Dodaj do ulubionych

cyklinowanie starej mozaiki

19.06.12, 17:46
Witam, za chwilę będę cyklinować podłogę. Jak takie cyklinowanie wygląda? Jakiego lakieru powinnam użyć jeśli chcę żeby efekt był naprawdę długotrwały? Nie chcę być ciemną masą w trakcie rozmowy z fachowcami. Z góry dziękuję za pomoc.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Zenek fachowiec IP: *.tktelekom.pl 19.06.12, 18:22
    Tylko lakier dwuczenścioiwy poliprlitonowy 3razy na kapon. bedzie śmierdzieć ale bardzo dobry lakier musi śmierdzieć a jak nie śmierdzi to jest szajs wodom rozrabiany a ile kosztóje ohoho. Jak ja cyklinujem stary dobry lakier to muszem sie spocić i jak wodny szajs to jednom ronczkom leciutko zeschodzi. Nie bondz frajer i nie wysłuchuj co ci bendom wciskać jekologje.
  • adaro 19.06.12, 18:44
    Aż miło poczytać!!
    A tak poważnie? Pomoże mi ktoś? Chciałam poznać zdanie osoby,naprawdę zna się na tym - na przykład b.klimkiewicz. Chcę poszerzyć swoją wiedzę..
  • Gość: 777 IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 18:54
    Chcesz?! To sobie chciej.... Za wiedzę się płaci. A tak na poważnie. Specjalista Ci doradzi a Ty się będziesz mogło wymądrzać.
  • art-tu 19.06.12, 19:31
    Specjalista specjalistą- większość nie wie co mówi, albo mówi to co mu wygodnie.
    Ze starą mozaiką trzeba uważać. Najczęściej jest zdarta, a oryginalnie miała 6-7mm. Jelsi jest to miękkie drewno - może nie przeżyć cyklinowania , ponieważ w trakcie traci minimum 2-3mm grubości. A jelsi podkład był nierówny - nawet więcej.
    Mimo, że zawsze jestem za recyclingiem budowlanym, za szansą na "second life" dla rzeczy, tutaj zastanawiałabym sie czy nie iść w kierunku położenia gotowych desek, parkietów - tzw finish, czyli lakierowanych fabrycznie z utwardzeniem promieniami UV. Ma to jeszcze jedną zaletę - te podłogi sa zazwyczaj znacznie trwalsze- w sensie powłok, którymi zostały pokryte
    Przypuszczalnie da sie je położyć na owej mozaice.
    pozdr
    --
    empea, arttu.pl/
    arttuu.blogspot.com/
    specjalizacja- rozbudowy, modernizacje budynków
  • jarekparkiet 19.06.12, 20:27
    Podłogi lakierowane fabrycznie UV nigdy nie mają tak trwałej powłoki jak podłogi lakierowane tradycyjnie. W zasadzie każda podłoga lakierowana fabrycznie powinna być dodatkowo lakierowana po montażu.
    --
    podłoga drewniana to natura pod naszymi stopami
  • cyklina-klimkiewicz 20.06.12, 09:05
    Oryginalnie miała 10 lub 8mm. Normalnie podłoga z mozaiki , to 7 razy cyklinowanie przeżyje, jak ją ułożył i cyklinował ktoś,kto ma pojęcie o robocie, a nie taki co, chce poprawiać normy dla podłoża z tamtych lat, współcześnie. Tylko 1-2% nie nadaje się do cyklinowania, ale te, też naprawić można . Obecnie to trochę trudniej, bo trudno kupić lamelki do naprawy, ale Dąbex takie jeszcze robi , bo z nich się składa parkiet przemysłowy. Prezentujesz poglądy chińskiej rewolucji kulturalnej, wszystko zburzyć, a renowacja starych podłóg i tych 20-40 letnich i tych 80-100 letnich jest bardzo ważna , celowa . Człowiek ma tradycję ,historię, nie jest znikąd. Stare podłogi mają swoją historię, są piękne, niepowtarzalne, a ich renowacja celowa. Wiem to trudniejsze, niż położenie na wszystkim paneli. To trzeba chcieć robić, trzeba lubić swoją pracę. Trochę trwa, niewiele kosztuje, a radość z roboty wielka. Naprawić można wszystko. tylko chcieć trzeba.Do tego świadomość,że podłoga ma już często więcej lat niż inwestor. Wielu tym się szczyci. Bo panele , co remont, to nowe. Niektóre kończą życie jeszcze wcześniej, wymuszając remont. B.Klimkiewicz.
  • jarecki_2 19.06.12, 20:22
    No widzisz, o ile "Zenek fachowiec" by bardzo chciał z siebie zrobić głupka to dobrze powiedział zasadniczo. Jeśli mozaika nadaje się do cyklinowania ze względu na swoją grubość lub "przywiązanie" do podłoża to co do wykonania "Zenek fachowiec" ma rację tylko musisz sobie to przełożyć na język ludzi cywilizowanych.




    --
    "Zakład Usług Budowlanych"
    zubbau@gmail.com
  • jarekparkiet 19.06.12, 20:24
    adaro napisała:

    > Aż miło poczytać!!
    > A tak poważnie? Pomoże mi ktoś? Chciałam poznać zdanie osoby,naprawdę zna się n
    > a tym - na przykład b.klimkiewicz. Chcę poszerzyć swoją wiedzę..

    Cyklinowanie składa się z wielu powiązanych ze sobą czynności-szlifowanie, szpachlowanie i polerowanie. Dobry parkieciarz widząc mozaikę na pewno doradzi Ci odpowiedni lakier, zarówno pod kątem przeznaczenia pomieszczenia, jak i kolorystyki podłogi. Wybór lakierów jest naprawdę bardzo duży, osobiście jestem zwolennikiem lakierów Loba, jest tam cała gama lakierów, którymi możesz polakierować podłogę. Istnieją alternatywne metody wykańczania podłóg po renowacji np. ługowanie, którym można uzyskać niespotykany wygląd.
    --
    podłoga drewniana to natura pod naszymi stopami
  • eri22 19.06.12, 23:11
    podłogi utwardzane UV sa zdecydowanie trwalsze!
    --
    Eri
    [img]http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/369499_100003401886305_51401265_n.jpg[/img]
  • cyklina-klimkiewicz 20.06.12, 10:36
    Chętnie pomogę.W sposób prosty to jest tak.Jak lamelki są luźne i nie trzymają się podłoża, to trzeba je podkleić , jest do tego bardzo dobry klej ( ja go używam Bona R850T), to silanowy bez smrodu rozpuszczalnika, rodziny nie otrujesz, bardzo dobry do wszelkich napraw, jest w bardzo wygodnym do stosowania opakowaniu,salami. Jak zostanie podłoga naprawiona, to po wyschnięciu przez dobę , cyklinuję . Zwykle 36,60,100 cykliniarką, obrzeża, Bona Edge, 36,60,100. Po odkurzeniu, całą podłogę szpachluję 2 razy Bona Mix&Fill Plus zmiezszanym z pyłem z granulacji 100 z podłogi. Musi to wyschnąć przez noc. Rano jak trzeba to jeszcze poprawiam, bo duże szczeliny na raz trudno usunąć. Po około 2 godzinach , jak wyschnie , cykliniarką taśmą 120, cyklinuję całość,Ranty 120.Całość bufferem -polerką jedno tarczową,mam taką z tarczą 16 cali, materiałem o granulacji 120. Poprawiam co trzeba cykliną ręczną.Za taką robotę biorę tyle samo od 10 lat czyli 15zł/m2 brutto. Naturalnie do tego trzeba doliczyć materiały, czyli klej Bona R850T, I tyle Mix&Fill Plus ile wyjdzie, bo jest w 5 litrowym opakowaniu, więc jego zużytą część.Jak przymusowe parkowanie płatne, to i je też.Jak mam barwić podłogę czy zrobić korektę koloru, to trzeba przed lakierowaniem. Robię to używając Bona Create( koniecznie wcześniej należy wykonać próbki do akceptacji koloru, by robić z zaakceptowanym wzornikiem). Lakierowania używam Bona Mega, Bona Flow, Bona Traffic ( są 3 odmiany), albo Bona Naturale 2-K, z właściwymi dla nich podkładowymi lakierami. Jeżeli lakieruję to albo według normy DIN 18356, czyli 3 warstwy, norma ocenia trwałość na 2 lata pod warunkiem systematycznej konserrwacji, albo tradycyjnie podkład i 3 razy nawierzchniowy. To wytrzymuje 7-10 lat. Bona Traffic 11 letni (tradycyjnie lakierowany) jest też w bardzo dobrym stanie w lokalu wynajmowanym, ale musiałem go cyklinować, bo wyburzona została ścianka i dokładałem parkiet.Ja lakieruję 2 warstwy dziennie, które szlifuję przed dodaniem następnej, siatką 180, albo takim specjalnym padem Bony. Cztero warstwowe lakierowanie gwarancja z lakierami Bona do profesjonalnych prac, to 8-10lat. W każdym razie Bona Flow, Traffic, Naturale 2-K czy Mega, Taką ma. Oil Bona 45/90, ma 5 lat gwarancji. Wszystko co robię ma gwarancję, Każdy z produktów Bona , którego używam, spełni oczekiwania, bo ja je sprawdziłem. Wszędzie je spełniają. Do tego nikogo nie trują.Mam firmę od 1982 roku, staram się działać etycznie.Podłogi lakierowane można odnawiać bez cyklinowania z użyciem Bona Prep,jest od 7-8 lat na rynku, W Polsce ponad 5. Korzystałem z niego , sprawdza się bardzo dobrze. Jego stosowanie jest z coraz powszechniejszym wprowadzaniem normy DIN 18356, jest on częścią systemowego podejścia Bona do wieloletniego użytkowania podłóg lakierowanych lakierami Bona. Ja stosuję Bona , a ona to ma, to używam, bo niczego lepszego tańszego nie spotkałem. Do tego wiadomo co i jak, bez narażania zdrowia i życia.Jak na coś nie odpowiedziałem, to proszę pytać. B.Klimkiewicz.
  • adaro 20.06.12, 11:54
    Dziękuję za tak obszerną odpowiedź.
    Ja też jestem za renowacją podłóg drewnianych. W starym mieszkaniu miałam panele, z wyższej półki z 15 letnią gwarancją! Nie wytrzymały 10 lat! Na szczęście w nowym mieszkaniu mam starą poczciwą dębową mozaikę. Może nie jest na równym podłożu, może niektóre lamelki dzieci wyjmują i bawią się jak domino, ale mam zapasowe (sąsiad wyrzucał i kładł panele, więc mi je oddał), są w lepszym stanie niż moja podłoga, więc jak trzeba będzie to się wymieni.
    Poza tym moja rodzina chodzi na boso, a zapewniam Was, że mieć pod gołą stopą panele a drewnianą podłogę.... to jak kochać się w..., no, jest kolosalna różnica!

    Przestudiuję to co mi prawdziwy fachowiec napisał (ukłon w kierunku p. B. Klimkiewicza - zobaczcie z jaką pasją odpisuje na wszelkie pytania zadane na forum!). Jakbym miała pytania, to się odezwę.


    Wycyklinuję moją 40 letnią mozaikę, bo kocham ją całym sercem!

    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam, Ada.
  • Gość: T.W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 18:41
    Panie Cyklina bajki Pan piszesz, wodę Pan lejesz i psujesz Pan Imię Braci Parkieciarskiej. Dlaczego?
    1. Podajesz Pan normy, który nikt nie zna, co pozwala na ich interpretacje stosownie do sytuacji. Po co ?
    2. Piszesz Pan o gwarancjach w taki sposób, że nikt się tu połapać nie może. Dlaczego?
    3. Niech Pan poczyta swoje posty i popatrzy ile tam wody a ile konkretów. Lubi Pan ludzi manić - czemu ma to służyć ?
    4. Psuje Pan dobre Imię Firmy BONA, ponieważ taki nachalny sposób promowania produktu z reguły wzbudza do nich nieufność.
    5. Oszukuje Pan forumowiczów pisząc, że produkty BONY są najtańsze. Bona ma bardzo dobre produkty, jednak na rynku można spotkać produkty o podobnych walorach technicznych o połowę tańsze. Tu płaci się za markę a wykonawcy mają z tego swoje profity, oczywiście kosztem klienta.
    6. Napisał Pan o cenie brutto swojej usługi i tu się Pan najbardziej ośmieszył. Porządna robota kosztuje a szanujący się fachowiec szanuje swoją pracę i dba o dobro swojego klienta.
    Znam tę branżę od lat i powiem Panu, o czym Pan najlepiej wie, że aby dobrze wykonać prace renowacyjno-naprawcze podłogi drewnianej należy ją wycenić przynajmniej na 50 zł za 1m2.
    Za 15zł to można sobie pogadać i nawciskać "'kitu naiwnym", których zawsze Pan znajdzie i zakładam, że na tym Pan bazuje.
    Czytając pańskie wypowiedzi odnoszę wrażenie, że jest Pan fachowcem gawędziarzem a z jakością roboty jest tak jak z jej ceną, o ile ma pan jeszcze robotę, w co wątpię patrząc na cenę. Szacunku dla siebie i dla swojej pracy Panu życzę.


  • cyklina-klimkiewicz 20.06.12, 21:34
    Do punktu 1. To należy poznać. Nieznajomość norm nie jest zaletą. Do punktu 2,Napisałem,że udzielam gwarancji. Znaczy to tyle,że jej udzielam, niczego niejasnego w tym nie widzę, to stwierdzenie wprost. Do 3. Opisowy sposób wyrażania myśli służy ich wyrażaniu. Każdy pisze i mówi jak uważa za słuszne. Sam nie lubię jak ze mną ktoś rozmawia tak, nie,monosylabami. Do 4. Nie widzę w tym niczego niewłaściwego, że piszę czego używam i dlaczego. Nikt z Firmy Bona nie zakazał mówienia mnie czym pracuję. Każdy robi tym co lubi.Na razie jeszcze można.Mam nadzieję,że się to nie zmieni.5. Są najtańsze, jak się porówna to samo z tym samym. Podobne nie są takie same.Kto co i po ile sprzedaje, to najlepiej widać w przetargach Do 6.Nie wiem co jest w tym śmiesznego, że za cyklinowanie i szpachlowanie podłogi, takie same 15zł / m2, biorę kilka lat. Z taką ceną w wyszukiwarce znajdzie Pan bardzo dużo, ze 20 wpisów. Tych co się wygłupiają, też jest trochę, a niektórzy te wygłupy opatrują dopiskiem,że w rozumieniu Art....etc. to nie stanowi oferty handlowej. Każe to przypuszczać ,że też tyle biorą, tylko się nie przyznają.Nawet nie słyszałem, by za cyklinowanie. Owszem zdrożały ostatnio materiały, ale 50zł za robotę za cyklinowanie? W Warszawie , bardzo wątpię by w czasach spowolnienia, ograniczenia frontu inwestycyjnego( o 15-20% ostatnio słyszałem) ktoś zapłacił, zawsze próbować można.Czy będę miał szacunek dla siebie jak zamiast jechać do pracy, będę się gapił w ścianę, czekając na jakiegokolwiek klienta. Na razie , na kilka tygodni mam robotę, mam na benzynę, podatki, na to co potrzebne, na materiały, które kupuję za gotówkę, też. Długów nie mam.Liczyć potrafię,ceny podniosę jak innego wyjścia nie będzie, na razie jeszcze nie muszę. Bona robi tanie , konkurencyjne i odpowiednie dla mnie wyroby. Co inni robią i czym kto pracuje, mnie to nie bardzo obchodzi. Za ile kto wykonuje swoją pracę też. Tyle płacą ma robotę, to znaczy dobrze policzył. Chyba to na wszystko.Może i za rozwlekle. B.Klimkiewicz.
  • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 22:29
    Panie Klimkiewicz, dobry fachowiec ma zamówienia na kilka miesięcy nie tygodni i nie musi się martwić czy mu starczy na paliwo i podatki. Dobry fachowiec ma pieniądze na szkolenia, nowe technologie, poznawanie produktów różnych firm co pozwala mu mieć najlepsze produkty na rynku. Dobry fachowiec ma swoją klasę i nie musi uprawiać dziadostwa za 15 zł brutto.
  • cyklina-klimkiewicz 20.06.12, 22:46
    Koło jakiego sklepu by Pan nie przechodził czy go mijał w dowolny sposób, to na każdym jest napis cena ma znaczenie. W jakim przetargu by nie uczestniczył, to kryterium jest cena.Każdy musi co może, a może co musi.A o ceny proszę się nie martwić, i tak rynek wszystko wyrówna. W odróżnieniu od Pana, ja się stykam ze zdaniem,że mam wysokie ceny. To świadczy o tym,że nie koniecznie jest Pan w nich dostatecznie zorientowany.B,Klimkiewicz.
  • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 22:55
    Panie Klimkiewicz za renowacje podłogi w cenie 15zł brutto to miałby Pan roboty na kilka lat i byłaby to kolejka na zapisy. Ludzie nie są głupi i za takie pieniądze i dobrą robotę to do Pana waliliby drzwiami i oknami. Coś tu musi być nie tak o czym Pan wiesz najlepiej, a mnie nie wypada o tym mówić. Pozdrawiam.
  • cyklina-klimkiewicz 20.06.12, 23:36
    Pan nie uważnie czyta. Jak na razie napisałem,ze cyklinowanie i 2 krotne szpachlowanie podłogi, kosztuje od kilku lat 15zł brutto zrazem ze szlifowaniem bufferem. Póki co , to nie jest cała renowacja podłogi. Zwykle jest jeszcze olejowanie lakierowanie, nieraz barwienie, a te co są trudne do barwienia z olejem mogą być również ługowane, oczywiście także są i woskowane. Ocenia Pan cenę części pracy, bywa,że rzadko, ale są i tacy co tylko cyklinowanie, i szpachlowanie zamawiają. Bardzo się staram, by moja oferta była konkurencyjna. Pracy mam zwykle więcej niż jestem w stanie zrobić. Tak jest i teraz. B.Klimkiewicz.
  • Gość: T.W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 00:07
    Już Pan zaczyna kombinować. Jedna norma pięć różnych gwarancji, jedna robota nie wiadomo ile cen i która obejmuje całość, ale niby brutto żeby było ładnie. Poco to wszystko?
    Tu na tym forum plącze się niejaki fachowiec Zenek, gdyby to była jego cena, tym się nie zdziwił.
  • cyklina-klimkiewicz 21.06.12, 07:36
    Co mam Panu odpowiedzieć,że nie stosuję cen netto tylko od zawsze brutto, że jest w cenniku wyszczególnione co i ile, też od lat,że każda robota to suma robót składowych? Każdą robotę oglądam wcześniej niż się za nią wezmę. Każdy zna cenę przed, ma kosztorys zrobiony przeze mnie . Nie ma takiej sytuacji,że coś kosztuje więcej niż pierwotnie. Nie naciągam ludzi na kasę informacja,ze to ceny netto. Skoro za chleb,metro wodę i jabłka,gazetę płacę, bez dodatkowych gadek o VAT. Gwarancje są różne bo dotyczą różnych produktów. Jak norma nakazuje 2 lata, Pan udziela 3 a ja 4. Czy ja twierdzę,że Pan nie może dać gwarancji o 50% wyższej? Panu wolno , a mnie nie?Każdy daje na swoje. Widzę co ile wytrzymuje, co i dlaczego się nadaje do danego zastosowania.Wyjaśniam dosyć jasno, jak tylko umiem. To prawda, mało takich co jawnie podają cenę, Ja do nich należę. Podaję też jakimi Firmowymi produktami to robię. Nie mam powodów by to ukrywać.Panu chyba nie trzeba wyjaśniać, że inna jest gwarancja na pracę wykonaną w mieszkaniu a inna w biurze. O doborze materiałów do tych realizacji , też.Nie mam odczucia,że kogokolwiek wprowadzam w błąd.Każdy dostaje kosztorys,każdy informację kompletną, każdy paragon fiskalny lub fakturę VAT. Jak podaję cenę lakierowania czy olejowania, to też jasno i wprost. Ale cennik zawsze jest informacją ogólną. Ofertą handlowa zawsze składam, po zobaczeniu na miejscu.B.Klimkiewicz.
  • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 13:26
    Pańskie 15 zł zam2 renowacji podstawowej brutto????????
    To niecałe 10zł netto przy renowacji w biurze (23%Vat + dochodowy) lub nieco ponad 11zl netto za m2 renowacji w mieszkaniówce (8%Vat + dochodowy). Bida z nędzą w efekcie lipa.
    Raz Pan pisze że od 10 lat jest stała cena 15złm2 brutto, a dzisiaj Pan pisze że każdą robotę wycenia indywidualnie, wykonując kosztorys.
    Więc jak jest, czy od lat stała cena, czy co dzień inna w zależności od klienta. Niech Pan się jednoznacznie określi.
    Panie Klimkiewicz, robić Pan może i za darmo, nikomu nic do tego, ale niech Pan nie pisze głupot bo to jest niepoważne a naewt śmieszne. W tej sytuacji trudnopiśmienny Zenek wypada znacznie lepiej. Pozdrawiam.
  • cyklina-klimkiewicz 21.06.12, 15:04
    To Pan twierdzi,że za renowację , a nie ja.Ja tego nie napisałem, zwróciłem Panu uwagę na to, ale, bez skutku.W Polsce nie tylko takie są stawki podatku. A 15 zł za cyklinowanie , szpachlowanie,polerowanie, jest wystarczającą dla mnie stawką za robotę, za 1m2. Mnie wystarczy. Ten 8% VAT, też się zmieści. Stawka jest stała i od 10 lat się nie zmieniła, ale materiały zdrożały, i mają aktualne rynkowe ceny. W cenę roboty wchodzi to co ktoś sobie życzy, stale coś innego, ale zawsze produkty Bona.Chyba widzi Pan różnicę w cenie różnych lakierów, bo choć ona jest niewielka to jednak jest. Ponieważ jest, to każdy płaci za to co chce i kupuje co chce. Nie tylko jeden produkt. Ale z uporem przypisuje mnie Pan swoje słowa. Przeinaczać moje zdanie potrafi Pan. Co do liczenia, szkoda gadać.Trochę to przypomina te podwyżki w polskich hotelach związane z Euro.Ja nie adresuję swojej oferty do jeżdżących Maybachem, choć i takich miałem klientów, ale do zwykłych ludzi.Jakoś nie narzekam.zrozumieć prosty cennik jest prosto. Ale wymyślać różne ceny można. W wolnym kraju , to wolno.W tym cały jest ambaras, by je ludzie akceptowali. Póki są klienci, to pracuję, jak uznają,że za tanio, to może podniosę ceny. B.Klimkiewicz.
  • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 17:03
    Panie Klimkiewicz, chodzi o normalną uczciwość i zdrowy rozsądek.
    Po pierwsze uczciwość nakazuje przedstawiać całą cenę a nie w kawałkach. Cenę w kawałkach podają majsterki - cwaniaczki. Dzisiaj kawałek dla złapania klienta a póżniej, ku jego zaskoczeniu całą, niekiedy znacznie większą resztę. Myślę, że jest Pan człowiekiem poważnym dbającym o "swoją kieszeń" nie zapominającym o " własnej twarzy".
    Po drubie zdrowy rozsądek. To że nasz kraj jest wolny i każdy może robić co chce, nie oznacza że ludzie "na głowy poupadali" a na pańską propozycję cenową będą podpowiadać i dawać Panu więcej niż Pan to wycenia. Zdroworozsądkowo jest akurat odwrotnie.
    Proponuję Panu pańską lekturę, uporządkowanie wypowiedzi co korzystnie wpłynie na poprawę pańskiego wizerunku. Życzę Panu wielu dobrych klientów i pozdrawiam.
  • cyklina-klimkiewicz 21.06.12, 18:27
    Po pierwsze, jestem uczciwy. Nic mnie nie wiadomo, by ktokolwiek się o mojej uczciwości w sposób ją kwestionujący wypowiadał. Ta oferta i ten cennik ma 9 lat, nikt nigdy nie miał do niej uwag, czy zastrzeżeń. Oferta jest cała kompletna. Podłogi są różne, oczekiwania ludzi, też. Owszem mogę tak zrobić cennik,by zawsze było szpachlowanie podłogi, a gdy nie jest potrzebne, to mam nie robić i brać za to kasę?To będzie uczciwe. Nie jest tak,że każdy chce podłogę lakierowaną, dodam lakierowaną przeze mnie. Jest tak,że jak ją wycyklinuję i zaszpachluję, to ludzie zaoszczędzą, lakierując sami.Pożyczenie cykliniarki, dodatkowych narzędzi,robota , materiały do tego potrzebne, dla kogoś, kto ma inny zawód, to kłopot. Zastaw, odwieźć, papiery , etc.Polakierowanie, jest proste. Od lat ludzie na tym oszczędzają, nie tylko w Polsce. Cenę przedstawiam całą, zawsze za to czego dotyczy.Czego w cenie cyklinowania, szpachlowania i polerowania, nie ma? To Bona Mix&Fill Plus. Tego i tak by nie mogło być, bo wszędzie są , jeżeli są , szczeliny. A ile bazy do szpachlowania zużyję, to po robocie widać, a nie przed. Filler jest w 5 litrowych opakowaniach, więc po co kupować całe, jak potrzeba tyle co się zużyje? Przecież nie powiem klientowi by kupił jakiś śmierdzący toksyczny badziew?Do punktu 2 Pragnę pana poinformować,że ja niczego więcej niż w cenniku i kosztorysie nie oczekuję, nie żądam. To co robię, to sprzedaję, czyli robotę i materiały. Od tych 9 lat jest w cenniku uwaga,że podłogi ekstremalnie zniszczone, po farbie olejnej, ocena na miejscu. Czy że jak to strefa płatnego parkowania, to plus za nie. Zawsze mam na uwadze by moją oferta była konkurencyjna, zawsze klient ma korzyść, kupując z materiałami. Ja też , bo nie muszę wymieniać starych lakierów, jest to co trzeba, bez zbędnych dyskusji, a z robotą taniej niż oddzielnie w sklepie.Natomiast co do wizerunku, to , to niebawem trochę go odmienię, nową stroną, jest w realizacji. Cennika raczej nie zmienię, z wyjątkiem tego co muszę. Co do cen, to rynek i tak wszystko wyrówna. Nie wiem tylko dlaczego Pan uważa,że od 1982 gdy mam Firmę nie wiem co jest dla klientów do zaakceptowania, a co nie .Stając w przetargach, to nie jest tak jak Pan pisze. Tam jest inny punkt odniesienia.Wzajemnie życzę Panu dużo dobrych klientów. B.Klimkiewicz.
  • jola_ep 22.06.12, 10:36
    Jak laik powiem tak:
    - pan Klimkiewicz (niezależnie od stylu pisania) jasno napisał, że podana kwota dotyczy cyklinowania, szpachlowania (ew. podklejanie, bez materiałów). Jednocześnie dodał później, że ostateczną cenę ustala dopiero po obejrzeniu. Dla mnie to jasne - w jednym pokoju mam polakierowaną podłogę, z którą mój mąż poradził sobie szybko. W drugim przyklejone płytki pcv kryły pomalowane deski. Klej+farba olejna+konieczność wymiany uszkodzonych elementów - to było wyzwanie. Typowa cena dla typowej roboty, nietypowa dla nietypowej.

    Pozdrawiam
    Jola
    PS. Właśnie rozważamy, czy nie wynająć kogoś wyłącznie do cyklinowania salonu (czas!)...
  • Gość: Zenekfahowiec IP: *.tktelekom.pl 21.06.12, 15:12
    Ja to mam swoich klijentów i biorem 35zl za meterkwadrat. Rachunków nie dajem bo jestem ręncistom. Cyklina jest tanim bo cienkom lakeruje i dlatego jest tani.
  • cyklina-klimkiewicz 21.06.12, 16:01
    Legalnie pracuję, rachunki i faktury VAT daję. Ani cienko ani grubo tylko tak jak jest w technologii.Twoich pieniędzy nie liczę bierzesz ile chcesz, co mnie do tego. Ja biorę tyle ile w cenniku.B.Klimkiewicz.
  • cyklina-klimkiewicz 22.06.12, 23:11
    Kłamiesz. Jak się umawiam to standardem dla mnie jest podkład+ 3x nawierzchniowy, a to jest 50% lakieru nawierzchniowego więcej niż Norma DIN zaleca.B.Klimkiewicz.
  • cyklina-klimkiewicz 22.06.12, 09:41
    Najmocniej przepraszam,umknęła mi Pana uwaga o szkoleniach! W szkoleniach biorę udział regularnie, na tych dotyczących i organizowanych oficjalnych Bona byłem wszystkich od 8-9 lat. Ostatnio byłem też w Szwecji w maju na takim szkoleniu z okazji wprowadzania nowych produktów w Europie. Mam nawet fotki.B.Klimkiewicz. .
  • Gość: T.W. IP: *.tktelekom.pl 22.06.12, 13:32
    OK. Pozdrawiam.
  • naturelife 25.06.12, 09:55
    Gdybyś chiał jeszcze dowiedzieć się czegoś nt. pielęgnacji podłogi to proszę:
    www.barlinek.com.pl/pielegnacja_konserwacja.php
    Znajdziesz tam sporo przydatnych informacji, m. in. o cyklinowaniu :)
  • cyklina-klimkiewicz 25.06.12, 20:42
    Przez 30 lat co nieco się dowiedziałem, ale naturalnie zawsze chętnie odwiedzam waszą stronę, jet rzeczowa, ciekawa, po prostu dobra. Wasze wyroby, też B.Klimkiewicz.
  • Gość: Zdzicho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.12, 14:38
    To można coś przeczytać o lakierowaniu. meranti-parkiet.blogspot.com/2012/04/lakierowanie-parkietow-prawidowo.html

    Generalnie z moich doświadczeń najlepsze są lakiery poliuretanowe - dwuskładnikowe. Najlepiej wodne. Takie mam u siebie i jest bardzo dobrze. Ceramiczne, których jest mowa w powyższym artykule są prawie nie do zdarcia, ale przy okazji są praktycznie poza zasięgiem cenowym (5l ponad 800 zł).
  • cyklina-klimkiewicz 26.06.12, 22:18
    Lakiery prawie nie do zdarcia, cena, wątpię czy do zaakceptowania. Jakiś umiar , jest wskazany. Za taką kasę to masaż stóp ten lakier powinien robić, a nie tylko kieszeni, nawet gdy to kieszeń na tyłku w spodniach. Ten lakier, to zaraz jeszcze zdrożeje, bo sprzedaży nie będzie, więc by zapłacić za ten cud, trzeba jeszcze podnieść cenę.3X Bona Traffic +podkładowy Bona Prime Classic, tez ponad 10lat wytrzymuje, ale znacznie tańszy. Zadziwia trwałością a nie ceną. B.Klimkiewicz.
  • Gość: Zenekfahowiec IP: *.tktelekom.pl 27.06.12, 10:34
    Ja stosujem tylko lakiery mocne poliprouletanoe chemiczne co som twarde i tak nie trujom jak te wodne.
    Mnie taki jedny mondry doktor powiedział że lakiery wodom rozrabiane tyż majom rozposzczalnik majo go mniej alez bardziej nieprzezpiezny i truciżniany. A jak lakier wysyha to para z wody niesie ten trucizne i jest ona bardziej wchłonywana przez człowieka co który nie wie co wdyha bo nie czuje. A póżniej choruje lub umiera nie wiedzieć od czego. A dlatego Cyklina bajki piszem co bo nie może sie zezskoncentrowywać bo sie już nawewdychał tej trucizny i mu to zeszkodziło.
  • cyklina-klimkiewicz 28.06.12, 00:30
    Wyraźnie zaszkodziło to lakierowanie rozpuszczalnikiem, Kaponem,, fugenem na rozpuszczalniku. Ten doktor to od czego, od Kamasutry? Cmentarze pełne parkieciarzy , od chemii na rozpuszczalniku, lakierów ,gruntów, klejów. Wszystkie organizacje zawodowe, w każdym kraju ostrzegają przed zagrożeniem życia przez lakiery rozpuszczalnikowe, ale Ciebie to nie dotyczy. Odporny na truciznę jesteś? Dlaczego tak sądzisz?Ty to jedno, ale czemu tych niewinnych klientów trujesz? B.Klimkiewicz.
  • cyklina-klimkiewicz 28.06.12, 08:52
    Ja stosuję ta ekologiczne zdrowe, mało,że nie trują , to są klika razy mocniejsze od tych chemicznych. Do tego nie żółkną . A jak chce klient uzyskać taką żółto-pomarańczową podłogę, to ją barwię np Bona Amberseal w 2 warstwach na to Bona Mega ,Bona Flow, Bona Traffik w jednej z wersji (jest Traffic HD, , Traffic Antislip, i Traffic) 3 warstwy po 0,1l?m2 i z gwarancją 8-10 lat klient użytkuje.Ponieważ te lakiery z Bona, nie trują to w szpitalach i u grabarzy mniejszy ruch, do tego są śliczne, nie cuchnące podłogi ,mają wyjątkową trwałość, i po balandze w domu, jaką zrobić mogą dzieciaki, jak maja wolną chatę, zawsze da się bez cyklinowania usunąć zniszczenia (jak nie odpalają petard w pokoju, i dziewczynki nie testują szpilek. Nowoczesne jest lepsze, postęp ma sens To co spełnia normy i regulacje U.E. jest najlepsze dla żyjących . Stare, nie jest dobre, ani wino, ani skrzypce. Lakiery też nie.Tobie się wydaje,że jesteś nie do zdarcia, zawsze będziesz miał zdrowie? Tymi chemicznymi lakierami wykończysz się. Zastanów się co robisz, bo drugiego życia nie dostaniesz , a wygląda na to,ze życie Ci niemiłe.B.Klimkiewicz.
  • Gość: Zenekfahowiec IP: *.tktelekom.pl 28.06.12, 19:45
    Jak ty ceklina piszesz co by te wodom rozrabiane były kilka razów lepsiejsze od tych chemnicznych to ty we swem życiu żeś dobrego lakieru niewidział. A te maklery ze zachodu kit ci wciskajom a ty wewto wieżysz albo to przez te lakiery we głowie ci sie przekręciło.
    Ty se olejem maluj a bedzies zdrowsiejszy.
