Dodaj do ulubionych

Jajowar - maszyna do gotowania jajek

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 13.05.04, 19:01
W domu ostatnio zostal rzucony pomysl zeby kupic taka maszynke.
Po ostatnim przypadku gdzie polowa jajek byla peknieta przy tradycyjnym
gotowaniu :(
Czy ktos takie cos posiada i czy to jest takie dobre w rzeczywistosci??
Jak z wylaczaniem.Ogladalem to na koniec tylko dzwoni.No ale jak si eustawia
ten koniec.W Media M jakos tak specjalni enie wiedziali a gdzie indziej nie
pytalem

Prosze o opinie :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: babeczkaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 20:48
    maialm kiedys to sutrojstwo, niestety jajka tez pękały i źle sie to potem
    myło,słuchaj co do dzwonienia, to dzwoni jak wyparuje woda, czyli masz
    miareczke i w zaleznosci ile jajek i jakiej wielkosci gotujesz to tyle tam
    nalewsz wody i jak sie wygotuje to maszynka dzwoni,
    Nie polecam zakupu osobiscie, nie wart zachodu i nastepny grat w
    domku,pozdrawiam
  • iremos 13.05.04, 21:45
    Mam od lat taki "jajomat" i bardzo go sobie chwalę. W zależnosci od ilości
    jajek i jak je chce sie miec ugotowone, tyle wlewa sie wody. Ważne by każde
    jajko przed gotowaniem nakłuć.
  • aankaa 13.05.04, 22:15
    jak się jajko (przed gotowaniem) nakłuje to wystarczy zwykły garnek :)

    --
    aankaamałpagazetakropkapeel
    cuś piknego i niedrogo :))
  • g.i.jane 13.05.04, 23:40
    O, ja w urządzeniach do gotowania jaj jestem ekspertem i bardzo je sobie
    chwalę, szczególnie przy gotowaniu jaj na miękko bo nie trzeba siedzieć z
    zegarkiem w ręku i zawsze wychodzą tak samo. A i do jaj na twardo się przydaje
    bo zdarzyło mi się o nich zapomnieć i przypalić. Poza tym gotowanie jaj w
    normalnym garnku, w którym gotuje się inne rzeczy wydaje mi się mało
    higieniczne. Urządzenia te dzielą się, z grubsza, na dwa rodzaje:
    1. trzeba precyzyjnie dobrać ilość wody i sposób gotowania (twardo, średnio,
    miękko) do ilości jaj przy pomocy specjalnej szklaneczki z podziałką. Po
    wygotowaniu całej wody urządzenie sygnalizuje, że jaja gotowe.
    2. wlewa się dużo wody a sposób gotowania ustawia podziałką (suwakiem).
    Urządzenie sygnalizuje kiedy jaja gotowe.
    Ten drugi sposób wydaje się prostszy bo nie trzeba z aptekarską dokładnością
    odmierzać ilości wody ale niestety początkowo jaja na miękko gotuje się metodą
    prób i błędów. Jak już znajdziemy tą metodą najlepsze miejsce na podziałce
    warto je zaznaczyć np flamastrem.
  • Gość: Adam IP: *.swic.dialup.inetia.pl 14.05.04, 00:16
    A jaka maszynke mozesz polecic??
    Widzielismy w MM rozne.Od najprostszych do Boscha-Siemensa z jakims tam
    suwakiem do twardosci jajek
  • Gość: aga IP: *.spsa.com.pl 14.05.04, 12:26
    Ostatnio kupiłam Siemensa. Polecam!!! Jest również prosty. Kosztował niecałe
    100zł. Były też Clatronica za ok. 50zł, ale wolałam nie ryzykować.

    Nie zastanawiaj się i kupuj!
    Gotowanie jajek na miękko to była czarna magia, raz wychodziły na miękko -
    twardo, a raz na wpółsurowo...
    Musisz tylko faktycznie wyczuć miarke z wodą - według mnie jest to uzależnione
    od wielkości i temperatury jajek, które wkładasz do tego urządzenia.

    Powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka