkanie..przytulne..ale to moje odczucie
    • gilford Drewniany dom w pięć miesięcy 17.11.10, 15:14
      Nie wiem dlaczego tak dlugo.
      W USA tzw Cape Cod stawia sie w 3 miesiace. Ten "oryginalny" projekt to doklada kopia cape cod, architekt pozal sie boze dodal tylko duzo wieksze tzw. doormers czyli te pudla z przodu i z tylu na pierwszym pietrze. W ameryce one sa zamkniete i duzo lepiej wkomponowane w bryle.
      Architektonicznie to jest koszmarek.
      Jesli chodzi o okapy to cala wschodnia i centralna czesc USA jest zabudowana takimi brylami i nikomu to nie zacieka. trzeba miec tylko rynny dobrze rozplanowane, czyli odprowadzenia wody w duzej odleglosci od budynku, ok 2 m i nic sie nie dzieje. Mam taki dom wybudowany w 1948 roku i nie mam problemow. Nie mam tych gargameli na pierwszym pietrze.
    • aga1000 W sumie dość to ciekawe 17.11.10, 22:28
      Pewnie ile nas tu piszących, tyle gustów i oczekiwań, ale wydaje mi się że całkiem, całkiem ten dom. Z zewnątrz może nie powala, ale jest ciekawy. Fajnie rozplanowane wnętrza i wykończenie. Szczerze mówiąc gdyby go porównać z "gotowcami" z katalogów to wygląda znacznie lepiej niż 90% z nich.
      Ciekawi mnie cena. Może przeoczyłam tę informację, ale cena 400 tys. dotyczy całości? Czyli łącznie z wykończeniem, pompą ciepła itp? Jeśli tak, to może nie jest specjalnie powalająca, ale jednak atrakcyjna. Jak sądzicie ile kosztowałby identyczny, wykończony dom ( z tymi samymi rozwiązaniami: ocieplenie, pompa etc) w technologii tradycyjnej?
      Ma taki dom zalety, przyznajcie:
      -szybkość wykonania. 5 mies. od wyboru projektu-nieźle.
      -brak konieczności użerania się z ekipami budowlanymi. Kto budował dom to wie jaka to ścieżka zdrowia. I koszty na częste wizyty inspektora nadzoru :-) Zakładając normalną firmę a nie, ze nie trafimy "ekipy" z której niektórzy pracownicy bywają czasem trzeźwi i nie zwiną sie kradnąc narzędzia, któregoś pięknego poranka (z życia wzięte)
      -można chyba zaryzykować twierdzenie, że technologia sprawdzona. Poza Polską rzecz jasna
      -spora energooszczędność w przypadku tego konkretnego domu
      A jakie są wady? tak realnie? Bo jakoś mi trudno uwierzyć, ze to łatwopalne (ale przyznaję nie znam się). Może właśnie jakoweś chemikalia, żeby zabezpieczyć to przed wpływem środowiska, pasożytami-nie wiem co tam jeszcze. Może tez nasze jednak bardzo silne przyzwyczajenie do domów w technologii "tradycyjnej"?
      Mnie osobiście to nie kręci, jakoś mi się kojarzy z Fabrykami Domów z PRLu, ale może to błąd?
    • piotrsawr Drewniany dom w pięć miesięcy 04.12.10, 09:09
      400k za 164m? Ale co jest w 400? Bo jeżeli to stan surowy zamkniety, to zdrowo przepłacone. Buduje własnie dom. Powierzchnia całkowita 400m. Stan surowy zamkniety z oknami za 46k i brama garazowa za 9k, dachówką ceramiczną, postawiony z porothermu "na klej" kosztował mnie 300k (w tym wszystkie tarasy, schody balkony oczywiście). Powiedzmy, że jeszcze około 60k zapłacę za podłogi, tynki i ocieplenie dachu. Ale to ciagle wychodzi dobre 2 razy taniej. A buduje mi sprawdzona na rynku firma. To ja już wolę technologie tradycyjną. Albo ktos nieźle tych ludzi skroił...
    • pklimas Re: Drewniany dom w pięć miesięcy 04.12.10, 09:23
      swietnie, ale jesli domek 160 m2 kosztowal 400 + 100 + 200 tysiecy czyli 700.000 zl to jest to srednio 2 razy drozsze od technologii tradycyjnej. Za 350.000 zl domek 160 m2 z wykonczeniem mozna wybudowac. Gadanie o nizszych kosztach ogrzewania to utopia. Dom szkieletowy szybciej sie nagrzewa i szybciej stygnie - to tak jak samochod osoby i lokomotywa. Lokomotywe trudniej rozpedzic do 100 km/h ale rozpedzona przejedzie pare km, samochod osoby łatwij rozpedzic ale tez szybciej sie zatrzyma. Fizyka i pojecie jak pojemnosc cielna to dla niektorych osob zdajacych "nowa mature" to abstrakcja.
    • wybitniemadry strasznie toporny 04.12.10, 11:27
      ten kloc przecinajacy dom, tragedia, gora kompletnie nieustawna, wyglada tragicznie, no i te amatorskie schody, obciach, cos tam pan architekt gdzies podpatrzyl, chcial polaczyc, ale niespecjalnie wyszlo
      • Gość: lbw Re: strasznie toporny IP: 188.33.29.* 14.12.10, 11:51
        mnie się podoba, a jestem architektem. Morze nie do końca wszystko, rzeczywiście schody uniemożliwiają wniesienie nimi pianina ;), ale może właściciele bez takich rzeczy na piętrze jakoś wytrzymają.

        Ogólnie robi bardzo fajne wrażenie, nowoczesne w powiązaniu z naturą - jeżeli chodzi o formę. Funkcja budzi wiele moich pytań - ot chociażby, gdzie jest przewód odprowadzający powietrze znad płyty grzejnej w kuchni. Sądząc po kiblu obok kuchni i łazience piętro wyżej, gdzieś tam jest to cudo zakamuflowane...
    • Gość: cromwell Re: Drewniany dom w pięć miesięcy IP: *.147.246.94.ip4.artcom.pl 05.12.10, 15:09
      znam
      widzialem
      2 lata wstecz grasowalismy na ulicy cezarowka gorna w jaworznie
      domek rosl sobie razem z nami
      akurat "nasz egzemplarz " nie mial wybiegu nad garazem
      prosze sie nie sugerowac ze wykonawca jest jedna firma
      ekipy sie zmienialy
      czesto zazebialy
      nie lubie zagladac komus do ogrodka
      jednak ktoregos dnia zglosil sie do nas szefo firmy ociepleniowej
      proponujac ocieplenie kilku domkow w katowicach
      bo jak sie wyrazil
      firma ktora wynaja do ocieplenia ww domku dokladnie skopala robote

      pzdr.
      • mruwa9 cos krecisz 05.12.10, 15:47
        bo cala idea tego typu domow polega na przygotowaniu modulow , z ktorych powstaje dom, w fabryce, najczesciej maszynowo. Tu nie ma ekipy ocieplajacej dom na samym placu budowy, bo zaizolowane sciany (cale moduly, jak klocki) przyjezdzaja gotowe na dzialke i sa tam jedynie skrecane.
        Chyba masz na mysli inny dom, inna technologie.
        • Gość: cromwell Re: cos krecisz IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 05.12.10, 18:30
          jezeli myslisz ze tiry przywoza gotowe otynkowane sciany z grzejnikami przewodami elektrycznymi i rurami
          gotowe fundamenty i gotowy dach
          to gratuluje wyobrazni

          powiedz mi jeszcze krulewno jak zabezpiecza sie styropian przed wykruszeniem podczas transportu
          i jak laczy sie sciany chatynki zeby nie bylo znakow polaczenia na tynku
          • mruwa9 Re: cos krecisz 05.12.10, 18:38
            po pierwsze, krolewna pisze sie przez o z kreska.
            Po drugie, kto kaze izolowac sciany styropianem? Czemu nie welna mineralna? Tak, wlasnie tak jest, jak piszesz. Moj dom przyjechal na dzialke zaizolowany, z pomalowana fasada, oknami, zamontowanymi grzejnikami, drzwiami, oknami, parapetami, umywalka, wanna, toaleta i zabudowa kuchenna. Jednego dnia na dzialce byly tylko fundamenty, nastepnego dnia polozono na dachu dachowki. Po kilku tygodniach czestowalismy na tarasie gosci kawa. W czym problem?
            I kto kaze drewniany dom tynkowac?
              • kasiak37 Re: cos krecisz 06.12.10, 12:51
                jest mniej wiecej tak jak pisze mruwa.Moj dom przyjedzie na 6 ciezarowkach,na miejscu stanie na termoizolowanych fundamentach,potem wykonczenie w srodku(akurat u mnie podlogi i armatura i plytki scienne beda instalowane na miejscu).Ale faktycznie przyjezdzaja gotowe sciany.Byc moze dla Ciebie izolacje wykonuje sie gdy juz dom stoi i do tego z uzyciem styropianu ale ten dom nie ma w sobie grama styropianu.W srodku na scianach nie ma plyt g-k a fermacell.
                • Gość: cromwell Re: cos krecisz IP: *.147.246.94.ip4.artcom.pl 06.12.10, 15:59
                  ludzie
                  przeciez odnosze sie do konkretnego projektu
                  mowiac prosciej domu opisanego w artykule
                  tak sroi jak byk
                  16 cm welny oblozone plytami osb
                  na to z zewnatrz 10 - 15 cm styropianu klej siatka i tynk
                  od srodka plyty k-g
                  pisze ze wykonawca nie ma swoich fachowcow tylko wynajmuje podwykonawcow
                  a z nim jest roznie jesli chodzi o jakosc wykonczenia
                  zwlaszcza przy niesprawdzonych gosciach
                  kto sobie pozwoli na eksperymenty we wlasnym domu

                  nie obchodza mnie inne technologie
                  czy ze styropianem czy bez
                  mi tam rybka
                  moga byc nawet zabudowane szafki kuchenne i woda w spluczce

                  pzdr.
    • bogdanski64 Re: Drewniany dom w pięć miesięcy 06.12.10, 15:16
      redakotr napisał:

      > no i fajnie. Właśnie buduję dom w takiej technologii. I w nosie mam to co niekt
      > órzy mówią że nie jest to technologia "tradycyjna" - domy drewniane są znacznie
      > lepsze, mają lepsze powietrze i mniejsze koszty ogrzewania
      Pochwalam drewno to natura sam jestem wykonawcą GÓRALE z N.Sącza obecnie budujemy w Ładzyniu koło Mińska Mazowieckiego przy trasie nr50 restauracja kamień bal gont samego dachu 900metrów na drewnie trzeba sie znać mieć fantazję a wychodzą naprawdę cudeńka najważniejsze są detale wykończenia bo w tym jest smak i podkreśla charakter
    • ilragazzo1 Drewniany dom w pięć miesięcy. Dom z prefabryka... 01.12.11, 09:58
      Dom jest świetny.
      Ale ja nie wybrałbym technologii szkieletowej, bo już mam dom szkieletowy. Kiedy mocno wieje, ściany naprawdę się trzęsą.

      Teraz wybrałbym technologię taką jak perfekko, bo ściana waży 3-4 x więcej niż w szkielecie, a buduje się też bardzo szybko.
      perfekko.agenda.wroc.pl
    • siatrex Re: Drewniany dom w pięć miesięcy 19.01.12, 23:51
      Bardzo ładne te domy ale należy pamiętać że klimat się zmienia i nie wiadomo czy w Polsce za 20 lat nie będzie takich huraganów jak w USA. Tak że nie ma to jak solidny murowany dom z piwnicą. A do tego koszty takiego domu porażają 700 000 zł. zastanawiam się z jakiego egzotycznego drewna są one budowane z mahoniu ?

      ogrodzenia.like.pl/
      • kasiak37 Re: Drewniany dom w pięć miesięcy 20.01.12, 14:54
        a co ma piernik do wiatraka?
        Tu gdzie stoi moj szkielet(nowy,mieszkam 3 miesiace) TEZ sa huragany co prawda nie takie jak w USA ale tez potrafi lamac cale polacie lasow i zrywac dachy.Jeden huragan juz przezylam i patrz pan,dom stoi jak stal:D
        --
        Sygnaturka nie moze byc wyzsza niz 4 linijki tekstu-o tym mowi regulamin forum;)
    • kor-ka Mam wątpliwości do tarasu 31.12.13, 09:26
      Zastanawiam się, jak ci ludzie będą usuwać śnieg z tarasu, w końcu to nie Włochy. Albo deszcz.
      A wystarczyłoby zastosować jakąś bardziej ażurową konstrukcję. Rozumiem, że miało być nowocześnie, ale na pewno istnieją też modernistyczne, ażurowe możliwości...
      --
      Kawiarenka Odrobiny Rozsądku
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka