budowa przez firmę a stawka VAT Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    mam takie, może głupie, pytanie. Dom buduje mi firma budowlana, która przy kosztorysach wycenia mi zawsze materiały w kwocie brutto (VAT 23%) oraz robociznę (VAT 8%). Jeśli dobrze rozumiem naturę podatku VAT, to za materiały budowlane firma dostanie (w jakiejś części) zwrot z US (różnica między VATem należnym a naliczonym powinna być chyba na korzyść tej firmy?). Czy w takim razie firma nie powinna uwzględniać cen netto materiałów albo przynajmniej tylko taką część VAT, którego nie odzyska z US?
    • Gość: przemo IP: *.aster.pl 26.06.11, 19:51
      Firma jest na tyle uczciwa co się rzadko zdarza że podała ci na tacy co i za ile robi i zrobiła błąd bo ty teraz po cwaniacku szukasz dziury w całym i myslisz sobie że skoro to sobie odliczą to powinni policzyć taniej bo to ich zysk. To jest właśnie typowy Polski inwestor. Tak, powinni ci podać cenę robocizny a resztę informacji łącznie z upustami w hurtowniach zachować dla siebie bo jak zrobili uczciwie to sami dostaną po tyłku.
    • W kosztorysie materiały są liczone netto a do całości kosztorysu, robocizna plus materiały i inne koszty, doliczany VAT 8%, jeden VAT. Potem firma wylicza różnicę między VATem zapłaconym i otrzymanym, jeśli VAT zapłacony jest większy niż pobrany (od Ciebie) to firmie należy się zwrot tej różnicy, natomiast jeśli sytuacja jest odwrotna, Vat zapłacony jest niższy niż pobrany, to firma jest winna US różnicę. Tak czy inaczej Ty powinieneś zapłacić jeden VAT 8%. Nie interesuje Cię jaki VAt i za co płaci firma.
      Po co firma to robi nie wiem, ale jeśli wystawia rachunki to znaczy, że obciąża się podwójnie VATem, bo dostaje od Ciebie vat za materiały, 23%, oraz vat za robotę 8% i zasadniczo powinni cały ten vat odprowadzić. (oczywiście płaci Vat przy zakupie materiałów więc się jako tako bilansuje).
      Jeśli natomiast firma jest wyłącznie firmą usługową, a nie usługowo handlową, to wręcz nie ma prawa sprzedawać Ci materiałów inaczej jak tylko wraz z robocizną czyli sprzedaje usługę z materiałami gdzie materiały nie są pozycją osobną. Najprościej mówiąc, firma prawdopodobnie jest oszustem, nie odprowadza żadnego podatku a cały Vat jest jej "zyskiem", ale tego nie wiem oczywiście. Przy normalnie prowadzonej działalności takie działanie jak firmy jest zwyczajnie nie opłacalne dla firmy, chyba, że firma ma gdzie indziej olbrzymie koszty, które pokrywa wpływami Vat, w Twoim przypadku. Dziwne.




      --
      "Zakład Usług Budowlanych"
      zubbau@gmail.com
      • Skoro firma kupując płaci 23% VAT, to i go tobie liczy. Za robotę płacisz ,jak jesteś osoba fizyczna 8% VAT. Czyli jak za materiały policzy wg ceny brutto + robota i do tego wszystkiego 8%VAT, to będziesz się cieszył Czy wtedy gdy materiały brutto +robota , i wszystko z 8% VAT, wszystko razem. Bo nieraz już nie wiem co naprawdę jest korzystne. B.Klimkiewicz.
        • Ale tu nie ma mowy o tym co jest korzystne, przepis jest przepis. Jak godzisz robotę z Twoimi materiałami to wystawiasz jedną FV ze stawką 8% i nie ma znaczenia jaki Vat za materiały zapłaciłeś (dla inwestora) bo rozliczasz różnicę.
          Jak godzisz robotę jako samą robociznę to wystawiasz FV ze stawką 8% a materiały dostarcza Ci inwestor i nie ma co się zastanawiać.





          --
          "Zakład Usług Budowlanych"
          zubbau@gmail.com
      • Firma nie sprzedaje mi materiałów. Nie wystawia mi też rachunków na materiały na 23%. Na koniec dostaję jedną fakturę z 8% VAT za usługę budowlaną. Nie zacząłbym się nad tym zastanawiać gdyby nie to, że do celów kosztorysowych używana jest cena brutto - stąd podejrzenie czy VAT za materiały budowlane to nie jest "ukrytą" marżą firmy, ponieważ i tak dostanie ona jego zwrot z US.

        Z drugiej strony Twój post stoi w całkowitej sprzeczności z postem przemo.
        • Może to chodziło o to,że otrzymałeś ofertę na całość robotę z materiałami. Jak za robotę to jeżeli jesteś osobą fizyczną to masz robotę z 8%VAT, jak w ustawie, materiały wszelkie nie dotyczą Ciebie bo to nie usługa, ich nie kupujesz od wykonawcy, tylko robotę, a ona z wymienioną już stawką VAT. Przyznam się,że ja też nie bardzo to rozumiem, bo jak się umawiam, że coś kosztuje 200zł, a robię to , to klient płaci 200zł, tyle zapłaci a nie 200zł+podatek VAT8%, czyli 216zł. Ale rozumiem,że te 16zł tez kasa, a jak można i się uda to czemu nie. Tak działają prawie wszystkie markety, co jako tanie ceny podkreślają stawkę netto, zawsze większe napisy, a cała suma , to tak jak termin przydatności do spożycia ze 3pkt ,wybałuszasz gały , a odczytujesz z trudem. ja nie używam takich metod . Ja piszę zawsze wprost, tyle kosztuje, co znaczy ,że to suma do zapłaty, obejmuje i podatek. Jedyne dodatkowe koszty wynikają z płatnego przymusowego parkowania, czy kosztów dojazdu za miasto, ale to trudno uśrednić,a ponosić trzeba. B.Klimkiewicz.
    • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 19:40
      Obniżona stawka Vat preferuje i daje korzyści legalnym i uczciwym firmom i jednocześnie służy eliminacji szarej strefy.
      Upusty - rabaty w hurtowniach są przeznaczone, zgodnie z zasadami, dla tych co kupują.
      Firma, która wykonuje usługę musi naliczyć pewną marżę, nawet jeśli nie jest firmą handlową, ponieważ ponosi różne koszty oraz musi odprowadzić podatek dochodowy.
      Każdy może zakupić materiały na własną rękę i od US zwrócić się o zwrot 15% (wykaz materiałów) i wziąć majstra "bez faktury".
      Być może będzie taniej o ile nie trzeba będzie zatrudnić normalnej firmy do wniesienia poprawek (gwarancja, rękojmia).
      Można wybierać. Pozdrawiam.
      • Ale firma, i o to chodzi, nie narzuca marży (może ją narzuca, ale o tym nie wiemy bo to wie tylko firma, na przykład rabat jaki ma w zakupie nie figuruje na FV zakupowej). Firma natomiast pobiera podwójny podatek vat od inwestora, 23% i 8% a powinna pobrać jeden podatek 8% od robocizny i materiałów łącznie. To co firma robi jest najzwyczajniej w świecie nie zgodne z prawem i nie ma co na ten temat dyskutować.




        --
        "Zakład Usług Budowlanych"
        zubbau@gmail.com
      • Obniżona ,czyli ulgowa stawka VAT jest na budownictwo mieszkaniowe dla osób fizycznych. Tyle należy liczyć za tego rodzaju prace. Czy klient chce dopłacać za coś czego nie musi , to jego sprawa. To czy praca jest zrobiona dobrze czy źle, wcale nie wiąże się z wysokością podatku od tej pracy, tylko z umiejętnościami wykonawcy, a to czy można dostać częściowy zwrot podatku VAT, zależy od formy opodatkowania i rodzaju inwestycji. większość ludzi już nie ma ulgi budowlanej czy remontowej i nie odliczy sobie niczego. A skoro takich możliwości już nie ma, to dlaczego ma płacić 15% więcej?Może na naszym rynku już nie ma na co wydać pieniędzy, totalny brak pomysłu co kupić, a jedynym pomysłem jest zapłacić dodatkowo 15% podatku VAT, czy dodatkową marżę .Normalnie to po to jest podatek , by wszyscy brali rachunki i koszty uzyskania odliczali od dochodu. ale u nas mało co jest kosztem uzyskania i można sobie to odliczyć. A jak nie można czegoś odliczyć , to po co dopłacać Polacy mają trzeźwy osąd sytuacji, i liczyć potrafią , podatki płacą , ale trwonić pieniędzy nie chcą, bo dziś nie będzie końca świata. A dobrą i wysokiej jakości pracę też potrafią kupić, często tam, gdzie ich rodzice i dziadkowie kupowali. Żyje się nie od dzisiaj, jak podłogi mają po 90-100 i więcej lat, to ktoś je zrobił, ktoś konserwował, ktoś o nie dbał i odnawiał. To legalne działające od lat firmy, to normalni rzemieślnicy. Wszyscy dają gwarancję, nawet 3 razy dłuższą od DIN, to najnormalniejsze w Polsce, ja innych nie znam.B.klimkiewicz.
    • Gość: T.W. IP: *.tktelekom.pl 28.06.11, 21:45
      A co będzie jak firma nie otrzyma zwrotu części podatku Vat (niekorzystna dla niej relacja podatek należny - naliczony).
      WŁAŚCICIEL FRAJER dołoży Ci z własnej kieszeni ?
      Jak Ci nie pasuje to sam kupuj towar, po czym idż do US po należny Ci zwrot i to jest Twoje. Brzydką rzeczą jest zaglądanie do nieswojej kieszeni.
      PANOWIE RZEMIEŚLNICY OBYŚCIE PŁACILI PODATKI W POŁOWIE TEGO CO POWINNIŚCIE TO WTEDY MIELIBYŚCIE PRAWO MÓWIENIA O ZASADACH I PRZESTRZEGANIU PRAWA. Pozdrawiam.
      • nie dość, że nie masz pojęcia o czym mówisz to jeszcze bełkoczesz bez większego sensu o umiejętności wyrażania myśli poprzez pismo nie wspomnę.




        --
        "Zakład Usług Budowlanych"
        zubbau@gmail.com
      • Gość: Mariusz. firma IP: *.retsat1.com.pl 30.06.11, 00:00
        Witam Polska to kraj paradoksów
        Czasami wykonuje usługi dla klientów z materiałem lub bez i czy dobrze rozumiem
        - przykład gładź z materiałem + faktura
        -zakupuje materiał do pracy za który sam płace z 23% vatem , wykonuje określoną usługę
        - Na koniec wystawiam fakturę na 8% łącze materiał i robociznę . Dla mnie to normalne ,
        a tu słyszę ze ktoś chciałby żebym włączył kalkulator i odjął od materiału 15% vatu za który i tak musiałem już zapłacić bo jego zdaniem dla mnie różnica jest dodatkowym zyskiem
        Głupota do kwadratu , kiedy mam wysokie koszta to mogę sobie odpisać VAT 8% od robocizny
        a kiedy ich nie mam to muszę go zapłacić + dochodowy .
        Cenę robocizny z mat i bez ustalam przed rozpoczęciem inwestycji , cenę podkreślam podaje zawsze netto a nie jak to jeden inteligent napisał 200 zł to cena finalna i koniec
        gdyby mi się trafił klient i poprosił o fakturę na 23% VAT to kto jak nie ja miałby straty . Różnica jest widoczna między 216 przy 8% 246 przy 23%
        Polska to dziwny kraj w budownictwie promuje usługę na czarno i takie teraz królują , ja się ratuje tym że bez faktury niema gwarancji z wykonanej pracy i tyle.
        Nie ja wymyśliłem te idiotyczne zasady , pazerność nasza nie zna granic bo nikt nie chce zeby ktoś się dorabiał naszym kosztem , a mnie przyszło wykonywać jeden z najgorszych zawodów w naszym kraju . Żerować na krzywdzie ludzkiej ;-) Ludzie niechętnie wydają pieniądze na remonty , temu szuka się najtańszych wykonawców . W Sklepie nikt nie zadaje pytań czemu musze płacic taki vat .