  • cyklina-klimkiewicz 28.06.12, 22:14
    Od 1982 roku mam firmę, zajmuję się podłogami . Używałem kiedyś , w czasach , gdy nasz kraj zacofany, gdy innych lakierów nie było Chemolaku, Chemosilu, Urelaku S,Parket Lak Scali, Hartzlak, Domalux i kilu dziesięciu innych. Jak do tej pory takiego nie spotkałem, o takim rozpuszczalnikowym , który byłby mocniejszy od lakierów 2 składnikowych wodnych jak np Bona Traffic Antislip czy Bona Traffic HD, to nawet wzmianki nigdzie nie widziałem. Po prostu , taki produkt nie istnieje. Rozumiem,że denerwuje Cię, dlaczego ja mam niższe ceny, niż ty. To proste,ja sprzedaję usługę z materiałami, działam legalnie płacę pełną składkę na ZUS, podatek,jestem płatnikiem VAT. Dzięki temu, że pracuję legalnie , to i robota i materiały tańsze niż na czarno.Odpowiadam , dlatego bo pisałeś ,że rachunków nie wystawiasz i masz wysokie ceny, malujesz toksycznymi lakierami i zastanawiałeś się jak to możliwe. Nawet wykombinowałeś sobie,że cienko lakieruję, więc i na to opowiem. Przez ostanie 10 lat , tylko raz polakierowałem podłogę podkładowym +2x nawierzchniowym Hartzlak. Zrobiłem to na żądanie klienta, kilka razy wyjaśniałem, ale się zaparł, powiedział, że sprzedaje mieszkanie, to po co ma kasę trwonić. Cóż , chciał to kupił, zapisałem to na fakturze, Po latach jak zadzwonił, to spytałem gdzie ma oryginał , ale gdyby nie mógł odszukać,to mu odczytałem jak było. Dodam jeszcze, że mam 65 lat, kraść nie muszę, to co zarabiam mnie wystarcza, gdybym chciał więcej, to też mogę i więcej pracować. Miło patrzeć jak nasz wolny kraj się rozwija, nie należy go zasmradzać. B.Klimkiewicz.
  • Gość: Zenekfahowiec. IP: *.tktelekom.pl 29.06.12, 08:50
    Kej byś Cyklina robił dobremy lakieramy i grubo malował to byś miał robote na okrongło i za wienksze pieniondze. Ja daje dobre lakiery i grubom maluje i sie nie pyta kljent o gwarancyje jeno płaci jak sie należy.
  • cyklina-klimkiewicz 29.06.12, 09:31
    Robotę mam. Lakierami robię najlepszymi dostępnymi, udzielam gwarancji. Ludzi nie truję. Wystawiam rachunki i Faktury VAT. Stosuję ceny brutto. Ty robisz na czarno, bez ewidencji obrotów, rachunków, ani paragonów fiskalnych nie wystawiasz, dlatego , że nielegalne jest droższe. U mnie usługa z materiałem i fakturą , to tańsza robota z materiałami tez tańszymi niż w sklepie, na wszystko razem gwarancja , do tego klient kupuje to co potrzebne w ilości , która jest zużyta na jego podłodze. Samej roboty nie sprzedaję, bo razem jest najtaniej.W ogóle najtaniej jest legalnie.Dlatego działam legalnie, a odporny jestem na reklamowe głupoty o cudownych właściwościach rozpuszczalnikowych starzyzny,Te 30 lat osobistego wykonywania robót mnie tego nauczyło. Na całym świecie to wiedzą. Rozumiem, że to złe dla Ciebie. To jak Ty działasz, ZUS nie płacisz, podatków, też, VAT nie rozliczasz. Sam robisz czy masz Firmę? Na jakiej zasadzie działasz? Jakoś nie rozumiem tego interesu. Napisz trochę więcej. Z jakiego miasta jesteś? W ogóle jesteś? B.Klimkiewicz.
  • Gość: T.W. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.12, 15:01
    Jak się nauczył oszukiwać Państwo to też oszuka klienta, pozostaje kwestia kiedy i na ile. Pozdrawiam.
  • cyklina-klimkiewicz 30.06.12, 13:14
    Do tego ma jakieś dziwne poglądy, bo legalnie ma i przychody i koszty. Koszty są kosztem uzyskania przychodów, więc ma zysk. Nielegalnie, ma same koszty. Dlatego jest drogi. Jak zawsze na czarno robił, to taka prosta prawda trudno do świadomości dociera. Poniżej kosztów i tak nigdy niczego nie zrobi, a wszystko poszło do góry. Np Taśmy o 1/3. Ceramika 36 to 50zł.A gwoździe w podłogach są, częściej niż by się zdawać mogło. gwóźdź i po 50zł.B.Klimkiewicz.
  • cyklina-klimkiewicz 03.01.13, 22:18
    Obecnie , to jest od 8-10lat cyklinowanie jest bezpyłowe, nie ma z tej roboty kurzu. Jak używa sie nowoczesnych lakierów spełniających standardy DIBt, to i uciązliwych żadnych zapachów nie ma. A robota trwa ile musi, zależnie od stanu podłogi i planowanego zakresu robót i dostępności podłogi. Wyschnąć też musi, na to potrzeba czasu. Po mokrej nie utwardzonej chodzić nie należy. Obaw mieć nie trzeba. B.Klimkiewicz.
  • lipaandrzej2 23.09.15, 11:34
    Mnie wykonywał fachowiec Bona Traffic dosc drogi ok 500zł ale juz od 5 lat wyglada podłoga prawie tak samo nie liczac jakis mechanicznych uszkodzeń, jego numer 791-121-113 na fb www.facebook.com/KrainaParkietuLodz?ref=hl
  • lukaszzg 08.08.19, 21:19
    Witam.
    Najlepiej gdy cyklinowanie odbędzie się pomiędzy 1 a 2 malowaniem. Jeżeli nie ma takiej możliwości to lepiej oczywiście najpierw wycyklinować podłogę, a następnie zabrać się za malowanie. Cyklinowanie Zielona Góra

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka