• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

naruszenie sciany nosnej

  • 15.03.12, 10:27
    witam mam taki problem bo siasiad bez pozwolenia w scianie nosnej wybił sobie dzwi i mam takie pytanie czy moge to gdzies zgłosic jak to zrobic i gdzie bo boje sie ze niedługo z pierwszego pietra spadne na parter
    Edytor zaawansowany
    • 15.03.12, 13:25
      szeroki ten otwor?
      jesli zrobil nadproze, to nie spadniesz...
      • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 15.03.12, 15:44
        tu nie chodzi jaki jest szeroki i czy jest nadproze
        niektore sciany przejmuja duze obciazenia
        wybicie otwory tworzy spetrzenie naprezen
        czytala kiedy o zjawisku karbu i spietrzeniach naprezen?
        nie?
        niech sie nie wypowiada

        a zglosic mozna do spoldzielni
        albo bezposrednio do PINBU
        inaczej gosciu moze poczuc sie bezkarny
        i dalejze burzyc sciany
        • 16.03.12, 12:20
          to jest tak ze były kiedys drzwi a on wybił jeszcze dodatkowe bo jedne drzwi prowadza do łazienki a drugie do salonu i sie boje zebym nie spadł nie długo a o wystarczy do nich zadzwonic czy trzeba pisac jakies listy itp czy samemu pojsc i opisac sytułacje za odp bardzo dziekuje
          • 16.03.12, 12:30
            czyli to nie taki mały otwór...
            możesz zadzwonić, powinno wystarczyć:)
            --
            "Żyję się tylko raz.
            Ale jeżeli żyje się dobrze,
            ten raz wystarczy."
            Benjamin Franklin
            • 16.03.12, 12:33
              bo jezeli to zrobił kilka miesiecy temu a ja wtedy tego nie wiedziałem bo dowiedziałem sie od znajomego ktory to z nim robił to nie bedzie nic złego ze juz tam wszystko wyszpachlował itp
              • 16.03.12, 12:53
                może być trudniej, ale jakiś projekt budynku istnieje i mogą się do tego odnieść - zadzwoń, zapytaj jak oni to widzą,
                a sprawdzałeś Swoje ściany, czy gdzieś nie są porysowane??może pojawiły się jakieś pęknięcia??miałbyś podstawę.
                --
                "Żyję się tylko raz.
                Ale jeżeli żyje się dobrze,
                ten raz wystarczy."
                Benjamin Franklin
                • 16.03.12, 13:43
                  dobrze powiedziane bardzo dziekuje za odpowiedz wszystkim to ja sie biore do ogledzin i zawiadamaniania odpowiednich słuzb pozdrwaiam
            • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 16.03.12, 15:54
              rozpedziles sie nadto drogi kolego
              PINB to nie skarbowka czy inne kgb
              trzeba wszystko zalatwic pisemnie
              co wiecej
              w przypadku kontroli kontrolowany zostaje poinformowany na czyj wniosek goscie przybywaja
              • 16.03.12, 15:59
                nie zawsze, wszystko zależy od podejścia urzędnika, znam przypadek, że odbyło się to zupełnie anonimowo i wystarczył telefon, sprawa była jednak inna pod tym względem, że donos dotyczył rozpoczęcia prac ziemnych pod budowę. Tak więc pewnie bez pisma się nie obejdzie, ale zawsze można spróbować.
                --
                "Żyję się tylko raz.
                Ale jeżeli żyje się dobrze,
                ten raz wystarczy."
                Benjamin Franklin
                • 16.03.12, 16:23
                  po katastrofach budowlanych może zareagują na sam telefon
                  ale najpierw dowiedz się czy ten sąsiad jak prędzej było pisane założył nadproże Cromwell ma racje ze to może nie wystarczyć ale to bardzo zadki przypadek a Cromwell zawsze wpada w skrajności
                  --
                  www.bunbud.witryna.info/
                  • Gość: edward IP: 212.59.225.* 22.03.12, 07:26
                    Co za ludzie, zakablowac, niech ma klopoty, to takie polskie.
                    Nikt nie podpowie, ze moze najpierw zapytac sasiada co konkretnie zrobil, dlaczego a moze ma papiery na to? Jedno jest pewne: on sie dowie kto go zakablowal i bedzie dlugo pamietal, a zycie sprawia rozne niespodzianki.
                    • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 11:36
                      Edwardzie masz racje. Pozdrawiam.
                    • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 22.03.12, 16:53
                      zakablowac to mozesz sasiada jak po godz 22 wierci

                      papiery zgodnie z prawem budowlanym dostaja zainteresowani

                      pomijam fakt ze budynek moze sie zwalic grzebiac lokatorow
                      wyobraz sobie edziu sytuacje
                      kiedy cala swoja krwawice wysuplales zeby kupic wlasnosciowe mieszkanie
                      i nagle
                      z powodu sasiada- idioty caly dorobek zycia szlag trafil bo budynek nadaje sie do wyburzenia
                      jaki ubezpieczyciel zwroci ci kase za mieszkanie?
                      pozostaje pozew cywilny i golodupiec sasiad
                      ktory i tak juz mieszka pod mostem

                      o swoje trzeba dbac edziu
                      pewnie cie wkurzy jak pomalujesz plot a szczeniaki siekna sprayem napis CHWDP
                      to teraz sobie porownaj skutki radosnej tworczosci
                      i nie pieprz edziu
                      • Gość: edward IP: 212.59.225.* 22.03.12, 20:03
                        Cromwell, niby masz racje, ale przesaaaadzasz !!
                        Jeszcae nie widzialem przypadku, zeby z powodu dziury na drzwi nawet bez nadproza zawalil sie caly dom, chyba ze Ty takie kurna budujesz. Spasc to najwyzej moze to co nad otworem bo wyzej jest wieniec i zbrojony strop, a ze mam racje to potwierdza to ze wszyscy jeszcze tam zyja a zawalic by sie musialo natychmiast po wybiciu otworów.
                        Nie strasz ludzi katastrofami budowlanymi i nie traktuj wszystkich jak debili bo oprocz Ciebie inni tez jeszcz mysla zanim co zrobią.
                        • 22.03.12, 21:52
                          Edward nie wiem czy kablować czy nie ale każda dziura osłabia konstrukcje i wcale nie musi od razu spaść i rzadko kiedy odrazu spada zawsze spada po jakimś czasie nie w trakcie kucia otworu tylko dopiero od drgań przejeżdżających aut , tirów powolutku osłabia się i Nagle jak nie JEB....
                          i po ptokach i dopiero później myślisz sobie a mogłem coś z tym zrobić lecz niestety już jest za późno

                          poczytajcie sobie i ty Edziu

                          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110512/INOWROCLAW01/228055885
                          --
                          www.kinbud.witryna.info/
                          • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.12, 22:15
                            Rozsądek podpowiada, że najpierw należy sprawdzić a potem twierdzić czy posądzać.
                            Piszecie Panowie i przestrzeganiu prawideł budowlanych a zapominacie o przestrzeganiu podstawowych zasad w postępowaniu między ludżmi. Zastanówcie się co było pierwsze i od czego należy zacząć.
                            Zakładam, że twórca wątku nie ma pojęcia o konstrukcjach budowlanych i nie wie czy jest to ściana nośna czy nie.
                            Ma wątpliwości, których w prosty sposób nie potrafi rozwiać.
                            Z kolei, jeśli miałby pojęcie to ze względu na własne bezpieczeństwo nie pisałby na tym forum a sprawę " z mety" skierowałby do Nadzoru Budowlanego.
                            Udzielanie się w tym temacie poprzez twierdzenie, że naruszenie ściany nośnej grozi uszkodzeniem konstrukcji budynku jest zbyt retoryczne. Pozdrawiam.
                            • Gość: edward IP: 212.59.225.* 22.03.12, 22:49
                              Chodzilo mi dokladnie o to samo, nie popieram omijania prawa ale robic raban bez rozeznania tematu i donosic na kogos tylko dlarego ze ktos cos powiedzial to po prostu swinstwo, ale to moze zrobic wlasnie ktos nie majacy bladego pojecia o budownictwie i zwyczajnych norm wspolzycia. Zakladam ze ten robiacy otwor wiedzial co robi tym samym jest za skutki odpowiedzialny nawet karnie a sasiad z gory znalazl pretekst do wojny, sa tacy ludzie.
                            • Gość: cromwell IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 23.03.12, 16:36
                              > Rozsądek podpowiada, że najpierw należy sprawdzić a potem twierdzić czy posądza
                              > ć.

                              pierwszy rodzynek
                              tylko jak sprawdzic
                              wlezc sasiadowi do mieszkania?

                              > Piszecie Panowie i przestrzeganiu prawideł budowlanych a zapominacie o przestrz
                              > eganiu podstawowych zasad w postępowaniu między ludżmi. Zastanówcie się co było
                              > pierwsze i od czego należy zacząć.

                              drugi rodzynek

                              > Piszecie Panowie i przestrzeganiu prawideł budowlanych a zapominacie o przestrz
                              > eganiu podstawowych zasad w postępowaniu między ludżmi. Zastanówcie się co było
                              > pierwsze i od czego należy zacząć.

                              o jakim prawie moralnym piszesz
                              o kodeksach napoleona czy przykazaniach mojzesza
                              jezeli juz odnosisz sie do starozytnosci to tylko przypomne
                              nie czyn blizniemu co tobie niemile
                              tylko w starozytnosci nie bylo pietrowych kamienic

                              Zakładam, że twórca wątku nie ma pojęcia o konstrukcjach budowlanych i nie wie
                              > czy jest to ściana nośna czy nie.
                              > Ma wątpliwości, których w prosty sposób nie potrafi rozwiać.

                              kolejny rodzynek
                              nie zakladaj
                              to przeciez wynika z postu zalozyciela
                              jeszcze raz powtorze
                              gosciu pyta sie gdzie zglosciC samowole
                              bo uwaga
                              BOI SIE ZE ZA CHWILE ZNAJDZIE SIE Z CALYM INWENTARZEM U WSPOMNIANEGO SASIADA Z DOLU

                              > Z kolei, jeśli miałby pojęcie to ze względu na własne bezpieczeństwo nie pisałb
                              > y na tym forum a sprawę " z mety" skierowałby do Nadzoru Budowlanego.

                              kolejny rodzynek

                              przeciez to oczywiste
                              gosciu sie boi i pyta gdzie zgloscic
                              odpowiedzialem gdzie i kuniec
                              a co ty sobie wykoncypowales?

                              > Udzielanie się w tym temacie poprzez twierdzenie, że naruszenie ściany nośnej g
                              > rozi uszkodzeniem konstrukcji budynku jest zbyt retoryczne. Pozdrawiam.

                              tego rodzynka chyba sobie wkleje jako sygnaturke
                              KJM inzynier po studiach twierdzi wszem i wobec ze naruszenie sciany nosnej nie grozi uszkodzeniem konstrukcji budynku

                              i to leci z bata
                              nie zna obiektu
                              nie zna materialow i stanu scian nosnych
                              nie zna posadowienia i obciazen
                              nie zna warunkow gruntowych
                              nie wie jaki duzy ten otwor
                              ani jakie jest nadproze
                              a jednak mesjasz po studiach twierdzi ze to pikus
                              tylko pogratulowac wiedzy i praktyki

                              wracajac do meritum
                              bo czytam twoj post kilka razy
                              co wlasciwie chciales powiedziec?
                              bo nie kumam

                              • Gość: T.W. IP: *.tktelekom.pl 23.03.12, 19:15
                                Cromwell odpowiem Ci metaforycznie: jeden sąsiad puścił głośnego "bąka" a drugi sąsiad pomyślał, że to wybuch gazu. Ponieważ nie są w najlepszych relacjach, ten drugi nie wie jak to sprawdzić i szuka porad na forum. Tu znajduje szereg podpowiedzi, zarówno fachowych jak i życiowych. Od których zacznie to jego wybór.
                                Dalej, bardziej rzeczowo. Naruszenie konstrukcji budynku poprzez ingerencję w ścianę nośną niesie tak oczywiste skutki, że wystarczy jedna rzeczowa odpowiedż. Przy czym fachowe i zgodne z prawidłami budowlanymi wykonanie otworu w tejże ścianie nie musi być naruszeniem konstrukcji budynku. To chyba też oczywiste.
                                Starajmy się pomóc w taki sposób aby nie robić zadymy, bo dojdzie do takiej sytuacji jak między Kargulem i Pawlakiem.
                                Cromwell szanuję Twoją fachowość jednak odmienne mamy postrzeganie pewnych sytuacji. Być może dlatego "nie kumasz" ale masz do tego prawo. Pozdrawiam.
                          • Gość: edward IP: 212.59.225.* 22.03.12, 23:14
                            Poczytalem, ale to nie ma zwiazku tematem. W katastrofie z artykulu na pewno byl projekt, pozwolenie i kierownik budowy z uprawnieniami a jednak stalo sie i co? Przed zdarzeniem lokatorzy nad sklepem nie znajacy sie na budowlance mieli alarmowac nadzor o nieprawidlawosciach?
                            ja przeciez napisalem to samo co Ty w poprzednim wpisie tylko innymi slowy tzn. spokojnie rozeznac co bylo robione i jak /nadproze/, a moze ma papiery, albo otwor prawidlowy konstukcyjnie juz tam byl tylko kiedys zamurowany? nie wiadomo.
                            Nie dosc ze biurokraty nam zatruwaja zycie to jeszcze im pomagajmy, az obudzimy sie z reka w nocniku.
                            Tak na marginesie, to gdybym z kazda pie... typu wykucie otworu, remontu schodow czy dachu latal za projektami i pozwoleniami to nie mialbym kiedy zarobic na chleb a polowa zleceniodawcow by mnie po prostu wykasowala ale ktos tez tak musi robic bo Cromwell sam wszystkiego nie zrobi.
      • 15.03.12, 21:01
        Są pewne reguły,no i .....
      • 16.03.12, 12:18
        szerokie bo z jednej pary drzwi zrobił dwie pary jedna do łazienki a drugie do pokoju pisze bo sie nei znam a wie pan jak to jest w zyciu raz sie spadnie
    • 15.03.12, 19:57
      mają ludzie pomysły, bo przecież to "tylko mała dziura..."
      --
      "Żyję się tylko raz.
      Ale jeżeli żyje się dobrze,
      ten raz wystarczy."
      Benjamin Franklin
    • Gość: cromwell IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 21:46
      nie wahaj się nawet chwili dzwoń na Policje albo straż miejską, możesz też zawiadomić tvn24, a najlpiej, rozlep na klatce infromacje o sąsiedzie łobuzie, nie szanującym prawa budowalnego , bo powiadam wam ja cromwell nie nic gorszego niż bezprawie.
      kochani ja naprawdę was lubię jesteście dla mnie jak ojciec i matka, kocham te forum i Was, oj wzruszyłem się trochę
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.