      • O czym ty mówisz, chyba jak jest podana cena brutto za robotę , z zaznaczeniem, co w niej jest zawarte, to kto i co miałby mi dopłacać z własnej kieszeni , kupuje każdy co chce, dostaje to co kupuje, cenę zna. niczego z tej wypowiedzi nie rozumiem. Bez przesady podatki w Polsce nie są wysokie, ludzie życzliwi,rzeczowi, jeżeli klient mówi co chce kupić , to zawsze kupi w cenie promocyjnej i zostanie fachowo obsłużony. B.Klimkiewicz.
        • Gość: fix IP: *.retsat1.com.pl 30.06.11, 21:18
          jeżeli klient mówi co chce kupić , to zawsze kupi w cenie promocyjnej i zostanie fachowo obsłużony. B.Klimkiewicz
          OST panuje wyłącznie sama promocja w budownictwie . JAK TO WSZYSCY OSTATNIO MOWIĄ ŻE ''COŚ WISI W POWIETRZU'' .
          Ja ceny podaje netto z podkreśleniem vatu naliczonego 8 lub 23 , nigdy nie wiemy z kim mamy do czynienia , cwaniaków nie brakuje
          Rok temu zapomniałem urzyć jednego słowa netto i od 3000 zł byłem 600 w plecy
          • A co to za problem podać cenę brutto? Ja mówię wprost co ile kosztuje, tzn jaka jest cena brutto, bo taką płaci klient. Jakoś nigdy nie miałem z tym problemów. B.Klimkiewicz.
            • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 21:39
              Należy pamiętać o różnych stawkach VAT w dużych budynkach mieszkalnych >300m2 czy dużych mieszkaniach >150m2 w budynkach wielorodzinnych. W takich sytuacjach lepiej podawać cenę netto a póżniej zgodnie z ustawą o VAT naliczyć odpowiedni podatek. Pozdrawiam.
              • Gość: Mariusz. firma IP: *.retsat1.com.pl 04.07.11, 01:07
                Podczas rozmowy czy to bezpośredniej czy przez telefon zawsze podaje cenę netto i to podkreślam dla firm 23 , fizycznych 8 % . Klienci są przebiegli i jeśli czegoś się nie powie to tak jakby tego nie było , albo obcykany tekst nie mówił pan że za to bierze pieniądze , albo ta praca jest płatna dodatkowo i w ten sposób robimy coś za darmo . Ważne są umowy i aneksy do nich .
                pozdr Mariusz ...
    • Gość: przemo IP: *.aster.pl 30.06.11, 11:18
      wszystko sie sprowadza do tego co pisałem na początku a facet się oburzył. Koleś kombinuje bo to typowy polski inwestor i jak widzi że może kasę wyrwać od wykonawcy to go goli aż miło.Takie sprawy każdy powinien mieć wyjaśnione na piśmie w umowie jaka zawiera z inwestorem. Robi tyle za tyle z materiałem lub bez jak bez to za zakup i transport kasa - jaka? zapisane w umowie - kwota stała lub procent od faktur zakupowych. Proste klarowne zasady i wtedy nikt się nie poci na forum.
      • Gość: T.W. IP: *.tktelekom.pl 30.06.11, 15:56
        Zgadzam się z dwoma poprzedzającymi wypowiedziami i dla przykładu podam stosowany w mojej firmie sposób:
        - umowa określająca przedmiot usługi wraz z określeniem zakładanej wartości usługi netto + Vat wynikający z KOB. (wartość netto + Vat umożliwia dostosowanie wartości końcowej w przypadku nieoczekiwanych zmian ustawowych Vat np. z 7% na 8%). Wartość brutto zamyka tę możliwość
        - aneksy do zawartej umowy aby "zachcianki" inwestora znalazły odzwierciedlenie w płatnościach
        - faktury częściowe dotyczące czynności rozłożonych w czasie
        - faktura końcowa oparta na umowie, uwzględniająca dotychczasowe płatności + płatności określone w aneksach.
        - z tyłu faktury gwarancja wraz warunkami użytkowania i konserwacji. Jedna i druga strona dokumentu podpisane przez strony umowy.
        Tych, którym nie odpowiada powyższa forma, odsyłam do konkurencji.To działa skutecznie. Pozdrawiam.
        • Gość: free IP: *.limes.com.pl 11.07.11, 15:36
          Jesli firma tak sie umawia i sprzedaje usluge wraz ze swoim materialem to powinna naliczac 8% vat na materialy wraz z usluga ich wbudowania, a za materialy zakupione przez nia z 23% vat nalezy jej sie zwrot podatku z US, wiec "Frajer wykonawca' nie zaplaci z wlasnej kieszeni. Naliczanie stawki za zakupione materialy 23 % jest ewidentnym dublowaniem vatu i ukryta marza zwlaszcza jesli wykonawca go nie odprowadza.
          pzdr
    • Gość: www.kamopol.pl IP: *.wejherowo.vectranet.pl 08.07.11, 12:30
      Wejherowo, Reda, Rumia, Gdynia, Bolszewo, Władysławowo, Jurata, Jastrzębia Góra, Gdańsk,
      www.kamopol.pl WWW.KAMOPOL.PL

      wyburzenia, prace wyburzeniowe, usługi wyburzeniowe, rozbiórki, prace rozbiórkowe, usługi rozbiórkowe, budowlane, prace budowlane, usługi budowlane, prace wykończeniowe, usługi wykończeniowe, remonty, prace remontowe, usługi remontowe, adaptacje, adaptacyjne, prace izolacyjne, roboty izolacyjne, usługi izolacyjne, papa termozgrzewalna, układanie papy termozgrzewalnej, wentylacje, montaż wentylacji, montaż klimatyzacji, kostka brukowa, układanie kostki brukowej, montaż ścianek z płyt gipsowych, montaż sufitów podwieszanych, betonowanie, zalewanie stropów, budowanie z betonu, betoniarskie, usługi ogrodowe, budowa ogrodzenia, ogrodzenia, posadzki betonowe, wylewanie posadzek betonowych, posadzek samopoziomujących, posadzek przemysłowych, posadzki betonowe, posadzki przemysłowe, posadzki samopoziomujące

      www.kamopol.pl WWW.KAMOPOL.PL
    • Gość: decoroom IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.11, 21:19
      Powiem Ci na przykładzie naszej firmy DecoRoom, materiały kupujemy naturalnie z 23% VATem, ale klient dostaje od nas fakturę z VATem 8% na materiały i robociznę , więc te 15% oszczędza już w momencie zakupu pakietu wykończeniowego.
      • Gość: fix IP: *.retsat1.com.pl 11.07.11, 22:49
        Na Takie bajki to może sobie pozwolić firma lub sklep sprzedający materiał wraz z usługą montażową Czy to są panele , okna , drzwi itp Klientowi wydaje sie często że na tym zaoszczedził . Gość na ryczałcie , lub niewielka firma remontowa wykonująca gładzie lub malowanie w bieganie do us nie będzie się bawić . Więc Kowalski zawsze ma wybór - zakupić materiały samemu , lub zlecic to firmie odpłatnie lecz za własne pieniądze , lub nie przejmować tym i powierzyć szereg usługi firmie , ALE COŚ ZA COŚ .
        Klient powinien się cieszyć że usługi budowlane w Polsce są jeszcze tak tanie i większość małych firm ciągnie na pograniczu opłacalności . . .
      • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 23:02
        A ja robię tak:
        zakupuję materiały "u żródeł" gdzie od ceny detalicznej netto otrzymuję ,załóżmy 30% rabat. Do ceny zakupu naliczam 43% marżę (wracam do netto w detalu) po czym wykonując usługę naliczam 8% Vat. Ja nieżle zarabiam, klient zyskuje 15% a wszystko jest zgodne z prawem. Myślę, że jest to naturalna praktyka stosowana przez wiele firm umiejących pozyskać klienta i nieżle przy tym zarobić, nikogo nie oszukując. Pozdrawiam.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.